jul-kaa
13.02.11, 19:45
Nienawidzę słońca. Takiego niskiego - zimowego, wiosennego i jesiennego. Letnie znoszę.
To niskie, wpadające w kącik oka powoduje zawroty głowy, rozsadzający czaszkę ból, w efekcie wściek totalny i postanowienie niewychodzenia z domu. Mam okulary słoneczne, ale noszę też korekcyjne (ciągłe zamienianie mnie wpienia, ale nie wiem jak to obejść - kontaktami?). Niestety - wystarczy, że słońce wpadnie do oka jakąś jedyną dziurą między okularami a twarzą...
Łeb boli mnie do teraz.
Dodam jeszcze, że teraz to i tak głowa mnie po prostu bardzo boli, parę lat temu bolała tak, że byłam gotowa wyć jak zarzynane prosię...
Ma ktoś podobnie? Co z tym robić?