18.03.11, 11:01
Słyszałyście o tym?
Czyli dziewięć typów osobowości.
Wedle strony >>> TUTAJ <<< "Każda osoba posiada tylko jeden typ charakteru, który się rozwija w okresie dzieciństwa i przyjmuje się, że jest on nie zmienny podczas naszego całego życia."

Myślicie, że to ma jakiś sens w ogóle?
Czy to raczej jak ze znakami zodiaku? ;-)
Obserwuj wątek
    • besame.mucho Re: Enneagram 18.03.11, 11:22
      Robiłam sobie kilka razy ten test z nudów. Problemem jest to zdanie:
      > "Każda osoba posiada tylko jeden typ charakteru, który się rozwija w ok
      > resie dzieciństwa i przyjmuje się, że jest on nie zmienny podczas naszego całeg
      > o życia."

      bo starałam się za każdym razem odpowiadać maksymalnie szczerze i wychodziły mi różne wyniki ;). Tzn zawsze dosyć zbliżone, ale jednak różne.
    • teresa104 5 w 4 18.03.11, 11:28
      Ani trochę nie zbliżyłam się do poznania ni samopoznania. Są pytania, dla których obie odpowiedzi są dla mnie właściwe.
      • ananke666 Re: 5 w 4 18.03.11, 16:28
        teresa104 napisała:

        > Ani trochę nie zbliżyłam się do poznania ni samopoznania. Są pytania, dla który
        > ch obie odpowiedzi są dla mnie właściwe.

        Identico.
        Cholera, a miałam nadzieję, że mi wyjdzie arystokrata na przykład...
        • ananke666 Re: 5 w 4 18.03.11, 16:30
          A tak serio, to widzę tam tylko kupę ogólników stosowanych podczas tzw. zimnego odczytu. Czyli niezależnie, kim jesteśmy, większość będzie prawdziwa.
        • maheda Re: 5 w 4 18.03.11, 17:11
          Dlaczego mnie nie dziwi, że jesteście z Teresą po jednych pieniądzach? :-)
        • dziudziulek Re: 5 w 4 21.03.11, 21:36
          Arystokrata się melduje :) 4w3. Jestem po burzliwych życiowych przejściach. Zmieniłam się. Dwa lata temu wyszedł mi chyba dawca, czy coś w tym stylu.
      • besame.mucho 4 w 5 18.03.11, 23:08
        Ha, a ja odwrotnie, ale podobnie.
        W miarę sobie ten tekst przypominam, czyli już mi kiedyś musiało wyjść to samo.
    • slotna Re: Enneagram 18.03.11, 11:31
      Hihi, poprzednio wyszla mi czworka (teraz jedynka) i tez pasowala ;)
    • maheda No to czyli wychodzą Wam różne wyniki 18.03.11, 11:36
      i - co lepsze - za każdym razem otrzymany wynik pasuje!... to jest z nim podobnie, jak ze znakami zodiaku ;-)

      Mnie za każdym razem wychodzi to samo :P
      • slotna Re: No to czyli wychodzą Wam różne wyniki 18.03.11, 11:40
        A kiedy robilas ostatnio? Bo ja pare lat temu. Poza tym ciezko, zeby nie pasowalo, skoro to sa te same teksty, tylko ubrane w inne slowa. No i tradycyjne "cyfra X moze byc taka, ale moze byc tez taka" ;) Zmiksowalam "jak ze mna postepowac", zobacz:

        * praw mi dużo komplementów. Wiele dla mnie znaczą
        * wspieraj mnie jako przyjaciel i partner. Pomóż mi kochać i doceniać siebie
        * mimo, że nie zawsze lubię gdy się mnie pociesza gdy mam melancholijny nastrój, to jednak ktoś mógłby mnie trochę rozweselić
        * nie mów mi, że jestem przewraźliwiona lub zbyt przeczulona!
        * bądź odpowiedzialny i zajmij się swoimi obowiązkami, żebym nie musiała wszystkiego robić sama
        * doceniaj moje osiągnięcia
        * mów mi, że doceniasz moje rady
        * bądź taktowny i szlachetny tak samo jak ja jestem
        * przeproś gdy zachowasz się bezmyślnie. To mi pomoże wybaczyć
        * oceń moją pracę szczerze ale nie osądzaj mnie i nie bądź przesadnie krytyczny
        * zawsze mów mi gdy jesteś dumny ze mnie lub podoba Ci się moje osiągnięcie
        * nie obciążaj mnie negatywnymi emocjami
        * mów mi, że lubisz być obok mnie
        * bądź niezależny, nie "czepliwy"
        * mów w prosty i zwięzły sposób
        * potrzebuję czasu aby poukładać swoje myśli i odczucia
        *jeżeli wyglądam na zagubioną, nieobecną lub arogancką, to możliwe, że nie czuję się zbyt komfortowo
        *daj mi odczuć, że jestem mile widziana, ale nie zbyt mocno, bo mogę zacząć wątpić w twoją szczerość
        *gdy czuję się zirytowana koniecznością powtarzania się, to może dlatego, że powiedzenie o tym było dla mnie trudne już za pierwszym razem
        * bądź bezpośredni i jasny
        * słuchaj mnie uważnie
        * nie osądzaj mnie po moich lękach
        * baw się i śmiej się razem ze mną
        * łagodnie pokazuj mi nowe możliwości
        * oferuj mi swoje towarzystwo, oddanie i swobodę
        * doceniaj moje wielkie plany i słuchaj moich opowiadań
        * angażuj się w rozmowy ze mną i w śmiech
        * nie staraj się zmieniać mojego stylu; akceptuj mnie taką, jaka jestem
        * nie krytykuj mnie i nie mów mi, co mam robić
        * umiej zadbać o siebie i o mnie
        * bądź silny i bezpośredni
        * nie plotkuj na mój temat i nie zawiedź mojego zaufania
        * bądź wrażliwy i dziel się swoimi uczuciami. Dostrzegaj i doceniaj moją wrażliwą stronę
        * jeśli chcesz abym coś zrobiła, musisz o to zapytać w odpowiedni sposób. Nie lubię zbytnich oczekiwań lub nacisków
        * lubię słuchać i pomagać, ale nie staraj się tego zbytnio wykorzystywać
        * gdy mówię, poczekaj aż skończę, nawet jeżeli czasami się zatrzymuję by pomyśleć
        * daj mi czas do namysłu zanim podejmę decyzję. Delikatne ponaglanie jest w porządku o ile mnie nie pouczasz
        * mów mi gdy Ci się podobam
        * przytul mnie. Pokaż mi fizyczne zaangażowanie. To mnie ośmiela i łatwiej okazuję uczucia wobec Ciebie
        * śmiej się ze mną i dziel ze mną radość z życia

        I co, komus nie pasuje wiekszosc tych tekstow?
        • maheda Re: No to czyli wychodzą Wam różne wyniki 18.03.11, 11:46
          Dla mnie to generalnie nowość :)
          Więc między dwoma próbami minęło raptem kilka dni.

          Ad tego, co napisałaś (mix) - wcale mnie to nie dziwi.
          Mówię, jak ze znakami zodiaku, czyli żeby napisać jak najbardziej tak, żeby pasowało wszystkim ;-)

          Poniżej miks z "co jest trudne w byciu...":

          # jestem rozczarowana sobą lub innymi gdy nie spełnione zostaną moje oczekiwania
          # czuję, że zawsze jestem obciążona zbyt dużą odpowiedzialnością
          # mam wrażenie, że nigdy nie przemyślę wystarczająco to co mam zrobić
          # czuję, że nikt nie docenia tego co robię dla innych
          # jestem zdenerwowana gdy inni nie starają się tak samo mocno jak ja
          # mam obsesję na punkcie tego co zrobiłam lub powinnam była zrobić
          # jestem zbyt spięta, nerwowa i biorę wiele rzeczy zbyt poważnie
          # nie umiem mówić "Nie"
          # brakuje mi szacunku do samej siebie
          # czuję się wyczerpana od ciągłego pomagania innym
          # krytykuję siebie za to, że nie jestem tak czuła wobec innych jak mogłabym być
          # smucę się gdy inni nie chcą być tak blisko mnie jak ja chcę być blisko nich
          # nie lubię ludzi nie kompetentnych i takich, którzy nie potrafią sprostać nawet prostemu zadaniu
          # strach przed byciem niedostrzeganym lub byciem uważanym za kogoś bez żadnych sukcesów
          # porównuję się i niezdrowo rywalizuję z ludźmi, którzy potrafią zrobić coś lepiej ode mnie
          # zakładam maski i oszukuję, by zaimponować innym
          # zawsze chce być na szczycie i w centrum zainteresowania. To jest bardzo męczące
          # doświadczanie mrocznych nastrojów, odczucia pustki i tęsknoty
          # odczuwania wstrętu do siebie i poczucia wstydu, wierzenia, że nie zasługuję na miłość
          # odczuwania winy gdy zawiodę innych
          # odczuwanie zranienia lub bycia zaatakowanym gdy ktoś mnie nie zrozumie
          # poczucia bycia porzuconą
          # odczucia tęsknoty za tym czego nie mam
          # zbyt wolno ukazuję swoją wiedzę i swoje przemyślenia innym
          # źle się czuję gdy zachowuję się defensywnie lub jakbym wszystko wiedziała
          # bycie zmuszanym do przebywania z ludźmi gdy tego nie chcę
          # oglądanie innych z dobrymi umiejętnościami socjalnymi, ale z mniejszą inteligencją, jak radzą sobie lepiej ode mnie
          # brak zdecydowania i łatwości podejmowania decyzji
          # ociąganie się z powodu strachu przed porażką; zbyt mała pewność siebie
          # strach przed porzuceniem lub wykorzystaniem
          # uczucie wyczerpania z powodu ciągłego zamartwiania się i doszukiwania się niebezpieczeństw
          # bycie zbyt krytycznym wobec siebie gdy nie udaje się osiągnąć zamierzonych celów
          # nigdy nie mam wystarczająco dużo czasu, aby zrobić wszystkie rzeczy, które chcę zrobić
          # nie kończę tego, co zaczęłam
          # nie umiem czerpać zysków ze specjalizacji; nie przywiązuję się do jednej tylko kariery
          # mam tendencję do zbytniego fantazjowania na temat moich planów
          # czuję się ograniczona, gdy jestem z kimś w bliskim związku
          # przytłaczanie innych moją bezceremonialnością, odstraszanie ich gdy tego nie zamierzałem
          # bycie nerwowym i niecierpliwym z powodu braku kompetencji innych
          # nadstawianie karku za innych i nie bycie docenianym za to
          # nie zapominanie ran mi zadanych i niesprawiedliwości
          # denerwowanie się gdy ludzie nie trzymają się ustalonych zasad lub gdy sprawy nie idą po mojej myśli
          # jestem często zbyt pochopnie osądzana i nierozumiana za bycie zbyt łagodną i za nie śpieszenie się z podejmowaniem decyzji
          # jestem wobec siebie krytyczna za brak inicjatywy i brak dyscypliny
          # jestem zbyt czuła na krytykę; biorę do siebie każde krzywe spojrzenie czy uniesienie brwi
          # zbytnio przejmuję się tym co inni o mnie myślą
          # nie wiem do końca czego oczekuję od siebie i od innych
          # nikt mnie nie słucha i nikt nie traktuje mnie poważnie

          Hmmmm
          • slotna Re: No to czyli wychodzą Wam różne wyniki 18.03.11, 11:49
            > Dla mnie to generalnie nowość :)
            > Więc między dwoma próbami minęło raptem kilka dni.

            A ja zmienilam prace, mam nowego partnera i tak dalej. Wiec zachowuje sie tez nieco inaczej i do tego odnosze swoje odpowiedzi - ciezko mi np. okreslic czy wole pracowac sama czy w grupie, kiedy to zalezy od grupy ;)
            • maheda Re: No to czyli wychodzą Wam różne wyniki 18.03.11, 12:06
              slotna napisała:

              > ciezko mi np. okreslic czy wole pracowac sama czy w grupie, kiedy to zalezy od grupy ;)

              Ale nie od Ciebie? ;-) :D
              • slotna Re: No to czyli wychodzą Wam różne wyniki 18.03.11, 12:21
                > Ale nie od Ciebie? ;-) :D

                No przeciez! ;) Ale serio: juz w szkole tak mialam, jesli trafila mi sie slaba grupa, obwieszczalam sie szefem, rozdzielalam prace i staralam sie sama zrobic jak najwiecej i tak, zeby nie musiec prosic o pomoc, zeby mi nie przeszkadzali. Jesli dobra - dzialalam z nimi. I tak mam do dzis.
        • teresa104 Ja nie jestem w stanie tego przeczytać 18.03.11, 11:54
          Nie bardzo znoszę duże partie tego typu tekstów. Pewno to charakteryzuje piątki w czwórkach;) Ale przeleciałam. Większość mnie mierzi, nie tylko nie pasuje. "Doceniaj osiągnięcia" (czy to zwiększa osiągnięcia?), "praw mi komplementy" (odwal się lepiej), "mów mi, że doceniasz moje rady" (doceń, zastosuj, nie gadaj), "bądź taktowny i szlachetny tak samo jak ja jestem" (no, nie jestem) itd.

          W mojej charakterystyce stoi: "Mogą np. przesiedzieć całe przyjęcię nie odzywając się zupełnie do nikogo, a potem stwierdzić, że świetnie się bawili". 100% celności.
          • maheda Re: Ja nie jestem w stanie tego przeczytać 18.03.11, 12:06
            Ten Twój opis "Obserwator"-"Obrazoburca" jest boski :D

            Mój to podobno "Zdobywca"-"Gwiazda", czyli 3w2.
            Ale część mi się nie zgadza, natomiast wiele pojedynczych punktów z innych opisów pasuje do mnie jak w pysk jeża.
            • teresa104 Masz Toma Cruise'a za krewniaka 18.03.11, 12:27
              Ja bym do wieczora nosa nie opuściła poniżej czoła.

              "Może okazywać fałszywe uczucia wobec innych. Czasem pojawiają się złośliwe i podstępne zachowania." I co Pani na to, Pani fałszywo, złośliwo, podstępno?
              • maheda Re: Masz Toma Cruise'a za krewniaka 18.03.11, 12:29
                To, że złośliwo, to żadne novum. Ale że podstępno, to miało nigdy nie wyjść!
                • teresa104 U mnie jest jeszcze że: 18.03.11, 12:36
                  "Nie lubię spotkań i zebrań w firmie, bo są generalnie stratą czasu".

                  To są numery, które lubią zebrania, i które nie widzą w nich straty czasu?
                  • jul-kaa Re: U mnie jest jeszcze że: 18.03.11, 13:11
                    Są. Gruntownie się przygotowują, czas zebrania wydłużają tysiącem pomysłów nowych wdrożeń, udrożnień i innych przetykań. Zebrania lubią, czekają na nie.
          • madzi1 Re: Ja nie jestem w stanie tego przeczytać 18.03.11, 13:04
            Narazie nie zgalądałam do tego linka z pierwszego posta, ale jka czytam tereso co tu piszesz:
            > Doceniaj osiągnięcia" (czy to zwiększa osiągnięcia?), "praw mi komplementy" (od
            > wal się lepiej), "mów mi, że doceniasz moje rady" (doceń, zastosuj, nie gadaj),
            > "bądź taktowny i szlachetny tak samo jak ja jestem" (no, nie jestem) itd.
            >
            > W mojej charakterystyce stoi: "Mogą np. przesiedzieć całe przyjęcię nie odzywaj
            > ąc się zupełnie do nikogo, a potem stwierdzić, że świetnie się bawili". 100% ce
            > lności.

            To normalnie 100% dla mnie ;) A już to ostatnie stwierdzenie to cała ja! hehe
        • milstar Re: No to czyli wychodzą Wam różne wyniki 18.03.11, 13:43
          Niektóre odpowiedzi to prawdziwe perełki, np:

          > * bądź odpowiedzialny i zajmij się swoimi obowiązkami, żebym nie musiała ws
          > zystkiego robić sama

          a ja głupia zawsze myślałam, że to moimi obowiązkami się trzeba zająć

          > * bądź taktowny i szlachetny tak samo jak ja jestem

          hehe... czyli jeśli jedyny przejaw mojego taktu to powstrzymanie się raz na rok od komentowania czyjegoś wyglądu, to on ma robić tak samo

          > * mimo, że nie zawsze lubię gdy się mnie pociesza gdy mam melancholijny nas
          > trój, to jednak ktoś mógłby mnie trochę rozweselić

          ... tylko ten ktoś niech najpierw zrobi ankietę, czy to jest odpowiednia pora na rozweselanie czy nie

          > * mów mi, że doceniasz moje rady

          np. mam Twoje rady w nosie

          > * przeproś gdy zachowasz się bezmyślnie. To mi pomoże wybaczyć

          To najpierw ustalmy w szczegółach co znaczy bezmyślnie.

          > * oceń moją pracę szczerze ale nie osądzaj mnie i nie bądź przesadnie kryty
          > czny

          Tak, oczywiście. Jeśli praca nadaje się do wyrzucenia, dozwolone są 2 zdania krytyki

          > * mów mi, że lubisz być obok mnie

          ja tam wolę być z kimś, nie obok kogoś, ale o gustach się nie dyskutuje

          > * bądź niezależny, nie "czepliwy"

          yyy.. ale o co chodzi?

          > * łagodnie pokazuj mi nowe możliwości

          ... takie jak skok ze spadochronem

          I mój faworyt:

          > * bądź bezpośredni i jasny

          Słusznie. Ciemnym mówimy "nie"



    • bathilda Re: Enneagram 18.03.11, 13:46
      No u mnie się sprawdza może ze 40%. Na pewno mniej niż połowa.

      Ale ja to w ogóle narobiłam się w życiu mnóstwo takich testów na różnych szkoleniach z "umiejętności miękkich". No i czasem "moje" typy pasują do mnie lepiej, czasem gorzej. Ale zwykle w każdym typie jestem w stanie znaleźć fragment swojej osobowości. Bo człowiek to skomplikowana maszyna. A kobieta to już w ogóle ;).
    • kasica_k Re: Enneagram 18.03.11, 14:24
      Jakiś czas temu sobie to zrobiłam i byłam szczerze zdumiona, jak dużo pasuje - jeszcze nigdy w żadnym teściku czy innej psychozabawie nie dostałam tak trafnej "diagnozy" i nigdy pytania nie wydały mi się tak sensowne. Robiłam dwa razy, za pierwszym razem odpowiadając bardziej "łagodnie", za drugim "radykalnie" - i wynik był mimo to bardzo podobny, jestem numerkiem 9 :) Równie trafnie Enneagram "zdiagnozował" mojego męża. Więc moim zdaniem to coś dużo bardziej wypaśnego niż znaki zodiaku :)
    • teresa104 Zrobiłam drugi raz. 5 w 4. 18.03.11, 14:35
      Wydawało mi się, że odpowiadałam inaczej, np. tam, gdzie poprzednio na siłę zaznaczałam kropkę bardziej skrają zamiast środkowej, teraz dawałam środek.

      Obrazoburczyni.
      • maheda Re: Zrobiłam drugi raz. 5 w 4. 18.03.11, 14:40
        Może toto przypisuje odpowiedzi do IP albo adresu MAC komputera :D
        • kasica_k Re: Zrobiłam drugi raz. 5 w 4. 18.03.11, 14:48
          Nie, to po prostu nieźle zrobione jest :) W sensie, że trudno zmanipulować, chyba że się zacznie odpowiadać całkiem od czapy.
        • the_mariska Re: Zrobiłam drugi raz. 5 w 4. 18.03.11, 14:49
          maheda napisała:

          > Może toto przypisuje odpowiedzi do IP albo adresu MAC komputera :D
          LOL, być może ;) Z ciekawości powtórzyłam test po paru latach, IP i MAC z pewnością mam inne, a wyszedł mi ten sam tragikomiczny wynik. Choć mam niejasne wrażenie, że parę lat temu mój opis (4w5) jakoś bardziej do mnie pasował ;)
        • teresa104 Jesteś podstępna i fałszywa, 18.03.11, 14:51
          więc wywęszasz podstęp i fałsz.
          A ja po prostu się odizoluję, popadnę w melancholię oraz depersję o podłożu egzystencjalnym. I żadnego przytulania!
    • diuszesa Re: Enneagram 18.03.11, 14:55
      Mi wyszło 7 w 8. Aż się zdziwiłam, że tak wiele rzeczy się zgadza, prawie wszystko.
      Ale i tak nie traktuje tego poważnie, ot zabawa.
      Może i o samej osobowości może ta zabawa cos powiedziec, ale rady, jakie daja, to raczej uniwersalne zasady dla wszystkich.
      • wariamiktoria Re: Enneagram 19.03.11, 11:22
        Mi też tak wyszło i chwilę potem chciałam znaleźć takie typy w otoczeniu. Okazało się, że moje przyjaciółka ma ten typ. Mąż i mama mają inny ale pasujący do siebie, przyjaciel męża ma taki jak on. Dla mnie to bardziej taka orientacja i pokazanie co można wzmocnić. I inna moja przyjaciółka zrobiła sobie ten test i się podłamała bo wyszczególnił to co w niej podziwiam a czego ona w sobie nie lubi. Znowu to co mi się nie podobało w moim opisie dla niej było zaletami. Za to absolutne nie pasują do mnie hasła jakie podobno rzucam. Czyżbym była wewnętrznie zakłamana :P Pogadałam też o tym z psychologiem, o testach ogólnie. jako punkt zaczepienia do pracy nad sobą są ok, jako wyrocznia absolutnie nie.
        • diuszesa Re: Enneagram 19.03.11, 12:38
          No, to siostrę jednak mam! ;-)
          Ile nas jeszcze - entuzjastek-realistek?

          dziś męża zawołam do robienia, zobazymy, czy sie coś sprawdzi ;-)
    • kasica_k I nie wiem, skąd wy te 4 i 5 bierzecie :) 18.03.11, 14:57
      Moim znajomym różnym też wychodziły głównie te numery. 5 w 4 albo 4 w 5. To dopiero podejrzane jest! I prawie żadnemu nie wychodzi 9 w 1 albo w 2, jak mnie.

      Jestem dziwna.
      • the_mariska Re: I nie wiem, skąd wy te 4 i 5 bierzecie :) 18.03.11, 15:00
        Ja bym powiedziała, że ze zrytej bani... tfu, przepraszam, wyjątkowo wrażliwej artystycznej duszy ;)
      • pierwszalitera Re: I nie wiem, skąd wy te 4 i 5 bierzecie :) 18.03.11, 16:33
        kasica_k napisała:

        > Moim znajomym różnym też wychodziły głównie te numery. 5 w 4 albo 4 w 5. To dop
        > iero podejrzane jest! I prawie żadnemu nie wychodzi 9 w 1 albo w 2, jak mnie.
        >

        Mnie też wychodzi 4w5. ;-) Najprawdopodobniej wychodzi coś takiego, bo większość ludzi wybiera odpowiedzi pomiędzy A i B. Problem polega jednak na tym, że skala wielu odpowiedzi nie jest w ogóle autentyczną skalą wyrażającą stopień wyznaczanej cechy. Normalnie w testach punkty na skali od A do B powinny oznaczać sytuację od zawsze poprzez często, czasem, rzadko do nigdy, albo od zgadzam się w pełni poprzez zgadzam się, raczej się zgadzam, raczej się nie zgadzam, nie zgadzam się do kategorycznie się nie zgadzam. Oświadczenie A jest w ten sposób zaprzeczeniem odpowiedzi B, a pomiędzy leży skala prowadząca stopniowo od jednego końca do drugiego. A tutaj? Na przykład w pytaniu:
        2. Generalnie ludzie:
        A) chcą dobrze, ale w rzeczywistości mnie nie rozumieją
        B) są niekonsekwentni i nie zawsze mnie wspierają
        Co znaczają w ogóle punkty pomiędzy A i B?
        Albo w pytaniu 5
        Czasami niepokoi mnie, gdy:
        A) ludzie nie doceniają co dla nich zrobiłem
        B) ludzie ignorują moją własną pracę i osiągnięcia
        To co? Na jednym końcu nie doceniają, a na drugim ignorują? Przecież to znaczy prawie to samo.
        Albo tu
        23. Gdy jestem z ludźmi (w grupie) lubię:
        A) czuć bliskość i wsparcie
        B) czuć radość z działania zespołowego
        Jaka jest różnica pomiędzy radością a odczuwaniem bliskości? A jeżeli należę do ludzi, którzy nie czują ani bliskości i wsparacia, nia radości, tylko coś innego. I znowu, co jest pomiędzy?
        Jako test psychologiczny ten Enneagram ma duże błędy metodyczne i się zupełnie nie nadaje do wysuwania wniosków.
        • edhelwen Re: I nie wiem, skąd wy te 4 i 5 bierzecie :) 19.03.11, 00:34
          ja też jestem 4w5 ;) tylko u mnie to by się w zasadzie zgadzało :P
          inna sprawa, że z połowę odpowiedzi zaznaczałam na środku z powodów np. takich jak wymieniłaś powyżej.

          "Czasami niepokoi mnie, gdy:
          > A) ludzie nie doceniają co dla nich zrobiłem
          > B) ludzie ignorują moją własną pracę i osiągnięcia
          > To co? Na jednym końcu nie doceniają, a na drugim ignorują? Przecież to znaczy
          > prawie to samo."
          ale np tu punkt A odczytuję jako pomaganie innym celem polepszenia swojego samopoczucia, kiedy brak docenienia powoduje "wkurzenie" (to ja ci tyle pomagam, a ty nawet nie powiesz 'dziękuję'), a B jako oczekiwanie na pochwały ze strony innych. Dużo było pytań, gdzie A - raczej nastawienie na pomoc innym, a B - egoizm połączony z naciskiem na osiągnięcie sukcesu
          • edhelwen pierwszalitero, co powiesz o tym? xD 19.03.11, 00:38
            "Czwórki identyfikują się często z wizerunkiem niepełnowartościowej osoby, zwłaszcza gdy nadaje im to cech unikalności i wyjątkowości. Czwórka może dla przykładu opłakiwać swoją niemożność osiągnięcia sukcesu każdego dnia, ale to narzekanie niesie delikatne odczucie przechwalania się tym"
            :DDD jakbym czytała analizę siebie w wykonaniu Twojej osoby xD
      • kasica_k 1 w 9 a nie 9 w 1! 18.03.11, 23:31
        albo 9 w 2, tyle miałam. Czy dziewiątka ma gdzieś w opisie "częste zaburzenia pamięci"? No więc wszystkie dziewiątki, które posądziłam o pokrewieństwo duchowe, przepraszam :)
        • kasica_k Re: 1 w 9 a nie 9 w 1! 18.03.11, 23:34
          kasica_k napisała:

          > albo 9 w 2

          Tfu, 1 w 2.
    • brykanty Re: Enneagram 18.03.11, 15:33
      Na psychologii się nie znam, nigdy nie wgłębiałam się w teorie, typy charakterologiczne itd. O enneagramie czytałam dość dawno, jeszcze w książkach wydanych chyba przez Santorskiego na początku lat 90. Traktowałam to raczej jako opis charakteru i pokazanie słabych/mocnych stron, wskazówek, co można w sobie udoskonalić, żeby żyć pełniej i szczęśliwiej. Zawsze wychodzi mi 9, nie pamiętam jak z bocznymi cyferkami. Co więcej, kiedy czytałam opis siódemek, nie mogłam się nadziwić, skąd znają mojego nieznośnego, ale uroczego skądinąd ojca. Zgadzało się absolutnie wszystko.
      • brykanty Re: Enneagram 18.03.11, 15:43
        Aha, w książkach rady dość precyzyjnie dostosowano do danego typu, raczej odnosiły się bezpośrednio do delikwenta, a nie były instrukcją obsługi dla obcującego z nim partnera.
      • kasica_k Re: Enneagram 18.03.11, 15:48
        brykanty napisała:

        > Zawsze wychodzi mi 9

        Siostro! ;)
        • brykanty Re: Enneagram 18.03.11, 15:50
          No, miłeśmy som, spokojne, niekłótliwe - wystarczy nasze posty poczytać przecież.:)
          • kasica_k Re: Enneagram 18.03.11, 23:33
            Niestetyż! Przestawiły mi się w głowie numerki i jednak nie jesteśmy siostrami...
    • maheda Jakaś trójka jeszcze? 18.03.11, 17:12
      Najlepiej 3w2?
      Bo się czuję osamotniona normalnie...
      • anna-pia melduję się :) 18.03.11, 17:27
        3 w 2 :D
        • maheda Nooooo - to, to rozumiem :-) 18.03.11, 17:43
          Gwiazdo! :-D
    • e.m.i1 Re: Enneagram 18.03.11, 22:34
      Zrobiłam i dopiero jak przeczytałam wynik to zorientowałam się że robiłam ten test kilka razy, ostatnio jakies 5 lat temu i zawsze wychodzi to samo - 4w5.
      I zgadzam się w zupełności z każdym zdaniem z wyniku :o

      ---
      Moja biżuteria
    • jul-kaa Re: Enneagram 18.03.11, 23:07
      Wyszło mi 1w2
      1 - Perfekcjonista
      2 - Dawca

      Ale generalnie zgadzam się z tym, co pisze na temat tego testu Pierwszalitera - wg mnie on nie ma żadnej mocy i nie jest to w ogóle test psychologiczny.
      W znacznej części pytań zaznaczałam sam środek, bo albo zgadzałam się z obydwoma stwierdzeniami, albo z żadnym :)
      • jul-kaa Re: Enneagram 18.03.11, 23:11
        Odwołuje wszystko, co wcześniej napisałam! To jest DOSKONAŁY test!

        Jedynka ze skrzydłem dwa: 1w2 - "Adwokat"

        To skrzydło daje jedynce więcej ciepła i pozytywnych odczuć międzyludzkich. Wysokie standardy i wymagania są nieco stonowane przez bardziej ludzkie oblicze. Jedynka z tym skrzydłem, rozumie i łatwiej wybacza innym za to, że nie spełniają jej oczekiwań. Ciężko pracuje, poświęca swój czas i energię, aby poprawić warunki życia innym.
        Gdy jest w stresie, może być bardzo gwałtowna i agresywna. Uważa się za jedyną osobę trzymającą się zasad. Ma przerost autorytatywnych ambicji i jest zarozumiała. Może wygłaszać moralizatorskie kazania lub próbować uderzać w czyjś czuły punkt. Możliwa jest postawa "rób jak Ci mówię, a nie to co Ja robię". W tym co robi i mówi okazuje dużo hipokryzji, ponieważ jest przekonana o swoim wysokim morale, podczas gdy inni nie spełniają jej standardów. Jest też bardzo nie konsekwentna w swoim zachowaniu. Ustala własne reguły, po czym je zmienia w zależności od potrzeby chwili.

        Przecież to cała ja :)
        • kasica_k Re: Enneagram 18.03.11, 23:36
          No to jakąś bratnią duszę jednak mam :)
          • jul-kaa Re: Enneagram 19.03.11, 10:52
            I jak, kasico, adekwatny ten opis?
      • kasica_k Re: Enneagram 18.03.11, 23:39
        A ja się spokojnie zastanawiałam nad każdym punktem i zawsze jakoś wymyślałam, co mi pasuje bardziej. Odpowiadałam raczej z przekonaniem. No, może w kilku punktach miałam wrażenie, że tłumaczenie na polski trochę szwankuje.
    • mefistofelia Re: Enneagram 18.03.11, 23:19
      Jako 4w5 czuję się pokrzywdzona, że jest nas tak wiele ;) a miałam wyjątkowa być...
      Robiłam ten test dobrych kilka razy, w różnych wydaniach. Zwykle wychodziło właśnie to nieszczęsne 4w5. Jakieś 6tki się jeszcze trafiały. Właściwie też pasowały.
      Lubię taką pop psychologię. Czytanie opisów "mojej osobowości" sprawia mi dużo frajdy. Podobnie mam zresztą z wszelkimi horoskopami. Lubuję się w zgłębianiu niuansów mojego horoskopu urodzeniowego. Swego czasu potrafiłam godzinami siedzieć na astro.com klikając w poszczególne aspekty na diagramie z astro.com (swoją drogą świetny sposób na przyswojenie nowego słownictwa z angielskiego, bardzo polecam).

      Muszę przyznać, że enneagram, wraz z testem 4ech zmiennych na podstawie Junga (nie pamiętam jak się nazywa) dał możliwe najbardziej przekonujące wyniki.
      Co dziwne bo większość tych testów jest bardzo schematyczna i dziwna. Zawsze jest np. pytanie o to, czy "żyję chwilą". Natknęłam się na nie tyle razy, że w sumie w końcu powinnam się zdecydować czy tą chwilą żyję czy nie, a ja wciąż nie mam pojęcia ;(. Nadal nie wiem co to znaczy/
      W każdym razie zawsze niezmiernie mnie dziwiło, że moje na wpół losowo wybierane odpowiedzi na dziwne pytania mogą zaowocować całkiem sensownymi wynikami.
    • edhelwen "Wprowadzam do doliny łez, teorie sensu życia" xD 19.03.11, 00:36
      że jak? brzmi jak fraza z wiersza emo xD
    • sylwiastka jestem jak Johnny Deep :) 19.03.11, 06:13
      Końcówka opisu się nie bardzo zgadza, ale słowa kluczowe jak najbardziej. Zrobię jeszcze raz...
      • sylwiastka oo Beckett i Einstein 19.03.11, 06:30
        4 w 5 i 5 w 4 - to chyba naprawde będę cudowna i genialna :)
        A tak poważnie, to grałam kiedyś w 'czekając na Godota", chce mieć mózg Einsteina i urok Deppa!
    • anulla1974 Re: Enneagram 20.03.11, 15:39
      5w6.
      Całkiem sporo się zgadza.
    • anne_stesia 3w4 23.03.11, 06:11
      Test robiłam kilka lat temu, od tamtej pory mocno się zmieniłam, ale wynik ten sam - 3w4, czyli Zdobywca Profesjonalista. Mile łechcze ego i nic więcej. Zgadza się w równym stopniu co horoskopy.
    • yaga7 5w4 + inny test 23.03.11, 06:58
      Ja parę razy robiłam i to zwykle mi wychodzi.

      W sumie częściowo się zgadza.

      A to podsumowanie zgadza się w całości:
      "Piątka to typ introwertyczny, ciekawy świata, z potrzebą wiedzy o nim, analityczny i wnikliwy. Potrzebuje prywatności aby przemyśleć wszelkie sprawy i uzupełnić energię życiową."

      I z tych skrótowych podsumowań (przeczytałam wszystkie) tylko to pasuje do mnie w całości.

      I zgadzam się też z tym, że żyję we własnej głowie ;) Kiedyś miałam to w dużo większym stopniu, obecnie mniej, ale jednak nadal.

      "To jest zdecydowanie najbardziej antysocjalny typ w enneagramie. "
      Haha, boskie. I prawdziwie, nie lubię ludzi :P

      Ale wiadomo, nie wszystko się zgadza.
      Też się kiedyś zastanawiałam nad tym, czy enneagram ma sens. Ponoć większy sens ma test MBTI (Myers-Briggs Test Indicator)
      www.testyosobowosci.pl/mbti_testinfo.html
      wersja testu po angielsku:
      www.humanmetrics.com/cgi-win/JTypes2.asp
      • mefistofelia Re: 5w4 + inny test 24.03.11, 01:01
        O
        Właśnie ten test miałam na myśli w moim poprzednim poście ;)
        Myers-Briggs Test Indicator
        Bardzo go polecam. Jego wynik ładnie się dopełnia z enneagramem.
        W tym w zależności od pytań/humoru mojego/humoru testu/wszelkich innych trudnych do określenia okoliczności wychodzą mi dwa typy- INFP i ISFP. W obu opisach pasuje do mnie znacznie więcej niż w opisie każdego innego typu. To chyba coś znaczy.
        • pierwszalitera Re: 5w4 + inny test 24.03.11, 01:28
          mefistofelia napisała:

          > Myers-Briggs Test Indicator
          > Bardzo go polecam. Jego wynik ładnie się dopełnia z enneagramem.
          > W tym w zależności od pytań/humoru mojego/humoru testu/wszelkich innych trudnyc
          > h do określenia okoliczności wychodzą mi dwa typy- INFP i ISFP. W obu opisach p
          > asuje do mnie znacznie więcej niż w opisie każdego innego typu. To chyba coś zn
          > aczy.

          A nikomu nie przyszło do głowy, że lepiej być osobą zupełnie indywidualną, jedyną w swoim rodzaju, a nie jakimś tam typem INFP albo ISFP? ;-)
          • mefistofelia Re: 5w4 + inny test 24.03.11, 02:38
            pierwszalitero: przyszło :) ale co to ma do testów?
            Ja je robię dla zabawy; by sprawdzić jaki wyjdzie wynik. Bardzo ciekawią mnie takie typologie i metoda, która się za nimi kryje; próby klasyfikacji czegoś, w końcu, tak indywidualnego, poszukiwanie mechanizmów, które kierują rozwojem ludzkiej osobowości. Ale nie przejmuję się zbyt wynikami, raczej je sprawdzam, a nie używam do samookreślenia.
    • aadrianka Być jak John Malkovich 23.03.11, 08:03
      Wyszło mi 4w3. Zgadzają się może ze dwa zdania:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka