kotwtrampkach
02.03.11, 09:24
Dopiero zaczynam poszukiwania, ale nawet jeśli to jest łatwe, może uda się tu zebrać jakieś interesujące pomysły, które potem szybko wcielę w życie :):)
Nie chodzi o czepianie się dla czepiania. rozumiem, ze nie jestem w stanie wpłynąć na sprawdzanie kompetencji nauczycielek i zmusić ich do zmiany metod prowadzenia zajęć. z tym się pogodziłam. Ale gdyby w mojej szkole ulepszyć parę rzeczy, byłaby znośna. Tylko jak ;-|
1. szafki dla dzieciaków, albo remont szatni? Skad się na to bierze pieniądze? może są jakies organizacje? A jeżeli zebrać od rodziców, to jak "zmusić" dyrektora do zamówienia i zamontowania?
2. wyposażenie świetlicy - jw (te panie mogłabym zamordować.. Albo chociaż im nogę podstawić na przerwie, brrr)
3. wychodzenie ze szkoły w sensie spacerów - moje zaprzyjaźnione przedszkolaki mieszkające w UK codziennie czy deszcz czy wiatr czy słońce są na spacerze. Mają w szatni kalosze, płaszcze przeciwdeszczowe, ciepłe spodnie. A u nas śnieg gryzie, bo to jest brudne, wiatr powoduje choroby .. (Wiem, ze są szkoły prywatne z mądrym i życiowym podejściem, ale dla mnie niedostępne.)
4. zlikwidować ławki w klasach 1-3...