Dodaj do ulubionych

czy muszę się rozliczać z US?

05.02.10, 19:36
ponieważ lobbystki wiedzą wszystko...:)

sprawda wygląda tak - w zeszłym roku rozliczałam się z fiskusem, bo dwa lata temu na wakacjach pracowałam i coś tam zarobiłam. w zeszłym roku nie podjęłam żadnej pracy, żadnego dochodu nie miałam (nawet nic nie sprzedałam na allegro :D). pytanie jest moje takie - czy powinnam rozliczać się w US, wpisując dochód 0, czy mogę sprawę olać?
Obserwuj wątek
    • martvica Re: czy muszę się rozliczać z US? 05.02.10, 19:39
      Jesteś studentką?
      Jak na 3 roku miałam dochody z racji praktyk studenckich, to się rozliczałam.
      Później nie miałam, więc się nie rozliczałam, z czego i po co? :)
      • agus2412 Re: czy muszę się rozliczać z US? 05.02.10, 20:22
        Też uważałam, że skoro nic się nie zarobi to po co składać zeznanie. Księgowa
        mojej mamy mówi, że i tak powinno się złożyć pit, więc brat (to on nie zarabia)
        składa pita z zerami :)
      • miss-alchemist Re: czy muszę się rozliczać z US? 05.02.10, 20:55
        jestem studentką, ale na drugim roku dopiero, więc nie miałam praktyk. pewnie jak będę miała, to bezpłatne w ogóle... mam stypendium naukowe od października, ale to się chyba nie liczy jako dochód?

        tata mi mówi, że powinnam się rozliczyć, ale dla mnie bez sensu troche :P
        • anna-pia Re: czy muszę się rozliczać z US? 05.02.10, 22:35
          zadzwoń do US albo lepiej napisz oficjalne pismo, będziesz miała
          podkładkę, gdyż do US, to inne poglądy (tak, to prawda, nie ironia,
          wynika z doświadczenia zawodowego)
          • kasiamat00 Re: czy muszę się rozliczać z US? 05.02.10, 22:59
            Prawdę mówiąc jakbym miała wysyłać do US oficjalne pismo z pytaniem, to
            wolałabym złożyć PIT-a z samymi zerami, IMO zdecydowanie szybsze ;).
            • marisella Re: czy muszę się rozliczać z US? 06.02.10, 04:55
              kasiamat00 napisała:
              > Prawdę mówiąc jakbym miała wysyłać do US oficjalne pismo z pytaniem, to
              > wolałabym złożyć PIT-a z samymi zerami, IMO zdecydowanie szybsze ;).

              I tańsze, bo taka przyjemność kosztuje (chyba, że coś się zmieniło) 75 zeta i do
              tego odpowiedź w razie czego do niczego US nie zobowiązuje i nie kryje tyłka
              podatnika. Obłęd w ciapki :(
        • kryklu Re: czy muszę się rozliczać z US? 05.02.10, 22:47
          > tata mi mówi, że powinnam się rozliczyć, ale dla mnie bez sensu
          troche :P

          Zapamiętaj na całe życie: nie wolno się kierować logiką w sprawach
          urzędowych! Nie żartuję. Słuchaj taty :)
        • jul-kaa Re: czy muszę się rozliczać z US? 05.02.10, 22:57
          A moim zdaniem "logika" wygląda tak: jeśli już kiedyś się rozliczałaś, to musisz
          co roku, bo jeśli tego nie zrobisz, to oni nie wiedzą, czy zapomniałaś, list nie
          doszedł, czy chcesz oszukać... A jak wyślesz puste (zerowe) rozliczenie, to
          wiedzą, że jesteś czysta jak łza :)
          • psuj-ka Re: czy muszę się rozliczać z US? 05.02.10, 23:13
            Ja po liceum pracowałam przez całe wakacje i z tego się rozliczałam, w następnym roku nic nie zarobiłam i nie składałam PITa ;) nie miałam z tego powodu żadnych problemów.
            • psuj-ka Re: czy muszę się rozliczać z US? 05.02.10, 23:18
              Przepraszam, straszna kłamczucha ze mnie, już tracę rachubę lat ;(
              w zeszłym roku składałam PIT za 2008, a w tym muszę złożyć za 2009, czyli nie miałam żadnej przerwy :P

              jestem stara ^^
    • miss-alchemist Re: czy muszę się rozliczać z US? 05.02.10, 23:05
      dzięki za odpowiedzi :) skorzystam z okazji, że jestem w domu i złożę to puste zeznanie :) pytam głównie dlatego, że tata chce mnie wykorzystać i zobaczyć, jak się składa zeznanie podatkowe przez internet, a że wie, jak wypełniać PITa, to ja się będę posiłkować jego wiedzą :)

      ach te obowiązki dorosłości... chcę znowu mieć 16 lat ;(
      • kasiamat00 Re: czy muszę się rozliczać z US? 05.02.10, 23:20
        Do złożenia zeznania przez internet potrzebujesz danych z ubiegłorocznego PIT-a,
        bodajże wysokości dochodów czy podatku. Taka niby weryfikacja tożsamości ;)
        Normalnie PIT-a się wypełnia jakimś programikiem albo ręcznie jak się komuś chce
        bawić z kalkulatorem, drukuje i wysyła listem poleconym. To jest proste, na serio.
        • miss-alchemist Re: czy muszę się rozliczać z US? 05.02.10, 23:35
          łooo, to nie mam pojęcia, skąd wziąć dane z zeszłorocznego pita. prawdopodobnie mam je w "bankowej" teczce lub innej takiej, a teczki zostały w Łodzi :/

          ostatniego pita miałam prawie gotowego, bo dostałam wszystkie potrzebne dane od pracodawcy i tylko je wklepałam w programik :) zanosiłam do urzędu bezpośrednio, ale ponoć tam straszliwe kolejki są...
          • kasiamat00 Re: czy muszę się rozliczać z US? 06.02.10, 00:14
            Może się coś zmieniło, ale w ubiegłym roku na pewno takie coś było - i to był
            główny powód dla którego nie rozliczałam się przez internet. Rok wcześniej nie
            pomyślałam o tym, że własną kopię PIT-a warto byłoby jednak zrobić.
            • zarin Re: czy muszę się rozliczać z US? 06.02.10, 01:51
              Ja się właśnie zastanawiam, jak to wygląda, jeśli nie mam ani kopii PIT-u z zeszłego roku, ani gotowca od pracodawcy. To się bardziej nadaje do jakiegoś wątku narzekającego, ale jestem zameldowana w miejscu, gdzie nie mieszkam i nie mogę pojechać, nie udało mi się do tej pory załatwić meldunku nigdzie indziej (właściciele wynajmowanych mieszkań nie chcą nawet podpisywać umów, obecna to w ogóle tragedia), korespondencja firmy idzie oczywiście na stary adres. No i nigdy tego nie robiłam, bo miałam możliwość "skorzystania" z byłej księgowej, ale z tego co widziałam jest trochę poradników w internecie, nie wiem tylko, jak to wygląda bez tych danych od firmy? Na razie słyszałam, że nie bardzo.
              • kasiamat00 Re: czy muszę się rozliczać z US? 06.02.10, 13:25
                Ale co, rozliczenie PIT-a? Bez danych od wszystkich pracodawców z ubiegłego roku
                będzie ciężko, sama raczej nie wymyślisz jakie miałaś dokładnie dochody i ile
                podatków i składek zostało odprowadzone (przypominam, że np. w trakcie choroby
                dostajesz 80% pensji, więc nie wystarczy pomnożyć pensji z umowy przez 12). Jak
                się już to wszystko ma, to IMO zdecydowanie nie jest to trudne, szczególnie
                jeśli korzystasz z jakiegoś programu (ja się muszę zawsze rąbnąć jak coś liczę
                na kalkulatorze ;) i nie zamierzasz nic za bardzo odliczać.

                Jeśli PIT-y od pracodawcy poszły dokądś, a ty nie masz szans ich zdobyć (nie ma
                tam na miejscu nikogo, kto mógłby to odebrać i ci wysłać na nowy adres?), to
                może spróbuj napisać/zadzwonić do księgowej z byłej firmy, może uda się ci się
                ją przekonać, aby wysłała ci same wartości mailem?
            • miss-alchemist Re: czy muszę się rozliczać z US? 06.02.10, 09:09
              ja zrobiłam kopię PIT-a, ale wzięłam ją ze sobą i nie pomyślałam, żeby zabrać ją na ferie do domu. zapomniałam kompletnie o rozliczeniu, bo wyszłam z optymistycznego założenia, że nie muszę się rozliczać :)

              w domu następnym razem będę pewnie dopiero na święta, więc muszę się rozliczyć teraz, póki mam tatę pod ręką :P
              • kasiamat00 Re: czy muszę się rozliczać z US? 06.02.10, 13:28
                Wielkanoc jest 12 kwietnia, termin składania deklaracji rocznych 30 kwietnia,
                możesz się spokojnie rozliczyć w trakcie świąt. Nie masz zwrotu podatku, więc
                nie musi ci się bardzo spieszyć ;)
                • jul-kaa Re: czy muszę się rozliczać z US? 06.02.10, 14:03
                  kasiamat00 napisała:

                  > Wielkanoc jest 12 kwietnia, termin składania deklaracji rocznych 30 kwietnia,
                  > możesz się spokojnie rozliczyć w trakcie świąt. Nie masz zwrotu podatku, więc
                  > nie musi ci się bardzo spieszyć ;)

                  Wielkanoc jest chyba 4 kwietnia, nie?
                  • kasiamat00 Re: czy muszę się rozliczać z US? 06.02.10, 18:31
                    Tak, przepraszam, popatrzyłam na niewłaściwą linijkę w tablicach świąt
                    ruchomych, 12. była w ubiegłym roku. Idę się schować w kącie ze wstydu ;)
    • bathilda Re: czy muszę się rozliczać z US? 06.02.10, 09:34
      Moim zdaniem nie musisz składać zerowego PIT jeśli nie prowadzisz działałności gospodarczej bo:

      - PIT składają podatnicy;
      - podatnikiem jest osoba fizyczna zamieszkała w Polsce która osiąga dochody podlegające opodatkowaniu (tj. ciązy na niej obowiązek podatkowy).

      Innymi słowy nie mając dochodów nie jesteś podatnikiem a nie będąc podatnikiem nie musisz składać zeznania rocznego. Stypendium naukowe, przynajmniej na uczelni publicznej, jest zwolnione z podatku.
      • bebe.lapin Re: czy muszę się rozliczać z US? 06.02.10, 12:42
        Teoretycznie masz racje, a w praktyce jest tak, jak ktoras forumka juz wyzej
        napisala - skoro raz wpadlas w macki systemu ;), to koniec, wypelniasz po prostu
        pity zerowe. Moim zdaniem lepiej poswiecic te 10 min na wypelnienie formularza i
        wyslac go przy okazji bytnosci na poczcie, niz tego nie zrobic i miec potem
        problemy, jak ktos w urzedzie bedzie mial ochote sie przypiac.
        • bathilda do: Bebe.lapin 06.02.10, 13:54
          bebe.lapin napisała:

          > Teoretycznie masz racje, a w praktyce jest tak, jak ktoras forumka juz wyzej
          napisala - skoro raz wpadlas
          > w macki systemu ;), to koniec, wypelniasz po prostu
          > pity zerowe.

          Bebe.lapin, a możesz proszę podać podstawę prawną? Bo moja wersja ustawy nie ma
          definicji "macek systemu" ;))

          Idąc tym tropem trzeba by uznać, że jak raz miałaś samochód to do końca życia
          musisz go ubezpieczać tylko na wartość zerową. Na wszelki wypadek.
          • bebe.lapin Re: do: Bebe.lapin 06.02.10, 14:12
            > Bebe.lapin, a możesz proszę podać podstawę prawną?

            nie nie moge. Nie wiem na pewno, czy jest taki obowiazek, ale na wszelki wypadek
            bym zlozyla (i skladalam), gdyz, jak napisalam dalej w poscie, wole poswiecic 10
            min. na wypelnienie formularza niz na ewentualne wizyty w US celem wyjasnienia
            niezlozenia oswiadczenia podatkowego w danym roku.

            Bo moja wersja ustawy nie ma
            > definicji "macek systemu" ;))

            po "mackach systemu" byla odpowiednia emotikonka.

            > Idąc tym tropem trzeba by uznać, że jak raz miałaś samochód to do końca życia
            > musisz go ubezpieczać tylko na wartość zerową. Na wszelki wypadek.
            >

            Przyklad chyba nietrafiony, bo jesli sprzedajesz samochod, to masz dokument
            poswiadczajacy ten fakt i to zwalnia cie z obowiazku ubezpieczenia.
            • bathilda Re: do: Bebe.lapin 06.02.10, 14:22
              Bebe, wiem że były emotikonki, u mnie też :)

              A z ciekawości, puste deklaracje SD też składasz, żeby urząd wiedział, że nie
              dostałaś darowizny? Albo puste PCC żeby wiedział, że nic nie kupiłaś? Gdyby 30
              milionów Polaków wysyłało do urzędu puste wszystkie deklaracje które ich
              potencjalnie dotyczą to cały aparat skarbowy byłby sparaliżowany.

              Ale oczywiście każdy ma prawo robić co uważa. Po prostu w kwestii obiektywnej (
              a takie było pytanie na początku wątku), obowiązku składania zerowego PITa nie
              ma. Co nie znaczy że jest jakaś kara za jego złozenie.
              • bebe.lapin Re: do: Bebe.lapin 06.02.10, 14:53
                Osobiscie mam na tyle niemilych doswiadczen z ta instytucja (potrafili np.
                zgubic jakies strony z mojego zeznania i wzywac mnie do wyjasnienia sugerujac,
                ze nie zlozylam go dobrze i moga wystawic mandat; wprost potraktowanie mnie jak
                oszustki - niektorym nie miesci sie w glowie, ze za granice mozna wyjechac nie
                tylko na zmywak, ale np. na studia, itp. itd), ze wole wykazac sie pewna
                nadgorliwoscia. W koncu pity sklada sie tylko raz w roku.
          • szarsz Re: do: Bebe.lapin 06.02.10, 14:50
            bathilda napisała:
            > Bo moja wersja ustawy nie ma definicji "macek systemu" ;))

            Moja też :)

            Btw zadziwia mnie demonizowanie urzędów skarbowych, serio. Mój mąż
            od dziesięciu lat prowadzi działalność gospodarczą, nie raz pomylił
            się przy składaniu deklaracji, zdarzyło mu się wpłacić VAT na konto
            PITu, pobierał zaświadczenia o niezaleganiu, przy czym na miejscu
            okazywało się, że przez swój błąd - zalega. Czasem nie miał kasy na
            podatek, bo kontrahent spóźnił się parę dni z zapłatą a nie mieliśmy
            z czego założyć... Ot życie. I nigdy nie miał problemów z US,
            dzwonił, wyjaśniał, czasem panie dzwoniły.

            Ja też, zameldowana gdzie indziej, nie miałam problemu z uzyskaniem
            NIPu tam, gdzie faktycznie mieszkałam, a nie miałam meldunku, jak
            wysłałam deklarację gdzie nie trzeba, to urzędy same ją sobie
            przekazały i jeszcze mnie o tym uprzejmie poinformowały osobnym
            pismem. Jak nie pamiętałam czy uaktualniłam swoje dane (po zmianie
            dowodu), to wystarczył jeden telefon i pani mi to sprawdziła od
            ręki...

            Mieliśmy i mamy do czynienia z trzema US w trzech różnych
            województwach. Może mamy szczęście, a może podchodzimy do ludzi, jak
            do ludzi...
            • pinupgirl_dg Re: do: Bebe.lapin 06.02.10, 16:34
              Ja miałam do czynienia z dwoma różnymi US i w jednym wszystko ok, bez większych problemów, w razie jakichś niejasności zwykle interpretuje się przepisy na korzyść podatnika itd. A w moim pierwszym bywały momenty, że byłam u nich co tydzień, zaliczając wszelkie możliwe kary które mogły by mi się należeć. Więc to zależy od miejsca i od konkretnego urzędnika, niestety. W Pl wciąż jest się na łasce i niełasce Pani Z Okienka a przepisy w wielu sprawach są niejasne, a wręcz wykluczające się.
              Dlatego rozumiem tych, którzy wolą złożyć zerowego PITa na wszelki wypadek.
      • szarsz Re: czy muszę się rozliczać z US? 06.02.10, 13:43
        Mi się wydaje tak jak Bathildzie. Że obowiązek złożenia deklaracji
        wynika z powstania obowiązku podatkowego. Nie ma obowiązku - nie ma
        deklaracji. I juś.
        • kasiadj07 Re: czy muszę się rozliczać z US? 06.02.10, 14:21
          Ja też tak sądzę. Tym bardziej, że pracodawca wysyła pit zarówno do
          pracownika, jak i do urzędu, więc urząd wie, kto taki pit powinien
          złożyć.
    • akj77 Re: czy muszę się rozliczać z US? 09.02.10, 13:38
      Byłam w takiej sytuacji parę lat temu - dochód i zeznanie w jednym roku, w
      kolejnym nic (znaczy, nieopodatkowane stypendium). W moim US powiedzieli mi, że
      mam nie składać zeznania.
      Zeznanie natomiast składałam wtedy, kiedy będąc na tym samym nieopodatkowanym
      stypendium coś tam zarobiłam oprócz tego i chciałam odzyskać zaliczkę na podatek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka