kasia.winna Re: O nickach 24.05.11, 08:04 Fajny wątek. Nie mam na imię Katarzyna, ale mój nick ma związek z moim imieniem. Powstał na szybko na porzeby podpisania wierszyka w lokalnej gazecie, później zaczęłam go używać w necie i teraz sporo osób mówi do mnie Kaśka. Pojawiam się też czasem pod innym nickiem, ale również pod nim nie piszę, że biust i biustonosze są dziełem szatana :-) Odpowiedz Link
clarisse Czekam na Annę-Pię ;-) 24.05.11, 09:59 ... bo zawsze się zastanawiałam, czy to prawdziwe imiona. O ile to nie tajemnica :)) Żeby nie było, znałam osobę, która nosiła imię "Pia" jako któreś z kolei - ale oczywiście tymi kolejnymi się nie przedstawiała, więc dowiedziałam się dużo później :) Odpowiedz Link
myff Re: Czekam na Annę-Pię ;-) 24.05.11, 15:16 Mnie zaskakiwało i zaskakuje nick Butters77, bo nijak mi się to ze stanikami nie chciało kojarzyć:D Odpowiedz Link
kotwtrampkach Re: Czekam na Annę-Pię ;-) 27.05.11, 20:51 myff napisała: > Mnie zaskakiwało i zaskakuje nick Butters77, bo nijak mi się to ze stanikami ni > e chciało kojarzyć:D mnie kiedyś pieczywo czy budyń też nie kojarzyły się z biustem czy biustonoszem :):):):) Odpowiedz Link
izas55 Re: O nickach 24.05.11, 15:35 Ja od zawsze jestem izas, jak się nietrudno domyślić pochodzi od mojego imienia. Zaczęło się jeszcze na studiach gdzie rezerwowałam sobie sprzęt laboratoryjny przyklejając karteczki z napisem "izas". Potem pracowałam z inna Izą i zawsze mówiono do mnie i o mnie per Izas, żeby nas łatwiej rozróżnić. Do tej pory większość starych przyjaciół zwraca się do mnie "Izasie", bo wyjątkowo nie lubię wszystkich zdrobniałych form mojego imienia. A cyferki to czysty przypadek, zakładałam kiedyś konto i izas było zajęte, a 5 to taka piękna cyfra, która zawsze mi się kojarzy z równowagą. A jak zakładałam gazetowe konto to izas5 było już zajęte. Odpowiedz Link
jul-kaa Re: O nickach 24.05.11, 15:51 izas55 napisała: > A cyferki to czysty przypadek A nie rok urodzenia :P:P? Odpowiedz Link
doris.sol Re: O nickach 24.05.11, 17:01 Moj nick powstal bo...powstac musial.Na potrzeby tego forum.Nie zastanawialam sie nad nim szczegolnie , po prostu wpisalam dwa slowa ktore w momencie rejestracji przyszly mi akurat do glowy.Nie bywam na zadnych innych forach wiec to jedyny nick jaki posiadam.Zreszta glowy do wymyslania nickow nie mam wiec do aktualnego nicka mam stosunek neutralny.Ani mi sie podoba , ani nie...Po prostu jest ;-) . Ale musze powiedziec ze kazdy nick prowadzi mnie do pewnych skojarzen na temat osoby pod nim sie ukrywajacej.Na przyklad , taka anka_z_lasu... od razu sie przenosze do sredniowiecza i widze jakas babe w dlugiej,poszarpanej przez galezie sukni , z rozczochranymi dlugimi wlosami , biegajaca po lesie miedzy drzewami...chyba uciekajacej przed czyms lub przed kims...Pewnie przed " lowcami czarownic ".No , takie tam...Ale ja mam bujna wyobraznie bardzo.A poza tym to ja bardzo Margit-Sandemowska jestem...nio. Odpowiedz Link
anka_z_lasu Re: O nickach 25.05.11, 14:06 doris.sol napisała: "Ale musze powiedziec ze kazdy nick prowadzi mnie do pewnych skojarzen na temat osoby pod nim sie ukrywajacej.Na przyklad , taka anka_z_lasu... od razu sie przenosze do sredniowiecza i widze jakas babe w dlugiej,poszarpanej przez galezie sukni , z rozczochranymi dlugimi wlosami , biegajaca po lesie miedzy drzewami...chyba uciekajacej przed czyms lub przed kims...Pewnie przed " lowcami czarownic "." Jestem głęboko wzruszona Twoją wizją :))) Aczkolwiek sądziłam, że mój nick będzie wzbudzał skojarzenia sarkastyczne, nie zaś romantyczno-gotyckie ;) Odpowiedz Link
myff Re: O nickach 26.05.11, 14:14 Mnie si ta Anka z Lasu kojarzy po pierwsze z jakimś głębokim kontaktem z naturą:D W drugiej kolejności tak sobie myślę dzieciach z dżungli, z pewnym z rozczuleniem:) Taka Anka prosto z dżungli;) Odpowiedz Link
beauty-gosiek Re: O nickach 27.05.11, 08:27 doris.sol napisała: Na przyklad , taka anka_z_lasu... od razu s > ie przenosze do sredniowiecza i widze jakas babe w dlugiej,poszarpanej przez ga > lezie sukni , z rozczochranymi dlugimi wlosami , biegajaca po lesie miedzy drze > wami...chyba uciekajacej przed czyms lub przed kims...Pewnie przed " lowcami cz > arownic ".No , takie tam...Ale ja mam bujna wyobraznie bardzo.A poza tym to ja > bardzo Margit-Sandemowska jestem...nio. tez miałam takie skojarzenie :) Odpowiedz Link
izas55 Re: O nickach 24.05.11, 17:05 jul-kaa napisała: > izas55 napisała: > > A cyferki to czysty przypadek > > A nie rok urodzenia :P:P? Znaczy się bosko trzymam ;-). Odpowiedz Link
justinehh Re: O nickach 24.05.11, 16:52 Swojego nicka wymyśliłam przy zakładaniu konta na Bloxie i potem automatycznie przeszło na forum. Ksywy wszelkie odpadały, bo albo były dziecinne, albo zostały wymyślone przez ludzi próbujących mnie za wszelką cenę upokorzyć i musiałam wykombinować coś innego. Kombinacje imienia były już pozajmowane, cyferek w nicku nie chciałam, sięgnęłam więc po personalia ulubionej tenisistki z tamtego okresu, wygrywającej wszystko co się dało i zamężnej przy okazji. Tenisistka karierę już skończyła, zdążyła się rozwieść, a ja zdążyłam się przywiązać do tego mojego nicka i używać go na Allegro i w paru innych miejscach, podając go bez zastanowienia przy rejestracji. I nie robi mi większej różnicy,czy jest pisany z małej czy dużej litery. Jeśli już dochodzi do jakiegoś spotkania w realu, ludzie często mają problem, co zrobić z tymi dwoma ha na końcu,jak to wymówić. Ominąć, mówię wtedy, i tak wiadomo o kogo chodzi, no i to dobry pretekst do nawiązania rozmowy, nawet o tenisie. Do korespondencji elektronicznej używam kombinacji pierwszego i drugiego imienia, zarówno z konta gazetowego jak i gmailowego. I nie mam na imię Justyna :) Odpowiedz Link
wodadobra Re: O nickach 24.05.11, 17:15 O kurcze. A ja nie znając tropu tenisowego sądziłam właśnie, że jesteś Żystine ;-) Odpowiedz Link
justinehh Re: O nickach 24.05.11, 22:20 No bo ona istnieje naprawdę :) www.wtatennis.com/player/justine-henin_2257889_3541 Odpowiedz Link
bathilda Re: O nickach 24.05.11, 17:24 Justinehh, a ja zawsze myślałam, że "HH" na koncu to rozmiar :P Odpowiedz Link
indigo-rose Re: O nickach 24.05.11, 21:11 Ja też... Swoją drogą ciekawam, czy Irenka65F nosi 65F. Zawsze mi się to wydawało oczywiste, tak jak inne rzeczy, które okazały się zupełnie nieprawdziwe ;) Odpowiedz Link
justinehh Re: O nickach 24.05.11, 22:19 Specjalnie sprawdziłam, bloga założyłam we wrześniu 2004. Nosiłam wtedy rozmiar 80D, w porywach 80E:), istnienie miski HH nawet nie przyszłoby mi do głowy. A tak w ogóle Lobby już wtedy istniało? Odpowiedz Link
maheda Lobby urodziło się 27 lipca 2005 r. 25.05.11, 17:26 forum.gazeta.pl/forum/w,32203,27001536,27001536,Witam_.html Pierwszy post wciąż aktualnego i żywego wątku był bodaj pierwszym postem na forum. Odpowiedz Link
besame.mucho Re: O nickach 24.05.11, 23:06 A mi się to zawsze kojarzyło z hip-hopem. Może mi się to kojarzyło dlatego, że moje nastoletnie lata to akurat okres wzmożonej mody na hip-hop i nagły wysyp w internecie bardzo wielu nicków, w których dodatek hh właśnie to znaczył. Odpowiedz Link
justinehh Re: O nickach 25.05.11, 00:34 No widzisz, mnie wychowanej na Queen i Michaelu Jacksonie wcale to nie przyszło do głowy :) Odpowiedz Link
beauty-gosiek Re: O nickach 27.05.11, 08:51 mój nick powstał oczywiście od mojego imienia. Zawsze bardziej czułam się dużym brzydkim Gośkiem niż drobną śliczną Gosią lub Małgosią. Na innych forach zazwyczaj ten gosiek w nicku jest (poparty jakąś literką). Tu na forum gosiek był chyba zajęty a że bardzo chciałam poczuć się w końcu piękną (jakoś uwierzyłam że lobby może mi w tym pomóc), odrzucić kompleksy brzydkiego kaczątka więc stąd to beauty... Czy podziałało? troszkę tak. Czasem czuje się jak paszczur, czasem wręcz przeciwnie, ale chyba jest lepiej niż kiedyś :) Aha, nie przeszkadza mi jak ktoś pisze mnie małymi literami, ba, nawet nie wiedziałam, że wypada nick pisać z dużej. Poza tym jedyne czego nie cierpię to nazywania mnie Małgośką (brrr, niemiłe wspomnienia z pewna osobą), wszelkie inne odmiany mojego imienia mi nie przeszkadzają. Oczywiście większość chyba wie że na balkonetce mam ten sam nick tylko bez kreski pomiędzy, niestety kreski są tam nietolerowane, co mnie bardzo wkurzyło na początku Odpowiedz Link
esmaya Re: O nickach 27.05.11, 19:07 beauty-gosiek mam skłonność do przestawiania literek w imionach i nazwach (szczególnie przy czytaniu) i zawsze mi się beauty z beatą kojarzyło ;) Odpowiedz Link
gazeta_mi_placi Re: O nickach 27.05.11, 13:32 Miałam nadzieję, że mój nick będzie przyszłościowy :-( Niestety te ... z gazety odrzuciły moją propozycję zatrudnienia :-( Odpowiedz Link
esmaya Re: O nickach 27.05.11, 19:20 mój jest wypadkową imienia osobistego i imienia Esmay Suizy z pewnej space opery, Esmay chyba było zdrobnieniem. to mój pierwszy i podstawowy nick w internecie, z czasem zaczęłam esmayę przekształcać, skracać itd. na balkonetce nicka zmieniłam i teraz żałuję, bo teraz tej nazwy używam też oficjalnie. własne nicki wolę pisane małą literą, bo zawsze tak je zapisuje (w ogóle nie przepadam za wielkimi literami), inne staram się pisać tak jak są zapisane, nie przyszło mi do głowy, że może to być niegrzeczne :) ooo przypomniało mi się: dawno temu przesiadywałam na czacie i tam szalałam z nickami :D mój ulubiony to: utopiona_syrena Odpowiedz Link
paskudek1 paskudek:) 28.05.11, 12:03 no to dopisze się ja:) zacznę od tego, że nie lubię zmian, jak już coś jest to niech będzie i koniec. Dotyczy to ustawienia mebli, nicków na forum i np. numeru telefonu :) Kiedy zaczynały się moje przygody z netem udzielałam się na jednym czacie i tam byłam qwerty oficjalnie czyli z logowania. Bo nic innego wejść nie chciało i co wtedy nie wymyśliłam było zajęte:( POtem na tym samym czacie byłam qwerty z logowania ale nazywano mnie albo klawiaturka albo robal od mojego gifa - robala z książką:) W międzyczasie kolega zakładał mi pierwszego maila, ja wtedy nie wiedziałam z czym sie to danie jada. Chciał mi jako login wpisać diablica ale było zajęte, to wpisał paskudek. Jak się zaczęłam logowac na forum gazetowym (wcale nie pamiętam czy lobby było pierwsze:) to próbowałam różnych konfiguracji, najbardziej wtedy chciałam robala ale oczywiście nie wyszło, no to wpisałam paskudka jak w mailu. Z tym, że jak to bywa trzeba było dodać numerek bo jeden paskudek już był. Stąd jest paskudek1 :) Potem jeszcze były inne nicki np. na allegro ale jak juz pisałam nie lubię zmian. Więc paskudkiem zostanę:) Odpowiedz Link