Dodaj do ulubionych

Domowy klub dla dzieci

05.12.08, 23:21
Drodzy Rodzice,

Mam zamiar (plany są bardzo zaawansowane) otworzyć w przyszłym roku domowy
klub dla dzieci – w wieku 3 - 5 lat (jeśli dziecko jest samodzielne, może być
trochę młodsze). Miejsce – Swarzędz Nowa Wieś, w domku jednorodzinnym z
ogródkiem. Planuję jedną grupę 10-osobową (jeśli będzie taka potrzeba,
chętnie uruchomię drugą grupę). Mam odpowiednie wykształcenie, ale przede
wszystkim doświadczenie w pracy z małym dzieckiem oraz ogromny zapał do
utworzenia takiego miejsca, bliskiego dzieciom i ich rodzicom. Nie ma być to
tzw. „przechowalnia”, ale miejsce, gdzie dzieci będą się bawić i uczyć, w
domowej atmosferze. Przewidywana cena – ok. 700-800 zł na miesiąc.
Moje pytanie jest następujące – czy byłoby zainteresowanie takim miejscem?
Dochodzą mnie słuchy, że tak, wolę jednak dotrzeć do większej grupy
ewentualnych chętnych. Bardzo proszę o opinie.
Obserwuj wątek
    • thunderbird11 Re: Domowy klub dla dzieci 06.12.08, 09:10
      Cena jest wyższa niż opłata za przedszkole, nawet za takie, które nie jest
      przechowalnią.
      Po tym jak w zeszłym roku otwarto kilka przedszkoli, nie wszystkie mają pełne
      obłożenie. Więc nie wiem czy ta oferta nie rozminie się z popytem. Chociaż w
      przyszłym roku problem z miejscami w przedszkolach może powrócić.
      Chcesz zrobić klub w domu. A co z dziećmi jeśli zachorujesz?
      Wydaje mi się, że będzie Ci ciężko, ale jeśli znasz chętnych rodziców to pewnie
      Ci się uda.
      • homekids Re: Domowy klub dla dzieci 06.12.08, 21:42
        Bardzo dziękuję za odpowiedź.
        Wiem, że byłoby ciężko, z tym się liczę. Cena niestety nie może być niższa, ponieważ przy tak małej liczbie dzieci nie byłabym w stanie opłacić wynajmu, posiłków itp. Ponadto, jest to jednak trochę inny rodzaj opieki, bo chyba jednak bardziej indywidualny. Choć wiem, że nowo powstałe przedszkola również są bardzo dobrze przygotowane. Wszystko zależy od tego, co bardziej odpowiada rodzicom i czego w danym momencie potrzebują... Taka opcja, że zachoruję oczywiście jest możliwa, jednak mam zaufaną, doświadczoną osobę skłonną do pomocy, która zresztą byłaby ze mną w przypadku otwarcia dwóch grup.
        P.S. Słowa "przechowalnia" użyłam w kontekście nie przedszkoli, ale klubików właśnie, ponieważ wiem, że tak często z takimi miejscami bywa. Marzę o prawdziwym przedszkolu, póki co jednak, z różnych względów, muszę zacząć od klubu. Co nie oznacza, że jakość oferowanych usług będzie gorsza. Wręcz przeciwnie - będzie jak najlepsza! :-)
        Rodzice, odezwijcie się i dajcie znać, co o tym myślicie.
        Pozdrawiam.
        • thunderbird11 Re: Domowy klub dla dzieci 07.12.08, 11:50
          Ja się ze słowem przechowalnia zgadzam.
          Ale uważam, że przedszkola niepubliczne, które powstały w tym roku zapewniają
          indywidualne podejście. Są bardzo kameralne. W dodatku mają różne profile, więc
          jest w czym wybierać. Przy tym cena jest jednak niższa.
          Ale życzę szczęścia. Im większy wybór tym lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka