Dodaj do ulubionych

[LWW] Maszyna do szycia

15.06.10, 09:58
Dziewczyny, moja (bardzo bardzo) stara maszyna do szycia jest już w
takim stanie, że dobrze łapie nitkę raz na piętnaście prób, a ja
zaczynam mieć dosyć prucia i poprawiania :). Ale zgłupiałam już przy
pierwszym lepszym rzucie oka na internetowe sklepy, czyli przy
podziale na "maszyny do szycia" i "maszyny do szycia - overlocki".
Tj. wiem, że overlock to jest ten taki szew wykończeniowy, ale nie
zmienia to faktu, że nie mam pojęcia jaką mam kupić maszynę do
takiego sobie normalnego domowego użytku. Czyli czasami do zwykłego
zszycia jednego kawałka materiału z drugim, czasami do overlockowego
wykończenia, do szycia i bardzo delikatnych materiałów i do
przebicia się przez coś grubszego, itd.

Maszyny z pierwszej kategorii mają na przykład takie dane:
"Liczba ściegów: 24
Rodzaje ściegów: elastyczny, gałązkowy, kryty, owerlokowy, prosty,
satynowy, ukośny, zygzak"
Czyli jak rozumiem jeśli kupię zwykłą maszynę, to mam tam też
overlocka i spokojnie mi to wystarczy?
Druga grupa ma np:
"Liczba nici: 4
Liczba igieł: 2
Liczba ściegów: 7
Prędkość szycia: 1200 obr/min"
Czyli że co, jest 7 rodzajów overlocka, czy maszyna nazywa się
overlockowa, a ma też inne?

Trochę zgłupiałam, bo z jednej strony z opisu wydawałoby się, że
maszyny z pierwszej grupy mają opcję overlocka, a do tego jeszcze
kilka innych, czyli że te z drugiej są prostsze. Ale z drugiej
strony te overlockowe są w większości droższe - dlaczego?

No i jaką firmę wybrać? Mnie coś mówią tylko Łucznik i Singer,
pozostałe nazwy w większości pierwsze słyszę.

Pomóżcie, bo ja się zatrzymałam na etapie maszyny do szycia z
młodości mojej mamy, więc nie mam pojęcia z czym to się teraz je :).
Obserwuj wątek
    • jul-kaa Re: [LWW] Maszyna do szycia 15.06.10, 10:49
      2 lata temu kupowaliśmy maszynę do szycia przyjaciółce, która sporo szyje (także
      ubrań - nawet żakiety, spodnie, płaszcze, kurtki). Maszyna kosztowała między 400
      z 600zł (tak mi się wydaje). Na pewno jest zadowolona. Zapytać, jaki ma model?
      • besame.mucho Re: [LWW] Maszyna do szycia 15.06.10, 10:57
        O, byłabym wdzięczna :). Cena w tych okolicach jest dla mnie
        akceptowalna. W sklepach widzę też takie po tysiąc, dwa czy trzy, to
        już nieakceptowalne, bo jednak na pewno nie będę traktowała szycia
        profesjonalnie.
        • szarsz Re: [LWW] Maszyna do szycia 15.06.10, 11:01
          Bardzo drogie są haftujące - imho zupełnie idiotyczna opcja.

          Ja się patrzyłam tylko z ciekawości i zauważyłam, że ciężko kupić
          to, na czym by mi najbardziej zależało, szycie cięższych materiałów,
          żeby można było skrócić czy zwęzić dżinsy na przykład.

          W markach nie pomogę, mam starusieńkiego Łucznika, na razie daje
          radę.
    • milstar Re: [LWW] Maszyna do szycia 15.06.10, 13:18
      Ja mam Łucznika z roku 1977 i jeszcze się trzyma, więc jeśli kiedyś
      będę potrzebowała nową, to tylko ta firma ;) A skoro polska, to
      pewnie stosunkowo tania.
      Wydaje mi się, że ta druga maszyna to tylko do overlocka (moja
      krawcowa ma dwie maszyny: zwykłą i ovewrlockową, z kilkoma nitkami).
      Wybieraj więc raczej pierwszą kategorię.
      Wg mnie w tej pierwszej ścieg jest bardziej "owerlokopodobny" niż
      owerlokowy.
      U mnie za overlock robi zwykły zygzak - może nie wygląda to super
      ekstra rewelacyjnie, ale się sprawdza.
      • besame.mucho Re: [LWW] Maszyna do szycia 15.06.10, 14:03
        Aa, czyli ten "owerlokopodobny" to pewnie to, co mam w tej starej
        maszynie - czyli że jest zygzakiem, ale nie jest tak porządnie kilkoma
        nitkami wykończone. Okej, czyli od tego i tylko od tego jest ta druga,
        więc nie będę na nią wydawała osobnej kasy i zadowolę się ściegiem
        "owerlokopodobnym" ;)
    • besame.mucho Re: [LWW] Maszyna do szycia 15.06.10, 14:00
      Przeszukuję internet i niezłe opinie mają takie trzy:

      Singer 4210
      Łucznik 2016 Lidia
      Łucznik 2005 Amelia II

      I kilka ich danych:

      Ilość ściegów:
      Singer: 10
      Lidia: 24
      Amelia: 33

      Rodzaj ściegów:
      Lidia: elastyczny, gałązkowy, kryty, owerlokowy, prosty, satynowy,
      ukośny, zygzak
      Amelia: to samo, tylko zamiast ukośnego - trykotowy
      Singer: to samo (i z ukośnym i z trykotowym) + półksiężycowy

      Funkcje szycia:
      Lidia: haftowanie, obrębianie tkaniny, pikowanie, przyszywanie
      aplikacji, przyszywanie guzika, szycie bielizny, wszywanie gumy,
      wszywanie zamka błyskawicznego, wzmocnienie tkaniny, zszywanie
      tkaniny
      Amelia: to samo co Lidia + marszczenie tkanin, niewidoczne
      podszywanie brzegu, obszywanie dziurki guzika, plisowanie, reperacja
      tkaniny, szycie materiałów elastycznych
      Singer: to samo co co tamte poza pikowaniem i marzczeniem tkanin, za
      to z jedną rzeczą, której w tamtych nie ma - wykańczaniem brzegów

      Szycie wstecz:
      mają wszystkie

      Regulacja długości i szerokości ściegu:
      Lidia: brak danych
      Amelia: długość 0-4mm, szedokość 0-5mm
      Singer: płynna

      Automatyczne nawlekanie igły:
      Lidia: nie
      Amelia: nie
      Singer: tak

      Możliwość zastosowania podwójnej igły:
      wszystkie mają

      Regulacja docisku stopki do materiału:
      Lidia: brak danych
      Amelia: tak
      Singer: nie

      Chwytacz nitki:
      Lidia: wahadłowy
      Amelia: wahadłowy
      Singer: obrotowy

      Funkcje dodatkowe:
      Lidia: 4-etapowe obrzucanie dziurki, automatyczne obrzucanie dziurki
      pod wymiar guzika, nawijanie nici na dolną szpulkę, wbudowane
      oświetlenie, wysięgowe ramię do szycia nogawek, mankietów,
      kapeluszy, wysokie podnoszenie stopki
      Amelia: 4-etapowe obrzucanie dziurki, wysięgowe ramię do szycia
      nogawek, mankietów, kapeluszy, wysokie podnoszenie stopki
      Singer: 4-etapowe obrzucanie dziurki, nawijanie nici na dolną
      szpulkę, wbudowane oświetlenie, wysięgowe ramię do szycia nogawek,
      mankietów, kapeluszy

      Wyświetlacz:
      żadna nie ma

      Cena:
      Lidia: 379
      Amelia: 545
      Singer: 497


      Warto którąś brać? A jeśli nie to dlaczego? Która z tych rzeczy jest
      ważna i się przydaje, a która to zbędny bajer? Cholera, im więcej
      szukam tym bardziej zdaję sobie sprawę z tego, że się na tym nie
      znam ;)
      • milstar Re: [LWW] Maszyna do szycia 15.06.10, 17:18
        Zrezygnowałabym z Lidii ze względu na brak informacji o regulacji
        ściegu. Z dwóch pozostałych pewnie bym wybrała tę, która mi wizualnie
        bardziej odpowiada ;)
    • madzioreck Re: [LWW] Maszyna do szycia 15.06.10, 15:07
      Besame, jak pojadę do mamy, to ją zapytam, ona się na tym zna :) Ja też
      rozróżniam tylko overlock i zwykłą, Łucznika i Singera, jeśli chodzi o marki ;)
    • urkye Re: [LWW] Maszyna do szycia 15.06.10, 16:59
      Te Singery i Łuczniki, które można teraz kupić, nazywają się tylko tak, jak
      tamte znane wszystkim, stare, niezniszczalne maszyny;) Teraz przejęły je jakieś
      inne firmy i maszyny są, delikatnie mówiąc, gorszej jakości - tak przynajmniej
      mówił pan, który się zajmuje serwisowaniem maszyn.
      Jeśli szyjesz tylko od czasu do czasu i niczego większego szyć nie planujesz, to
      spokojnie wystarczy Tobie ścieg prosty (o regulacji długości ściegu-to ważne) i
      zygzak - wszystkie maszyny to mają. Całą resztę bajeranckich ściegów będziesz
      baaardzo rzadko używać:)
      Kiedyś na bloga wrzuciłam notkę o maszynach, zapraszam:
      szycie.blox.pl/2009/09/Maszyna-Z-czym-to-sie-je.html
      Może się przyda:)

      Aha, te ściegi overlockowe w zwykłych, domowych maszynach, zazwyczaj nie radzą
      sobie z cienkimi materiałami, więc zbyt wiele lepiej się po nich nie spodziewaj:)
      • kasiadj07 Re: [LWW] Maszyna do szycia 15.06.10, 21:37
        Te nowe maszyny mają czasami plastikowe części, np zębatki i przez to
        się szybciej psują, mojej Mamie niestety trafił się taki pechowy
        Łucznik. Ja sama mam Brothera już ze 12 lat, jest nie do zdarcia.
        Jestem bardzo zadowolona, ale nie była wtedy tania, to był mój
        pierwszy poważny zakup na raty:)
        A przy wyborze zwróciłabym uwagę na automatyczne obszywanie dziurki
        na guziki, bardzo praktyczna rzecz. Mnogość ściegów jest
        niepotrzebna, ja przez te lata używałam może ze czterech z dwunastu
        dostępnych, a szyję sporo.
        • kasica_k Re: [LWW] Maszyna do szycia 15.06.10, 23:14
          Otóż to, liczbą ściegów nie ma się co podniecać. Moja ma tego kilkanaście, a
          używałam może z pięciu. Prosty, zygzak, potrójny zygzak... więcej nie pamiętam
          :) "Pseudooverlockowego" nie używałam, bo nie miałam potrzeby. Fajną rzeczą jest
          tak zwane automatyczne nawlekanie, tzn. robi się to rękami, ale nić przeciąga
          się przez igłę takim sprytnym haczykiem i jest wygodniej. Dobrze, jak do
          kompletu jest kilka stopek i igieł. Wyświetlacz jest fajny, bo pokazuje Ci, jaki
          ścieg masz właśnie włączony, mój w dodatku podpowiada, jakie długości ściegu
          mają sens do danego ściegu (np. między 1 a 3), czyli robi za ściągawkę.

          Mam Elnę od kilku lat i do skracania spodni, w tym dżinsów, sprawdza się
          doskonale. O Brotherach też słyszałam bardzo dobre opinie, ale są istotnie droższe.
          • kasica_k Futerał :) 15.06.10, 23:20
            Dla mnie istotnym kryterium wyboru maszyny był porządny futerał, a konkretnie -
            sztywna plastikowa pokrywa (nie jakiś tam foliowy pokrowiec na suwaczek) która
            chroni maszynę przed kurzem i kocią sierścią oraz pazurami :) a którą można
            jednym ruchem zdjąć i użyć maszyny. Jeśli masz na nią dużo miejsca w szafie, to
            oczywiście nie ma to większego znaczenia, ale ja swoją trzymam na wierzchu i
            bardzo sobie chwalę tę pokrywę.
          • pierwszalitera Re: [LWW] Maszyna do szycia 16.06.10, 01:23
            Ja już nawet nie pamiętam ile mam ściegów, bo głównie używa się i tak prostego oraz zygzaka. Z drugiej strony często życzyłabym sobie autentycznego overlocka, bo to jest praktyczna rzecz, a wykańczanie zygzakiem nie wygląda czysto, brzegi wymagają wtedy więcej pracy i dokładności. Wszystko zależy od tego do czego maszynę się chce używać, ja szyję ostatnio sporo fantazyjno- szmatkowych kostiumów do tańca, z przeróżnych cieńkich materiałów i overlock bardzo by się przydał. A że maszynę kupuje się zwykle na dłużej, nigdy nie wiadomo do czego w przyszłości będzie potrzebna i inwestycja w overlockową może się opłacić.
    • besame.mucho Dziękuję za rady :) 16.06.10, 11:22
      Brothera tylko jednego znalazłam z przystępnej dla mnie cenie,
      większość jest >1000zł, a jednak przy tym jak niewiele szyję jest to
      przesadzona cena :). Rozejrzę się jeszcze za Elnami.

      Dzięki za rady na co zwracać uwagę, a co jest niekoniecznym bajerem,
      wszelkie dalsze mile widziane!
    • besame.mucho Elna 16.06.10, 11:36
      W interesującym mnie przedziale cenowym znalazłam takie dwie:
      www.rynekagd.pl/maszyna-do-szycia-elna-2130-23-sciegi/produkt/1726.html

      www.rynekagd.pl/maszyna-do-szycia-elna-2300-22-sciegi-nozyczki/produkt/2869.html


      Warto którąś kupić? Tańsze miały półautomatyczne obszywanie guzików,
      a ten automat to jednak wygoda. Nie mają wyświetlacza, ale te z
      wyświetlaczem zaczynają się od sporo wyższych cen.
      • anna-pia Re: Elna 16.06.10, 13:43
        No ja cię bardzo przepraszam, ale na maszynie magisterki się nie pisze, nie
        szyjesz zawodowo, to IMO wyświetlacz jest zdecydowanie miłym, acz zbędnym
        dodatkiem.
        Maszynę, którą kupiłam, wybrałam właśnie ze względu na ścieg overlockowy i
        automatyczne obszywanie dziurek na guziki.
        • besame.mucho Re: Elna 16.06.10, 20:30
          No właśnie właśnie, dlatego zrezygnowałam z sugerowania się ilościami
          ściegów i wyświetlaczami, wykreśliłam te z półautomatycznym
          obszywaniem dziurek, bo uznałam że automat to jednak miła wygoda :).
          Porozglądam się jeszcze trochę, ale możliwe, że kupię którąś z tych.
      • milstar Re: Elna 16.06.10, 16:41
        Ta druga to upgrade tej pierwszej. Poza ceną pewnie niewiele się różnią
    • polta Re: [LWW] Maszyna do szycia 16.06.10, 19:10
      Sama nie więcej jak miesiąc temu szukałam maszyny.
      Radzę poczytać o maszynach na tym forum:
      szyjemy-po-godzinach.pl/index.php
      Ja osobiście polecam Janome (mają metalowe części i są wytrzymałe). Sama mam
      DXL603, ale są też inne: tańsze i prostsze.
      Tutaj są:
      www.eti.com.pl/?q=main
      Warto zwrócić uwagę na chwytacz rotacyjny, jest lepszy od wahadłowego (maszyna
      pracuje ciszej, łatwiej założyć nici, widać kiedy się dolna nić kończy).
      • kasica_k Re: [LWW] Maszyna do szycia 16.06.10, 23:26
        Ale fajne. Nigdzie takich nie widziałam, jak kupowałam swoją.

        Ta mi się podoba: www.eti.com.pl/?q=item&id=535 :-)
        • polta Re: [LWW] Maszyna do szycia 17.06.10, 10:03
          Dodatkowo mają tam genialną obsługę. Wahałam się między trzema modelami,
          zadzwoniłam i pan mi wszystko spokojnie wyjaśniał i pokazywał różnice. W końcu
          pomogli mi wybrać odpowiednią na moje potrzeby maszynę i wcale nie była ona
          najdroższa z tych, które oglądałam.

          Do zwykłego, domowego szycia najczęściej polecana jest Janome 525S (ma już
          chwytacz rotacyjny i podstawowe potrzebne ściegi). Wiem, że dziewczyny szyją na
          niej Mai Thaie, więc na pewno jest wytrzymała.
    • zazulla Re: [LWW] Maszyna do szycia 16.06.10, 20:57
      Taka maszyna faktycznie pojawia się w Lidlu co parę miesięcy
      www.marchewkowa.pl/2010/01/ohhh-sewing-machine-sewing-machine.html
      Podobną widziałam w Media Markt ale firmy Husqvarna, za ok 600 zł. Husqvarna
      jakoś bardziej do mnie przemawia.

      Co do Łucznika to nie ta sama klasa co 30 lat temu. Dużo części jest
      plastikowych, bodajże produkcja częściowo przeniesiona do Chin.
    • aksanti @ besame.mucho 17.06.10, 13:20
      Hehe wyprzedziłaś mnie z założeniem tego watku, też mam zamiar kupić maszynę, ale chyba jakiś tani Łucznik na początek :) zaraz przejrzę wszystkie wpisy.
      • polta Re: @ besame.mucho 17.06.10, 19:42
        Nowe Łuczniki nie mają nic wspólnego z jakością kojarzoną ze starymi. Są na
        plastikowych częściach. Zresztą słyszałam, że w ogóle producent jest inny, tylko
        nazwa wykupiona.
        • aksanti Re: jaką firmę wybrać? 08.09.10, 10:34
          Na początku miałam zamiar kupić jakiegoś używanego łucznika (pomyślałam, że może być jeszcze z tych dobrych), ale jednak kupię nową maszynę. Byłam w 2 miejscach popytać i polecano mi Elnę lub Toyotę.
          W pierwszym sklepie pan sprzedający wyraził się tak: ''jak chce Pani, żeby maszyna szyła, to ta (wskazał na Elnę 2100) lub ta (wskazał na Elnę 2300). Ewentualnie Toyota ES 016." O Łucznik i Singer to wg niego aktualnie "chińskie zabawki".
          W drugim miejscu pani polecała Elnę 1000 lub Elnę 2100. Toyota ma wg niej jeden brak - nie mona regulować gęstości ściegu (nigdy tej funkcji nie używałam, ale wydaje się przydatna).

          Nie wiem co wybrać, na szyciu znam się w bardzo podstawowym zakresie (skracanie spodni, ramiączek, zwężanie t-shirtów), nie wiem po co mi 14 ściegów itd.
    • besame.mucho Elna, Janome, Brother - która najlepsza? 20.06.10, 13:21
      Przekopałam sklepy jeszcze raz i znalazłam takie:

      Brother BM2600 - jest
      najdroższy z nich, co mi się średnio podoba, nie ma automatycznego
      tylko czterostopniowe obszywanie dziurek, ale jest jedyną z tych
      maszyn, która ma chwytacz rotacyjny (w tamtych markach te z
      rotacyjnym są sporo droższe).

      Elna 2300 - ma automatyczne
      obszywanie dziurek i 6 stopek w komplecie.

      Janome 2041s
      - cena taka jak Elna (czyli o 150 zł mniej niż Brother), 2 stopki w
      komplecie + 8 dorzucają gratis, automatyczne obszywanie dziurek.


      Jak to jest z tym chwytaczem? To na tyle ważna sprawa, że warto
      dokładać 150 złotych i rezygnować z automatycznego obszywania
      dziurek? Bardziej mi się podoba Janome i Elna, chciałabym mieć
      guzikowy automat. Ale nie znam się na chwytaczach, nie wiem czy to
      na tyle ważna część, żeby przesądzała sprawę czy nie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka