Dodaj do ulubionych

Decoupage - z czym się to je? ;)

09.05.11, 08:33
Czy średnio rozgarnięta manualnie osoba da radę? Znajdę gdzieś w necie instrukcję dla opornych?
Obserwuj wątek
    • szczyptachilli Re: Decoupage - z czym się to je? ;) 09.05.11, 09:30
      Na pewno dasz radę! To bardzo przyjemny sposób "marnotrawienia" czasu. :) A internet jest dosłownie zapchany poradnikami, kursami, galeriami. Osobiscie polecę Ci stronę Cafeart.pl, na której znajdziesz kilkanaście kursów "krok pokroku" wraz z wykazem potrzebnych preparatów, oraz przepiękny Asket blog . A na początek, prócz dobrych chęci, wystarczy klej ( najlepiej 3in1 - czyli podkład, klej i lakier w jednym), kilka serwetek i pedzel. Zabawa murowana! Powodzenia!
      • satia2004 Re: Decoupage - z czym się to je? ;) 09.05.11, 10:07
        Wielką artystką w materii zostać nie zamierzam ;) Mam natomiast kilka-kilkanaście drewnianych segregatorów, które chciałam pomalować + przydałoby mi się parę pudełek na chusteczki. Gotowe - ozdobione kosztują majątek ;)

        Czy da się tak - maluję farbą (mam chyba ftalową) - przyklejam klejem-lakierem dekoracje, po czym tym samym maluję 'po wierzchu'? Taki 3w1 może być:
        allegro.pl/modge-podge-3w1-klej-lakier-podklad-heritage-250-i1602296715.html ?

        Bo manualnie to pewnie dam radę ale rodzaje farb, pędzli itp. mnie przerastają ;) Nie chcę kupić czegoś nieprzydatnego albo przepłacić 3-krotnie.
        • szczyptachilli Re: Decoupage - z czym się to je? ;) 09.05.11, 10:38
          Wskazany przez Ciebie klej jest bardzo dobry, śmiało możesz go użyć jako lakieru. Jeśli jednak chcesz wykończyc prace na wysoki połysk, użyj lakieru rozpuszczalnikowego , zwykle świeci sie mocniej niż akryl. Ale moje obawy wzbudza początek postu- nigdy nie posługiwałam się farbą ftalową, zawsze akrylami, takimi najzwyklejszymi do drewna lub wręcz ściennymi. Muszę chyba doczytać, co znaczy "ftalowa" :).
          • satia2004 Re: Decoupage - z czym się to je? ;) 09.05.11, 10:48
            Ftalowa i akrylowa to chyba są podobne. Mam 'ftalową' Colours z Castoramy do drewna i metalu i też akrylową Duluxa taką:
            www.dulux.pl/p_kolory_swiata_emalia.html
            Stały obok siebie ;)
            • kocio-kocio Re: Decoupage - z czym się to je? ;) 09.05.11, 11:45
              Te farby się nie nadają moim zdaniem. Obie są po wyschnięciu błyszczące, takie a la farba olejna, prawda?
              To musi być aktyl, albo farba emulsyjna do ścian. Może być z marketu, jak najbardziej.
              • satia2004 Re: Decoupage - z czym się to je? ;) 09.05.11, 11:48
                kocio-kocio napisała:
                > Te farby się nie nadają moim zdaniem. Obie są po wyschnięciu błyszczące, takie
                > a la farba olejna, prawda?

                Wg. opisu na opakowaniu to 'satyna'.
                • alex_k Re: Decoupage - z czym się to je? ;) 09.05.11, 13:49
                  Kocio-kocio ma rację, musi być farba akrylowa, niekoniecznie ze sklepu plastycznego, ale zwykła emalia (nie emulsja!) akrylowa z budowlanego.
                  Tani i dobry klej jest firmy Dala. Radzę też nabyc taki gumowy wałeczek, jak do tapet, tylko malutki, bo się wściekniesz, jak ci się zaczną wzory marszczyć. Malujesz pomalowaną powierzchnię klejem, kładziesz wycięty wzór i dociskasz wałeczkiem przez flizelinę (może być taka cienka ogrodnicza) i na wierzch znów klej. Wzór mozesz wyciąć z serwetki (rozwarstwiasz i naklejasz tylko wierzchnią warstwę), z profesjonalnego papieru decoupage, albo wydruki z drukarki zabezpieczone mocno lakierem do włosów. Nie polecam gazet, bo po naklejeniu przebuje druk z drugiej strony
                  Na koniec lakier akrylowy, wiele warstw. Jeśli chcesz, żeby było gładko i porządnie, co kilka warstw szlifuj drobnym papierem ściernym (gr. 600 - 800)
                  • kocio-kocio Re: Decoupage - z czym się to je? ;) 09.05.11, 21:21
                    alex_k napisała:

                    > Kocio-kocio ma rację, musi być farba akrylowa, niekoniecznie ze sklepu plastycz
                    > nego, ale zwykła emalia (nie emulsja!) akrylowa z budowlanego.
                    > Tani i d

                    Tylko że moim zdaniem emulsja - nie emalia ;o)
                    • alex_k Re: Decoupage - z czym się to je? ;) 09.05.11, 22:04
                      Emulsja akrylowa jest do ścian, a emalia akrylowa do drewna, metalu i innych powierzchni po uprzednim zagruntowaniu.
                      • satia2004 Re: Decoupage - z czym się to je? ;) 10.05.11, 09:06
                        alex_k napisała:
                        > Emulsja akrylowa jest do ścian, a emalia akrylowa do drewna, metalu i innych po
                        > wierzchni po uprzednim zagruntowaniu.

                        Eee... ja mam 'emalię'. To dobrze czy źle? I czym zagruntować (drewno/sklejkę) przed malowaniem?
                        • asfo Re: Decoupage - z czym się to je? ;) 10.05.11, 09:27
                          Gruntem do farb akrylowych. W sklepach dla artystów dostaniesz. I pamiętaj o papierze ściernym.
                          • satia2004 Re: Decoupage - z czym się to je? ;) 10.05.11, 09:58
                            asfo napisała:
                            > Gruntem do farb akrylowych. W sklepach dla artystów dostaniesz. I pamiętaj o pa
                            > pierze ściernym.

                            A czymś z marketu budowlanego się nie da?
                            • asfo Re: Decoupage - z czym się to je? ;) 10.05.11, 17:25
                              Odpowiem Ci tak. Może i coś z budowlanego się nada, ale raczej nie potrzebujesz całego litra tylko mały słoiczek. A zupełnie przyzwoity grunt firmy Renesans kosztuje całe 5,40 zł
                              www.szal-art.pl/grunt-renesans-gesso-125-ml_184_2026/
                              Całkiem normalne farbki akrylowe tej samej firmy są po 3,80 za tubkę
                              www.szal-art.pl/farby-akrylowe-renesans-colours-tuba-20-ml_66_60/
                              Kleje i lakier też nie są jakoś strasznie drogie:
                              www.szal-art.pl/media-renesans_732/
                              Zwyczajnie nie opłaca się kombinować. Raz, że wcale niekoniecznie będzie jakoś znacząco taniej, dwa, że materiały z budowlanego są nieprzewidywalne. Napracujesz się, po czym cały lakier odlezie, farba zmieni kolor, porobią się jakieś grudki i cholera wie co jeszcze.

                              Pamiętaj tylko, żeby nie kupować chińskich materiałów artystycznych. Jeśli chcesz niedrogo, kupuj polskie, są znacznie lepsze.
                        • alex_k Re: Decoupage - z czym się to je? ;) 10.05.11, 10:15
                          Emalia jest ok :-)
                          Drewna nie musisz gruntować. Gruntu uzywa się, żeby zwiększyć przyczepnośc farby do malowanej śliskiej powierzchni (np metal, szkło, plastik) lub pomóc w zakryciu pierwotnego koloru przedmiotu (również malowane drewno). Jeśli masz surowe drewno/sklejkę grunt jest zbędny. Możesz je tylko przeszlifować lekko po pierwszej warstwie, bo wodna farba spowoduje, że drewno nieco "wstani"e i powierzchnia przestanie być gładka.
                          Grunt akrylowy, jeśli okaże się potrzebny możesz kupic w budowlanym, lub w plastyku Gesso, ten drugi jest niewiele droższy od tego pierwszego.
    • asfo Re: Decoupage - z czym się to je? ;) 09.05.11, 12:33
      Podstawy techniki są dość proste.

      Potrzebujesz farb akrylowych, cienkiego papieru we wzorki, przedmiotu do ozdobienia, kleju i lakieru. Przedmiot trzeba wyrównać i pomalować, nakleić wycięty wzorek, potem wielokrotnie polakierować. Tak to wygląda w wersji podstawowej.

      Polecam Ci książkę "Decoupage - wszystkie techniki" Marisy Lupato
      wysylkowa.pl/ks1058540.html
      Jest tam wszystko wyjaśnione krok po kroku, opis materiałów, sposoby przygotowania podłoża itd.
    • satia2004 Problem - wałek 15.05.11, 10:19
      Sety-niestety przed weekendem zamówione artykuły nie doszły - postanowiłam więc poświęcić się przygotowywaniu bazy czyli malowaniu przedmiotów. Samo malowanie wyszło całkiem ok - nie wiem natomiast czy da się jakoś 'uratować' wałek. Malowałam takim małym z mikrofibry. Sam wałek nie jest drogi - 11zł/2 sztuki ale jak sobie policzę - 2 warstwy x 2 malowania (bo ciężko mi pomalować na raz ze wszystkich stron) x 4-5 kolorów to impreza robi się drooooga :( Kupiłam preparat Fluggera Fluren37 do mycia - farba po nim łatwo schodzi ale nie z wałka :( Na razie wałek od wczoraj do dzisiaj rana przeleżał w wodzie - rano został porządnie wytarty i pomalowałam nim drugą warstwę, ale nie wiem jak długo taki sposób da radę.

      Da się jakoś ten wałek wyczyścić? A może malować innym - z gąbki? Pewnie z pędzlem nie byłoby takiego problemu - czy jednak niewprawna ręka da radę pomalować równo spory przedmiot (segregator)?
    • satia2004 I jeszcze pytanie - motyw na ciemnym tle 15.05.11, 10:24
      Przeczytałam gdzieś, że nie da się nanieść motywu (serwetkowego) na ciemnym tle. To w takim razie jak to zrobić?
      • alex_k Re: I jeszcze pytanie - motyw na ciemnym tle 15.05.11, 10:32
        Nie da się .Spróbuj zmoczyć lekko wzór i połóż na ciemnym podłożu. Ciemne tło będzie przebijać i wzór nie będzie widoczny.
        Da się to obejść , choć zabieg jest nieco pracochłonny. Musisz miejsce, gdzie będziesz kleić wzór pomalować jasnym kolorem, nakleić tam serwetkę, a potem wystające białe tło zamalować ciemnym.
        Możesz też zamiast serwetek nakleić grubszy papier do decoupage.Wtedy można na ciemne tło, ale gruby papier potrzebuje wielu warst lakieru, żeby zgubić krawędzie.
        • satia2004 Re: I jeszcze pytanie - motyw na ciemnym tle 15.05.11, 10:37
          alex_k napisała:
          > Możesz też zamiast serwetek nakleić grubszy papier do decoupage.Wtedy można na
          > ciemne tło, ale gruby papier potrzebuje wielu warst lakieru, żeby zgubić krawęd
          > zie.

          Myślałam o papierze ale nigdzie nie spotkałam nowoczesnych wzorów - tylko klasyczne sielsko/anielsko/prowansalskie ale to nie dla mnie ;)

          No nic - będę malować :) Jasny kolor pewnie będzie lepszy z tubki z plastyka (z większą ilością pigmentu)?
          • alex_k Re: I jeszcze pytanie - motyw na ciemnym tle 15.05.11, 12:11
            Z tubki będzie ok, tym bardziej, że bedziesz potrzebować jej niewiele.
            Jeśli kształt ezoru nie jest zbyt skomplikowany (gałązki, łodyżli itp), proponuję położyć go po wycięciu na przedmiocie, odrysować ołówkiem kontur i wypełnić obrys jasną farbą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka