jul-kaa
06.05.11, 12:11
Skoro Lobbystki wiedzą wszystko, to może wiedzą też, kto może mi podarować tak z pół tony piachu. Kupno oczywiście wchodzi w grę, ale mam wrażenie, że kupno piasku to jak kupno śmiecia jakiegoś - wielu ludziom piasek zalega i jest niepotrzebny, może mogę kogoś uwolnić od tego kłopotu ;)
A może jednak do piaskownicy to wypadałoby kupić taki piaseczek kwarcowy, śliczniusi, po 25zł za 50kg (czyli 250zł za małą piaskownicę - rozbój w biały dzień!).