Dodaj do ulubionych

Wątek chlebowy

06.06.10, 19:15
Były już takie wątki, ale że się zarchiwizowały postanowiłam założyć nowy - a
nuż się utrzyma?

W dziedzinie pieczenia chleba jestem nowicjuszką (~ 3 miesiące) ale za to
bardzo gorliwą. Odkąd zaczęłam to robić nie kupuję praktycznie chleba w
sklepie, a moje potrzeby chlebowe rosną jak na dobrym zakwasie ;)

Aktualnie poszukuję miejsca w Wawie lub okolicach sklepu gdzie można kupić
mąkę chlebową pszenną. Nie wiem czemu, ale tej nigdzie nie ma... jest żytnia
720, żytnia 2000, pszenna 1850 lub 2000, orkiszowa chlebowa, a pszennej
chlebowej nie ma. A chciałabym spróbować jak na takiej mące chleb wychodzi. W
hurtowni ze zdrową żywnością gdzie jest mnóstwo dziwnych rzeczy są tylko
gotowe mieszanki chlebowe, a to mnie nie zaspakaja ;)

I w ogóle jakie macie ulubione przepisy, chlebowe tricki? Ja lubię blog
pracowniawypiekow.blogspot.com, od niego zaczęłam - jest tak prosto i
przystępnie pisany. Marzy mi się jakaś porządna książka o chlebie, ale jeszcze
takiej nie znalazłam.
Obserwuj wątek
    • nomina Re: Wątek chlebowy 06.06.10, 19:37
      Tę stronę pewnie przeglądałaś?

      www.bogutynmlyn.pl/
      • schaetzchen Re: Wątek chlebowy 06.06.10, 20:18
        Zgłasza sie kolejna chlebo-piekaczka.
        Piekę od sierpnia 2009, z różną częstotliwością (ostatnio rzadziej, nad czym
        ubolewam).
        Moje ulubione strony:
        piekarnia.wordpress.com/
        truffle-in-a-rum-chocolate.blogspot.com/search/label/Chleb
        piekarniatatter.blogspot.com/
        pracowniawypiekow.blogspot.com/
        Przepisów mam kilka sprawdzonych, póki co - niestety - brakuje mi czasu na nowe
        eksperymenty. Bardzo lubię chleb orkiszowy, z semoliną i zwykłego razowca
        żytniego - kiedy naprodukuję za dużo zakwasu, robię "tatterowca":
        piekarniatatter.blogspot.com/2008/03/tatterowiec.html
        Mąkę pszenną chlebową kupuję w młynie Bogutyn, do którego link podała Nomina -
        ale jest też do kupienia na kabatach w Smaku Natury. I pewnie innych sklepach
        zdrowożywnościowych.

        Chętnie poczytam o Waszych chlebach - sama do pieczenia mam podejście mocno
        nieortodoksyjne ;) - nie przestrzegam bardzo gorliwie proporcji w cieście
        (bluźnierstwem dla mnie jest wylewanie części zakwasu...), ani temperatury
        wyrastania... ze skutkiem różnym :) Ale powoli dochodzę do pewnej wprawy i chyba
        niedługo będę mogła powiedzieć że piekę "na oko".
      • jehanette Re: Wątek chlebowy 06.06.10, 21:52
        @ nomina
        przeglądałam netowe sklepy, ale cena przesyłki jak dla mnie zabójcza, podwaja
        cenę mąki... trochę się nie opłaca, dlatego szukam stacjonarnych :)
        • nomina Re: Wątek chlebowy 06.06.10, 23:27
          Jak kupowałam mąkę migdałową, to skrzykiwałam się ze znajomymi, bo rzeczywiście
          - przesyłka znaczna. Ale np. we Wrocku stacjonarnie ta mąka wychodziła drożej
          niż internetowo z przesyłką...
          • plecha1 Zamówienie 17.06.10, 14:29
            Mam prośbę. Mogłabyś dać znać, jakbyś zamawiała coś z BogutynMłyn? Chętnie bym
            się podłączyła do zamówienia, bo jestem z Wrocławia :)
        • agastrusia Re: Wątek chlebowy 08.06.10, 17:35
          > podwaja
          > cenę mąki... >
          Dlatego nie kupuje się 1 kg tylko więcej - zapewniam cię, że szybko schodzi ;-)
          • jehanette Re: Wątek chlebowy 08.06.10, 18:45
            trochę nie wiem, gdzie miałabym przechowywać taką ilość mąki ;), poza tym
            bałabym się że się mole zalęgną.
            my nie mamy takiego przerobu, piekę chleb max 2 razy w tygodniu, we dwie osoby
            to się nie za wiele je.
            • agastrusia Re: Wątek chlebowy 09.06.10, 10:03
              jehanette napisała:

              > trochę nie wiem, gdzie miałabym przechowywać taką ilość mąki ;), poza tym
              > bałabym się że się mole zalęgną.
              > my nie mamy takiego przerobu, piekę chleb max 2 razy w tygodniu, we dwie osoby
              > to się nie za wiele je.
              >
              Ja nie piekę chleba wogule - do dziś - więc mąki schodzi jeszcze mniej niż u
              ciebie. Moje zamówienie opiewało na mniej niż 4 kg (mąka 2,5 kg) i uważam, że
              się mimo wszystko opłacało ;-)
    • anka_z_lasu hmm, napiszę ale nie pomogę ;) 06.06.10, 22:11
      Bo po pierwsze - rzeczywiście, baaardzo rzadko widuję mąkę pszenną chlebową np.
      typ 620. Możesz zobaczyć w hipermarketach typu Auchan - wbrew pozorom, miewają
      tam ciekawe mąki. Po drugie - ja stawiam na zawartość białka w mące, a nie na
      typ. A po trzecie ;) - praktycznie zawsze mieszam mąkę pszenną jasną z pszenną
      razową w różnych proporcjach, więc faktycznie wychodzi tak, jakbym użyła mąki
      wyższego typu niż 550.
      • jehanette Re: hmm, napiszę ale nie pomogę ;) 06.06.10, 23:07
        Anka z lasu, a skąd wiedzieć jaka jest zawartość białka w mące? ;)
        • anka_z_lasu najczęściej piszą na etykiecie :) 06.06.10, 23:23
          tych, co nie piszą - nie kupuję :P
          • jehanette Re: najczęściej piszą na etykiecie :) 07.06.10, 08:40
            hm, nie widziałam jeszcze takich etykiet. nawet w "zdrowej
            żywności"...
            • anka_z_lasu chodziło mi o takie tabelki: 07.06.10, 13:54
              fotoforum.gazeta.pl/photo/6/jg/ea/sak6/1Ma4ibz87ROTQaNFMB.jpg
    • jehanette ciabatki i pizza 08.06.10, 12:19

      Upiekłam ostatnio ciabatki wg przepisu z pracowniwypieków. są
      pyszne, zastanawiam się, czy gdybym dodała do ciasta oliwy to czy to
      ciasto nie nadało by się na ciasto pizzowe :)
    • ja_joanna ja też :) 08.06.10, 23:26
      jehanette, dzięki za link.
      Ja też się mogę ujawnić jako początkująca "piekarka". Zaczęłam piec
      chleb w połowie lutego. Dostałam zakwas wraz z prostym przepisem od
      przyjaciółki z Polski. Przez dwa miesiące mniej więcej piekłam chleb
      regularnie raz w tygodniu i praktycznie nie było potrzeby kupowania
      dodatkowo chleba, zresztą, wszystkie inne przestały mi smakować :)
      Ale niestety jakoś tak się stało, że się zakwas zepsuł i przestałam
      piec, a potem nie miałam skąd dostać nowego zakwasu. Teraz znalazłam
      przepis na tej podlinkowanej przez Ciebie stronie, więc może się
      odważę i spróbuję.

      Co do przepisu, z którego korzystałam, do był bardzo prosty: trzeba
      wymieszać dwa rodzaje mąk (0,5kg pszennej razowej, 0,25kg żytniej
      razowej) z solą i z wodą (0,8l), dodać do tego zakwas. To wszystko
      miesza się mikserem. Po czym odkłada się z tej mieszaniny cztery
      łyżki do słoika, a słoik chowa do lodówki - to jest nowy zakwas na
      następny chleb. Do mieszaniny ciastowej dorzuca się teraz różne
      chrupiące dodatki. W tym miejscu bardzo eksperymentowałam: płatki
      owsiane, orzechy włoskie, pestki dyni, siemie lniane, amarantus,
      otręby (wypróbowałam różne), rodzynki... Jak już się wszystko ładnie
      zmiksuje, odstawia się miskę z ciastem przykrytą lnianą ściereczką na
      9 godzin, żeby wyrosło, a potem piecze się ok. 50-60 minut.

      Ja miałam sporo problemów z moim piekarnikiem, który piecze mocniej
      niż powinien, więc musiałam powoli zwiększać temperaturę - inaczej
      wychodziła twarda skórka z surowym wnętrzem. Ale i tak moje chleby
      zawsze wychodziły dosyć wilgotne. Moja Babcia zrobiła potem chleb z
      tego samego przepisu i mówiła, że jak wzięła mniejsze foremki, ale
      dwie, to wyszło idealnie.

      W każdym razie, pieczenie chleba w domu ma dla mnie w sobie coś
      magicznego :) kromka świeżego chleba z masłem albo z oliwą i nic
      więcej nie trzeba :)
      • anka_z_lasu Re: ja też :) 08.06.10, 23:58
        Jeśli chodzi o przepis na zakwas, to mogę polecić też ten:
        www.chleb.info.pl/index.php?id=20
        "Inna równie stara metoda mówi, ze nalezy make i wode dodawac porcjami, co 24
        godziny. Garsc maki, nalepiej razowej, mniej wiecej 100g mieszamy gruntownie z
        letnia woda, aby otrzymac dosc gesta papke konsystencji ciasta na racuchy, badz
        kwasnej smietany. To wszystko zostawiamy w cieple (optymalnie byloby w poblizu
        grzejnika). Co 12 godzin dobrze jest te papke dokladnie wymieszac, tak, aby
        powstaly pecherzyki powietrza, znowu przykryc i odstawic w spokoju. Kazdego dnia
        dodajemy garsc maki i troche wody, do uzyskania konsystencji jak wyzej i tak
        przez 4-5 dni. Optymalna temperatura do rozwoju zakwasu to miedzy 25⁰ a 30o C. W
        nizszej zakwaszanie trwa dluzej, czasami zupelnie sie nie udaje; w wyzszej zas
        fermentacja jest zazwyczaj wstrzymana."

        Mnie zakwas wg tego przepisu udał się za pierwszym razem, a teraz ma już 15
        miesięcy ;)
    • jul-kaa Re: Wątek chlebowy 09.06.10, 09:30
      Ja się początkowo nieludzko podeskscytowałam pieczeniem chleba na zakwasie.
      Potem mi przeszło, ale może byłam już zmęczona i zbyt ciężarna:) Zakwas nie był
      dokarmiany aż w koncu wylądował w śmieciach. Teraz zabieram się za nowy :)

      Niezłe mąki - spory wybór i dość tanio - są w Złotych Tarasach w Carrefourze.
      • jehanette Re: Wątek chlebowy 09.06.10, 12:20

        O, ciekawe info o tych złotych tarasach, muszę zajrzeć bo jest mi w
        miarę po drodze :)
    • agastrusia Dziś jest ten dzień 09.06.10, 10:09
      Wzięłam się za upieczenie chleba ;-)
      Zaczęłam od bardzo prostego przepisu
      pracowniawypiekow.blogspot.com/2008/06/biay-chleb-na-zakwasie-atwy.html.
      Zakwas uhodowałam już jakiś czas temu więc miałam, a mąki użyłam orkiszowej pp.
      Na razie sobie ciasto wyrasta - jak upiekę to się pochwalę, albo i nie ;-)
      • agastrusia A oto i... 09.06.10, 19:42
        ... mój wypiek ;-)
        picasaweb.google.pl/agastrusia/CHLEB?authkey=Gv1sRgCLvQy4bFltXkeA#5480827210676266914
        • jehanette Re: A oto i... 10.06.10, 19:58
          Wygląda smakowicie ;)
    • irena.earl Re: Wątek chlebowy 09.06.10, 11:07
      Całe mnóstwo mąk chlebowych jest w Auchan: żytnie o różnej grubości przemiału, pszenne, w tym razowa, oraz orkiszowe, zwykła i razowa. Są przy tym dość tanie - pszenne i żytnie kosztują 2-3 zł, a orkiszowe ok 7 zł.

      Jeżeli ktoś nie przepada za trzymaniem się przepisów, nic nie szkodzi, chleb i tak wyjdzie. Oczywiście trrzymanie się przepisów daje szansę zrobienia wielu wyraźnie różniących się rodzajów chleba, jednak radosne, improwizowane wrzucanie do chleba trochę mąki takiej, trochę innej i jeszcze nieco tego i tamtego, jest świetną zabawą.

      Warto tylko pamiętać o kilku zasadach. Chleb na zakwasie nie wyrasta tak szybko, jak ten drożdżowy. Zakwas warto wyjąć z lodówki poprzedniego dnia i dodać do niego sporo mąki i wody, żeby się ożywił - taki zaczyn. Wszystkie chleby lubią ciepło przy wyrastaniu.

      Nigdy nie udał mi się chleb z samej mąki razowej żytniej. Opadał i wychodził gliniasty. Niewielki dodatek białej mąki pszennej załatwia sprawę. W smaku i tak jest bardzo razowy:)
    • jehanette przechowywanie chleba 12.06.10, 12:44
      W tej temperaturze chleb zaczyna szybko pleśnieć :/ jak przechowywać, żeby nie
      wysychał i nie pleśniał?
    • ma_go Re: Wątek chlebowy 12.06.10, 21:53

      Pszenna 650(czyli bułkowa) jest w zasadzie stale w LIDLU,
      Spory wybór mąk ma LECLERC, przynajmnie mój(Bielany).
      Leżą w dwóch miejscach-w mąkach i w "zdrowej zywności"
    • kaana1 POMOCY z wypiekami 17.06.10, 13:40
      Pozwolę sobie podłączyć się pod ten wątek. Od dawna zabierałam się
      za zrobienie chleba na zakwasie.
      No i właśnie mam świeżo zrobiony zakwas, będzie chyba z pół
      kilograma. Zaczęłam szukać jakiegoś prostego przepisu na chleb z
      mąki pełnoziarnistej pszennej ew. pełnoziarnistej żytniej.
      Przejrzałam linki zamieszczone wyżej i się trochę podłamałam. Za
      trudne dla mnie to wszystko. I po co robiłam tyle zakwasu, aby wiąć
      z niego 2 łyżki i robić zaczyn?!
      Czy mogłby ktoś podać mi PROSTY przepis na taki chleb z mąki
      pełnoziarnistej (tylko), aby wykorzystać ten zakwas. I ważne aby nie
      wyrabiać chleba ręcznie tylko mikserem? I przepis musi być bardzo
      dokładny, bo ja zasadniczo mam dwie lewe ręce do gotowania i nie
      domyślę się szczegółów.
      • anka_z_lasu może ten? 17.06.10, 15:29
        www.chleb.info.pl/index.php?id=102
        Ja upraszczam i robię zaczyn jednofazowy, a nie trzyfazowy, czyli wieczorem dnia
        poprzedniego mieszam te składniki (50g zakwasu pszennego badz zytniego, ok. 150g
        maki pszennej razowej, ok. 100g wody). Następnego dnia dodaję do nich resztę,
        jak w przepisie.
        Wyrabia się robotem (mikserem też może da radę - nie próbowałam) bo ciasto jest
        dość luźne i takie ma być. Można dodać prażony na patelni słonecznik, pycha :)

        A zakwas jeszcze zużyjesz, nie bój się ;) Też na początku miałam podobną porcję,
        a teraz to tylko "na przetrwanie" ;)
        • kaana1 Re: może ten? 18.06.10, 13:34
          Oj, przepis wygląda na bardzo skomplikowany...
      • brykanty Re: POMOCY z wypiekami 18.06.10, 09:55
        piekarniatatter.blogspot.com/2008/03/tatterowiec.html
        tu jest przepis z wykorzystaniem dużej ilości zakwasu, do b. młodego - takiego jak Twój - można dodać też suchych drożdży. Może ten Ci się spodoba. Warto poczytać komentarze pod spodem, wyjaśniają wiele szczegółów.
        Zamiast mąki chlebowej można dodać pełnoziarnistej i w ogóle poeksperymentować z rodzajami mąki. Tatter pisze, że konsystencja jest luźna, więc można mieszać mikserem, a nawet łyżką (rozumiem, że chodziło Ci o to, żeby nie umęczyć rąk długim wyrabianiem ciasta, tutaj się nie wyrabia, tylko miesza składniki).
        • kaana1 Re: POMOCY z wypiekami 18.06.10, 13:31
          Dzięki za ten link. Przepis faktycznie nie aż tak bardzo
          skomplikowany. Może spróbuję. Tylko co to znaczy że zakwas ma być
          150% ? A poza tym mój nie jest płynny.
      • agastrusia Re: POMOCY z wypiekami 18.06.10, 10:36
        Z mega prostego przepisu ja robiłam wyżej wspomniany chleb ;-)
        • kaana1 Re: POMOCY z wypiekami 18.06.10, 13:33
          Chlebuś wygląda świetnie.
          Ale link, który podajesz wcześniej do przepisu nie działa.
          • agastrusia Re: POMOCY z wypiekami 19.06.10, 12:15
            Wystarczyło skopiować go bez kropki ;-)
            pracowniawypiekow.blogspot.com/2008/06/biay-chleb-na-zakwasie-atwy.html
    • plecha1 Zakwas pszenny bez mąki żytniej - da się? 23.06.10, 15:37
      Marzy mi się chleb na zakwasie, ale mam uczulenie na żyto i jego spożycie kończy
      się dla mnie nieprzyjemnie. Tymczasem wszystkie zakwasy pszenne, jakie
      znalazłam, bazują na zakwasie żytnim :( Czy któraś z Was orientuje się, czy da
      się zrobić zakwas na bazie samej mąki pszennej? A jeśli tak, to w jaki sposób?
      • jehanette Re: Zakwas pszenny bez mąki żytniej - da się? 23.06.10, 19:31
        Czytałam na jakimś chlebowym blogu - chyba u Tatter - że się da, choć jest
        trudniej. robi się tak samo, trzeba użyć dobrej mąki. można chyba pomóc mu
        trochę dobrym jogurtem w zakwaszaniu. potem jak już dzikie drożdże się rozwiną,
        to używa się tak samo jak żytniego.
        • plecha1 Re: Zakwas pszenny bez mąki żytniej - da się? 23.06.10, 21:38
          Dziękuję :) Poszukam głębiej na chlebowych blogach :) Cieszę się, że jednak się da.
          • ciociazlarada Re: Zakwas pszenny bez mąki żytniej - da się? 23.06.10, 21:46
            Pewnie, że się da. Tradycyjne chleby belgijskie czy francuskie też były na
            zakwasie, a to już raczej nie jest "strefa żytnia" Europy.

            Ma nieco inny zapach od żytniego, mniej skarpetowy, ale działa tak samo. Chleb
            100% pszenny na zakwasie też super wychodzi, to jedynie w odwrotną stronę się
            nie da (tj. żytni na drożdżach piekarskich nie zrobisz).
    • jul-kaa Re: Wątek chlebowy 18.06.11, 00:11
      Odświeżam, bo znowu piekę chleb. Zrobiłam zakwas żytni i już upiekłam chleb razowy mieszany (z przewagą żytnego), dziś część przerobiłam na zakwas pszenny i upiekłam chleb pszenny na pszennym razowym zakwasie. Urósł ogromnie, choć zakwas młodziutki. Pyszny jest :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka