Dodaj do ulubionych

Poradzcie - jaka to sylwetka wg Trinny & Susannah

09.07.10, 13:13
Probuje sie okreslic wg typow sylwetek Trinny & Susannah, ale jakos mi to nie
wychodzi. Czasami mi wychodzi jedna, czasem inna, i zaczynam myslec ze po
prostu sie nie mieszcze w tym podziale.

Tak wiec od gory:
- waskie ramiona i klatka piersiowa
- biust mniej wiecej 70/93 (30ff)
- niezbyt zaznaczona talia (~70)
- biodra waskie, wystajaca pupa (wiec dodaje cm, chociaz z przodu jak sie
patrzy to jest wasko)
- bardzo masywne uda (czyli rozszerzam sie ponizej bioder), i raczej masywne lydki

(uda to moj odwieczny problem - jak znajde kiedys pasujace dzinsy to bede w 7
niebie; jak znajde takie ze mi sie przecisna przez uda, to w pasie odstaja z
tylu, albo raczej nad pupa, bo nosze raczej biodrowki; jak probuje mniejsze,
zeby byly dobre w biodrach/pasie, to nawet ich nie moge wlozyc, bo przez uda
nie przejda...)

Wiec wracajac do sylwetek, wydaje mi sie ze to kregiel, ale przy kreglu ma byc
ladnie zaznaczona talia, i dluga gorna czesc ciala (u mnie tego brak), i
raczej mniejszy biust (wiem ze tutaj na LB 30ff to raczej malenstwo, ale tak
bardziej obiektywnie to srednio/wiekszy biust), oraz plaski brzuch (mam raczej
wystajacy).

Wiec czasem mysle ze jestem cegla (taka dosyc szczupla cegla), przez ten brak
talii, ale nie mam szerokich ramion, ani plaskiego tylka.

Co myslicie?
Czy gdzies pasuje, czy nie da sie tego okreslic?
Obserwuj wątek
    • mujer_bonita Gruszka lub Dzwon 09.07.10, 13:48
      Moim zdaniem wynika, że jesteś gruszką lub dzwonem ale z Twojego opisu ciężko coś wywnioskować, bo klasyfikacja T&S w większości nie opiera się na 'duże', 'małe', 'rozmiar 30ff' tylko na podawaniu coś względem czegoś - np. ramiona węższe od bioder, ramiona szersze od bioder' itd.

      Tu w wersji ze zdjęciami:
      www.dailymail.co.uk/femail/article-488236/Trinny-Susannah-reveal-12-womens-body-types--you.html
      • pierwszalitera Re: Gruszka lub Dzwon 09.07.10, 13:57
        Ani gruszka, ani dzwon. Te muszą mieć wyraźnie szersze biodra od góry i tworzyć w przybliżeniu literę A. Autorka chyba sama dobrze typowałą na cegłę. Cegła nie musi być przecież gruba.
        • mujer_bonita Re: Gruszka lub Dzwon 09.07.10, 14:01
          pierwszalitera napisała:
          > Ani gruszka, ani dzwon. Te muszą mieć wyraźnie szersze biodra od góry i tworzyć
          > w przybliżeniu literę A. Autorka chyba sama dobrze typowałą na cegłę. Cegła ni
          > e musi być przecież gruba.

          Autorka w pierwszej kolejności typowała siebie na KRĘGLA.

          I tak jak pisałam - dopóki nie znamy wymiarów WZGLĘDEM siebie ciężko coś wyrokować.
          • pierwszalitera Re: Gruszka lub Dzwon 09.07.10, 14:18
            mujer_bonita napisała:

            > Autorka w pierwszej kolejności typowała siebie na KRĘGLA.
            >
            > I tak jak pisałam - dopóki nie znamy wymiarów WZGLĘDEM siebie ciężko coś wyroko
            > wać.
            >

            Ok, ale zakończyła cegłą. ;-) A swoją drogą, można zrobić sobie zdjęcie w podobny spsób jak kobiety na stronie, którą podałaś i porównać. Tylko wymiary bioder, talii i biustu chyba też nie pomogą, bo ważne są wszystkie proporcje.
            • mujer_bonita Re: Gruszka lub Dzwon 09.07.10, 14:27
              pierwszalitera napisała:
              > Ok, ale zakończyła cegłą. ;-) A swoją drogą, można zrobić sobie zdjęcie w podob
              > ny spsób jak kobiety na stronie, którą podałaś i porównać. Tylko wymiary bioder
              > , talii i biustu chyba też nie pomogą, bo ważne są wszystkie proporcje.

              No właśnie - T&S często operują proporcjami (coś mniejsze/większe od czegoś). Mam dobrą koleżankę, która w centymetrach obwód w biuście ma odrobinę mniejszy niż w biodrach ale biust jak to biust ma z przodu a biodra i uda rozrosły się jej w szerz dlatego jest dość typową gruszką. Optycznie dój jest zdecydowanie większy od góry mimo, że obwody ma zbliżone :)
    • sharteel Re: Poradzcie - jaka to sylwetka wg Trinny & Susa 09.07.10, 14:24
      Wydaje mi się, że jednak dobrze typujesz kręgiel :-) Kręgiel nie musi mieć
      długiego tułowia. A zaznaczoną talię, to znaczy, że węższą od bioder. Jak
      spodnie odstają Ci na krzyżu, to znaczy, że talia jest węższa od bioder.
      Kręgiel ma ogólnie szczupłą górę i masywny dół.

      Ale faktycznym ekspertem od figur, o dużej rozdzielczości spojrzenia, jest
      Maith. Adres jej blogu, to bra-fitting.eu/
    • zania_uk Re: Poradzcie - jaka to sylwetka wg Trinny & Susa 09.07.10, 14:25
      na pewno nie gruszka/dzwon - jak pisalam biodra raczej waskie, wiec stosunek
      ramiona/biodra ok. 1, moze troszke szersze biodra.

      wymiary tutaj nie pomoga, bo jak mierze biodra, to mi w to wchodzi wystajaca
      pupa, ale ona wystaje tylko do tylu, nie na boki.

      z opisow najwiecej mi pasuje cech do kregla, no tylko ta talia/brzuszek psuja.
      pasuja dla odmiany do cegly, ale wtedy szerokie ramiona i plaska pupa nie pasuja...
      • mujer_bonita Re: Poradzcie - jaka to sylwetka wg Trinny & Susa 09.07.10, 14:29
        zania_uk napisała:
        > na pewno nie gruszka/dzwon - jak pisalam biodra raczej waskie, wiec stosunek
        > ramiona/biodra ok. 1, moze troszke szersze biodra.

        Ale masywne uda piszesz. Zerknij na zaklinowane zdjęcia - tam Gruszka najszersze miejsce ma poniżej bioder. Najlepiej zrób sobie takie zdjęcie i porównaj.
        • sharteel Re: Poradzcie - jaka to sylwetka wg Trinny & Susa 10.07.10, 14:10
          Gruszka ma krótkie nogi i długi tułów. Z postu Autorki wątku zrozumiałam, że
          tułów ma krótki.
      • pierwszalitera Re: Poradzcie - jaka to sylwetka wg Trinny & Susa 09.07.10, 15:04
        zania_uk napisała:

        > z opisow najwiecej mi pasuje cech do kregla, no tylko ta talia/brzuszek psuja.

        Niekoniecznie. Talia 70cm przy 93cm w biuście jest raczej szczupłą talią, a każdym razie dosyć wyraźną, cegła tej talii prawie w ogóle nie ma. A wystający brzuszek i takowe pośladki oraz przesunięty w dół punkt ciężkości, to raczej jest kręgiel. Kręgiel ma w miarę umiarkowane biodra, ale jest właśnie na dole okrągły jak kręgiel. ;-)
        • zania_uk Re: Poradzcie - jaka to sylwetka wg Trinny & Susa 09.07.10, 19:16
          > Talia 70cm przy 93cm w biuście jest raczej szczupłą talią, a każ
          > dym razie dosyć wyraźną

          no dobra - przekonalas mnie ;)

          a tak powaznie, to mozliwe ze brak roznicy miedzy podbiusciem a talia (i tu i tu 70cm) sprawia ze ta talia nie wydaje sie zbytnio zaznaczona. czyli np jak sie patrzy na mnie z tylu, to tulow jest prosto, i potem troche oponki, i rozszerzenie biodra+uda. zawsze zazdroscilam dziewczynom ktorym sie tulow zweza z gory na dol. No ale ja za to mam waskie ramiona ;)

          wiec chyba jednak na kreglu stanie. Nie jest mi to w sumie do niczego potrzebne, wiem co mniej wiecej na mnie lezy, wiec wiekszych problemow nie mam. No moze poza tymi nieszczesnymi dzinsami... :( (bo klasyczne spodnie to kupuje po prostu wide leg, i mi sie uda mieszcza; wtedy moge rozmiar mniejsze niz dzinsy kupic...)
    • clarisse podepne sie ze swoim pytaniem 09.07.10, 15:05
      ... bo dokładnie o to samo chciałam zapytać. Tak jakoś czytam i oglądam te
      sylwetki, i mi nie wynika, czym jestem. :/

      Patrząc z przodu, przy założeniu że postać jest płaska:
      - wyglądam mniej więcej jak klepsydra, przy czym talia nie jest aż tak
      dramatycznie wcięta; jest wcięta delikatnie choć wyraźnie
      - w ramionach jestem mniej więcej taka jak w biodrach

      Wszystko się zmienia po dodaniu trzeciego wymiaru, czyli gdy mowa o obwodach:
      - ramiona obwodu nie maja, ale powiedziałabym, że są raczej wąskie (konfekcyjnie
      38-40) w porównaniu z tym, co tuż poniżej
      - biust to mój podstawowy wymiar, w porównaniu z ramionami i podbiuściem jest
      bardzo hmmm wyrazisty :) (konfekcyjnie 48, stanikowo myślę że teraz ok. 30JJ/K)
      - talia jest wprawdzie węższa w obwodzie niż biodra, ale niedużo, ponieważ
      brzuszek lubi mi się pokazywać z przodu i lubi zbierać tłuszczyk (konfekcyjnie
      42-44)
      - biodra - nieco tylko szersze niż talia, o wiele węższe w obwodzie niż biust
      (konfekcyjnie 38), pupa płaska

      Do tego jeszcze:
      - niski wzrost
      - uda stosunkowo masywne (mówię "stosunkowo" bo w porównaniu ze zdjęciami
      pokazującymi u sylwetek te masywne uda, moje są średnio masywne, minimalnie
      rozszerzają się poniżej bioder - natomiast nie da się ukryć, że widuje na ulicy
      znacznie szczuplejsze i smuklejsze, w dużych ilościach :) )

      I mi wychodzi z tego ni to, ni sio, ni owo.

      Macie może jakieś pomysły? Nie żeby było mi to niezbędnie potrzebne do
      szczęścia, ale mimo wszystko zaspokajanie potrzeb poznawczych uszczęśliwia,
      zwłaszcza gdy potrzeby odzieżowe powodują ból głowy :D Będę więc wdzięczna za
      dodefiniowanie mojej sylwetki :)
      • pierwszalitera Re: podepne sie ze swoim pytaniem 09.07.10, 15:33
        Spory biust, mniej na dole, ramiona mniej więcej jak biodra, niezbyt duże wcięcie w talii z brzuszkiem, to wygląda na kielicha. Masywność swoich uda oceniasz pewnie przez pryzmat wzrostu, jak założysz wysokie obcasy, to wyglądają pewnie na relatywnie szczupłe?
        • clarisse Re: podepne sie ze swoim pytaniem 09.07.10, 15:53
          No właśnie nie, masywność moich ud i w ogóle nóg nie jest moim zdaniem
          relatywna. To znaczy owszem, na pewno gdybym była wysoka, to taka szerokość by
          "niknęła" w całości. No i jest nieco ograniczona moimi biodrami, które są raczej
          wąskie. Ale generalnie jest to masywność tego typu, że przy upale chodzenie w
          sukienkach bez rajstop jest dla mnie problematyczne. A łydki mam tak szerokie w
          obwodzie, że w zwykłym sklepie nie jestem w stanie dopasować sobie
          botków/kozaków w moim rozmiarze (35/36) wyższych niż kilka cm powyżej kostki, bo
          zwyczajnie suwak się nie zapina wyżej :/ Co nie zmienia faktu, że noga jako taka
          ma całkiem sensowny kształt, gdy się ją ogląda całą albo w mini. ;)
          • pierwszalitera Re: podepne sie ze swoim pytaniem 09.07.10, 16:13
            clarisse napisała:

            A łydki mam tak szerokie w
            > obwodzie, że w zwykłym sklepie nie jestem w stanie dopasować sobie
            > botków/kozaków w moim rozmiarze (35/36) wyższych niż kilka cm powyżej kostki, b
            > o
            > zwyczajnie suwak się nie zapina wyżej :/


            To nie wina łydek, tylko rozmiaru stopy. ;-) Wyobraź sobie, że z moim rozmiarem 39/40 większość kozaków jest na mnie za szeroka w łydce, moje nogi oceniam więc jako ponadprzeciętnie szczupłe, a różnica w obwodach łydki wcale nie musi być przecież między nami aż taka wielka. To producenci butów zakładają tylko, że 35/36 to nóżki (i łydki) jak u drobnej baletnicy, a 39/40 jak u baby do kapusty. ;-)
          • turzyca Masywne uda czy waskie biodra? 11.07.10, 00:28
            No i jest nieco ograniczona moimi biodrami, które są racze
            > j
            > wąskie. Ale generalnie jest to masywność tego typu, że przy upale chodzenie w
            > sukienkach bez rajstop jest dla mnie problematyczne.

            Ja mam wrazenie, ze to nie jest kwestia masywnosci tylko calosciowego ukladu
            dolnej polowy ciala.
            Kobiece nogi zasadniczo wystepuja w dwoch rodzajach. Jest rodzaj I i jest rodzaj
            Y. Przynaleznosc do danego rodzaju zalezy po prostu od wewnetrznej budowy nogi i
            ulozenia miesni, przeskoczenie z jednego typu do drugiego jest raczej rzadkie.
            Obydwa moga byc bardzo zgrabne, ale maja pewne implikacje odziezowe. Przy czym
            zaden nie jest lepszy lub gorszy, sa po prostu odmienne, a zgrabnosc calosci
            zalezy takze od innych czynnikow.
            Np. od miednicy, ktora tez mamy zroznicowana. I od osadzenia nog w stosunku do
            miednicy takze. I to moim zdaniem decyduje o komforcie latem. Nogi typu I
            stykaja sie na gorze raczej przy bardzo bliskim osadzeniu, nogi typu Y nie
            stykaja sie chyba tylko przy bardzo szerokim osadzeniu i bardzo niskiej masie
            ciala. Czyli to ze nogi stykaja sie ze soba w gornym odcinku, nie mowi nic o
            tegosci ich ud. :)


            A co do kozakow - pierwszalitera ma absolutna racje.
    • zawsze_zielona Metakobieta 09.07.10, 15:26
      Dziewczyny, przy okazji tego wateku chce przypomniec, ze mamy galerie "Metakobieta", w ktorej pomagamy sobie dobrac ciuchy do sylwetki, makijaz do twarzy itp.
      Wiecej info w tym watku.
      • martvica Re: Metakobieta 09.07.10, 15:38
        O, właśnie to samo chciałam napisać - po samym opisie trudno coś stwierdzić,
        zwłaszcza że nie wiem jak Wy, ale ja jestem straszliwie nieobiektywna co do
        mojej figury. Myślałam że mam strasznie wystający brzuch, zanik talii, kiepskie
        grubawe nogi i paskudny tyłek, a okazuje się że tylko wadę wzroku i za małe
        majtki ;)
        Też nie mogłam nijak sobie dobrać z tych typów figur bo zawsze coś nie grało.
        Polecam metakobietę :)
        • clarisse Re: Metakobieta 09.07.10, 16:02
          martvica napisała:

          > Myślałam że mam strasznie wystający brzuch, zanik talii, kiepskie
          > grubawe nogi i paskudny tyłek, a okazuje się że tylko wadę wzroku i za małe
          > majtki ;)

          Łojezusicku, to się nadaje do cytowania w sygnaturkach :)

          Dzięki za namiar, pomyślę nad zgłoszeniem się.
    • chattetoutenoire Re: Poradzcie - jaka to sylwetka wg Trinny & Susa 10.07.10, 15:56
      Dla mnie z opisu wychodzi kręgiel. Choć w sumie trudno stwierdzić, gdy się kogoś samemu na oczy nie widziało.
      A poza tym Twoje odczucia na temat własnej sylwetki mogą być mylne. Tak przy okazji na ten temat dzisiaj akurat czytałam "artykulik" www.figa.pl/Badania-Ludzki-mozg-naturalnie-znieksztalca-obraz-ciala-a820
    • maith Ale jak to tak bez zdjęcia? 10.07.10, 17:26
      Opisywac sobie można, a po zobaczeniu na zdjęciach okazuje się, że
      jest coś całkiem innego.
      Przykład Martvicy jest świetny, bo na podstawie jej opisu
      zaczęłybyśmy jej pewnie doradzac, jak wyrównac proporcje między dużym
      dołem a resztą i wyszłaby kiszka na całego.
      • indigo-rose Re: Ale jak to tak bez zdjęcia? 11.07.10, 15:44
        Po zrobieniu zdjęć nawet ja zauważyłam coś innego, niż w lustrze!
        Cały czas wyobrażałam sobie siebie tak: img15.imageshack.us/img15/7079/shape2.jpg - niska, bez wcięcia w talii, bez biustu, z wielkimi barami, ogólnie babochłop...
        ... a na zdjęciu okazałam się taka: img338.imageshack.us/img338/7637/shape1.jpg - może nie figura modelki, ale też nie ten kloc z rysunku powyżej, nie? (Drugi kształt to jest obrys zdjęcia, najdokładniejszy, jaki udało mi się naszkicować - żeby nie było, że teraz przesadzam w drugą stronę.)
        • indigo-rose patrzę na tę cegłę... 11.07.10, 20:59
          ... i chyba nawet kiedyś, kiedy strona T&S jeszcze miała ten test, wyszła mi
          właśnie Cegła. Tak mi się przypomniało ;)
        • pierwszalitera Re: Ale jak to tak bez zdjęcia? 11.07.10, 22:22
          Słoneczko, według tego rysunku to ty jesteś waza, czyli wyciągnięta, nieco szczuplejsza klepsydra z łagodniejszym wcięciem w talii. :-) Czyli elegancka, seksowna kobieca sylwetka. Według Trinny i Susannahy powinnaś nosić look Moneypenny on Viagra. ;-)
          • indigo-rose Re: Ale jak to tak bez zdjęcia? 12.07.10, 08:39
            Ojej, dzięki :) Ale nie wiem, czy nie obrysowałam przypadkiem biustu zbyt
            okrągło. Bo waza ma w opisie duży... W każdym razie i tak wychodzi na to, że
            widzę się inaczej, niż inni widzą mnie.
            Z drugiej strony, Maith celowała w kolumnę, a wysoka też nie jestem.
            Sylwetkologia widać też nie jest nauką ścisłą ;)
            • pierwszalitera Re: Ale jak to tak bez zdjęcia? 12.07.10, 10:48
              indigo-rose napisała:

              W każdym razie i tak wychodzi na to, że
              > widzę się inaczej, niż inni widzą mnie.

              Z moich obserwacji wynika, że większość kobiet uważa swoją talię, często też talię innych kobiet, za szerszą i mniej wciętą, niż jest ona w rzeczywistości. A wcale nie trzeba mieć talii osy, by być wazą. Waza ma większy biust, ale jest to biust pasujący do bioder i nie dominujący w sylwetce.
    • slotna Re: Poradzcie - jaka to sylwetka wg Trinny & Susa 11.07.10, 21:53
      Ja tez bede musiala w koncu dac zdjecia, bo pojecia nie mam nadal.
      Wydaje mi sie, ze zaden opis do mnie nie pasuje, mam w sobie po kawalku
      z kazdego i w kazdym cos nie gra.
      • trel Re: Poradzcie - jaka to sylwetka wg Trinny & Susa 12.07.10, 20:50
        Polecam "Księgę sylwetek kobiecych" Trinny & Susannah, którą uwaga!
        można wygrać!

        Przez 7 kolejnych tygodni można wygrać 7 "Ksiąg kobiecych sylwetek"
        Trinny & Susannah.
        W każdym tygodniu zostanie wylosowana 1 książka.

        www.neolink.pl/grupa/trinny-susannah

        1. tydzień 12.07 - 18.07

        Wystarczy się zalogować, dodać do grupy Trinny & Susannah i
        poprawnie odpowiedzieć na pytania:
        1) Jaki tytuł nosi książka autorstwa Trinny i Susannah wydana przez
        Wydawnictwo Rebis?
        2) Podaj tytuł przynajmniej jednego z programów tv prowadzonych
        przez Trinny i Susannah.
        3) Kto prowadził spotkanie z Trinny i Susannah w Warszawie, 12 VI br.

        Odpowiedzi wraz ze swoim imieniem i nazwiskiem, nickiem z neolinka
        oraz numerem telefonu prosimy wysyłać na adres biuro@neolink.pl do
        niedzieli 17.07, do godz. 24. Książka zostanie wylosowana w
        poniedziałek 19.07, wtedy też ruszy kolejny etap naszej zabawy
        oczywiście z "Księgą kobiecych sylwetek w roli głównej".


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka