Dodaj do ulubionych

jak się wymawia

21.04.10, 18:22
nazwę 'Fauve'? może z francuska 'fow'?
mam z tym mały problem ;)

a Panache to 'panacz' czy 'panasz'?

byłabym wdzięczna za pomoc i nie wyśmiewanie się ze mnie ;)
Obserwuj wątek
    • madzioreck Re: jak się wymawia 21.04.10, 18:37
      Właśnie tak "fow" i "panasz" :)
      • chattetoutenoire Re: jak się wymawia 21.04.10, 20:20
        O, a mnie w sklepie, chyba w Peachfieldzie, co prawda dawno temu, jedna z pań mówiła, że "fejw". Czyli jednak miałam rację, że wymawiałam po francusku?
        • kasienka.body Re: jak się wymawia 21.04.10, 20:35
          zdecydowanie z francuskiego "fow" :) chociaż mnie osobiście bardziej pasuje "fouw" z tym "u" w środku ;)
          A co do Panache to już różne odmiany słyszałam łącznie z "pancze" czy "panach", ale poprawnie jest "panasz".
          • chattetoutenoire Re: jak się wymawia 22.04.10, 09:59
            No cóż, widzę, że zostałam wprowadzona w błąd, grrr;-) A jak w sklepie usłyszałam, że dostaję do przymierzenia "indię fejf" bo pani to dokładnie tak wymawiała, to najpierw zaczęłam metki oglądać, bo nie mogłam dojść co to za marka o_O Potem załapałam, że chodzi o fauve dopiero. Ha, teraz nic, tylko mogę się poczuć, że miałam rację:P

            A pytanie do Ciebie konkretnie kasienko, bo jako właścicielka sklepu możesz chyba powiedzieć - czy tę wymowę "podłapałaś" od dystrybutora na Polskę/producenta? Czy sama szukałaś jak to wymawiać?
            Zastanawiam się czy gdyby w Polsce ktoś zaczął wprowadzać markę sugerując wymowę inną niż przyjęta jest w WB to by się udało ją wprowadzić.
            Tak mamy chociażby z szamponami pantene. W całej Europie nazywają się "panten" a w Polsce "pantin", bo producent bał się, że ludzie będą się wyśmiewali z produktu - gra słów "pan ten, ten pan" Dawno temu gdzieś o tym czytałam przy okazji opisów marek, które na różne rynki mają różne nazwy lub wymowy.
            • kasienka.body Re: jak się wymawia 22.04.10, 10:30
              tak wymawia nazwę dystrybutor, więc wierzę im na słowo ;)
              Poza tym mnie z francuskiego mniej więcej tak to się kojarzyło, może bardziej właśnie z tym "u" w środku - fouw :)
    • thorrey Re: jak się wymawia 21.04.10, 19:44
      W celu uściślenia [pa'nasz], czyli akcent na drugiej sylabie.
      Przepraszam, ale nie wiem, jak wpisać symbole oznaczeń fonetycznych -
      pewnie w ogóle nie jest to możliwe.
      • turzyca OT symbole fonetyczne 21.04.10, 21:37
        > Przepraszam, ale nie wiem, jak wpisać symbole oznaczeń fonetycznych -
        > pewnie w ogóle nie jest to możliwe.

        O dziwo jest to mozliwe. Ja je po prostu przekopiowuje skadkolwiek i tylko
        sprawdzam przed wyslaniem posta, czy forum to lyka. Te z wiki kopiuja sie bez
        problemu.
    • indigo-rose Re: jak się wymawia 21.04.10, 20:56
      też miałam problem z Panache, na początku wydawało mi się francuskie, ale kiedy
      się dowiedziałam, że to brytyjska firma, to zgłupiałam ;) a że znam i angielski,
      i francuski to widziałam tam raz jeden język, raz drugi ;)
    • 100krotna A jak się wymawia ... 21.04.10, 21:32
      Lingerie - po angielsku?
      Bo nigdy świadomie nie słyszałam tego słowa wymówionego. Usiłowałam znaleźć coś
      na youtube, ale nie udało się :) Mój tż też szukał - kłócimy się o wersję - i
      wg mnie we fragmencie, który znalazł mówią coś bliżej 'laundry' -z kontekstu nie
      wynika, a moje wyobrażenie o zwiewnej wymowie tego koronkowego słowa nie może
      uwierzyć ;)
      • thorrey Re: A jak się wymawia ... 21.04.10, 21:41
        100krotna napisała:

        > Lingerie - po angielsku?

        O rany, brakuje mi znaków fonetycznych :)

        Ale najbliższy będzie ['londżeri] z akcentem na pierszą sylabę.
        • indigo-rose Re: A jak się wymawia ... 21.04.10, 21:46
          Mój słownik podaje dwie wymowy. Brytyjską ['lenżeri] i amerykański [lenże'rei].
          Tak, brak znaków fonetycznych boli :)
          • indigo-rose uściślenie 21.04.10, 21:48
            pierwsze e to nie [e], tylko [ae]
          • 100krotna Re: A jak się wymawia ... 21.04.10, 22:55
            To ta amerykańska wersja mi dużo bardziej odpowiada :)
            W tej brytyjskiej londżeriy to się pewnie wygląda jak małobiuściaste we
            freyowych balkonetkach. Z wpijającą się krawędzią
            Dziękuję dziewczyny :)
            • anka_z_lasu <a href="http://www.thefreedictionary.com/Lingerie" target="_blank 22.04.10, 00:14
              wymowę słychać po kliknięciu na ikonkę głośnika w lewym górnym rogu ekranu.
              • anka_z_lasu miało być 22.04.10, 00:14
                www.thefreedictionary.com/Lingerie
        • kindafunny Re: A jak się wymawia ... 25.04.10, 14:02
          Matko, dzięki, już chciałam to wymiawiać "lajneri" ;)
    • mefistofelia Re: jak się wymawia 21.04.10, 23:42
      a co na to wszystko nejtiw spikerzy?:)

      www.forvo.com/word/panache#en
      www.forvo.com/word/lingerie#en
      www.forvo.com/word/fauve#fr
      fauve jest trochę kiepskiej jakości, a przy lingerie są tylko 2
      możliwości wymowy amerykańskiej, ale i tak stronę polecam wszystkim,
      którzy jakoś nie mają głowy do fonetycznych symboli.
      • daslicht Re: jak się wymawia 25.04.10, 14:28
        A ja zawsze mówiłam "nativ spiker" a nie "nejtiw" :))))
        Pewnie oni mówią jeszcze "spikaaaa" a nie "spiker". Angielski trudna język, choć francuski chyba gorszy - tam pisownia sobie, a wymowa sobie ^^
        • normalna_ja Re: jak się wymawia 25.04.10, 16:42
          ale za to jaki piękny ;)

          zapytałam o Masquerade, ponieważ ostatnio przez telefon kobieta z Panache
          powiedziała 'maskerejd' - coś takiego, a ja od zawsze źle wymawiałam...
    • chattetoutenoire brooke, george... 22.04.10, 10:02
      Przypomniało mi się, że gdy wchodziła pierwsza kolekcja Cleo to rozmawiałam z dziewczynami o tych modelach. One są "bruki" i "dżordżi" czy też "bruk" i "dżordż"? Moim zdaniem to drugie, ale zostałam wtedy przegłosowana:)
      Przepraszam, ale nie znam się na znaczkach fonetycznych dla angielskiego, jedynie dla francuskiego, więc piszę "po polsku":)
      • kasienka.body Re: brooke, george... 22.04.10, 10:34
        zdecydowanie Ty miałaś rację :) Gdyby miało być bruki i dżordżi to podejrzewam, że na końcu byłoby podwójne "e" - Brookee, Georgee.
        • roza_am Re: brooke, george... 22.04.10, 12:00
          Gdyby miało być bruki i dżordżi to podejrzewam,
          > że na końcu byłoby podwójne "e" - Brookee, Georgee

          Albo "ie" Brookie, Georgie
          • kasienka.body Re: brooke, george... 22.04.10, 13:46
            prawda :)
            • normalna_ja Masquerade? 24.04.10, 18:54
              widzicie, ile się można nowych rzeczy dowiedzieć :)
              do tej pory unikałam wymawiania nazwy Fauve :)

              a jak jest z Masquerade? wymawia się 'maskerejd'? przepraszam, pewnie niektóre z
              Was oczy zabolą jak to zobaczą, ale tylko tak potrafię to napisać ;)
              • bathilda Re: Masquerade? 24.04.10, 19:04
                Ja też czytałabym z francuska czyli mask'rade.
                • eponak Re: Masquerade? 24.04.10, 23:46
                  A nie przypadkiem, jak już po francusku, mask'rad? Albo maska'rad?
                • eponak Re: Masquerade? 24.04.10, 23:58
                  O lepiej :D To słowo w ogóle nie jest francuskie. Jeżeli chodzi o
                  wymowę to polecam wstukanie tego słowa na stronie ling.pl i odsłuchanie
                  nagrania z wymową angielską.
              • kasienka.body Re: Masquerade? 24.04.10, 19:06
                tak, mniej więcej tak, chociaż ja zazwyczaj używam spolszczonej wersji ;)
              • daslicht Re: Masquerade? 25.04.10, 01:25
                Ehehehe, ja się w pewnym sensie cieszyłam, że mojego rozmiaru nie obejmują, bo nie umiem wymówić Masquerade ;))))
                Jakieś "maskhhherhad" mi z tego wychodzi :)))
                • indigo-rose Re: Masquerade? 26.04.10, 19:43
                  Ja jakoś odruchowo wymawiam po angielsku ;)
    • ja_joanna A "dessous"? 24.04.10, 23:38
      To słowo jest często używane przez Niemki, podejrzewam, że
      pochodzenia francuskiego, ale francuskiego nie znam ni w ząb i nie
      wiem, jak się wymawia, zawsze mnie to zastanawiało.

      Bardzo fajny wątek, widzę, że sama popełniałam błędy. Wprawdzie
      Panache jest dla mnie "panaszem", ale już Fauve mówiłam w myślach
      zawsze "fałwe" ;-) a lingerie "linżeri"

      "dessous" do tej pory było dla mnie w mojej głowie czymś jak "desu",
      ale poprawcie jeśli się mylę.


      A jak już jesteśmy przy markach to "fraja" czy "freja"? :D
      Ja mówię "freja", ale niektóre Niemki mówią "fraja" (może dlatego,
      że w niemieckim zbitkę "ei" czyta się jak "aj").
      • eponak Re: A "dessous"? 24.04.10, 23:52
        Dessous mówisz ok, tylko to "u" to nie jest polskie "u". Widziałaś
        kiedyś, jak ktoś władający francuskim mówi z takim dzióbkiem? W sensie,
        że usta w dzióbek i robi mniej więcej "i"? Np w "tu"? To przy tym "u"
        też robisz taki dzióbek, ale mówisz "u" ;) Mam nadzieję, że w miarę
        zrozumiale to wytłumaczyłam... Ewentualnie usta złóż tak, jakbyś
        chciała zagwizdać i powiedz "u".
        • eponak Re: A "dessous"? 24.04.10, 23:54
          A i jeszcze jedno: nie ma to być takie twarde "u", ale coś pomiędzy
          "u", a "i". Ale ani jedno, ani drugie :) Mój TŻ podpowiada, że
          najlepiej złożyć usta jak do pocałunku i wtedy próbować ;)
          • ja_joanna desü ;-) 25.04.10, 00:40
            No to brzmi zupełnie jak niemieckie "ü" w takim razie. Dzięki za
            podpowiedź!
            • pierwszalitera Re: desü ;-) 25.04.10, 01:27
              ja_joanna napisała:

              > No to brzmi zupełnie jak niemieckie "ü" w takim razie. Dzięki za
              > podpowiedź!

              W żadnym wypadku. Niemieckie ü brzmi już bardziej w kierunku i, a francuskie dessou nie ma z tym nic wspólnego. Niemki wymawiają też zwykle "freja", bo tu nie ma połączenia ei, tylko ey. I jeżeli już to kojarzy się z nordycką boginią, której imię właśnie się tak wymawia. "Fraja" kojarzy się poza tym z wyrażeniem Freier, a to oznacza mężczyzynę, które płaci z seksualne usługi. ;-)
              • klymenystra Re: desü ;-) 26.04.10, 06:32
                Niemieckie i francuskie [y] w niemieckim zapisywane jako u umlaut, we francuskim jako u, to sa te same dzwieki, rozniace sie tylko tembrem i, na moje ucho, dlugoscia.
                • pierwszalitera Re: desü ;-) 26.04.10, 11:03
                  klymenystra napisała:

                  > Niemieckie i francuskie [y] w niemieckim zapisywane jako u umlaut, we francuski
                  > m jako u, to sa te same dzwieki, rozniace sie tylko tembrem i, na moje ucho, dl
                  > ugoscia.

                  Nie znam się na teorii, wiem tylko, że niemieckie ü wymawia się inaczej od francuskiego u, takiego jak w słowie dessou. Zdecydowanie inaczej. I nie chodzi wcale o długość, tylko o miejsce, z którego się to [y] 'produkuje'. Ü ma więcej dźwięku, brzmienia, substancji, nie wiem jak nazywa się to fachowo. Słowniczek polsko niemiecki podaje uwagi do wymowy ü. I w zależności od miejsca w słowie jest to raz: "Samogłoska długa pośrednia pomiędzy u i i", albo "ü krótkie, bardziej otwarte (wargi mniej zaokrąglone)". Polakom łatwiej jest wypowiedzieć francuskie dessou, które brzmi zdecydowanie w kierunku u, od niemieckiego Glück, w którym też brzmi jeszcze odrobina u, ale większości niegermańskojęzycznych nie udaje się tej reszty prawidłowo wymówić i zostaje coś w rodzaju i-y.
                  • klymenystra Re: desü ;-) 27.04.10, 14:17
                    W slowie dessous jest normalne u takie jak w polskim! Przeciez napisalam!
                    A co do dzwieku transkrybowanego jako [y] czyli wasze u umlaut, wystepujacego np w slowie dessus, to, jak rowniez napisalam, ten sam dzwiek, tylko, jak napisalam, rozniacy sie tembrem i dlugoscia. Czy mam to napisac jeszcze raz?
                    • pierwszalitera Re: desü ;-) 27.04.10, 14:25
                      klymenystra napisała:
                      >Czy mam to napisac jeszcze raz?

                      Masz jakiś problem?
                      • klymenystra Re: desü ;-) 27.04.10, 17:14
                        Raczej Ty - napisalam wyraznie - a Ty nic nie zrozumialas. Napisalam drugi raz i pytam, czy mam powtorzyc trzeci. Jestem jezykoznawca, moze to, co dla mnie oczywiste (np. transkrypcja czy tez pojecie wysokosci dzwieku) dla innych jest bardzo skomplikowane.
            • eponak Re: desü ;-) 25.04.10, 11:38
              E nie do końca :) Nie tak łatwo wytłumaczyć dźwięk. "i" ma z "u" nie
              tak wiele wspólnego. Jedynie gdzieś w tle i w oddali trochę sie to "u"
              o niego ociera. Niepotrzebnie wyjechałam z przykładem z "tu" - gdzie
              "u" jest bardzo bliskie "i". Myślę, że w przypadku dessous najlepiej
              jednak, żebyś spróbowała wymawiać "u" i to i tak będzie poprawne ;)
              • klymenystra Re: desü ;-) 27.04.10, 14:18
                Bo w dessous jest u? Normalne u. U.
        • daslicht Re: A "dessous"? 25.04.10, 01:21
          Wszystkie -ous się tak czyta przez umlaut?
          A dessous to de-sy czy de-zy?
          • po.prrostu Re: A "dessous"? 25.04.10, 02:41
            żaden umlaut :P. takie "miękkie" U.
            najbliżej "de-su", "ss" czytamy jak "s" ;)
            • chattetoutenoire Re: A "dessous"? 25.04.10, 11:06
              Właśnie właśnie. We francuskim "ou" czyta się jak nasze "u". Za to "u" czyta się jak takie "u/i/y" powiedzmy.

              Jakby ktoś pomylił wymowę "desu" z "desi" to wyszła by całkiem spora różnica.
              Akurat w bieliźnie mowa jest tylko o dessous chyba, ale w butach mamy "dessous" i "dessus" - czyli wnętrze buta i jego "zewnętrze".
              I ogólnie w innych sytuacjach w tym języku jest "dessus" i "dessous", funkcjonują jako antonimy, to jest "na" i "pod":)

              Jak coś pokręciłam proszę forumki o bardziej żywym kontakcie z językiem o weryfikację. Ja od paru lat nie miałam okazji z nikim rozmawiać, nawet Francuz wolał gadać ze mną po angielsku... o_O
              • bebe.lapin Re: A "dessous"? 25.04.10, 18:12
                nie, masz racje, tez chcialam to napisac.
        • klymenystra Re: A "dessous"? 26.04.10, 06:28
          Alez skad. W dessous u jest normalne, bez umlautu. Pomylilo Ci sie z dessus.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka