Dodaj do ulubionych

żółty osad po kałużach [LWW]

24.05.10, 13:39
z cyklu Lobbystki Wiedzą Wszystko (LWW) ;)
Czy któraś z Was wie, co powoduje osad widoczny na chodnikach, tam
gdzie były kałuże? Taka babska ciekawość... ;)
Obserwuj wątek
    • hke Re: żółty osad po kałużach [LWW] 24.05.10, 14:00
      Pyłek sosny.
    • zawsze_zielona Re: żółty osad po kałużach [LWW] 24.05.10, 14:04
      To chyba siarka, ale niech mnie jakas chemiczka poprawi, jesli sie myle. Wiecej o kwasnych deszczach np. w Wiki.
      • izas55 Re: żółty osad po kałużach [LWW] 24.05.10, 15:41
        Żadna siarka. Pyłek drzew. W tym roku go wyjątkowo dużo (moja alergia mi o tym
        przypomina codziennie)
      • kk345 Re: żółty osad po kałużach [LWW] 24.05.10, 19:38
        Po pierwsze, Wiki jako źródło wiedzy zawsze mnie fascynuje:) Po drugie kwaśne
        deszcze jak kraj długi i szeroki oznaczałyby katastrofę ekologiczną na taką
        skalę, że już ktoś by to zauważył- że o zapachu i zniszczeniach nie wspomnę. Z
        tym krajem na szczęście nie jest tak źle, poczciwe pyłki są zupełnie
        nieszkodliwe i typowe dla wiosny- zresztą nie są to tylko pyłki sosny.
        • palacsinta Re: żółty osad po kałużach [LWW] 24.05.10, 21:33
          kk345 napisała:

          > Po pierwsze, Wiki jako źródło wiedzy zawsze mnie fascynuje:)

          Gwoli dokładności chciałabym zauważyć, że w Wiki nie widzę nic o tym, że kwaśne deszcze zostawiają żółty osad na brzegach kałuż, więc to chyba inwencja zawsze_zielonej.
          • kk345 Re: żółty osad po kałużach [LWW] 25.05.10, 12:33
            A nie, ja nie o tym konkretnym wpisie, tylko o Wiki jako całości-
            dla mnie nie jest źródłem wiedzy po prostu:)
            • zawsze_zielona Re: żółty osad po kałużach [LWW] 25.05.10, 14:36
              OK, juz sie poznecalyscie. Mea culpa.

              Co do Wiki, nie uwazam, ze jest zrodlem wiedzy, ale istnieje i nie widze
              potrzeby jej ignorowac. Co proponujesz linkowac na forum, tytul ksiazki i info
              gdzie w bibliotece ja znalezc?
    • ankh_morkpork pyłki roślin (drzew np.) /nt 24.05.10, 14:36

      • grecz Re: pyłki roślin (drzew np.) /nt 24.05.10, 16:25
        i wszystkie drzewa mają żółty pyłek? ja podejrzewałam kwaśne deszcze
        bardziej...
        • ankh_morkpork A kwaśne deszcze tylko wiosną padają??? 24.05.10, 16:41
          Bo ja "żółtych kałuż" np. jesienią nigdy nie widziałam...
          Czyżby emisja siarki itp. tylko wiosną sie odbywała?
    • paskudek1 Re: żółty osad po kałużach [LWW] 24.05.10, 16:46
      no popatrz kobieto też się dzisiaj zastanawiałam skąd te żółte ślady ale tam rosną lipy a nie sosny :) o pyłku nie pomyślałam. Jednak Lobbystki Wiedzą Wszystko:)
      • besame.mucho Re: żółty osad po kałużach [LWW] 24.05.10, 20:59
        Lipy dają na żółto że ho ho. Wiem co mówię, wczoraj zostawiłam na noc
        samochód pod lipą. Dziś tak wyglądał, że aż mi nim było wstyd jechać
        ;)
        • felisdomestica Re: żółty osad po kałużach [LWW] 25.05.10, 12:04
          Ale lipy to jeszcze nie kwitną chyba? Wszak lipiec nie bez powodu tak się lipcem...
          A pyłek sosen przenosić się może na wielkie odległości, więc ślady są nawet tam są, gdzie sosny nie rosną.
          • martvica Re: żółty osad po kałużach [LWW] 26.05.10, 15:24
            Lip jest sporo gatunków i część kwitnie przed lipcem ;)
            • felisdomestica Re: żółty osad po kałużach [LWW] 26.05.10, 16:30
              Gatunków rodzimych nie jest dużo. Tylko dwa. Odmian jest więcej.
              Kwitną na przełomie czerwca i lipca. Ale przy takiej pogodzie jaką mamy to bym się spodziewała w połowie lipca :-). Sosna natomiast kwitnie właśnie teraz. I wyjątkowo dużo pyłku ma w tym roku.
              • besame.mucho Re: żółty osad po kałużach [LWW] 26.05.10, 18:14
                Ja się nie upieram, ale jak parkuję pod lipą to samochód jest rano
                cały żółty i lepki, jak parkuję dziesięć metrów dalej to jest tylko
                leciutko przybrudzony. Iglaków w okolicy nie widzę żadnych, więc jeśli
                by miało przywiewać to z daleka. Na początku maja ewidentnie leciało z
                kasztanów, ale wtedy nie było żółte.
                • kk345 Re: żółty osad po kałużach [LWW] 27.05.10, 09:25
                  Obstawiam połączenia spadzi z tej lipy (mszyce i te sprawy) z
                  pyłkiem sosnowym z powietrza, razem da to lepkość i żółtość:)
                  • besame.mucho Re: żółty osad po kałużach [LWW] 27.05.10, 13:02
                    Może być :). Lepi się naprawdę wstrętnie, pan w serwisie z
                    przestrachem zapytał "GDZIE pani go parkuje?!"
                    • kk345 Re: żółty osad po kałużach [LWW] 27.05.10, 22:46
                      Pan w serwisie nie widział chyba jeszcze auta, które jest parkowane pod
                      świerkami i jest pokryte cienką warstwą żywicy:)
                • commodnb Re: żółty osad po kałużach [LWW] 31.05.10, 15:03
                  ludzie to nie lipa ale leszczyna pewnie wez jak dla mnie kwasny deszcz bo ludzie
                  jezdza samochodami
    • bell9 Re: żółty osad po kałużach [LWW] 24.05.10, 16:56
      Rodzina Sosnowate (Pinaceae)
      Sosna (łac. Pinus)
      Świerk (łac. Picea)
      Jodła (łac. Abies)
      Modrzew (łac. Larix)
      Cedr (łac. Cedrus)

      Kwiaty męskie w postaci krótkich kotek (żółte, pomarańczowe lub czerwone) złożone są z licznych, spiralnie na osi osadzonych pręcików, z których każdy ma po 2 woreczki pyłkowe. Przedstawiciele tej rodziny występują powszechnie w całej Europie, szczególnie licznie w jej części północnej i centralnej, tworząc duże lasy.

      Aktywność alergenowa pyłku Pinaceae jest według większości autorów niewielka lub nie występuje w ogóle. Dyskutowana jest rola pyłku drzew iglastych w procesie gruntowania błony śluzowej dróg oddechowych, co z uwagi na wyjątkowo wysokie stężenia pyłku sosny wydaje się mieć znaczenie dla późniejszych objawów wywołanych alergenami pyłku traw (46). Pyłek rodziny Pinaceae pokryty jest płaszczem woskowym utrudniającym wydostawanie się alergenu na zewnątrz ziarna. Jest on opatrzony workami powietrznymi ułatwiającymi dłuższe unoszenie się w powietrzu (1). Produkowany jest w olbrzymiej ilości. Pyłek sosny osiąga bardzo wysokie stężenia w atmosferze (do 8 tys. z/m3 w miastach i do 120 tys. z/m3 na terenach podmiejskich, a jeszcze wyższe w lasach sosnowych) (32). Po opadach deszczu w okresie pylenia sosny (maj) na brzegach kałuż widoczny jest żółty osad będący głównie pyłkiem sosny. Ziarno ma średnicę 65-80 µm i dwa worki powietrzne (1, 7)." Cytat pochodzie ze strony :www.alergen.info.pl/pylek_roslin.htm
      • grecz Re: żółty osad po kałużach [LWW] 24.05.10, 23:18
        A tam gdzie nie ma owych drzew? Bo nie kojarzę ich w moich okolicach...
        No dobra, pyłki latają...Aż teraz będę musiała gapić się i na drzewa ;)
        Jakby mi nie wystarczało gapienie się na W-wę (aplikacja na fb
        fotowarszawa :) )
        • kocio-kocio Re: żółty osad po kałużach [LWW] 26.05.10, 13:12
          Pamiętaj, że Warszawa jest otoczona przez lasy. Także, a może nawet
          głównie sosnowe. Trochę takich lasków jest też w jej
          administracyjnych granicach.
          Dla takie pyłku kilka kilometrów to pikuś. Poważnie.
          • pierwszalitera Re: żółty osad po kałużach [LWW] 26.05.10, 13:45
            A to nie jest rzepak po prostu? O ile wiem, to rzepak uprawiany jest w Polsce na wielką skalę i maj to czas jego kwitnienia. No i nie musi być zaraz koło ulicy, wiatry przynoszą pyłki nawet z daleka.
            • po.prrostu Re: żółty osad po kałużach [LWW] 26.05.10, 15:23
              raczej nie. mam pod domem żółte kałuże, a rzepak tak silnie mnie uczula, że bym
              na pewno zauważyła, że mi go aż pod sam nos zawiewa ;)
    • baba06 Re: żółty osad po kałużach [LWW] 24.05.10, 16:57
      a to Lipa właśnie:)
    • filoruska Re: żółty osad po kałużach [LWW] 24.05.10, 17:18
      Wieki temu jeszcze w liceum wzięłam próbkę z takiej kałuży i porównałam z wodą z
      kranu na kółku chemicznym. Jeśli chodzi o kwasy, to ta z kranu miała gorsze
      wyniki. Poza tym kwas siarkowy a siarka to nie to samo. W kwaśnych deszczach nie
      spada z nieba siarka jako taka, tylko związki siarkowe (nie jestem chemikiem,
      więc się nie będę wymądrzać, co konkretnie).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka