Dodaj do ulubionych

Seriale :)

11.03.11, 23:05
Watek Kury mnie zainspirowal ;) Jakie lubicie seriale, jakich nie lubicie, jacy aktorzy powtarzaja sie w co drugim, takie tam...

Na poczatek wymienie kilka ulubionych: Firefly (nie rozumiem dlaczego nie pociagnieto go dalej), Twin Peaks, Weeds, Queer as Folk.

Ostatnio ogladam Breaking Bad, ktore oparte jest na podobnym motywie co Weeds (czlonek rodziny musi jej zapewnic byt, nie wie za bardzo jak, wiec zabiera sie za narkotyki), ale rozni sie niesamowicie - kompletnie co innego. Niemniej tez fajne, chociaz bardzo stresujace.

Lubie seriale kryminalne, ale nie wnikam w prywatne perypetie glownych bohaterow, bo zazwyczaj sa przedstawione sztucznie i po lebkach. Ogladam dla zagadek (lubie tez krzyzowki i Agathe Christie). CSI mi sie znudzilo (zreszta lubilam tylko to Las Vegas), Bones niespecjalnie podeszla, a Numbers totalnie rozczarowaly. Wygral Mentalist i Castle; czesciowo mysle, ze moge tu zaliczyc Good Wife (ale widzialam tylko 1 sezon). Niezle jest tez Hustle, z tym ze pokazane od drugiej strony ;)

Z sitcomow znam Friends i How I met your mother (dosyc podobne do Friends), sympatyczne, ale nie powalajace. Uwielbiam natomiast Coupling, The Office i Extras.

Historyczne: Rzym, Deadwood (no ok, moze bardziej western ;)), Tudors.

Obyczajowe: w liceum namietnie ogladalam Gilmore Girls i chyba sobie sprawie na dvd. Poza tym widzialam kilka pierwszych sezonow Desperate Housewives, fajne :) Zaczelam tez ogladac Brothers and sisters (moze byc ciekawe), widzialam dwa sezony Big Love (rozczarowanie).

Nie spodobalo mi sie natomiast zupelnie Dead like me, wymienione juz Numbers, Men in trees (romantyczno-komediowe) i pewnie cos jeszcze, czego nie pamietam. W ogole nie wymienilam moze polowe.

Uff, no to sobie powymienialam, a teraz czekam, az ktos mi napisze jak moge cos z tego ogladac :D
Obserwuj wątek
    • koza-1985 Re: Seriale :) 11.03.11, 23:19
      czekałam aż taki watek powstanie :)
      twin peaks i agent Cooper ahhh :D kilka miesiecy temu zrobiłam sobie weekend z TP, ba wspaniały weekend xD
      jeśli chodzi o nowe produkcje bardzo polecam Damages z Glen Close, zagmatwany, trzyma w napięciu prawie jak Dexter (rany jak żałuję ze serie takie krótkie )
      Aktualnie na bieżąco oglądam Grey's Anatomy.
      oo i jeszcze Breaking Bad bardzo mi się podobał, to chyba tyle.
      • slotna Re: Seriale :) 11.03.11, 23:46
        > Aktualnie na bieżąco oglądam Grey's Anatomy.

        Czasem zerkalam na to, kiedy wspollokatorki ogladaly, a jakis czas temu pozyczylam kilka serii, nie porwalo mnie, ale nawet nie powiem ci dokladnie dlaczego (chyba, ze znajde maila wyslanego do przyjaciolki, ktora mi to polecala, w ktorym punktuje wszystkie glupotki ;)).

        > oo i jeszcze Breaking Bad bardzo mi się podobał, to chyba tyle.

        A nie stresowalas sie? To chyba najbardziej wykanczajaca rzecz, jaka w zyciu widzialam, jestem w polowie drugiego sezonu i musze sobie robic przerwy, bo trace oddech ze zdenerwowania, ze cos sie stanie (nie chce spojlowac).
        • koza-1985 Re: Seriale :) 12.03.11, 00:53
          spoko, skończyłam już 2 sezon ;) owszem było parę momentów grozy, ale dałam radę ;)
          • slotna Re: Seriale :) 12.03.11, 14:22
            Ja chyba zawalu dostane w koncu :D Na zadnych horrorach sie tak nie denerwowalam.
          • slotna Re: Seriale :) 14.03.11, 00:22
            Ok, jestem w polowie trzeciego sezonu, odetchnelam wreszcie, ale nadal trzyma poziom - swietna rzecz.
            • slotna Braking Bad 22.03.11, 23:19
              Skonczylam. Dlaczego jeszcze nie ma sezonu czwartego, dlaczego, dlaczego?! ;)
    • teresa104 Ja lubilam "Szoguna". 11.03.11, 23:23
      Poza "Twin Peaks" nic mi nie mówią wymienione przez Ciebie tytuły.

      Ale "Szogun" to był czad.

      Kiedy powtórzą Szoguna?
      • kk345 Re: Ja lubilam "Szoguna". 11.03.11, 23:57
        Szogun to był czad, tak jak Oszin i Ptaki ciernistych krzewów:)
        • teresa104 Oszin pracowała za miskę czarnego ryżu 12.03.11, 00:08
          a marzyła o ryżu białym. Bardzo się identyfikowałam z bohaterką. Dziwiłam się, jak im te domy z papieru nie rozmiękają od tego śniegu.

          A "Ptaki ciernistych krzewów" choć pamiętam, to takiego wrażenia na mnie nie zrobiły.

          No i "Niewolnica Izaura", gazu garu ge.
      • zenobia44 Re: Ja lubilam "Szoguna". 26.03.11, 10:16
        Teresa to my chyba z jednego pokolenia, bo w połowie posta założycielskiego czułam się jak na chińskim:). Nawet nie słyszałam o tych serialach, więc nie wiem kiedy i gdzie się je ogląda:)
        Z seriali, które ja lubiłam to była jeszcze Stawka większa niż życie - mam DVD:) i Czterej pancerni - nie mam DVD, bo okazało się, że wyrosłam z takiej narracji i teraz to nawet mnie nie śmieszy nostalgicznie, tylko dreszcz po plecach powoduje.
        Próbowałam obejrzeć nowy historyczny serial TVP - "1920", ale Niewolnica Isaura przy tym to był majstersztyk realizacyjny, dramaturgiczny i scenariuszowy, więc tylko rzucam wyrazami przed telewizorem i chyba dam sobie spokój.
        Próbowałam też kiedyś obejrzeć pastisz Stawki z aktorem Kasprzykowskim - o Hansie Klopsie ale mi szczena opadła. A propos - z Małaszyńskim - "Tajemnica twierdzy szyfrów" też beznadziejny, ale mimo to i tak wyżej niż "1920".
        Chyba seriale to nie jest moja ulubiona wytwora artystyczna:(
    • zawsze_zielona Re: Seriale :) 11.03.11, 23:31
      Twin Peaks jest u mnie na pierwszym miejscu. Na drugim jest Dexter. Innych miejsc nie ma, bo nic wiecej tak wlasciwie nie znam :-o

      Lubie seriale, ktore trzymaja w napieciu, bohaterzy nie sa czarno-biali, rozwiazania nie sa oczywiste i w ogole, jest o czym podystkutowac po obejrzeniu kolejego odcinka.
      • teresa104 Re: Seriale :) 11.03.11, 23:33
        "Lubie seriale, ktore trzymaja w napieciu, bohaterzy nie sa czarno-biali, rozwiazania nie sa oczywiste i w ogole, jest o czym podystkutowac po obejrzeniu kolejego odcinka".

        Szogun
        • zawsze_zielona Re: Seriale :) 13.03.11, 17:15
          Chyba sobie tego Szoguna poszukam, bo niestety, jak puszczali to w TV, to dziecieciem bylam.
      • slotna Re: Seriale :) 11.03.11, 23:42
        A ja wlasnie Dextera nie lyknelam. Ok, doceniam, naprawde, ale mnostwo rzeczy mnie denerwuje, a sam Dexter troszku brzydzi (co prawda nie urocza dzialalnoscia, tylko swoim wymuskaniem i gapowata mina). Hm, no moze "brzydzi" to za mocne slowo, ale jakos tak nie przepadam za nim.

        W ogole zauwazylam, ze o wiele latwiej jest mi przyjac seriale, ktore sa zrobione w nieco nierealnej konwencji, wlasnie takie jak Weeds i Kury domowe (jak sobie tlumacze Gotowe na wszystko ;)) - tam ewentualne niekonsekwencje czy dziwnosci nie raza tak bardzo, jak w tych idealnie rzeczywistych.

        Przykladem jest niemozebnie rozciagniete w czasie i - co tu kryc - glupawe Heroes, ktore lyknelam jak mlody pelikan (co prawda tylko pierwsza serie, drugiej nie mialam okazji).

        Nie moglam za to zdzierzyc LOST, wysiadlam gdzies po 10 odcinkach, te piekne fryzury i nienaganna skora, opalanka na plazy i seksowne pozy, aaaargh.
        • justinehh Re: Seriale :) 12.03.11, 00:07
          A ja tam Losty obejrzałam z przyjemnością do końca ...
        • zawsze_zielona Re: Seriale :) 13.03.11, 17:21
          slotna napisała:

          > A ja wlasnie Dextera nie lyknelam. Ok, doceniam, naprawde, ale mnostwo rzeczy m
          > nie denerwuje, a sam Dexter troszku brzydzi (co prawda nie urocza dzialalnoscia
          > , tylko swoim wymuskaniem i gapowata mina). Hm, no moze "brzydzi" to za mocne s
          > lowo, ale jakos tak nie przepadam za nim.

          Mnie sie wlasnie podoba kontrast miedzy dzialalnoscia a ta urocza minka. A z agentem Cooperem z Twin Peaks jednoznacznie kojarzy mi sie Frank Lundy z Dextera.

          > W ogole zauwazylam, ze o wiele latwiej jest mi przyjac seriale, ktore sa zrobio
          > ne w nieco nierealnej konwencji, wlasnie takie jak Weeds i Kury domowe (jak sob
          > ie tlumacze Gotowe na wszystko ;)) - tam ewentualne niekonsekwencje czy dziwnos
          > ci nie raza tak bardzo, jak w tych idealnie rzeczywistych.

          Mnie te " Gotowe na wszystko" jakos nie przekonuja, ale moze dlatego, za probowalam zaczac od jakiegos mocno srodkowego odcinka i za nic nie mogla zalapac, o co w tym wszystkim chodzi.
          hmm.. wychodzi na to, ze jesli krew sie nie leje z ekranu, to serial mnie w ogole nie kreci;)
          • madzi1 Re: Seriale :) 14.03.11, 11:01
            Z_z jak lubisz krew lejącą się z ekranu to weź się na oglądanie True Blood. My z moim facetem namiętnie oglądamy seriale, które on wynajduje. True Blood jest naprawdę mocne, trzyma w napięciu, ale jest też dosyć brutalne.
            Ostatnio zaczęliśmy oglądać Boardwalk Empire, taki gangsterski serial, akcja toczy się w czasach prohibicji w usa. Narazie obejrzeliśmy 1 serię i teraz przyjdzie nam czekać na drugą pewnie do jesieni.
    • edhelwen Re: Seriale :) 11.03.11, 23:48
      ostatnio How I met your mother ;) IT Crowd.
      Wcześniej Prison Break (tylko 4 seria była jak telenowela brazylijska :/)
      • slotna Re: Seriale :) 11.03.11, 23:56
        > Wcześniej Prison Break (tylko 4 seria była jak telenowela brazylijska :/)

        Prison Break zapowiadal sie fajnie, ale odpadlam z tych samych powodow, co w przypadku LOST - totalnie odrealnione, nijak sie nie moglam wczuc.

        A na IT Crowd sie czaje :)
        • justinehh Re: Seriale :) 12.03.11, 00:09
          Prison Break był nawet fajny ale odpadłam po paru odcinkach drugiej serii.
    • kk345 Re: Seriale :) 11.03.11, 23:54
      Lubię "How I meet Your mother", "Desperate houseviwes", Dr.House'a i do kompletu "Siostrę Jackie", kiedyś "Ostry dyżur", "Rodzinę Soprano", z polskich "Kasie i Tomka", a teraz "Usta usta". A, i jeszcze "IT Crowd" (polecam)... Oglądałam Zagubionych, ale powaliła mnie czarna mgła i odpadłam:)
      • kk345 Re: Seriale :) 11.03.11, 23:56
        I Californication:)
        • slotna Re: Seriale :) 12.03.11, 00:04
          > I Californication:)

          Och, zapomnialam! Tez widzialam tylko jakies 1.5 sezonu, a jest super.
          • kk345 Re: Seriale :) 12.03.11, 00:31
            Kocham zblazowanego Duchovnego- co mi przypomina, że na liście nie było jeszcze Z archiwum X, co za niedopatrzenie:)
      • slotna Re: Seriale :) 11.03.11, 23:58
        HOUSE! Jak moglam zapomniec - pewnie dlatego, ze wszyscy to ogladaja ;) A ja juz od dawna nie, przestalam w polowie piatej serii, musze sie postarac o wiecej, chetnie bym do niego wrocila.

        Rodzine Soprano mam i jakos sie nie moge od paru lat zabrac.

        Przypomnial mi sie jeszcze Family Guy, mam sezony 1,2,3,4 i 7, ten ostatni juz kompletnie mi sie nie podobal (podejrzewalam taka opcje, wiec nie kupowalam, ale dostalam na gwiazdke), pierwsze sa super.

        Polskich chyba zadnych nie znam.
        • agafka88 Re: Seriale :) 12.03.11, 00:04
          slotna napisała:
          >
          > Przypomnial mi sie jeszcze Family Guy, mam sezony 1,2,3,4 i 7, ten ostatni juz
          > kompletnie mi sie nie podobal (podejrzewalam taka opcje, wiec nie kupowalam, al
          > e dostalam na gwiazdke), pierwsze sa super.

          Jak lubisz Family Guy, to spróbuj też American Dad, to jest tych samych twórców. Ja zaczęłam od AD i nie mogłam się początkowo przyzwyczaić do FG, ale teraz lubię obydwa :)
          • slotna Re: Seriale :) 12.03.11, 00:19
            > Jak lubisz Family Guy, to spróbuj też American Dad, to jest tych samych twórców
            > . Ja zaczęłam od AD i nie mogłam się początkowo przyzwyczaić do FG, ale teraz l
            > ubię obydwa :)

            Wiem, najpierw tylko o obu slyszalam i mi sie mieszaly. Widzialam kiedys kilka odcinkow American Dad u znajomych, tez fajne. Jak mnie najdzie na taki klimat, to sobie zamowie.
        • zawsze_zielona Re: Seriale :) 13.03.11, 17:24
          Nooo, o Family guy zupelnie zapomnialam. Moj chlop i ja jestesmy wielkimi fanami, ale IMO pierwsze serie sa najzabawniejsze.
    • inez69 Re: Seriale :) 11.03.11, 23:56
      Namiętnie wyczekuję i śledzę każdy odcinek "Gotowych na wszystko" i "Dr Housa" (uuuwielbiam go!). Moim numerem jeden na zawsze pozostaną "Przyjaciele", oglądam ich na smutki, zawsze rewelacyjnie poprawiają mi samopoczucie.
      Poza tym lubiłam oglądać polskie kryminalne seriale typu "Pit bull", "Oficer" itd.
    • kk345 Re: Seriale :) 12.03.11, 00:00
      A Simpsonowie się kwalifikują jako serial?
    • slotna Aktorzy. 12.03.11, 00:03
      Fascynuje mnie przeplatanie sie aktorow w roznych serialach.

      Skyler z Breaking Bad gra zone Bullocka w Deadwood.

      Szwagier Skyler pojawia sie w jednym z odcinkow Defenders.

      Jimmy z Breaking Bad zjawia sie w bodajze drugim sezonie Big Love.

      Glowna zenska bohaterka z (przynajmniej poczatku) Prison Break (niestety nie pamietam imienia) gra w pierwszym odcinku House'a ever.

      Glowna zenska bohaterka Hustle gra czarnowlosa pieknosc (Leila?) w Dexterze.

      Kto da wiecej? ;)
      • justinehh Re: Aktorzy. 12.03.11, 00:06
        Bracia DeLuise w Gwiezdnych Wrotach :P
      • slotna Re: Aktorzy. 12.03.11, 00:23
        6 stop pod ziemia!!! A w nim Brenda czyli jedna z siostr z Brothers and sisters oraz nie kto inny jak sam Dexter.
      • a_gneskka Re: Aktorzy. 12.03.11, 00:52
        slotna napisała:

        > Fascynuje mnie przeplatanie sie aktorow w roznych serialach.
        >
        > Skyler z Breaking Bad gra zone Bullocka w Deadwood.
        >
        > Szwagier Skyler pojawia sie w jednym z odcinkow Defenders.
        >
        > Jimmy z Breaking Bad zjawia sie w bodajze drugim sezonie Big Love.
        >
        > Glowna zenska bohaterka z (przynajmniej poczatku) Prison Break (niestety nie pa
        > mietam imienia) gra w pierwszym odcinku House'a ever.
        >
        > Glowna zenska bohaterka Hustle gra czarnowlosa pieknosc (Leila?) w Dexterze.
        >
        > Kto da wiecej? ;)
        >
        Oj, tego to jest masa, ja co i raz oglądając odcinek czegoś łapię się na zastanawianiu się gdzie ja już tę panią czy tego pana widziałam, główni bohaterowie też odżywają w nowych rolach (vide chociażby "Six Feet Under" i "Dexter" oraz nie wiedzieć czemu szybko zakończone "Dirty Sexy Money") ;)
      • slotna Re: Aktorzy. 12.03.11, 00:56
        Jeszcze:

        Stu z Bastionu gra policjanta w ktorej z wersji CSI (Gary Sinise)

        Ross z Przyjaciol jest sadystycznym kapitanem w Kompanii Braci.

        Najwazniejsza postac z Twin Peaks gra w Desperate Housewives.
      • elrosa Re: Aktorzy. 12.03.11, 10:38
        > Glowna zenska bohaterka z (przynajmniej poczatku) Prison Break (niestety nie pa
        > mietam imienia) gra w pierwszym odcinku House'a ever.

        Nie wiem, czy akurat o tą samą Ci chodzi, ale pacjentka z pierwszego odcinka gra Teresę Lisbon w "Mentaliście" :-)

        Ze śmiesznych rzeczy udało mi się jeszcze wyłapać, jak w jednym odcinku Kryminalnych zagadek (nie pamiętam, których) pewien aktor grał czarny charakter i na końcu odcinka został uśmiercony, a potem objawił się w innym mieście jako członek ekipy.
        • slotna Re: Aktorzy. 12.03.11, 11:43
          > Nie wiem, czy akurat o tą samą Ci chodzi, ale pacjentka z pierwszego odcinka gr
          > a Teresę Lisbon w "Mentaliście" :-)

          Tak, tak, ta sama! :D
        • bebe.lapin Re: Aktorzy. 13.03.11, 15:16
          Wpisuje sie byle gdzie :p
          Wampir Franklin z True Blood to Cromwell z Tudorow, gra go (ich :D) James Frain; btw, to zdumiewajace, ze go wylapalam, bo normalnie raczej takich rzeczy nie zauwazam :)
      • teresa104 Chamberlain 12.03.11, 18:05
        Przedstawiał Szoguna w Szogunie i w Ptakach ptaka.
      • slotna Re: Aktorzy. 07.08.11, 22:57
        > Jimmy z Breaking Bad zjawia sie w bodajze drugim sezonie Big Love.

        Nie Jimmy, tylko Jesse :) Pojawil sie rowniez w epizodzie w pierwszym sezonie Veronica Mars. Gra tam (w V.M.) konkretna role mala dziewczynka z Waterworld (juz nie taka mala), ktora zaczepila sie tez w Big Love, gdzie z kolei Barb odtwarza ta sama aktorka, ktora w Waterworld grala opiekunke tej dziewczynki :)

        Poza tym ostatnio obejrzalam trzy serie Damages i bardzo mi sie podobalo, zwlaszcza seria trzecia. Dosc juz mam seriali okolokryminalnych, w ktorych kazdy odcinek jest osobna sprawa, a glowna os fabuly traktowana jest po macoszemu i czesto nie trzyma sie kupy. Tu bylo solidnie, sprawa na sezon, a bohaterowie i zloczyncy z poprzednich nie znikaja na zawsze. Jak w zyciu.
      • slotna Re: Aktorzy. 21.09.11, 18:52
        W tym samym odcinku Gilmore Girls pojawila sie Ann z Men in Trees oraz Mary Alice Young z Desperate Housewives.
        • slotna Re: Aktorzy. 21.09.11, 20:40
          Nadal ten sam odcinek: Mia z Californication! ;)
    • anka_z_lasu CSI forever 12.03.11, 00:16
      Ja w zasadzie tylko CSI, wszystkie 3 serie jak leci. Po prostu lubię, choć czasem baza danych roślin występujących na terenie Nowego Jorku trochę mnie bawi :P

      A jeszcze bardziej lubiłam Flash Forward, polski tytuł "Przebłysk jutra" - o, od niego nie mogłam się oderwać :) ciągłe zwroty akcji, tajemnica i niezła warstwa psychologiczna.
      • justinehh Re: CSI forever 12.03.11, 00:22
        A mnie od początku nie przekonywało Miami i bodajże po piątej serii dałam sobie spokój.
        • kk345 Re: CSI forever 12.03.11, 13:42
          CSI Miami nie trawię przez miny Caruso- no po prostu gra mimiką jak aktor niemych filmów z lat 20-tych...
    • indigo-rose Re: Seriale :) 12.03.11, 00:25
      House, Lie to Me, Fringe, Californication, Usta Usta, True Blood, Breaking Bad, Walking Dead, trochę Scrubs i Rubicon - szkoda, że się nie doczekał kontynuacji.
      Twin Peaks zaczniemy, jak skończymy True Blood. Myślę też o Lost, ale to w wakacje, bo teraz chyba nie mam czasu na aż takie tasiemce ;)
    • tfu.tfu Firefly 12.03.11, 00:30
      stacja się wycofała (Fox), Whedon se dokręcił niejako "własnym sumptem" Serenity (ale to już nie to samo, niestety)
      • slotna Re: Firefly 12.03.11, 00:40
        Nie widzialam Serenity - troche sie boje, prawde mowiac. Ale za to pojawil sie ten serial Goscie, w ktorym gra Inara, musze sie zainteresowac.
        • tfu.tfu Re: Firefly 12.03.11, 01:16
          obejrzyj, ja miałam ochotę Whedona udusić, ryczałam jak bóbr. obejrzyj koniecznie! właśnie przeczesałam ebaya i chyba się szarpnę, kurde....
    • tfu.tfu Re: Seriale :) 12.03.11, 00:37
      CSI- wszystkie, Criminal Minds, NCIS - wiadomo oryginalne ;)
      Firefly, Farscape (też schrzanili końcówkę, ale trudno), ST: Deep Space 9 - majstersztyk!, ST: Enterprise, ST: TNG, ST: Voyager (holo-doktor rządzi ;)), BSG, Stargate: Universe, oraz Atlantis (to za przystojniaka i widma)...
      oraz ostatnio Szpilki na Giewoncie ;]
      noooo i Castle :D
      • slotna Re: Seriale :) 12.03.11, 00:45
        Battlestar Galactica ogladalam nieco dziwnie, bo najpierw od srodka do konca pierwszego sezonu - przyjaciolka ogladala, wiec sie podlaczylam, a ona mi w miedzyczasie streszczala co i jak, wkrecilam sie niesamowicie. Potem obejrzalam od poczatku i juz mi sie mniej podobalo, a koncowka drugiego sezonu zostawila z niesmakiem. Najbardziej lubilam Starbuck, strasznie fajna laska :) No i przyjaciel Bridget Jones w roli rabnietego doktora.
        • tfu.tfu Re: Seriale :) 12.03.11, 01:44
          ja też :) gdyby mi ją pokazano w dzieciństwie zamiast marusi.... ychhh ;)
        • miss-alchemist Re: Seriale :) 12.03.11, 08:32
          Starbuck *_* kocham ją!

          A Lee Adama jest leszczem, ale ma TAAAAAAAKĄ klatę

          cdn03.cdn.socialitelife.com/wp-content/uploads/2009/02/jamiebamber-shirtless-photos-02262009-10.jpg
          *AWWWW*

          BSG to fajny, zamknięty serial, momentami tylko niespójny. Bardzo emocjonujący ze względu na ciągłe napięcie i różnorodnych bohaterów, z którymi trudno się nie związać. A jaka fajna planszówka do tego!
          • tfu.tfu Re: Seriale :) 12.03.11, 14:13
            no, ja wolę inną klatę ;)
            www.prime-time.pl/wp-content/uploads/2009/10/jason.jpg
            tylko z tego powodu oglądałam Stargate: Atlantis ;]
    • slotna Re: Seriale :) 12.03.11, 00:52
      Najnowsze odkrycie: Boardwalk Empire. Ostatni pobyt w Polsce mialam z koniecznosci malo urozmaicony, bo chlopak nie dosc, ze nie mial urlopu, to jeszcze rozwalone kolano, wiec wieczorami zamiast imprezowac ogladalismy wlasnie ten serial, poszla cala seria. Steve Buscemi, Kelly McDonald, Michael Pitt i prohibicja ;)

      Z cyklu seriali zakonczonych po jednym sezonie moge polecic Studio 60, gdzies w srodku jest co prawda bezsensowny, ciagnacy sie dosc dlugo motyw, ale poza tym bardzo fajna sprawa - obyczajowo-romansowa komedia telewizyjna, czy jak to zwac.
    • felisdomestica Re: Seriale :) 12.03.11, 02:04
      Przystanek Alaska.
      Ally McBeal.
      Na południe (Due South). Ten był świetny...uwielbiam w serialach dystans i humor. No i Paul Gross jako królewski konny...mniam.
      Hoży doktorzy.
      Żądza krwi.
      Morderstwa w Midsomer.
      • inez69 Re: Seriale :) 12.03.11, 19:18
        Hozy doktoży też mnie bawili długi czas, teraz na TVN& powtarzają Ally, więc odkrywam ja na nowo. Lubię czubków:)
    • yaga7 Re: Seriale :) 12.03.11, 07:46
      Ja jestem bardzo serialowa, bo kontakt z językiem mieć muszę, to mam w takiej postaci ;)

      Ostatnio mamy wielką fazę na The Bing Bang Theory. Połknęliśmy 3 sezony w trybie ekspres, teraz śledzimy na bieżąco czwarty. W podobnym geekowskim klimacie jest angielski IT Crowd - też boski, aczkolwiek mniej ;)
      Poza tym CSI Miami i NY, Criminal Minds, NCIS oryginale, Mentalist, Grey's Anatomy, House, Bones, Fringe, V.
      Ja jeszcze oglądam Desperate Housewives, Gossip Girl, Good wife, Vampire Diaries - tak do śniadania, obiadu, siedzenia na necie - lecą sobie w tle ;)

      Friends widziałam, ale takie średnie. Breaking Bad, Californication zaczęłam, nie spodobało się.

      Prison Break był fajny na początku, potem już mniej. Losta widziałam całego i ogólnie całość oceniam w miarę wysoko, aczkolwiek końcówka mnie rozczarowała.

      Dexter nam się podobał na początku, teraz nie jesteśmy już na bieżąco.

      Weeds - świetne, aczkolwiek też nie jestem już na bieżąco, oglądnęłam parę sezonów.

      Fajny był serial United States of Tara - o gospodyni domowej z zespołem osobowości wielorakiej.

      Zabraliśmy się kiedyś za True Blood, ale jakoś nie podeszło, może zrobimy drugie podejście.

      Six Feet Under - dla mnie świetne :)

      Z angielskich seriali Hustle, Outcasts (właśnie się zaczyna, może się rozkręci). W ramach kontaktu z brytyjskim angielskim w wielu formach ;) oglądam Eastendersów i inne brytyjskie seriale: Benidorm, Gavin & Stacey i rewelacyjny serial z zeszłego roku Downtown Abbey - po prostu nie mogę się doczekać na kolejny sezon, ma być na wiosnę. Akcja się dzieje w przedwojennej Anglii - świetna scenografia, kostiumy, cudo po prostu.
      Z brytyjskich świetny jest także Spooks - o szpiegach.

      Aha, zabrałam się też za Tudorów - serial jako serial podoba mi się bardzo, ale wymaga trochę bardziej uważnego oglądania niż oglądanie Gossip Girl przykładowo, więc nie bardzo mam chwilowo na to czas. Ale na pewno obejrzę kiedyś w całości :)

      Ze starych rzeczy to Twin Peaks obejrzałam dawno dawno temu, oczywiście i mi się podobał :) Ally McBeal też oglądałam i w sumie chętnie obejrzałabym coś podobnego.

      Aha, z SF seriali Batllestar nie widziałam, Luby, wiadomo, ogląda namiętnie - ja się nie znam. Za Star Treka się zabraliśmy - w sensie, żebym ja mogła obejrzeć, bo Luby zna - ale jakoś nie skończyliśmy. Podobnie było z Firefly - zaczęty, nieskończony. Ale Torchwood podobało się nam bardzo, może się kiedyś za Dr Who zabierzemy ;)

      Stanowczo lubię oglądać seriale :))
      • black_halo Re: Seriale :) 12.03.11, 09:56
        > Ostatnio mamy wielką fazę na The Bing Bang Theory

        Widzialam kilka odcinkow TV i jest faktycznie swietne.
    • miss-alchemist Re: Seriale :) 12.03.11, 08:35
      Oczywiście oglądam House'a :) Drugi "mój" serial to Bones. Oglądałam też Weeds, dotarłam do szóstego sezonu, ale mnie znudziło. I obejrzałam wszystkie 4 sezony Battlestar Galactica (w nowej wersji, stara ponoć jest niestrawna), tylko bez dodatków.

      A w domu oglądam czasem z mamą CSI i Numbers, ale średnio mi się podobają.
    • urkye Re: Seriale :) 12.03.11, 08:59
      Nałogowo oglądam:
      -CSI wszystkie serie, aczkolwiek najbardziej lubię Miami - za konsekwentne trzymanie się konwencji;) Horatio i jego okulary, piękna pogoda i wymuskani ludzie:D Zabawne się ogląda, ale koniecznie trzeba przymknąc oko na niektóre sytuacje - mocno przekolorowane;)
      -The big bang theory - cóż, miałam bardzo podobnych ludzi w klasie:DDD Sheldon i Leonard siedzieli w ławce obok;P Co ciekawe, większośc osób z mojej licealnej klasy też tak sądzi, więc coś w tym jest;P
      -Bones - osatnio mam na to niezłą fazę;) Lubię głównych bohaterów i ich oderwanie od normalnego świata.
      -House, wiadomo;) Oglądam od niedawna, siedem sezonów poszło ciurkiem. Najnowsze odcinki już mnie tak nie ciągną, jak starsze - zachowanie Housa zaczyna się robić zbyt oczywiste.
      -Lost - obejrzałam wszystkie odcinki, ostatnie serie już z przyzwyczajenia, od trzeciego sezonu twórcy zaczęli za bardzo przesadzać;)
      -planujemy zabrać się za Dextera, zobaczymy, co z tego wyjdzie:)
      • tfu.tfu Re: Seriale :) 12.03.11, 14:16
        H. to taki ostatni sprawiedliwy, nie? ;) może właśnie to jest takie wzruszające ;)
    • black_halo Re: Seriale :) 12.03.11, 09:51
      Ogladam sporo seriali. Friends widzialam wszystkie sezony conajmniej 3 razy kazdy i nigdy mi sie nie nudzi. Z innych, ktore ogladalam kiedys to:

      24h - pierwszy sezon genialny ale jak doszli do mniej wiecej 5tego to stalo sie juz nie do zniesienia. Ale oberzalam wszystkie.

      Lost - ogladal moj facet a ja z nim ale sam serial srednio mi sie podobal bo ciagle powstawaly jakies pytania na ktore nie mozna bylo udzielic jakiejs logicznej odpowiedzi.

      Heroes - sredni ale ujdzie

      4400 - w dalekiej przeszlosci z ziemi zniknelo 4400 osob, ktore wrocily majac specjalne nadprzyrodzone umiejetnosci

      Jericho - chyba malo u nas znany. Na USA spada kilkanascie bomb atomowych, kraj jest zniszczony a akcja dzieje sie w malym miasteczku, ktore probuje sobie jakos radzic. Byly tylko dwa sezony i zaluje, ze nie pociagneli dalej.

      Good Wife - tez niestety tylko dwa sezony a zapowidal sie ciekawie

      Twin Peaks - chyba nie trzeba opisywac, mnie sie bardzo podobal

      Co ogladam teraz:

      Cougar Town - z Courtney Cox-Arquette, cos w rodzaju Przyjaciol ale niestety grosze choc posmiac sie mozna

      Silent Witness - o anatomo-patologach. Sezonow jest 14 wiec ogladania sporo, ktorys sezon leci na BBC a inny w lokalnej telewizji belgijskiej

      Spooks - brytyjscy szpidzy ale stwierdzam, ze nie bardzo mi sie podoba

      Six Feet Under - niezly, o wlascicielach domu pogrzebowego

      Dexter - obejrzalam jeden odcinek i przysnelam wiec nie wiem czy dac druga szanse
      • yaga7 Re: Seriale :) 12.03.11, 10:00
        > Heroes - sredni ale ujdzie
        >
        > 4400 - w dalekiej przeszlosci z ziemi zniknelo 4400 osob, ktore wrocily majac s
        > pecjalne nadprzyrodzone umiejetnosci
        >
        > Jericho - chyba malo u nas znany. Na USA spada kilkanascie bomb atomowych, kraj
        > jest zniszczony a akcja dzieje sie w malym miasteczku, ktore probuje sobie jak
        > os radzic. Byly tylko dwa sezony i zaluje, ze nie pociagneli dalej.

        Heroes mi się podobało, 4400 - znacznie mniej, ale Jericho było fajne :)

        > Silent Witness - o anatomo-patologach. Sezonow jest 14 wiec ogladania sporo, kt
        > orys sezon leci na BBC a inny w lokalnej telewizji belgijskiej

        Oooo, to muszę koniecznie obczaić, lubię takie klimaty.
      • madzi1 Re: Seriale :) 14.03.11, 11:13
        > Jericho - chyba malo u nas znany. Na USA spada kilkanascie bomb atomowych, kraj
        > jest zniszczony a akcja dzieje sie w malym miasteczku, ktore probuje sobie jak
        > os radzic. Byly tylko dwa sezony i zaluje, ze nie pociagneli dalej.

        Ojjj tak, oglądaliśmy. Strasznie żałuję, że tak go nie pociągnęli dalej.
    • marta_monika Re: Seriale :) 12.03.11, 09:57
      Ogladam regularnie tylko Greys Anatomy, Good Wife i The Big Bang Theory. Jak tylko zostana pokazane w TV w Stanach to ogladam na komputerze w wolnej chwili. Nie ogladam zadnego serialu w TV bo nidgy nie mam czasu zeby regularnie w dany dzien usiasc i obejrzec odcinek. Jestem wielkim fanem The West Wing. Znam ten serial prawie na pamiec. Uwielbiam Mad Men. Na DVD obejrzalam Rzym, Tudorow i Spooks, a ze straroci mam Fawlty Towels i Yes, Minister. Kupie The Broadway Empire na DVD jak sie tylko pojawi. Ostatni polski serial, ktory widzialam to W labiryncie (lata 80-90). Nie lubie seriali kryminalnych, nie rozumiem zachwytow nad Lost i Dexterem.
      • yaga7 Re: Seriale :) 12.03.11, 10:04
        Oo, Fawlty Towers :D
        Jakże mogłam zapomnieć.
        • zenobia44 Re: Seriale :) 26.03.11, 10:22
          ja tez - jak mogłam zapomnieć!
          zdecydowanie lubię to!
    • ciociazlarada Podziwiam Was 12.03.11, 11:06
      Nie mam telewizora, odkąd wyprowadziłam się z domu w wieku 19 lat. Szkoda mi czasu na oglądanie i pieniędzy na zakup odbiornika. Filmy oglądam, owszem, w kinie i DVD na komputerze, te które sama wybieram i na które mam ochotę.

      Jako dziecko oglądałam, owszem, wspomnianego Szoguna i nade wszystko Izaurę:), później Twin Peaks. Jako dorosła oglądałam Seinfelda i Monty Python's Flying Circus.

      Mój chłop ma tv i odkąd mieszkam z nim oglądam Top Gear.
      I to w zasadzie tyle, seriale mnie nie wciągają. Widziałam u rodziców jeden odcinek House i zajęło mi dobrą chwilę żeby zaskoczyć, że to nie sitcom, tylko on tak na poważnie sapie, biega i przeżywa dylematy moralne. Telewizora nigdy sama nie włączam. Choć nie, przepraszam. Jeszcze rok temu włączałam kotom regularnie serial o surykatkach na Animal Planet, okazało się, że bardzo lubią oglądać:).


      • yaga7 Re: Podziwiam Was 12.03.11, 11:25
        A widzisz, my sporo filmów oglądamy na DVD na telewizorze, nie na kompie, bo po prostu jest nam wygodniej rozłożyć się przed dużym ekranem. No i wolę obraz z telewizora niż przykładowo z takiego rzutnika na ścianę - znajomi tak mają, bo nie mają telewizora.

        Telewizji jako takiej - w sensie, żeby siąść o konkretnej godzinie i włączyć konkretny program - to nie oglądam. Czasem oglądamy Discovery / Animal Planet / National Geographic, jak coś nam wpadnie, no i czasem Eurosport - sporty zimowe, czasem inne.

        Więc nie wszyscy, którzy mają telewizor jako taki, muszą koniecznie oglądać telewizję jako taką ;)
        • ciociazlarada Re: Podziwiam Was 12.03.11, 11:46
          yaga7 napisała:

          Czasem oglądamy Discovery / Animal Planet / N
          > ational Geographic, jak coś nam wpadnie, no i czasem Eurosport - sporty zimowe,
          > czasem inne.

          Polecam Ci bardzo surykatki dla kotów - nie jestem pewna czy to było na AP czy NG. Moje się niesamowicie wciągnęły:), było też działanie wychowawcze - oglądały tv, więc kradły mniej żarcia.

          Ogladam też sporty motorowe na Eurosport, zwłaszcza WTCC. Nade wszystko jednak wolę kupić bilet i zawieźć swoją szanowną osobę aby mogła sporty obejrzeć bezpośrednio. Jedynie, na co się pewnie nie zdecyduję póki co to zimowy Rajd Norwegii, bo zmarzluch jestem.
          • yaga7 Re: Podziwiam Was 12.03.11, 11:52
            Nasze koty nie widzą obrazu w tiwi. Ponoć niektóre koty widzą, a niektóre nie. To nasze nie widzą ;) Czasem mam wrażenie, że czarny coś tam widzi, bo czasem się patrzy, ale on generalnie głupi jest, więc nawet jak widzi, to może nie zdawać sobie sprawy z tego, że coś widzi. ;)

            Co do sportów, Luby kiedyś coś tam mówił, że pojechałby na jakieś motorowe wyścigi zobaczyć na żywo, ale ze względów urlopowo-finansowych na razie to odłożone na nie-wiadomo-kiedy.
            • ciociazlarada OT motorowy 12.03.11, 15:37
              yaga7 napisała:

              > Co do sportów, Luby kiedyś coś tam mówił, że pojechałby na jakieś motorowe wyśc
              > igi zobaczyć na żywo, ale ze względów urlopowo-finansowych na razie to odłożone
              > na nie-wiadomo-kiedy.

              Najlepsze do oglądania jest WTCC. Sport kontaktowy, lecą lusterka i zderzaki, wypadki, wartka akcja. No i to są normalne samochody, więc łatwiej kibicować i się wczuć:) F1 osobiście nie polecam, bo hałas niemożebny, można naprawdę zejść, trudno wysiedzieć, mało co się dzieje tylko huk i smród. W tv wygląda to dużo lepiej.

              Rajdy są fajne, ale trzeba to naprawdę lubić, bo zazwyczaj stoi albo siedzi się w lesie/polu przez kilka godzin. Zależy też od kraju i od rajdu, na rajd Niemiec przestałam jeździć bo myślałam, że umrę z nudów, asfalt i publiczność jakaś taka śpiąca... Byliśmy na poprzednim rajdzie Finlandii i było dla odmiany super, drogi szutrowe, wypadki, a fińska publika fantastyczna.

              O innych sportach motorowych mało co wiem, rodzice moi dla odmiany są wielkimi fanami żużla, a ja nigdy nie byłam na zawodach.
      • indigo-rose Re: Podziwiam Was 12.03.11, 11:31
        No co Ty, ja też nie oglądam seriali w tv. Nie mogłabym uzależniać planu dnia od tego, że akurat leci odcinek czegoś tam. Na kompie :) Zwłaszcza, że Usta Usta na VOD są wcześniej, niż w tv, a akurat VOD na onecie jest za darmo.
        • ciociazlarada Re: Podziwiam Was 12.03.11, 11:39
          No dobrze, wyjaśnię:) Nie chodzi mi o to, czy na kompie, czy w tv. Chodzi mi o seriale jako takie, że siadasz, oglądasz (w wybranym przez Ciebie czasie) i uważasz, że było warto poświęcić temu czas. Ja uważam, że odwrotnie, nie warto. Zdarzyło mi się np. obejrzeć odcinek CSI i na następny szkoda mi było prądu. Seriale przegrywają u mnie z resztą życia.
          • yaga7 Re: Podziwiam Was 12.03.11, 11:49
            A to rozumiem :)

            Pewnie jakbym miała inną robotę, nie oglądałabym aż tyle. I jakby Luby miał inną robotę, też nie oglądalibyśmy tyle ;) Zresztą latem oglądamy mniej, bo częściej wychodzimy gdzieś na zewnątrz.

            Ja sporo rzeczy oglądam mimochodem w ciągu dnia - pracuję w domu, komp włączony cały czas, jak robię sobie przerwę na śniadanie / obiad, to zarzucam coś do oglądania. Czasem jak ćwiczę, to też sobie ćwiczę, a tu coś leci i rzucam jednym okiem. Jak sprzątam, to też coś oglądam.
            Czasem jest tak, że wieczorem po ciężkim dniu pracy jedyne na co mamy ochotę, to wyłożyć się i coś obejrzeć.

            No i u mnie jest jeszcze to, że przynajmniej częściowo seriale umożliwiają mi stały kontakt z żywym (w miarę) angielskim - a w pracy tłumacza kontakt z językiem jest raczej niezbędny ;)
            • indigo-rose Re: Podziwiam Was 12.03.11, 13:50
              Tak :) Ostatnio oglądaliśmy film w tv i irytowaliśmy się, że nie da się napisów włączyć i wyłączyć lektora...
      • slotna Re: Podziwiam Was 12.03.11, 11:48
        Heh, ja tez nie mialam telewizora, teraz co prawda mam, ale nie do konca wiem jak go wlaczyc. Ogladam na komputerze albo na laptopie, jedny serial jaki od poczatku do konca widzialam w tv to Harper's Island - ale udalo sie tylko dlatego, ze wspollmieszkancy sie na maksa wciagneli no i byl w irlandzkiej telewizji, a nie z lektorem. Oraz mial tylko kilkanascie odcinkow i jeden sezon :)
        • slotna Re: Podziwiam Was 12.03.11, 12:29
          Yyy, mialo byc "na komputerze albo na telewizorze ale z dvd" :) Na telewizorze sie lepiej oglada, wiadomo, ale musialabym sobie kupic swoj wlasny, zeby miec dostepny kiedy chce, a jakos mi sie nie spieszy do tego wydatku.
      • kk345 Re: Podziwiam Was 12.03.11, 13:52
        Ciekawy przyczynek dla socjologa- wpisanie się w wątku o serialach z dumną deklaracją, że nie ogląda się telewizji i samodzielnie nie włącza się telewizora. Muszę zapytać- to tak w ramach podniesienia sobie morale? Wiem, że w niektórych kregach nieposiadanie telewizora jest kul, trendi i dżezi, tylko nigdy nie rozumiałam o co chodzi- przecież telewizor ma wyłącznik, nie ma obowiązku oglądania go 24 godziny na dobę?
        • ciociazlarada Re: Podziwiam Was 12.03.11, 14:28
          Ja chyba jednak z innych kręgów, niż te o których mówisz, bo nie wiem co znaczy "dżezi". Czy ja wiem czy to morale? Raczej czekałam, aż się pranie odwiruje:)
          Ciekawa również jestem co jest ciekawego w niektórych serialach (oprócz niezapomnianej Niewolnicy Izaury, mrauuu), dlatego się wypowiedziałam, bo mam nadzieję, że ktoś mi powie.

          Zdaję sobie sprawę, że urządzenia elektryczne posiadają wyłączniki, ale dzięki:)
          Jeśli jakieś urządzenie jest Ci niepotrzebne to kupujesz je? A jak tak, to dlaczego? To jest, dla odmiany dla mnie, ciekawy przyczynek.
          • yaga7 Re: Podziwiam Was 12.03.11, 14:38
            Ja Ci jak najbardziej mogę odpowiedzieć, co jest w moich ulubionych serialach ;)

            Brytyjskie seriale kocham za akcent. Po prostu. Mam wielkiego fioła na punkcie angielskiego, kocham słyszeć ten język i sprawia mi to przyjemność ;) Fabuła w przypadku tych seriali jest mniej ważna, bo mnie wystarczy, że oni będą mówić.... ;))))

            Amerykańskie seriale oglądam, bo lubię - lubię różnego rodzaju zagadki kryminalne, lubię się patrzyć na ichnie laby, na pracę w szpitalach. Tak, wiem, że z życiem realnym ma to mało wspólnego, ale w życiu nie mogę jednocześnie pracować w tylu miejscach :P
            Seriale typu Gossip Girl lubię oglądać ze względu na powiew wielkomiejskiego świata :P Poza tym bardzo lubię wszelkie filmy i seriale z akcją w Nowym Jorku, bo chętnie bym się tam przejechała.

            Takie tam, proste przyjemności ;))
            • ciociazlarada Re: Podziwiam Was 12.03.11, 15:24
              Dzięki:)
              Polecam Midsomer Murders, widziałam co prawda tylko dwa odcinki, ale chętnie obejrzałabym więcej. Jest i akcent, który rownież lubię:), są i zagadki kryminalne (bardzo dobre, nawiasem mówiąc).
          • kk345 Re: Podziwiam Was 12.03.11, 16:42
            Telewizor nie do końca wygląda na niepotrzebny, skoro sama znasz Top Gear i surykatki i oglądasz telewizję z chłopakiem:) Tak więc niepotrzebny Ci własny telewizor, bo korzystasz z cudzego... Zaciekawiło mnie założenie, że jeśli ktoś ogląda seriale, to wygrywają u niego z prawdziwym życiem- jakieś badania są na ten temat? Interesuje mnie też mechanizm, według którego pod postem kogoś nieposiadającego telewizora zawsze dopisze się ktoś inny, tlumacząc, że on tez w zasadzie nie ogląda/ogląda tylko na komputerze/ogląda służbowo/wyłącznie ambitne produkcje i koniecznie w oryginale itp. Czy to coś złego lubić telewizję? Ujawnię się-lubię seriale, czasem ogladam w TV, częściej na komputerze, bo wtedy mogę sobie zrobić maraton kilku odcinków podczas np pracy w kuchni- dwie przyjemności naraz:) Om dziwo, mam poza tym czas dla rodziny, na hobby, na czytanie itp. Część seriali podsuwa mi nastoletni syn i ogladamy razem, świetnie się przy tym bawiąc.
            • yaga7 Re: Podziwiam Was 12.03.11, 16:52
              Wiesz, ja myslę, że na pewno są osoby, u których seriale wygrywają z prawdziwym życiem ;) Tylko nie można generalizować ani w jedną, ani w drugą stronę.

              Ja przykładowo nie uważam, aby lubienie telewizji było czymś złym. Sama dobrych parę lat temu oglądałam sporo właśnie w TV. I wtedy oglądałam i polskie seriale, jak i zagraniczne ale po polsku. Natomiast od jakiegoś czasu zmienił mi się tryb życia / tryb wypoczywania i teraz robię inne rzeczy - w tym oglądam seriale w oryginale, bo wolę.
              Niewykluczone, że za parę lat znów mi się odmieni i stwierdzę, że w ogóle to wszystko jest bez sensu i od teraz będę tylko czytać ;)))

              U nas w kuchni ogląda Luby, jak sobie coś pichci i chce mu się przynieść laptop. Ja nigdy nie siedzę w kuchni tak długo, żeby coś oglądać.
            • ciociazlarada Re: Podziwiam Was 12.03.11, 17:21
              Nie ma nic złego w lubieniu telewizji - choć surykatki oglądały moje koty, nie ja, strasznie fajnie było oglądać koty oglądające surykatki, bo one to aktywnie oglądały, jak Nintendo Wii:)

              Po prostu naprawdę nie rozumiem fenomenu niektórych seriali, zwłaszcza House, bo mam z nim jakieś tam niewielkie doświadczenie:) Nie napisałam zaczepnego posta, żeby ludzie zaczeli się tłumaczyć czy lać żurem, autentycznie jestem zainteresowana tym, co nimi kieruje.
              Przeżyłam zupełnie bez telewizora ponad 10 lat, teraz, z racji pracy w innym kraju niż mój chłop, również jestem odcięta od Top Geara już ponad rok. I daję radę, uzależnienie od internetu pomaga;). Stąd moja ciekawość.
              • kk345 Re: Podziwiam Was 12.03.11, 17:50
                O widzisz, ten post jest już zdecydowanie milszy, niż ten pierwszy, niczego nie wartościuje. Nie odpowiem Ci na pytanie, na czym polega fenomen serialu, tak samo, jak osobie nie lubiącej brukselki nie wytłumaczę, jak pyszna jest brukselka- nie da się. To trzeba samemu poczuc- a nie wyobrażasz sobie, jaka to przyjemność odkryć, ze osoba, którą polubiłaś na dodatek ogląda te same seriale- co za więź:)
                • ciociazlarada Re: Podziwiam Was 12.03.11, 18:01
                  Nie spodziewałam się, że ktoś może odebrać mój post jako wartościujący.
                  Co w sumie jest bardzo częste na forach, ktoś coś napisze myśląć sobie o X, ktoś przeczyta i wywnioskuje z tego Y.
                  Choć w sumie to powinnam powiedzieć, że jestem śmiertelnie obrażona na telewizję bo pomimo, że nie posiadam i nie oglądam, płacę bardzo wysoki abonament:(
                  • tfu.tfu Re: Podziwiam Was 12.03.11, 18:16
                    to może czas posiąść i zacząć oglądać, a nie płacić bez sensu? huh? ;)
                  • kk345 Re: Podziwiam Was 12.03.11, 18:47
                    Dlaczego płacisz, skoro nie masz telewizora? Powinnaś płacić ew. tylko za radio.
                    • ciociazlarada Re: Podziwiam Was 12.03.11, 19:14
                      Mam komputer, który jak większość komputerów w dzisiejszych czasach, potrafi wyświetlać obraz o rozdzielczości większej niż ileś tam. Takie są przepisy, nie ja je wymyśliłam:)
                      Za radio też płacę, a telewizor mi się nie zmieścił jakoś w koncepcji zagospodarowania przestrzennego...
                      • kk345 Re: Podziwiam Was 13.03.11, 01:01
                        Chyba jednak nie musisz płacic:
                        "Kiedy oglądanie TV i słuchanie radia będzie za darmo?

                        Abonamentu nie trzeba płacić, gdy robimy to przy użyciu urządzeń wielofunkcyjnych, takich jak komputery czy telefony komórkowe. Nie są one zaliczane do odbiorników, ponieważ ich głównym przeznaczeniem nie jest odbiór programów radiowych i telewizyjnych. Odbiornikami sa natomiast: telewizor, radio, radio samochodowe, radiomagnetofon lub wieża stereo z radiem"

                        Tu:
                        e-prawnik.pl/wiadomosci/informacje/abonament-rtv-2011-drozej-za-radio-i-telewizje.html
                        • ciociazlarada Re: Podziwiam Was 13.03.11, 01:47
                          Ale ja nie mieszkam w Polsce od dawna. Myślałam, że wiesz:) Nie miałabym zresztą nic przeciwko płaceniu polskiego abonamentu, z tego co wiem (rodzice płacą) jest groszowy.
      • indigo-rose Ciociu, ale kotom też limituj TV... 19.03.11, 13:31
        ...bo jak będą oglądały za dużo tych surykatek, to im tak zostanie:
        kotburger.pl/uploads/201103/1300376818_by_Catalyst_500.jpg
    • magdalaena1977 Re: Seriale :) 12.03.11, 12:20
      Bones, House, True Blood, Magia Kłamstwa - bardzo bardzo.
      Pierwsze sezony Numb3rs ok, potem zeszło na psy, a Gotowe na wszystko straciły kontakt z rzeczywistością.
      Flash Forward było fajne, szkoda, że nie będzie drugiego sezonu :-(

      Na niektóre seriale nie załapałam się od początku, a nie chcę ich oglądać od środka trzeciego sezonu - np. 6 stóp pod ziemią, Mad Men. I nie jestem gotowa kupić w ciemno. Kupiłam pierwszy sezon Lostów z gazetą i zupełnie mi nie pasował.

      Z polskich chyba tylko policyjne 07 zgłoś się, Kryminalni, Pitbull.
      Nie cierpię polskich seriali historycznych typu Czas honoru - dobrzy aktorzy, świetne dekoracje, a scenariusz aż piszczy z nieprawdopodobieństwa (dopóki oglądałam, moim ulubionym bohaterem był Adamczyk, bo zajmował się czymś jeszcze poza swoim życiem uczuciowym).
      • zenobia44 Re: Seriale :) 26.03.11, 10:44
        >Nie cierpię polskich seriali historycznych typu Czas honoru - dobrzy aktorzy, ś
        > wietne dekoracje, a scenariusz aż piszczy z nieprawdopodobieństwa

        tego akurat nie oglądałam, ale inne polskie seriale historyczne to sorry, nawet dekoracji i aktorów nie mają dobrych - zawód roku - serial 1920
    • caroline.1 Brytyjczyki! :D 12.03.11, 15:11
      Life On Mars i kontynuacja Ashes To Ashes to chyba najlepsze seriale ever, poza tym Torchwood, Dr Who właśnie, Jekyll, Sherlock, ostatnio tak jednym okiem Merlin. Za obyczajówkami nie przepadam, ale z amerykańskich oglądam Mad Mena, głównie ze względu na wnętrza, stroje, poza tym miło się spogląda na White Collar. Ze staroci - Twin Peaks :) Z przyzwyczajenia i z sentymentu - Supernatural, House, Dexter. Poza tym HBO ma naprawdę dobre produkcje; klimatyczne Carnivale, sympatyczne The Women Detective Agency (to z już zakończonych), przerysowane True Blood, wciągające Boardwalk Empire.
      • yaal Re: Brytyjczyki! :D 12.03.11, 19:22
        > Life On Mars i kontynuacja Ashes To Ashes to chyba najlepsze seriale ever, poza
        > tym Torchwood, Dr Who właśnie, Jekyll, Sherlock,
        +100 (;

        Dodam jeszcze: Misfits, Being Human, Luther, Identity, Office

        Z amerykańskich - nikt Chucka nie ogląda? Ani Glee?
        Fringe, Community, Warehouse 13, The Wire, Wonderfalls...
        • smallfemme Re: Brytyjczyki! :D 13.03.11, 11:32
          Glee! Myślałam, że tu nie padnie. Mamy na to fazę z chłopakiem, tylko czasu żeby oglądać brak. Wcześniej oglądaliśmy Usta Usta, ale zaczęły nam się nudzić. Z polskich lubię Tancerzy, ale to raczej w tv. Pierwsza seria Dextera całkiem ok, druga mi się nie podobała, do 3 nie mam się kiedy zabrać. A True blood ^^ magia, uwielbiam, muszę wreszcie przeczytać książki :)
          • smallfemme Re: Brytyjczyki! :D 13.03.11, 11:35
            Zapomniałabym o innym polskim tytule - Ranczo. Nie wszystkich może interesować, ale dla mnie, pochodzącej z małej miejscowości i mającej styczność z samorządowcami - świetny serial :)
          • yaal Re: Brytyjczyki! :D 13.03.11, 13:32
            Mnie True Blood nie wciągnął, wolę Being Human.
            • bebe.lapin Re: Brytyjczyki! :D 13.03.11, 15:40
              Do true blood trzeba podejsc nie do konca na serio, wtedy robi sie naprawde zabawny :D

              BTW, ile juz ich wyszlo? na razie skonczylam 3 sezon, ale mam wrazenie, ze jest ich wiecej, tyle ze nie na stronie, przez ktora ogladam ;)
              • caroline.1 Re: Brytyjczyki! :D 13.03.11, 16:34
                Narazie były 3 sezony TB. Książek, na podstawie których jest robiony serial, wyszło dużo więcej.
                • indigo-rose Re: Brytyjczyki! :D 13.03.11, 17:10
                  Ale kręcą dalej? Bo nam się to bardzo fajnie ogląda. Pewnie, że to nie jest śmiertelnie poważny serial, ale też nie czysto komediowy - ot, coś lekkiego, co nie wymaga pełnej uwagi skupionej na szczegółach ani specjalnie nie zdołuje, nie zestresuje. Fajna rozrywka, jeśli ktoś lubi fantastyczne motywy i nie brzydzi się litrami czerwonej farby :P
                  • caroline.1 Re: Brytyjczyki! :D 13.03.11, 17:30
                    No jasne, że kręcą! Latem sezon 4 będzie emitowany :D

                    Ja mam tak, że ze znajomymi oglądamy hurtem cały sezon. I czasami nam się wydaje, że nie, już nic bardziej absurdalnego nie wymyślą. I nagle... taki Jason postanawia zostać stróżem prawa :D
                    • indigo-rose Re: Brytyjczyki! :D 13.03.11, 18:23
                      Tak, nie wiem, czy bardziej mnie bawi Jason próbujący zostać policjantem czy wtedy, kiedy się zaangażował religijnie :D
                      • caroline.1 Re: Brytyjczyki! :D 14.03.11, 08:58
                        W 1. sezonie Jason był Jasonem, w 2. fanatykiem religijnym, w 3. stróżem prawa :D Boję się tego 4. sezonu!
                        • magdalaena1977 Re: Brytyjczyki! :D 14.03.11, 09:08
                          caroline.1 napisała:

                          > W 1. sezonie Jason był Jasonem, w 2. fanatykiem religijnym,
                          > w 3. stróżem prawa :D Boję się tego 4. sezonu!
                          Znając książki podejrzewam w co zmieni się w czwartym sezonie, ale nie chcę spojlerować.
                          • madzi1 Re: Brytyjczyki! :D 14.03.11, 11:28
                            Ja też, ja też podejrzewam na podtsawie książek co wymyślą w 4 sezonie. Ale to nie jest przesądzone, bo książki jednak mocno różnią się od serialu.
          • magdalaena1977 Re: Brytyjczyki! :D 13.03.11, 17:34
            smallfemme napisała:

            > A True blood ^^ magia, uwielbiam, muszę wreszcie przeczytać książki :)
            Książki są zupełnie inne - bardziej skoncentrowane na Sookie, bardziej przypominające kryminały i w ogóle spokojniejsze. Ale też bardzo fajne. I można je kupić tanio hurtem (w oryginale oczywiście, bo na polski przetłumaczono chyba ze trzy).
            • madzi1 Re: Brytyjczyki! :D 14.03.11, 11:28
              Po polsku jest ich już chyba z 5.
              • caroline.1 Re: Brytyjczyki! :D 14.03.11, 11:36
                Czytałam tylko "Martwy aż do zmroku" i jednak wolę sobie oddzielić serial od książek :)
                • smallfemme Re: Brytyjczyki! :D 22.03.11, 23:07
                  caroline.1 napisała:

                  > Czytałam tylko "Martwy aż do zmroku" i jednak wolę sobie oddzielić serial od k
                  > siążek :)

                  Podobno ta jest najgorsza. Przeczytałam, jedynie Bubba mi się podobał, ale od jutra zabieram się za kolejne części :)
                  • smallfemme Re: Brytyjczyki! :D 25.03.11, 19:54
                    Przeczytałam pierwsze cztery i powiem, że są świetne :) Serial bardzo odbiega od książek, ale dobrze, że powstał, bo wyobrażanie sobie Alexandra Skarsgårda jako Erika w niektórych scenach... ^^ Albo aktora grającego Alcida Herveauxa... Huh, mam słabą wyobraźnię do postaci, ale jeśli mogę w akcję wstawić prawdziwego człowieka idzie mi znacznie lepiej :)
          • anka-ania Glee 20.03.11, 13:30
            Dzięki Wam wciągnęłam się w kolejny serial! :D
    • k_linka Re: Seriale :) 14.03.11, 01:17
      Tylu seriali co ja nie oglada chyba nikt. Wiekszosc z wymienionych obejrzalam, ogladam lub widzialam przynajmniej jeden odcinek (widocznie nie mam zycia, ach). Moje aktualnie ulubione to Twin Peaks i Damages. Udalo mi sie zarazic nimi przynajmniej 10 osob :)

      Dotychczas nie padly tu dwa z tytulow wartych obejrzenia: Terriers i Episodes. Ten pierwszy to troche kryminal ze swietnym aktorstwem (glowne role odtwarzaja aktorzy, ktorych rozpoznaja wielbicielki True Blood i Ostrego Dyzuru), drugi na pewno spodoba sie wielbicielkom angielskiego akcentu i Matta Leblanca z Przyjaciol. Ten pierwszy, ku mojej rozpaczy, skonczyl sie na 13 odcinkach, drugi ma na razie 7 ale bedzie kontynuowany.

      Jesli ktos lubi sitcomy to 30 Rock, Modern Family i Community pewnie sie spodoba.
      Dla wielbicielek seriali oderwanych od rzeczywistosci jest miniserial Prisoner (a nawet jesli nie lubicie tego typu seriali milo popatrzec na Jamesa Caviezela i jego blekitne oczy).
      Polecilabym rowniez pierwszy sezon L Wold. No i wierzyc mi sie nie chce ze nikt nie lubi Seksu w wielkim miescie (ale serial NIE FILM!!)
      • caroline.1 Re: Seriale :) 14.03.11, 09:08
        Ja może teraz nie oglądam strasznie dużo seriali, ale też znam wszystkie z powyżej wymienionych :D Wymieniając tytuły, skupiłam się na tych, które lecą w miarę współcześnie, więc wogóle nie wspomniałam o Friends, ER, Ally McBeal, czy Seksie w wielkim mieście właśnie. Inna rzecz, że w czasach świetności ww. tytułów miałam do dyspozycji tylko telewizor, żadnych tam wydań DVD czy opcji streamingu w Internecie nie było, więc się oglądało te seriale nie tak bardzo regularnie i bez świadomości podziału na sezony, w którym każdy odcinek ma istotne znaczenie :P Teraz to się jest niesamowicie dojrzałym serialoodbiorcą!

        Dla mnie oglądanie seriali jest jak najbardziej z życiem związane i jest czynnością społeczną :D Prawie zawsze oglądam ze znajomymi, komentujemy, śmiejemy się, cofamy, powtarzamy fajne sceny, wiadomo że nie zawsze wszystko każdy w obcym języku zrozumie :) Kiedyś weszłam do sąsiadów tak w okolicach godziny 20. W domu panowała grobowa cisza, dzieci miały zakaz wychodzenia z pokoju, a pani domu samotnie siedziała przed włączonym telewizorem. Sąsiad szeptem wyjaśnił mi, że żona ogląda "Barwy szczęścia". Jakoś tak smutno to wyglądało :/ Za takie barwy to ja dziękuję.
    • filipek135 Sreiale "Przystanek Alaska" 14.03.11, 08:18
      Może ktoś o tym napisał, ale nie zauważyłem. Nawet fankluby tego serialu w Polsce powstawały.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka