maith 27.06.11, 21:53 Kolejne media to podają. To jak to końcu jest? www.tvn24.pl/-2,1708170,0,1,drakonska-dieta-leczy-z-cukrzycy,wiadomosc.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
madzioreck Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 27.06.11, 22:18 Myślę, że jakby zakazali chorym jedzenia w ogóle, to poziom cukru byłby jeszcze niższy :] I ciekawe, jaki mają pomysł na całą resztę czasu "po diecie". Odpowiedz Link
anna-pia Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 27.06.11, 22:31 Mam obrzydliwe skojarzenia - liczba kcal rodem z Korei Płn., Dachau et consortes oraz GUŁagu. Pewnie po diecie dłużej trwa powrót do zdrowia (żywienie dożylne, przywracanie organizmu do normalnego funkcjonowania) niż cała dieta. Ciekawe, czy autorzy pomysłu czytali badania lekarzy nt. głodu z okresu II wojny światowej. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 27.06.11, 22:29 Nie. Nie leczy. Istotne jest tu tutaj zdanie "BBC zastrzega jednak, że potrzeba więcej badań, by zobaczyć, czy jest to stan trwały". Cukrzyca nie spada bowiem na człowieka jak grom z jasnego nieba, tylko jest wypadkową genetycznej predyspozycji do hyperinsulinemii i niekorzystnego stylu odżywiania. Zanim więc u pacjenta stwierdzi się w ogóle podwyższoną glukozę we krwi, cierpi on już zwykle od długiego czasu na poważną insulinooporność i zakłócony metabolizm. Radykalną dietę stosuje się czasem w przypadku utrzymującego się prze dłuższy czas ekstremalnie wysokiego poziomu glukozy we krwi. Niekórzy diabetolodzy wolą to zamiast dodatkowych dawek insuliny. To może być korzystne szczególnie w wypadku pacjentów z wysoką nadwagą, bo dodatkowa insulina do zbicia cukru powoduje dalsze tycie i pogorszenie stanu pacjenta. Tu trzeba jednak być ostrożnym, bo głodówki mogą zwolnić metabolizm i spowodować efekt jo-jo. Radykalną głodówką można jednak "złamać" momentalnie isnulinooporność komórek i cukier faktycznie spada. Ten efekt może utrzymywać się przez jakiś czas. Nie znaczy to jednak, że choroba znikęła. Ponieważ żaden człowiek nie będzie wieczenie głodował, więc powrót do starego stylu odżywania gwarantuje powrót cukrzycy. Głodówki nie są jednak w ogóle potrzebne. Ostatnie badania izraelskich naukowców pokazują, że nieskoinsulinowa dieta polegająca na ograniczeniu węglowodanów (tylko jeden mały posiłek węglowodanowy dziennie, reszta białkowa), ale przy pełnej liczbie kalorii (w porównaniu do grupy kontrolnej z mieszaną dietą), powoduje stały spadek poziomu insuliny i tym samym osłabienie insulinooporności, czyli właściwej przyczyny cukrzycy. Sofer S, Eliraz A, Kaplan S, Voet H, Fink G, Kima T, Madar Z. "Greater Weight Loss and Hormonal Changes After 6 Months Diet With Carbohydrates Eaten Mostly at Dinner." Obesity (Silver Spring). 2011 Apr 7 Odpowiedz Link
akj77 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 15:01 Nie mogę się dostać do pełnej wersji artykułu, chociaż teoretycznie powinnam mieć dostęp do czasopism Nature. Ten dinner, o którym piszą w abstrakcie, to zapewne kolacja, posiłek jedzony wieczorem? Spróbuję jakoś się dorwać do tego tekstu. Odpowiedz Link
maith Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 22:09 pierwszalitera napisała: > Ten efekt może utrzymywać się przez jakiś czas. Nie znaczy to jednak, że chorob > a znikęła. Ponieważ żaden człowiek nie będzie wieczenie głodował, więc powrót > do starego stylu odżywania gwarantuje powrót cukrzycy. oraz > głodówki i mogą zwolnić metabolizm i spowodować efekt jo-jo. Ciekawe ile czasu zajmie naukowcom "odkrycie" tych zależności ;) Zapewne będzie to dodatkowo wymagało wydania wcześniej masy pieniędzy. Smutne, że tłum ludzi narazi się wcześniej na kłopoty... Odpowiedz Link
caroline.1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 27.06.11, 23:03 Kilku znanych mi diabetyków (typ II, osoby z nadwagą) po zrzuceniu dodatkowych kilogramów może nie pożegnało się z cukrzycą na zawsze, ale mogli zmniejszyć dawki leków. Jedna osoba właściwie odstawiła je wogóle - zmieniła diametralnie tryb życia, wprowadziła regularny wysiłek fizyczny. Poziom cukru kontroluje stale, narazie wygląda to, jakby faktycznie cukrzyca odeszła. Spożywa na pewno więcej, niż 600 kalorii dziennie. Zresztą, kto na tym byłby w stanie wyżyć?! Ja jestem typ I, na ogół jak nie zjem posiłku, to cukier sam mi zaczyna rosnąć :P Odpowiedz Link
magdalaena1977 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 00:19 caroline.1 napisała: > Kilku znanych mi diabetyków (typ II, osoby z nadwagą) po zrzuceniu dodatkowych > kilogramów może nie pożegnało się z cukrzycą na zawsze, ale mogli zmniejszyć da > wki leków. Jedna osoba właściwie odstawiła je wogóle - zmieniła diametralnie tr > yb życia, wprowadziła regularny wysiłek fizyczny. No, ale to "leczenie" nadal jest stosowane. A z artykułu wynika, że pacjenci po okresie głodówki mogli wrócić do normalnego trybu życia. Jeśli cukrzyk jest na wyrównanej diecie niskowęglowodanowej, nie ma skoków cukru i nie bierze insuliny, to nadal jest cukrzykiem. Tak samo jest z celiakią i dietą bezglutenową. Ale ad rem - mnie się też ta teoria wydaje wątpliwa. Odpowiedz Link
caroline.1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 29.06.11, 09:42 > No, ale to "leczenie" nadal jest stosowane. A z artykułu wynika, że pacjenci po > okresie głodówki mogli wrócić do normalnego trybu życia. Tak, oczywiście, nadal jest stosowane. W przypadku tych uzdrowionych Brytyjczyków, to nie wiemy, czy cukrzyca się u nich ponownie nie pojawi. W artykule interesujące jest też stwierdzenie, że grono uczestników "miało cukrzycę od najwyżej czterech lat". W przypadku typu II raczej się nie mówi o dacie zachorowania, tylko o dacie wykrycia. Regularnie podwyższający się cukier można mieć latami i nie wiedzieć, że się choruje. Chyba że zebrano grupę 11 osób, która miała przez całe życie niesamowicie regularnie robione badania, tak że cukrzycę wykryto u nich błyskawicznie - co brzmi raczej nieprawdopodobnie. Odpowiedz Link
agastrusia Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 27.06.11, 23:08 Nie wiem czy akurat 600 kkal, ale na pewno znaczne obniżenie indeksu glikemiczne spożywanych posiłków i eliminacja cukru ma znaczący wpływ na profilaktykę cukrzycową i samą cukrzycę. Odpowiedz Link
roza_am Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 27.06.11, 23:20 No, ale ograniczenie kalorii a ograniczenie jednego rodzaju produktów to są zupełnie różne rzeczy. Odpowiedz Link
agastrusia Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 10:01 Ograniczenie cukru to nie jest eliminacja jednego produktu. Cukier, poza tym, że występuje naturalnie w wielu owocach i warzywach, to jest też dodawany sztucznie do niemal wszystkiego - polecam czytanie etykiet. Odpowiedz Link
moniach_1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 10:43 To co piszesz to wiadomo. Ale dieta oparta na niskich indeksach glikemicznych polega na jedzeniu do syta określonych produktów, a innych nie je się wcale. Dieta 600 kcal to jest permanentny głód. Różnica jest dość znacząca. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 11:33 agastrusia napisała: > Ograniczenie cukru to nie jest eliminacja jednego produktu. Cukier, poza tym, ż > e występuje naturalnie w wielu owocach i warzywach, to jest też dodawany sztucz > nie do niemal wszystkiego - polecam czytanie etykiet. > Cukier sam w sobie nie jest szkodliwy i jego konsumpcja nie powoduje jeszcze cukrzycy. Podobnie jak jego eliminacja jej nie wyleczy. Wszystkie węglowodany, nawet pełnoziarnisty chleb, rozkładane są w organizmie na glukozę. Odpowiedz Link
roza_am Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 15:46 Pisałam o jednym rodzaju produktów, a nie o jednym produkcie. A dokładniej co miałam na myśli napisała niżej Moniach. Odpowiedz Link
kaana1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 15:08 Wyglada mi to na podobną dietę do diety owocowo-warzywnej propagowanej przez dr Ewę Dąbrowską. www.dieta-dabrowska.pl/ Taką diete stosuje się ok 1,5 miesiąca, a potem należy stosować tzw zdrowe odżywianie. Znam osoby, które ją stosowały i potem bardzo dobrze się czuły. Co do głodówek i diet owocowo-warzywnych. to moim zdaniem one przede wszystkim odtruwają ogranizm, usuwają wszelkie złogi, czy jakies ogniska chorobowe. I w ten sposób tez leczą. A co to tego rodzaju cukrzycy, to myślę, że bardzo pomogłaby metoda BSM. Odpowiedz Link
pinupgirl_dg Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 15:14 > Co do głodówek i diet owocowo-warzywnych. to moim zdaniem one przede wszystkim > odtruwają ogranizm, usuwają wszelkie złogi, czy jakies ogniska chorobowe. I w t > en sposób tez leczą. Właśnie jestem ciekawa, jak to jest, kiedyś oglądałam program w TV, gdzie te teza była obalana, chociaż nie wiem, na ile te badania były wiarygodne. Sama jestem ciekawa. Podobno w pierwszej fazie głodówki możemy się czuć fatalnie właśnie dlatego, że te wszystkie świństwa zostają wrzucone do krwi. Co do tego, że można się czuć fatalnie - to potwierdzam, raz w życiu się skusiłam i czułam się jak na najcięższym kacu. Ale czy były jakieś pozytywy tego poświęcenia - trudno mi powiedzieć. Co do "odtruwania" - podobno tak ma też działać napar z bratka, czasami piję, ale raczej zbyt małe ilości, zamiast herbaty. Pot i mocz ma po tym zmienić zapach - może faktycznie coś w tej zmianie jest. Ale nawet jeśli nie odtruwa, to podobno zawiera rutynę która ma uszczelniać naczynia krwionośne. Odpowiedz Link
kis-moho Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 15:16 > Co do głodówek i diet owocowo-warzywnych. to moim zdaniem one przede wszystkim > odtruwają ogranizm, usuwają wszelkie złogi, czy jakies ogniska chorobowe. I w t > en sposób tez leczą. To jest urban legend, glodowka moze nie zaszkodzi w widoczny sposob jezeli ktos jest okazem zdrowia, ale niejeden moze sobie nimi mocno zaszkodzic. Nie wiem tez, z czego mamy sie niby odtruwac - robi to na codzien nasza watroba. To, czy ma duzo pracy zalezy od tego, czy zdrowo jemy na codzien, a nie od jednorazowej glodowki. A gdyby glod leczyl choroby, to anorektyczki by byly okazami zdrowia. Odpowiedz Link
kaana1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 15:25 Głodówki stosuję się oczywiście tylko przez pewien ściśle określony okres czasu A po jego przekroczeniu następuje wyniszczenie organizmu (tak jak u anorektyczek). Wątroba oczyszcza organizm, ale głodówka zrobi to, wydaje mi się, dogłębniej a i czasem wątrobie trzeba pomóc. Głodówki oczywiście nie kazdy może stosować. I w ogóle najlepiej to robić przy konsultacji z lekarzem ZNAJĄCYM SIĘ NA GŁODÓWKACH. Co do samopoczucia, to faktycznie w ciągu kilku pierwszych dni można się trochę żle czuć (mnie np. bolała głowa). Potem to przechodzi. Przy czym w nastepnych dniach ja czułam się trochę osłabiona. Odpowiedz Link
pinupgirl_dg Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 15:30 > Co do samopoczucia, to faktycznie w ciągu kilku pierwszych dni można się trochę > żle czuć (mnie np. bolała głowa). Potem to przechodzi. Przy czym w nastepnych > dniach ja czułam się trochę osłabiona. Tak szczerze to nie dotrwałam do tego etapu ;). Czułam się tak fatalnie, że następnego dnia grzecznie zjadłam śniadanie. Podobno jedyna rzecz, którą naprawdę można podleczyć głodówką (kiedy nie było leków), to wrzody żołądka. W pierwszym etapie jest jeszcze gorzej, ale po jakimś czasie głodówki żołądek przestaje produkować kwasy i wrzód ma szansę się zaleczyć. Ale też nie wiem, ile w tym prawdy :). Odpowiedz Link
kis-moho Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 15:32 > Wątroba oczyszcza organizm, ale głodówka zrobi to, wydaje mi się, dogłębniej a > i czasem wątrobie trzeba pomóc. Kaana, nie zgadzam sie :o) Nie widze mozliwosci, zeby fakt ze nic nie jem usuwal szkodliwe dla mnie substancje z mojej krwi (bo to robi na bierzaco watroba i rozumiem, ze to masz na mysli mowiac o toksynach). Jak to mialoby konkretnie wygladac? > Co do samopoczucia, to faktycznie w ciągu kilku pierwszych dni można się trochę > żle czuć (mnie np. bolała głowa). Potem to przechodzi. Przy czym w nastepnych > dniach ja czułam się trochę osłabiona. To jest jasne, ze sie zle czujesz, bo nie masz wystarczajacej ilosci energii, ktorej organizm potrzebuje. Organizm jest w stanie sie na pewien czas przestawic na tryb oszczednosciowy, ktory umozliwia nam przezycie sporego okresu czasu w przypadku glodu. Odbywa sie to jednak zawsze ze szkoda dla organizmu (m.in. miesni, przy czym warto pamietac tez o tym, ze serce jest miesniem). Odpowiedz Link
kis-moho Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 15:33 O rany, ale wstyd. Jak nie mam polskich liter, od razu robie bledy ortograficzne... Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 15:39 kaana1 napisała: I w ogóle najlepiej to robić przy > konsultacji z lekarzem ZNAJĄCYM SIĘ NA GŁODÓWKACH. Lekarza stosującego głodówki radziłabym unikać. Podejrzewam jednak mocno, że takowi w ogóle nie istnieją. Lekarz wie bowiem, że nie posiadmy w organizmie żadnych złogów i nieczystości. Tego uczą na medycznych studiach. Głodówki przynoszą zwykle więcej szkody niż pożytku i zdaje się że nawet kobiece czasopisma, w których znaleźć można przeróżne bzdury na temat odżywiania, też już przed głodówkami przestrzegają. Chcesz uzyskać piękną nadwagę w najbliższych latach? Stosuj zwalniające metabolizm głodówki. Odpowiedz Link
kis-moho zlogi i nieczystosci 28.06.11, 15:46 > Lekarz wie bowiem, że nie posiadmy w organizmie ża > dnych złogów i nieczystości. Tego uczą na medycznych studiach. Ja sie zastanawiam, skad sie wzial ten mit o tych strasznych brudach, co w nas siedza. Ludzie sie ich chca pozbywac kremami, glodowkami, masazem, i nie wiem czym jeszcze. Rozumiem, ze nie kazdy konczy studia przyrodnicze, ale w koncu biologia w szkole tez jest, o watrobie kazdy sie chyba uczyl? Czasem mysle sobie, ze omowienie i wyjasnienie takich mitow na lekcjach biologii mialoby wiekszy sens, niz uczenie sie o cyklu rozwojowym kolejnego bezkregowca( swoja droga, takie bzdury o maly wlos by mnie zniechecily do pojscia na biologie...). Odpowiedz Link
eponak Re: zlogi i nieczystosci 28.06.11, 18:48 kis-moho napisała: > Ja sie zastanawiam, skad sie wzial ten mit o tych strasznych brudach, co w nas > siedza. Ludzie sie ich chca pozbywac kremami, glodowkami, masazem, i nie wiem c > zym jeszcze. Rozumiem, ze nie kazdy konczy studia przyrodnicze, ale w koncu bio > logia w szkole tez jest, o watrobie kazdy sie chyba uczyl? A ja mam głupie pytanie. A propos odtruwania - chociaż w nie nie wierzę i nie praktykuję. Zaczęłam w kwietniu pić masowo zioła - głównie pokrzywę (z litr dziennie), sporadycznie skrzyp polny i jeszcze rzadziej szałwię. Przez pierwsze 3-4 tygodnie miałam masę wyprysków, coś jakbym zaczęła ponownie przeżywać trądzik ;) A potem się mi to uspokoiło, a cerę mam w rewelacyjnym stanie - miałam ją już w nienajgorszej kondycji, ale teraz jest rewelacyjna. Gdzieś wyczytałam, że pokrzywa wpływa na porost włosów (u mnie się sprawdza), a także "oczyszcza organizm z toksyn". Do dzisiaj się nad tym nie zastanawiała, ale dyskutujecie o oczyszczaniu to się mi przypomniało. Co to jest tak naprawdę i czym spowodowane są takie reakcje skóry na picie ziół, jeżeli to nie oczyszczenie z toksyn, złogów i złych duchów? Odpowiedz Link
magdalaena1977 Re: zlogi i nieczystosci 28.06.11, 21:25 kis-moho napisała: > Ja sie zastanawiam, skad sie wzial ten mit o tych strasznych brudach, > co w nas siedza. Ludzie sie ich chca pozbywac kremami, glodowkami, > masazem, i nie wiem czym jeszcze. Bardzo ładnie wyjaśnia to Goldacre w swojej książce (swoją drogą polecam). Chodzi o oczyszczenie duchowe jakie w tradycyjnych kulturach można było osiągnąć przez post i medytację. Ale teraz ludzie chcieliby osiągnąć ten efekt szybko i małym kosztem. Stąd pomysł toksyn i oczyszczania organizmu będący elementem wielu oszukańczych produktów. Oczywiście dodatkowym plusem jest to, że łatwiej jest leczyć w magicznych sposób nieistniejące choroby. vide: blogdebart.pl/2009/06/02/choroby-urojone-candida/ Odpowiedz Link
mabe88 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 15:56 pierwszalitera napisała: "Lekarz wie bowiem, że nie posiadmy w organizmie żadnych złogów i nieczystości." Ha, ha, ha. Nie masz pojęcia, ile tego jest. Znajoma osoba np. opowiadała mi, co jej "wychodziło", gdy robiła oczyszczanie watroby. Inną metodą niż głodówka. To coś, nie wydając się w zbytnie szczegóły miało kolor czarno-zielony i było tego mnóstwo. Jeszcze inna robiła oczyszczanie jelita grubego ( i tu mamy kolorki czarno-brunatne). Stosowane tu były metody z tzw medycyny naturalnej a nie oficjalnej. A np. złogi miażdżycowe (wg medycyny oficjalnej to nie sa złogi i nieczystości???) Metoda działania głodówek polega na tym, że w pierwszej kolejności są trawione właśnie te złogi i ogniska chorobowe, a oszczędzane są mięsnie i inne ważne narządy. Dopiero, gdy czas trwania głodówki przekroczy ten ściśle określony maksymalny czas, następuje "trawienie" (czy jak to fachowo nazwać) organów wewn i mięśni, do czego oczywiście nie mozna dopóścić. Odpowiedz Link
kis-moho Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 16:01 > Metoda działania głodówek polega na tym, że w pierwszej kolejności są trawione > właśnie te złogi i ogniska chorobowe, a oszczędzane są mięsnie i inne ważne nar > ządy. Dopiero, gdy czas trwania głodówki przekroczy ten ściśle określony maksym > alny czas, następuje "trawienie" (czy jak to fachowo nazwać) organów wewn i mię > śni, do czego oczywiście nie mozna dopóścić. Mabe, jestem biologiem, i wlos mi sie jezy na glowie, kiedy to czytam. Odpowiedz Link
mszn Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 16:14 W ogóle mam wrażenie, że wątek za chwilę przeistoczy się w ostre starcie "alternatywnych" z "akademickimi". Dobrze, że Ty i Litera macie profesjonalne argumenty, bo ja różne rzeczy mogę uznać za bzdury, ale rzetelnie ich nie skrytykuję, bo nie mam narzędzi. A tak to się podszkolę :) Odpowiedz Link
kaana1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 16:30 Gwoli ścisłości mabe to też ja, kaana. Akurat sprawdzałam pocztę siostry i nie wylogowałam się. Nie jestem ani biologiem ani lekarzem, a pisze tak jak czuję. Podam przykład zastosowania głodówki. Było to wilele lat temu, ja byłam swieżo po kursie metod naturalnych, a młodsza siostra chodziła do liceum. Wykryła u siebie guza w piersi, o wielkości chyba ze 2 centymetry. Przerażeni rodzice od razu zaciągnęli ją do szpitala onkologicznego, do znajomego lekarza. Lekarz stwierdził, że guz nie jest nowotworowy i raczej sugerował udanie się na operacje do innego szpitala. Bo operacja jego zdaniem była konieczna. W końcu zgodził się na przeprowadzeni operacji w tym szpitalu, ustalono termin, przy czy miała być jeszcze jedna wizyta kontrolna. Poradziłam siostrze zrobienie głodówki, jako, że guz był "młody", były szanse, że szybko zejdzie. Siostra chętnie się zgodziła, oczywiście w tajemnicy przed rodzicami. Siostra albo nie jadła nic albo jadła tylko gotowaną marchewkę i ziemniaki bez żadnych dodatków (chodziła do szkoły i bała sie, że przy całkowitej głodówce będzie zbytnio osłabiona). Gdy tylko rozpoczęła tą dietę, guz zaczął sie zmniejszać (poprzednio tylko rósł). Na wizycie kontrolnej lekarz stwierdził, że może jednak jeszcze poczekają i przesunął termin operacji. Wkróte guz zniknął całkowicie, a lekarz podczas wizyty powiedział do mojej siostry "udało ci się". Cóż, rodzicom o głodówce powiedziałyśmy dopiero po fakcie, bo oni święcie wierzą w lekarzy. Usuwanie tego guza jak dobrze pamietam trwało chyba ok 2 tygodnie. Wazne, jest to, że on dopiero co powstał. Gdyby był starszy, to mogło by to trwać dłużej albo by wcale niezszedł. Odpowiedz Link
kis-moho Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 17:05 Kaana, sorry za bezposredni ton, ale nie wiem, czy zdajesz sobie sprawe, ze opowiadajac takie bzdury mozesz sie przyczynic do czyjejs smierci. Ludzie powaznie chorzy czesto lapia sie kazdej, nawet dziwnej teorii, i nie zdziwilabym sie, gdyby ktos wybral glodowke zamiast operacji piersi. Miej wiec swiadomosc, ze opowiadajac takie rzeczy mozesz kogos zaprowadzic na cmentarz. Odpowiedz Link
kaana1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 17:14 Może trzeba było dokładnie przeczytać to, co napisałam? Zaakcentowałam to, że lekarz onkolog stwierdził, że guz nie jest nowotworowy i siostra cały czas była pod kontrolą tego lekarza. I na końcu, to lekarz onkolog stwierdził, że już wszystko wróciło do normy i operacja nie jest potrzebna. Odpowiedz Link
kis-moho Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 18:38 Napisalas, ze: > Lekarz stwierdził, że guz nie jest nowotworowy i raczej sugerował udanie się na operacje do > innego szpitala. Bo operacja jego zdaniem była konieczna. To mi wystarczy. Lekarz onkolog mowi, ze trzeba operowac, a ty proponujesz marchewki. Mi wcale nie chodzi o to, zeby cie przekonac, mozesz sobie wierzyc w zielone ludziki, zlogi w jelitach i leczniczy wplyw dloni. Chodzi mi o to, zeby takich "dobrych rad" nie zostawiac bez odpowiedzi - nie kazdy ma wiedze pozwalajaca mu ocenic twoja wypowiedz, a chorzy (co jest zupelnie zrozumiale) czesto chetnie wierza w rozmaite dziwne historie, szczegolnie jezeli sie boja operacji (a kto by sie nie bal w takiej sytuacji). Odpowiedz Link
moniach_1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 18:09 Argument anegdotyczny. Pozdrów rodzinę i ciesz się, że żyje przy twoich świetnych pomysłach leczenia guzów tym, jak czujesz, bo przecież nie jesteś lekarzem, w których święcie wierzą rodzice. Co to niby ma udowadniać? Odpowiedz Link
butters77 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 23:45 Moniach, celne podsumowanie :-) Odpowiedz Link
magdalaena1977 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 21:31 Bardzo wiele guzków w piersiach szczególnie u młodych dziewcząt to torbiele, które jak najbardziej mogą się wchłonąć wraz ze zmianą fazy cyklu miesiączkowego. Odpowiedz Link
kaana1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 21:38 Ale to nie była torbiel. Odpowiedz Link
moniach_1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 18:06 > Ha, ha, ha. Nie masz pojęcia, ile tego jest. > Znajoma osoba np. opowiadała mi, co jej "wychodziło", gdy robiła oczyszczanie w > atroby. Inną metodą niż głodówka. To coś, nie wydając się w zbytnie szczegóły m > iało kolor czarno-zielony i było tego mnóstwo. Jeszcze inna robiła oczyszczanie > jelita grubego ( i tu mamy kolorki czarno-brunatne). Stosowane tu były metody > z tzw medycyny naturalnej a nie oficjalnej. Tja, czytałam o tym. Do środków rzekomo wyciągających ci ciekawe rzeczy z odbytu dodaje się bentonit. Bentonit to ta substancja, która zbryla żwirek do kuwety dla kota. Czyli ta twoja brudna od środka znajoma wyciągnęła sobie z odbytu zbrylone kawałki kupy. Btw jakiego koloru miałoby niby być coś, co zostaje z oczyszczania jelita grubego? Podpowiem ci: koloru kupy. Brunatny pasuje. Odpowiedz Link
kaana1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 18:17 Z tego co mi opowiadała, to nie tak to wyglądało. Bez bentonitu (a co to takiego i ciekawe jak tego używać). Robiła to wg książek Małachowa i tak to u niej wyglądało, jak pisze w tej ksiązce. Jeśli kogos interesuje, to tam odsyłam. Jesli chodzi o oczyszczanie wątroby, to cóż, jesteś chyba bardzo młodą osobą. W młodym wieku jest do niczego niepotrzebne. W już nieco starszym, gdy zaczyna kłuć w prawym boku, to okazuje sie, to być bardzo potrzebne. Odpowiedz Link
moniach_1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 18:27 Napisałam ci co to bentonit. btw ciekawe skąd wiesz, że tego nie zawierało, skoro nawet nie wiesz, co to jest. Tak, jestem młoda ale wiem, że wsparcie wątroby może być potrzebne. Po prostu głodówka to niedożywienie organizmu, a niedożywienie nie powoduje wsparcia. Odpowiedz Link
mabe88 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 18:52 Wiem, że osoba, o której pisałam, tego nie używała, ponieważ dokładnie opisała mi, jak to robiła i czego uzywała. Głodówka, to niedożywienie organizmu ale WZGLĘDNIE KRÓTKOTRWAŁE (to znaczy, trwa tak długo , ile stosuje sie głodówkę). Potem wraca się do normalnego odżywiania (oczywiście stopniowo). Odpowiedz Link
mabe88 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 18:53 To znowu ja kaana z konta siostry Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 22:33 kaana1 napisała: > Jesli chodzi o oczyszczanie wątroby, to cóż, jesteś chyba bardzo młodą osobą. W > młodym wieku jest do niczego niepotrzebne. W już nieco starszym, gdy zaczyna k > łuć w prawym boku, to okazuje sie, to być bardzo potrzebne. Kaana1 nie strasz starszym wiekiem, bo bzdury opowiadasz. Odpowiedz Link
kaana1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 22:46 Ja nie mam dwudziestu lat i subiektywnie BARDZO odczuwam potrzebę oczyszczania wątroby. Zabieram sie za to już jakiś czas i coś zabrać nie mogę. Każdy ma prawo do własnych pogladów. Odpowiedz Link
pinupgirl_dg Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 22:58 Kaana - a co na te kłucie lekarze? Może masz jakiś poważniejszy problem, skoro źle się czujesz. Bo może tymi głodówkami, zamiast jej pomóc, bardziej jej szkodzisz? Mi wątroba dała o sobie znać raz po lekach, byłam naprawdę bardzo chora, bolały mnie nawet włosy, ale żadnego kłucia nie pamiętam. Odpowiedz Link
kaana1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 23:10 Głodówki niestety dawno nie robiłam, a po każdej zawsze czułam się bardzo dobrze. Wątroba pobolewa mnie sporadycznie, zwłaszcza, jak się wkurzam na jednego sąsiada (he, he). U lekarza byłam, dostałam skierowania na badania, część zrobiłam i nic na razie specjalnego nie wyszło. Juz od pewnego czasu zabieram się za monodietę pszeniczną, ale nie mogę znaleźć orkiszu. Po niej chcę zrobić oczyszczanie watroby. Po prostu czuję, że jest mi to potrzebne i też jestem ciekawa, jaki będzie efekt. Odpowiedz Link
pinupgirl_dg Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 23:43 Przeszukałam na szybko net i podobno może być wiele przyczyn takiego stanu, mogą to być jelita, nerki, płuca... w większości przypadków sugeruje się wizytę u gastrologa i usg jamy brzusznej. Mam nadzieję, że jak zrobisz resztę badań, to sytuacja się wyjaśni. Powodzenia! Odpowiedz Link
anna-pia Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 29.06.11, 10:43 kaana1 napisała: > Głodówki niestety dawno nie robiłam, a po każdej zawsze czułam się bardzo dobrz > e. Wątroba pobolewa mnie sporadycznie, zwłaszcza, jak się wkurzam na jednego są > siada (he, he). U lekarza byłam, dostałam skierowania na badania, część zrobiła > m i nic na razie specjalnego nie wyszło. Juz od pewnego czasu zabieram się za m > onodietę pszeniczną, ale nie mogę znaleźć orkiszu. Po niej chcę zrobić oczyszcz > anie watroby. Po prostu czuję, że jest mi to potrzebne i też jestem ciekawa, ja > ki będzie efekt. Ciekawe. Ponoć wątroba nie boli, tylko puchnie i co najwyżej uciska inne organy. Może zmień dietę na taką, po której wątroba nie puchnie, to i bóle się skończą, zamiast się głodzić, a potem jeść nie wiadomo co. Odpowiedz Link
ananke666 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 29.06.11, 10:39 > Ha, ha, ha. Nie masz pojęcia, ile tego jest. > Znajoma osoba np. opowiadała mi, co jej "wychodziło", gdy robiła oczyszczanie w > atroby. Inną metodą niż głodówka. To coś, nie wydając się w zbytnie szczegóły m > iało kolor czarno-zielony i było tego mnóstwo. Jeszcze inna robiła oczyszczanie > jelita grubego ( i tu mamy kolorki czarno-brunatne). Stosowane tu były metody > z tzw medycyny naturalnej a nie oficjalnej. A jak wyglądało to oczyszczanie wątroby? Bo wiesz, mnóstwo czegoś czarno-zielonego nie bardzo ma się gdzie podziać w organizmie, ze szczególnym uwzględnieniem wątroby. Co do jelita grubego, to cholercia, konowały przed operacją się nie szczypią, każą dobę nie żreć, dużo pić, zjeść pigułę na przeczyszczenie i zrobić lewatywę - i żadnych złogów ni ma! Odpowiedz Link
ananke666 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 29.06.11, 10:55 Pierwsze co znalazłam: G.P.Małachow " Oczyszczanie organizmu i prawidłowe żywienie" - fragmenty "Jeśli system samooczyszczania organizmu nie działa zbyt sprawnie - jelito, wątroba i nerki są niedrożne - zostały przepełnione, jeśli spożywa się dużo krochmalistego i tłustego jedzenia, które nie jest wyprowadzane przez wyżej wymienione organy, w tym wypadku uruchamiają się kolejne kanały wydalnicze. Najpierw włącza się jama nosowo-gardłowa. Ona wyrzuca na zewnątrz w postaci flegmy krochmaliste, tłuste i inne złogi. Stąd wszystkie nasze ciągłe pochrząkiwania, charkania i smarkania. Jeśli i ten kanał wydalniczy zostanie zbytnio obciążony, włączone są dodatkowe: zatoki, kanał słuchowy w uszach, u kobiet - pochwa maciczna, ropieją oczy. Mało ruchliwy tryb życia, praca na siedząco, gwałtownie hamuje krwiobieg w miednicy - powstaje zastój krwi. Jest to druga przyczyna, dlaczego właśnie tu gromadzi się flegma - u mężczyzn wokół prostaty, u kobiet - w jajnikach powodując cystę. Jeżeli najbardziej szkodliwe produkty takie jak m.in.: zimne lub tłuste mleko, śmietana, lody są spożywane zbyt często, to wg. Mikio Kuszi (specjalista makrobiotyk) na pewno będziecie mieć cystę (np. piersi, jajników lub u mężczyzn przerost prostaty). Dalej w tej cyście przerastają zarodniki pleśni i powstaje rak, dający metastazę. Sami go żywimy, sami go pielęgnujemy, a potem dziwimy się - skąd? Jelito, wątroba i nerki są NIEDROŻNE??? I widział ktoś kiedyś pochwę maciczną? Nie wiem, jak kto inny, ale ja mam macicę i pochwę, nie mam pochwy macicznej, pochwy niemacicznej, ani per analogiam - macicy pochwowej. Odpowiedz Link
ananke666 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 29.06.11, 11:06 I, oczywiście, Michio Kushi nie jest żadnym specjalistą. Studiował prawo i stosunki międzynarodowe... Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 29.06.11, 11:35 ananke666 napisała: Dalej w tej cyście przerastają zarodniki pleśni i powst > aje rak, dający metastazę. Sami go żywimy, sami go pielęgnujemy, a potem dziwim > y się - skąd? Nie znałam tego Małachowa, no bo skąd? W fachowej prasie raczej się go nie spotyka. ;-) No i byłam tylko na biol-chemie, a studia biologii przerwałam już po czterech semestrach, więc możliwe, że ta teoria mutującej pleśni w komórkach pojawia się dopiero gdzieś później w edukacji nauk przyrodniczych. ;-) Odpowiedz Link
ananke666 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 29.06.11, 12:03 Ja tam prosta kobieta jestem, tylko maturę z biologii zdawałam i na pewno ze sfałszowanych podręczników. Żaden nie wspominał o możliwości przeżycia z niedrożnym jelitem albo nerką. Żaden nie opisał pochwy macicznej ani połączenia nosa z wątrobą, nerką i okiem. Odpowiedz Link
akj77 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 29.06.11, 12:53 ananke666 napisała: > Pierwsze co znalazłam: > > G.P.Małachow " Oczyszczanie organizmu i prawidłowe żywienie" - fragmenty > > "Jeśli system samooczyszczania organizmu nie działa zbyt sprawnie - jelito, > wątroba i nerki są niedrożne - zostały przepełnione, jeśli spożywa się dużo > krochmalistego i tłustego jedzenia, Mnie się najbardziej spodobało to krochmaliste jedzenie. Tłumacz lepszy od autora. I pewnie tłumaczył z angielskiego, no chyba że po rosyjsku skrobię i krochmal też się określa tym samym słowem. A w ogóle to wrzuciłam tego Małachowa w Merlina. Fajne książki. Na przykład Urynoterapia :-> Odpowiedz Link
ciociazlarada Mniam:) 29.06.11, 13:10 Akj77, litości, jest pora posiłku. Chyba, że sugerujesz zapicie go moczem z sokiem pomarańczowym, jak specjaliści ze sławnego wątku urynowego na Kafeterii. akj77 napisała: > A w ogóle to wrzuciłam tego Małachowa w Merlina. Fajne książki. Na przykład [ur > l=http://merlin.pl/Urynoterapia_G-P-Malachow/browse/product/1,379869.html;jsess > ionid=5E5C8AEFD5E5CE33313CB1C2AAC5062F.LB2#fullinfo]"Urynoterapia" > [/url] :-> > Odpowiedz Link
ciociazlarada Bleh... 29.06.11, 13:07 A ja głupia zawsze myślałam, że toksyny magazynowane w ciele to hydrofobowe substancje odkładane w tłuszczu i metale oraz powinowate odkładane w kościach i włosach. A tu proszę, kluchy, makarony i lody zatykają mi pochwę maciczną. Odpowiedz Link
ananke666 Re: Bleh... 29.06.11, 13:14 > A tu proszę, kluchy, makarony i lody zatykają mi pochwę maciczną. I masz kaprawe oko, nie zapominaj o tym. Odpowiedz Link
anna-pia Re: Bleh... 29.06.11, 23:23 A już myślałam, że oko mi się klei od przeterminowanych kropli do oczu (właśnie odkryłam, że są już za stare), a tu paczpani, krople mogą być, tylko jedzenie trza odstawić. Odpowiedz Link
magdalaena1977 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 21:15 pierwszalitera napisała: > Lekarza stosującego głodówki radziłabym unikać. Ja osobiście byłam "ofiarą" 36 godzinnej głodówki diagnostycznej. Ale głodzono mnie w szpitalu i często badano, właśnie po to żeby stwierdzić, co się ze mną dzieje. Obiecywano mi, że jak cukier spadnie powiedzmy do 30, to pozwolą mi coś zjeść ;-) Swoją drogą było okropnie, nie tylko byłam głodna, ale potem jeszcze zrobiło mi się słabo i wolniej myślałam. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 23:22 magdalaena1977 napisała: > Swoją drogą było okropnie, nie tylko byłam głodna, ale potem jeszcze zrobiło mi > się słabo i wolniej myślałam. Oczywiście. Nasze mózgi są tak skonstruowane, że odżywiają się tylko i wyłącznie glukozą. Glukozy jednak nie potrafimy gromadzić w organizmie w większych ilościach, odrobinę w wątrobie, odrobinę w tkance mięśniowej, w sumie gdzieś 300-400gram. To starcza najwyżej na dwa dni. Głodując więc dłużej, narażamy nasze organizmy na ekstremalny stres. By nie stracić przytomności organizm zakręca więc na początek odżywianie mięśni aparatu ruchowego i zbędnych peryferii, zaczynamy mieć zimne ręce i stopy, czujemy się bardzo słabo, ale i tak mamy zawroty i ból głowy oraz problemy z koncentracją, bo mózg nie dostaje pełnej ilości potrzebnej glukozy. Jeżeli nie przestajemy wtedy głodować, nie ma innego wyjścia, zaczynamy spalać nasze własne mięśnie. Białko mięśni daje się bowiem przetworzyć na potrzebną glukozę, tłuszcz niestety nie. Z samego tłuszczu zgromadzonego na ciele żyć się nie da, nawet ludzie z wielką nadwagą mogą umrzeć śmiercią głodową. Im dłużej ten stan trwa, tym gorzej, bo serce też jest mięśniem i może zostać przy tym uszkodzone. Acha, przy głodowaniu po początkowym osłabieniu dosyć szybko (po kilku dniach) traci się poczucie nieznośnego głodu i dostajemy nagłego przypływu energii, czujemy się podkręceni, wpadamy nawet w stan euforii i świetnego samopoczucia. To hormonalna regulacja. W ten sposób nasz organizm wyrzucając endorfiny chce zmusić nas do natychmiastowego poszukiwania pożywienia. Coś w rodzaju ostatniego zrywu przed zupełnym upadkiem. Ten stan ludzie mylnie biorą za uzdrowiający efekt. Jeżeli coś nas przedtem bolało, to teraz faktycznie przestaje boleć, zupełnie jak na przeciwbólowych prochach. Anokretyczki znają dobrze to uczucie pokrywające fizyczny głód, potrafi ono uzależniać jak narkotyki. Spadek wagi podczas głodówek jest spowodowany zresztą też w dużej części stratą masy mięśniowej, to zmniejsza nasze zapotrzebowanie na kalorie po głodówce i jest obok i tak oszczędniejszego po takim "treningu" metabolizmu (nawet o 30 procent) najprostszą drogą do tycia w przyszłości. Odpowiedz Link
moniach_1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 18:00 > Wątroba oczyszcza organizm, ale głodówka zrobi to, wydaje mi się, dogłębniej a > i czasem wątrobie trzeba pomóc. Lol, pomóżmy wątrobie poprzez niedożywienie. Rewelacyjna logika. Odpowiedz Link
kaana1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 18:21 To nie jest żadna logika. Tylko wiedza i doświadczenie. Zanim zrobiłam głodówkę, przeczytałam kilka książek na ten temat, napisanych przez lekarzy medycyny. Odpowiedz Link
kis-moho Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 18:41 > To nie jest żadna logika. Tylko wiedza i doświadczenie. Pierwszalitera zajmuje sie dietetyka zawodowo. Ja koncze doktorat na biologii. Wypisz wymaluj wiedza i doswiadczenie :o) Odpowiedz Link
kaana1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 19:08 Obawiam się, że to trochę mało. Trzeba jeszcze specjalizowac się w głodówkach. Dobrze było by tez samemu takowa przejśc, żeby wiedzieć jak to wygląda i jak człowiek się potem czuje. W jednej ksiązce, którą napisała pani doktor nauk medycznych, oczywiscie zaleca ona konsultację z LEKARZEM ZNAJĄCYM SIE NA GŁODÓWKACH (a nawet pisze, że to konieczne) natomiast stanowczo ODRADZA konsyltaję z lekarzem NIEZNAJACYM SIE NA GŁODÓWKACH. Z tej prostej przyczyny, ze ten który sie na rzeczy nie zna, oczywiscie będzie odradzał, bo bedzie sie bał. Odpowiedz Link
mszn Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 19:24 No dobrze, ale co to znaczy, "znać się na głodówkach"? No bo na przykład ginekolog zna się na chorobach narządów płciowych, bo taką zrobił specjalizację. Ogólnie rzecz biorąc lekarze znają się na rzeczach, których w którymś momencie ich nauczono w jakoś tam certyfikowanych warunkach (uczelnia, specjalizacje). Pokaż mi w takim razie specjalizację z tych głodówek. Albo w którym momencie na studiach medycznych można taką wiedzę nabyć. Bo mam dziwne wrażenie, że szukanie lekarza, który "zna się na głodówkach", to szukanie takiego, który wierzy w to samo, co Ty i nie będzie takich metod kwestionował. A jak kwestionuje, to znaczy, że się nie zna (na głodówkach). Swoją drogą, wolałabym nigdy nie trafić do lekarza, który z pełnym przekonaniem zalecałby mi nieprzyjmowanie pokarmów przez dwa tygodnie. Odpowiedz Link
kaana1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 19:39 To np. taki lekarz, który pracuje w szpitalu i na jego oddziale są osoby, które własnie robią głodówke lub stosują dietę warzywną. I takie osoby są regularnie badane przez takiego lekarza. Taki lekarz wie, przy jakich dolegliwosciach (i stanie pacjenta) głodówke mozna zastosowac, a przy jakich nie. Tak pokrótce to sobie wyobrazam. mszn napisała: > Bo mam dziwne wrażenie, że szukanie lekarza, który "zna się na głodówkach", to > szukanie takiego, który wierzy w to samo, co Ty i nie będzie takich metod kwest > ionował. A jak kwestionuje, to znaczy, że się nie zna (na głodówkach). Zdecydowanie nie kazdy głodówke może robić. A jesli może, to zależy też, jak długo może. I zalecenie głodówki przez lekarza, to powazna sprawa, a nie potakiwanie pacjentowi. Mozna też zrobic na własna odpowiedzialność. Odpowiedz Link
turzyca Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 19:58 mszn napisała: > No dobrze, ale co to znaczy, "znać się na głodówkach"? Przychodza mi do glowy pewne grupy lekarzy/naukowcow, ktore znaja sie na glodowkach. Ci, ktorzy badali efekty stosowania glodowki kontrolowanej: antyproana.blox.pl/2009/03/Eksperyment-Minnesota.html A druga grupa byli ci, ktorzy korzystali z glodowki niejako wymuszonej przez okolicznosci zewnetrzne: pl.wikipedia.org/wiki/Johann_Paul_Kremer wyborcza.pl/1,76842,6279667,Jak_zabija_glod.html W pierwszym i trzecim tekscie sa zamieszczone skroty z wynikow badan nad glodowaniem zarowno stosunkowo krotko- jak i dlugoterminowym. Do wziecia pod uwage. Odpowiedz Link
kaana1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 21:07 Oj, te linki, które podałaś moim zdaniem nie mają nic wspólnego z leczniczą głodówką. Pierwszy link dotyczy diety 1800 kcal. To jakieś żarty, bo przy pełnej głodówce nic sie nie je. Mozna tez stosować diete warzywno-owocowa, ale to jakieś 400 kcal dziennie. Dwa nastepne linki dotyczą sytuacji, gdy niedożywienie trwa za długo! Głodówkę czy w/w dietę mozna stosować tylko przez pewien okreslony czas, potem nastepuje wyniszczenie organizmu!!! Gugl znalazł mi stronę, która na pierwszy rzut oka oddaje to, o co chodzi w głodówkach: cialopodkontrola.republika.pl/glodowka.html Odpowiedz Link
slotna Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 21:22 Cytat z tej strony: "Stosowanie leczniczej głodówki przyrównałbym do operacji "przywracania systemu" bądź "odtwarzania kopii partycji", tym starszej (lepszej - bo z naszej młodości) im dłużej (oczywiście w pewnych rozsądnych granicach) trwa głodówka. Ta naturalna "kopia rejestru" czy też "kopia partycji", to informacja zapisana w naszym DNA. POCZĄWSZY OD 40 - 70 DNIA GŁODÓWKI, ODŻYWIANIE ORGANIZMU JEST ANALOGICZNE DO ODŻYWIANIA DZIELĄCEJ SIĘ KOMÓRKI JAJOWEJ (!!!) - ZUŻYWANE SĄ ZAPASY WŁASNE KOMÓRKI - CZUJE SIĘ WÓWCZAS "WILCZY GŁÓD" (to dopiero jest "prawdziwy" głód w najściślejszym tego słowa znaczeniu) BĘDĄCY OSTATNIM SYGNAŁEM DO BEZPIECZNEGO ZAKOŃCZENIA GŁODÓWKI (JEŚLI GO ZIGNORUJEMY, TO W KRÓTKIM CZASIE NASTĄPI ŚMIERĆ Z WYCIEŃCZENIA). Może nie powinienem w tym momencie wchodzić w tematy wiary, lecz czy Jezus po 40 dniach postu nie poczuł (wyraźnego) głodu? Podczas długiej głodówki - co udowodniono naukowo - komórki niektórych narządów odnawiają się kilkakrotnie, umacnia się w nich zdrowy aparat genetyczny oraz zanika zdolność do rozmaitych chorób i zwyrodnień. To z kolei niesamowicie odmładza - człowiek pod względem fizjologicznym zaczyna mieć 20 - 25 lat, choć jego wiek kalendarzowy może wynosić dobrych kilka razy tyle (!!!)." Nie wiem, czy smiac sie czy plakac. Chyba jednak plakac, bo przez propagowanie takich bzdur naiwni ludzie moga tracic zdrowie, a nawet zycie, a ja nie jestem zwolenniczka darwinizmu socjalnego. Odpowiedz Link
indigo-rose Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 21:23 kaana1 napisała: > Dwa nastepne linki dotyczą sytuacji, gdy niedożywienie trwa za długo! Głodówkę > czy w/w dietę mozna stosować tylko przez pewien okreslony czas, potem nastepuje > wyniszczenie organizmu!!! No właśnie, a ten Twój link traktuje o kilkudziesięciodniowych głodówkach... Dzień, może góra trzy - rozumiem, ale 20 to już jakaś paranoja. Odpowiedz Link
kaana1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 21:35 Problem polega na tym, ze kilkudniowa głodówka w przypadku cięższych schorzeń (dających się leczyć głodówką) niewiele da. Niestety wtedy trzeba pościć dłużej. Ja dwa razy w życiu robiłam nieco dłuższe głodówki. Raz dwa tygodnie, za drugim razem trzy tygodnie. A profilaktycznie 1-3 dniowa głodówka jest bardzo dobra i bezpieczna. Odpowiedz Link
turzyca Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 21:58 > Oj, te linki, które podałaś moim zdaniem nie mają nic wspólnego z leczniczą gło > dówką. > Pierwszy link dotyczy diety 1800 kcal. 1800 kcal dla mezczyzny przy pelnoetatowej pracy fizycznej. Polowa dziennego zapotrzebowania. To jakieś żarty, bo przy pełnej głodówce > nic sie nie je. Owszem, oni "tylko" zredukowali zaopatrzenie do polowy zapotrzebowania. Dalo to dosc ciekawe wyniki: W czasie eksperymentu odnotowano także zmiany psychiczne (przypominam, że do eksperymentu wybrano osoby zdrowe i silne psychicznie): * wielu uczestników wykazywało objawy depresjii, tym głębsze, im dłużej trwała głodówka; * spora część uczestników wykazywała znaczące wahania nastroju, a także lęki, niekontrolowane napady gniewu, apatię; objawy te utrzymywały się nawet do kilku miesięcy po zakończeniu głodówki; * zaobserwowano zwiększenie liczby wypalanych papierosów, część mężczyzn zaczęła nałogowo obgryzać paznokcie, jeden z mężczyzn z powodu narastającego niepokoju i depresji odciął sobie 3 palce; * zdecydowana większość uczestników przestała całkowicie interesować się seksem w jakiejkolwiek postaci; * wszyscy uczestnicy wykazywali tendencję do przebywania w samotności i izolowania sie od osób, z którymi przed eksperymentem byli emocjonalnie związani. Oprócz tego potwierdzono, że głodowanie powoduje szereg konsekwencji fizycznych takich jak np. anemia, obniżona temperatura ciała, wypadanie włosów itd. Pelna glodowka na pewno jest skuteczniejsza w oczyszczaniu organizmu. Odpowiedz Link
kaana1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 22:09 Cóz, nadal twierdzę, że to nie mam nic wspólnego z głodówką. Odpowiedz Link
moniach_1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 29.06.11, 01:00 Powinni jeść jeszcze mniej jeszcze dłużej, na pewno poczuliby się fantastycznie :/ Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 15:29 kaana1 napisała: > A co to tego rodzaju cukrzycy, to myślę, że bardzo pomogłaby metoda BSM. No to zgłoś się po nagrodę Nobla, bo cała rzesza naukowców jakoś nie dała do tej pory rady znaleźć sposobu na cukrzycę. Odpowiedz Link
mszn Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 15:53 Zgooglowałam sobie. Chodzi o to BSM, które ma polegać na przykładaniu rąk do głowy, czy jest może jakieś inne BSM? W sumie to jak zobaczyłam tę stronę o rękach i głowie, to prawie się za nią złapałam z przerażenia, może jeszcze się z czegoś przypadkiem wyleczę? :) Odpowiedz Link
kaana1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 16:00 Tak, chodzi o tą metode. I moim zdaniem ta metoda jest genialna. Podkreslam, że to moje zdanie. Oczywiście, jest to metoda z kręgu medycyny alternatywnej, a nie akademickiej. A szkoda. Odpowiedz Link
akj77 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 16:31 kaana1 napisała: > Tak, chodzi o tą metode. > I moim zdaniem ta metoda jest genialna. Podkreslam, że to moje zdanie. > Oczywiście, jest to metoda z kręgu medycyny alternatywnej, a nie akademickiej. > A szkoda. Czy ja dobrze rozumiem, że polecasz na cukrzycę metodę samoleczenia polegającą na przykładaniu rąk do głowy? Kaana, nie chciałabym być nieuprzejma, ale takie metody nie mają żadnego uzasadnienia naukowego. Pomagają one wyłącznie tym, którzy zbijają kasę na literaturze na ten temat i tym podobnej działalności. To jest czysta szarlataneria. To ma taką samą skuteczność, jak dziesięć zdrowasiek. Odpowiedz Link
kaana1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 16:53 Ja tą metodę stosowałam przez wiele lat z bardzo dobrym skutkiem na inne dolegliwości. Cukrzycy, całe szczęście, nie mam. Stosując tą metodę, przykłada się dłonie do głowy, w ścisle okreslonym miejscu, nad ośrodkami kory mózgowej, zawiadującymi chorymi cześciami ciała. Promieniowanie to pobudza te osrodki do samoleczenia. Co do cukrzycy, to w ksiażeczce opisujacej ta metodę wyczytałam, że jest mozliwe u osób z jeszcze funkcjonującą trzustką. Dodam, że jest to metoda bardzo silna. W trakcie stosowania od razu zaczynam czuć w chorym organie jakiś jakby lekki ból, mrowienie, leciutki prąd. Te odczucia są bardzo wyraźne tylko trudno mi je opisac słowami. Odpowiedz Link
akj77 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 16:57 kaana1 napisała: > Ja tą metodę stosowałam przez wiele lat z bardzo dobrym skutkiem na inne dolegl > iwości. Cukrzycy, całe szczęście, nie mam. > Stosując tą metodę, przykłada się dłonie do głowy, w ścisle okreslonym miejscu, > nad ośrodkami kory mózgowej, zawiadującymi chorymi cześciami ciała. Promieniow > anie to pobudza te osrodki do samoleczenia. Kaano, ręce nie promieniują - nie ma na to żadnych naukowych dowodów. Co najwyżej wydzielają trochę ciepła. Nie ma również naukowych dowodów na to, że stymulacja czaszki ciepłem rąk miałaby dawać jakiekolwiek efekty nie wynikające z tego, że delikwent w metodę wierzy. Tak samo jak nie ma dowodów na skuteczność dziesięciu zdrowasiek, jednak wiadomo, że modlitwa pomaga wierzącym na zasadzie psychologicznej. To, co piszesz, jest rzeczywiście przerażające (ja też mam wykształcenie przyrodnicze). Odpowiedz Link
kaana1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 17:17 Otóż dłonie promieniują, tak, jak i wszystkie ciała i jest to udowodnione. Poczytaj sobie z fizyki dział o promieniowaniu ciała doskonale czarnego, jest w kazdym podręczniku akademickim, moze także w podręcznikach dla liceum (poziom rozszeżony). Odpowiedz Link
kaana1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 17:21 Przepraszam, miało być rozszerzony. Odpowiedz Link
pinupgirl_dg Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 17:27 Hmmm, coś tam o fizyce i ciele doskonale czarnym słyszałam i czytałam, ale nadal nie widzę związku :). Co nie znaczy, że z góry odrzucam wszystko, czego nie rozumiem, jeśli tego typu terapie są stosowane równolegle ze standardowym leczeniem, nie szkodzą, a nawet pomagają (obojętnie na jakiej zasadzie, nawet, jeśli tylko poprawiają samopoczucie chorego) - nie mam nic przeciw. Odpowiedz Link
akj77 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 17:28 kaana1 napisała: > Otóż dłonie promieniują, tak, jak i wszystkie ciała i jest to udowodnione. > Poczytaj sobie z fizyki dział o promieniowaniu ciała doskonale czarnego, jest w > kazdym podręczniku akademickim, moze także w podręcznikach dla liceum (poziom > rozszeżony). Promieniowanie cieplne, owszem. O tym przecież pisałam. Jakiekolwiek zresztą promieniowanie którejkolwiek części ciała nie ma żadnego wpływu na pracę chorych narządów. Odsyłasz mnie do podręczników akademickich i licealnych - w żadnym z nich nie ma nic, co mogłoby wspierać tezę, że kładzenie sobie rąk na głowie ma dawać jakikolwiek efekt. Nie ma również nic takiego w naukowych publikacjach. Nikt czegoś takiego nie udowodnił. Kaana, ktoś Cię bardzo musiał oszukać. A Twoi nauczyciele powinni się wstydzić. Odpowiedz Link
kaana1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 17:45 Trochę ciężko mi odpowiadać na to pytanie. Ty piszesz, że to nie działa, bo działać nie może. A ja wiem, że działa, bo dokładnie to czuję i widze efekty. Z niejednej choroby czy infekcji się wyleczyłam. Ja mogę dyskutować o promieniowaniu ciał, bo wiem cos na ten temat. Nie moge dyskutować, jak to promieniowanie wpływa na mózg, co się wtedy z nim dzieje. Wiem na pewno, że jakies reakcje tam zachodzą , np ja od razu czuję jakby prądy czy mrowienie między dłonią i miejscem na głowie, gdzie ją trzymam I razaz potem zaczynam czuc ból w chorym organie. Niedawno wyszła najnowsza książeczka (jeszcze jej nie mam) o metodze BSM, tam podobno jest to lepiej wytłumaczone jak to działa. A mnie, prawde mówią,c niewiele to interesuje, jak to działa, tylko jakie przynosi mi efekty. Odpowiedz Link
moniach_1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 18:18 Oczywiście, że może na ciebie działać, tu masz wyjaśnienie: pl.wikipedia.org/wiki/Placebo I akurat przykładaj sobie ręce ile chcesz, to ci na pewno nie zaszkodzi. Głodówki są szkodliwe i propagowanie ich bez cienia dowodu na skuteczność też jest szkodliwe. Odpowiedz Link
milstar Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 29.06.11, 02:00 Wyjaśnij proszę mnie, fizykowi, ten związek. Co ma tu być ciałem doskonale czarnym, ręce? Chyba żartujesz. Odpowiedz Link
moniach_1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 18:14 Post: "Pomagają one wyłącznie tym, którzy zbijają kasę na literaturze na ten temat i tym podobnej działalności." Odpowiedź: "Co do cukrzycy, to w ksiażeczce opisujacej ta metodę wyczytałam, że jest mozliwe u osób z jeszcze funkcjonującą trzustką." :D Odpowiedz Link
felisdomestica Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 22:18 Jestem neurobiologiem i metoda leczenia polegająca na przykładaniu rąk do głowy to dla mnie pewna nowość :-). Czy leczy się w ten sposób mózg? Bo z tego co piszesz, to raczej chore narządy, zawiadowane przez korę mózgową. Ale kora mózgowa ma inne rzeczy do roboty, nie zawiaduje żadną wątrobą ani ttrzustką? Odpowiedz Link
kaana1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 22:42 Ja to po swojemu rozumiem tak, że dłonie oddziaływują na części mózgu, które są odpowiedzialne za określone narządy (zależnie od zastosowanej pozycji leczniczej) i zachodzi jakieś sprzeżenie zwrotne między tymi częściami mózgu a danym narzadem (narządami). Przez narządy rozumiem organy typu wątroba , żołądek, ale w zaleznosci od pozycji mozna działac tez na mięśnie , skóre, narządy wewnątrz głowy. Przepraszam, ale nie jestem specjalistą i nie wiem, jak je właściwie nazwać. Odpowiedz Link
slotna Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 23:15 Przykladanie rak do glowy chociaz nie jest bezposrednio niebezpieczne. Ale propagowanie tego tez moze byc szkodliwe, kiedy ktos zaniecha wizyty u lekarza, odczuwajac niepokojace objawy i bedzie probowal sie w ten sposob "wyleczyc". Cos jak homeopatia, ktora niby nie jest szkodliwa, ot, woda lub cukier, a jednak dziewieciomiesieczna dziewczynka umarla. Brzydze sie autorami metod "medycyny alternatywnej", tymi, ktorzy na tym zarabiaja (jak Tombak czy koncern Boirion), ofiarom wspolczuje, a o osobach takich jak ty nie wiem co myslec, bo jestes po trosze oboma - zarowno stosujesz, jak i glosno propagujesz. Mozesz zaszkodzic nie tylko sobie, ale i innym. Pamietajcie, "terapie alternatywne" nie dzialaja! Gdyby dzialaly, bylyby w kanonie, zapisalby je wam lekarz, korzystano by z tego w szpitalach. Nie bylyby alternatywne, bylyby medycyna. Wiekszosc z nich drenuje tylko kieszen albo zzera czas, ale niektore, jak glodowka czy picie plynu do dezynfekcji, moga byc niebezpieczne. Nie robcie sobie tego, prosze. Odpowiedz Link
ko_kartka Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 03.07.11, 01:07 Jak zrozumiałam, powołujesz się na przypadek dziewczynki z egzemą, której hinduscy rodzice nie chcieli leczyć u dermatologów, a próbowali terapii homeopatycznej. Umarła, bidula, niech jej ziemia lekką będzie. To ja powiem tak: homeopatyczne leki to placebo, o tyle gorsze, że droższe, a o tyle lepsze, że nie szkodzą... W Polsce leki na choroby skóry, zwłaszcza te przewlekłe, a zwłaszcza te nieuleczalne, są pełne efektów ubocznych. Sterydy to podstawa. Od 25 lat jestem chora na przewlekłą chorobę skóry. Żyję, miewam się świetnie, a od 10 lat nie byłam u żadnego [tu proszę sobie wstawić dowolne epitety] dermatologa. I mniemam, że dlatego właśnie czuję się świetnie, bo próbowałam wszystkiego poza przeszczepem szpiku, który podobno daje świetne efekty, ale najpierw trzeba mieć białaczkę (lekarstwo gorsze od choroby - dziękuję, postoję jak najdłużej). Nie wierzę lekarzom. Żaden nie potrafi skutecznie załagodzić chociażby skutków mojej choroby, nie mówiąc o przyczynach - a kwestia "proszę się nie stresować" już nawet mnie nie bawi, za stara jestem na dowcipy na poziomie żłobka. Ale nadal bawią mnie jeszcze kwestie wypowiadane przez ludzi bezwarunkowo zapatrzonych w "lekarzy", bo jeśli ktoś bezwarunkowo wierzy w skuteczność medycyny, to znaczy, że jeszcze nie chorował sam na nic poważniejszego od grypy i niechaj mu się tak darzy do końca jego dni, poważnie mówię. Z trzeciej zaś strony - ja sama mam podobno bioprądy, wyczuwalne doskonale przez podatnych na to ludzi, a i niepodatni odczuwają przyjemność z mojego masażu, chociaż nie jestem profesjonalistką nawet w milimetrze. Nie leczę ludzi nawet charytatywnie, ale coś w prądach jest, chociaż ja nigdy nie odczuwałam żadnego działania bioenergoterapeutów czy tych leczących przez dno oka (a nasrałabym, za przeproszeniem, swojego czasu, do tego oka, gdybym miała choć cień podstawy do tego, że to zadziała). Temu nie neguję. Odpowiedz Link
slotna Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 03.07.11, 03:06 > Jak zrozumiałam, powołujesz się na przypadek dziewczynki z egzemą, której hindu > scy rodzice nie chcieli leczyć u dermatologów, a próbowali terapii homeopatyczn > ej. Umarła, bidula, niech jej ziemia lekką będzie. Przeciez podalam link, co tu do rozumienia? Tak, ten przypadek. Nie smieszy mnie to jakos. Ale nad > al bawią mnie jeszcze kwestie wypowiadane przez ludzi bezwarunkowo zapatrzonych > w "lekarzy", bo jeśli ktoś bezwarunkowo wierzy w skuteczność medycyny, to znac > zy, że jeszcze nie chorował sam na nic poważniejszego od grypy i niechaj mu się > tak darzy do końca jego dni, poważnie mówię. Nie wiem kto w tym watku twierdzil, ze medycyna jest bezwarunkowo skuteczna, ale z pewnoscia nie bylam to ja. Medycyna nie potrafi zwalczyc wielu chorob, to jest oczywiste. Wciaz jednak probuje, testuje, sprawdza, odkrywa nowosci, a to, co dziala, jest uzywane, po czym zastepowane przez to, co dziala lepiej. Tak zasadniczo dziala kazda dziedzina nauki. Terapie alternatywne zas nie dzialaja wcale, a bywaja niebezpieczne. Lepiej sie od nich trzymac z daleka, bo mozna tylko stracic. > Z trzeciej zaś strony - ja sama mam podobno bioprądy, wyczuwalne doskonale prze > z podatnych na to ludzi, a i niepodatni odczuwają przyjemność z mojego masażu, > chociaż nie jestem profesjonalistką nawet w milimetrze. Nie leczę ludzi nawet c > harytatywnie, ale coś w prądach jest, chociaż ja nigdy nie odczuwałam żadnego d > ziałania bioenergoterapeutów czy tych leczących przez dno oka (a nasrałabym, za > przeproszeniem, swojego czasu, do tego oka, gdybym miała choć cień podstawy do > tego, że to zadziała). Temu nie neguję. Jesli serio uwazasz, ze "cos w tych pradach jest" i posiadasz taka moc, zglos sie do Randiego, dostaniesz milion dolarow. Warto sprobowac, prawda? Odpowiedz Link
moniach_1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 03.07.11, 03:22 Bo generalnie cały problem polega na tym, co się przypisuje ludziom sprzeciwiającym się alt-medowi, szczególnie chodzi mi o argument popierania Big Pharmy i bezgraniczne zaufanie do lekarzy. To nie tak. Polecamy sobie na forum zaufanych lekarzy, bo jest bardzo wielu, którym ufać nie warto. Jest mnóstwo takich, którzy swoim niedbalstwem lub niewiedzą robią pacjentom krzywdę. To jest złe i tacy lekarze powinni tracić uprawnienia. To, jak przemysł farmaceutyczny wpływa na przeprowadzanie badań czy nawet wymyślanie jednostek chorobowych (polecam dokument "Orgasm Inc.") jest nieetyczne i dobrze by było, żeby ktoś miał nad tym zewnętrzną kontrolę. Oczywiście, nikt nie ma na tyle kasy, żeby mieć nad tym kontrolę i to jest duży problem. Ogólnie ilość reklam leków bez recepty i suplementów jest przerażająca, jest ich mnóstwo (ostatnio jak słuchałam radia, 3/4 reklam to były na zmianę środki odchudzające, na biegunkę i przyśpieszające opalanie...). Tylko że żadne z powyższych nie powoduje, że wyssane z palca terapie alternatywne i pseudoautorytety z autorskimi pomysłami na uzdrowienie narodów stają się bardziej wiarygodne. To, że Big Pharma paskudnymi metodami ciągnie kasę na wielką skalę nie powoduje, że zaufam panu od kładzenia sobie rąk na głowie, który tak samo paskudnymi metodami na mniejszą skalę ciągnie kasę, często wcale niemałą, chociaż wielu powołuje się właśnie na pazerność w firmach farmaceutycznych. Szczególnie, że terapie będące w kanonie dają rezultaty na poziomie wyższym, niż placebo. Szczególnie, że częścią terapii alternatywnych jest często porzucenie wcześniejszej terapii. Szczególnie, że te terapie również mogą poważnie szkodzić (patrz: państwo od picia wody utlenionej albo pan leczący raka robieniem sobie ran w nogach i wkładaniem w ranę ciecierzycy). Zastrzeżenia do medycyny nie unieważniają dużo poważniejszych zastrzeżeń do terapii alternatywnych. Odpowiedz Link
magdalaena1977 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 03.07.11, 09:44 moniach_1 napisała: > Bo generalnie cały problem polega na tym, co się przypisuje ludziom sprzeciwiaj > ącym się alt-medowi, szczególnie chodzi mi o argument popierania Big Pharmy i b > ezgraniczne zaufanie do lekarzy. Nie będę przeklejać całej wypowiedzi, ale zgadzam się z Tobą w 100 %. Odpowiedz Link
magdalaena1977 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 03.07.11, 09:50 ko_kartka napisała: > Ale nadal bawią mnie jeszcze kwestie wypowiadane przez ludzi bezwarunkowo > zapatrzonych w "lekarzy", bo jeśli ktoś bezwarunkowo wierzy w skuteczność > medycyny, to znaczy, że jeszcze nie chorował sam na nic poważniejszego > od grypy i niechaj mu się tak darzy do końca jego dni, poważnie mówię. Choruję na poważną nieuleczalną chorobę i to, że jakoś sobie radzę jest wyłącznie efektem tradycyjnej medycyny - dobrej diagnostyki i sposobu leczenia. Ale oczywiście zanim dostałam tę diagnozę, spotkałam wielu głupich i chamskich lekarzy. Tylko, że ja nie obraziłam się na medycynę jako taką, a szukałam aż do skutku. Odpowiedz Link
slotna Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 03.07.11, 12:53 > Choruję na poważną nieuleczalną chorobę i to, że jakoś sobie radzę jest wyłączn > ie efektem tradycyjnej medycyny - dobrej diagnostyki i sposobu leczenia. Ale oc > zywiście zanim dostałam tę diagnozę, spotkałam wielu głupich i chamskich lekarz > y. Tylko, że ja nie obraziłam się na medycynę jako taką, a szukałam aż do skutk > u. Jeszcze jest ten motyw, ze altmedowiec zapali zapachowa swieczke, pusci muzyke, poglaszcze po glowce i bedzie dlugo, powaznie rozmawial z pacjentem, robiac "wywiad" i zastanawiajac sie nad "leczeniem". Nie to co lekarz z NFZu w obskurnym gabinecie, co to nas pogania, bo za nami juz czeka dziesieciu pacjentow. Tylko, kurcze, ten altmedowiec skasowal wlasnie trzy stowy, a nfzowy lekarz nie! Nie jestem ubezpieczona w Polsce, a w Irlandii zeby dostac sie do specjalisty trzeba stanac na glowie i zaklaskac uszami (pomijam cene wizyt), ostatecznie chodze na prywatne wizyty w kraju ojczystym. Moja przychodnia jest przesliczna, ma czysciutkie wszystko, piekne zdjecia na scianach, szatnie, eleganckie toalety, przytulne poczekalnie. Lekarze, u ktorych bylam poswiecili mi mnostwo czasu, troskliwie tlumaczyli co mi jest, dlaczego mi jest, jak dokladnie z tym walczyc, co robic, jak sie pogorszy. I bez lekow czulabym sie lepiej ;) Odpowiedz Link
felisdomestica Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 03.07.11, 18:17 magdalaena1977 napisała: >Tylko, że ja nie obraziłam się na medycynę jako taką, a szukałam aż do skutk > u. Otóż to. Problem tkwi w tym, że niektórzy mylą medycynę ze służbą zdrowia. A to nie jest to samo. Odpowiedz Link
kis-moho Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 03.07.11, 10:37 > Od 25 lat jestem chora na przewlekłą chorobę skóry. Żyję, miewam się świetnie, > a od 10 lat nie byłam u żadnego [tu proszę sobie wstawić dowolne epitety] derma > tologa. I mniemam, że dlatego właśnie czuję się świetnie, bo próbowałam wszystk > iego poza przeszczepem szpiku, który podobno daje świetne efekty, ale najpierw > trzeba mieć białaczkę (lekarstwo gorsze od choroby - dziękuję, postoję jak najd > łużej). > > Nie wierzę lekarzom. Żaden nie potrafi skutecznie załagodzić chociażby skutków > mojej choroby, nie mówiąc o przyczynach - a kwestia "proszę się nie stresować" > już nawet mnie nie bawi, za stara jestem na dowcipy na poziomie żłobka. Tu cie troche rozumiem, bo sama mam od dziecka problemy ze skora, i minelo chyba 10 lat (!) zanim ktorykolwiek lekarz powiedzial mi co to jest i co z tym zrobic (poza sterydami, bo te dostawalam od kazdego lekarza). Slyszalam, ze taka moja uroda (uroda bym tego nie nazwala :o)), ze mam sie nie stresowac (w moim przypadku faktycznie stres zle wplywa na stan skory, ale jak mam sie swiadomie nie stresowac?!). W koncu trafilam do swietnego dermatologa, ktory powiedzial mi co i jak, od tego czasu jest o niebo lepiej, zwykle nawet nie widac, ze mam jakikolwiek problem. Nie wyciagalabym jednak z tego wniosku, ze lekarze sa do niczego. Spotkalam w zyciu wielu swietnych lekarzy. Jasne, ze jakas czesc jest kiepska. Mam wrazenie, ze wsrod dermatologow ta czesc jest jakos duzo wieksza. Odpowiedz Link
felisdomestica Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 03.07.11, 18:24 kis-moho napisała: > Nie wyciagalabym jednak z tego wniosku, ze lekarze sa do niczego. Spotkalam w z > yciu wielu swietnych lekarzy. Jasne, ze jakas czesc jest kiepska. Mam wrazenie, > ze wsrod dermatologow ta czesc jest jakos duzo wieksza. Dermatolodzy są często obiektem kpin wśród lekarzy innych specjalności (szczególnie wśrod zadufanych w sobie kardiologów). A szkoda, bo dermatologia to bardzo trudna specjalność, a choroby skóry jedne z najtrudniejszych do leczenia. I niestety często nieuleczalne, z powodu nieznajomości przyczyn. Pacjenci oczekują cudów, a cudów nietety nie ma... Odpowiedz Link
kis-moho Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 03.07.11, 18:38 > Dermatolodzy są często obiektem kpin wśród lekarzy innych specjalności (szczegó > lnie wśrod zadufanych w sobie kardiologów). A szkoda, bo dermatologia to bardzo > trudna specjalność, a choroby skóry jedne z najtrudniejszych do leczenia. I ni > estety często nieuleczalne, z powodu nieznajomości przyczyn. Pacjenci oczekują > cudów, a cudów nietety nie ma... Jasne, ze kazdy chcialby dostac magiczna masc, od ktorej wszystko mu przejdzie, a takich cudow nie ma. Natomiast w moim przypadku dermatolodzy w ogole sie nie sprawdzili. Mam AZS, czyli nic tak strasznie super rzadkiego, zeby nie mozna bylo tego rozpoznac. Rozumiem, ze wiele chorob skory daje podobne objawy, ale nikt nawet sie o AZS w moim przypadku nie zajaknal. Przez 10 lat, nie wiem ilu tych lekarzy bylo. Za to kazdy przepisywal mi sterydy. Dopiero po tym czasie trafilam do lekarza, ktory zadal mi nieco wiecej pytan, stwierdzil, ze to AZS, powiedzial, ze to do konca zycia zostanie, ale mozna skutecznie poprawic stan skory. I ze sterydy owszem, pomoga, ale zeby ze wzgledu na skutki uboczne traktowac je jako ostatecznosc. Jak widac - mozna tez tak. W zadnym razie nie oczekuje, zeby lekarz rzucil szybko na mnie okiem i od razu stawial prawidlowa diagnoze. Ale 10 lat to chyba zbyt dlugo... Nie wiem, na ile jestem odosobnionym przypadkiem, ale ostatnio moj znajomy telepal sie od lekarza do lekarza w Monachium, z tym samym problemem. Tez okazalo sie, ze ma AZS. Tez stosowal sterydy, dopoki ktos mu nie powiedzial, jak mozna inaczej. Dlatego tez nie kocham dermatologow. Szczegolnie, ze wiele razy slyszalam, ze moj problem nie jest problemem, i mam sie przyzwyczaic. Ja rozumiem, ze AZS sie nie wyleczy, i to nie jest wina lekarzy, ale o ile byloby fajniej, gdyby ktos mi powiedzial jak sobie z tym radzic pare lat wczesniej... Odpowiedz Link
madzioreck Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 03.07.11, 01:36 > Pamietajcie, "terapie alternatywne" nie dzialaja! Gdyby dzialaly, bylyby w kano > nie, zapisalby je wam lekarz, No, to akurat argument trochę od czapy, bo wielu "normalnych" lekarzy zaleca homeopatię czy akupunkturę (o ile wrzucasz ja do tego samego worka) ;) Odpowiedz Link
slotna Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 03.07.11, 03:00 > No, to akurat argument trochę od czapy, bo wielu "normalnych" lekarzy zaleca ho > meopatię czy akupunkturę Powinni lupac za to kary, lacznie z odebraniem prawa do wykonywania zawodu, tak samo jak za zniechecanie do szczepien. Wyroznienie homeopatii w prawie farmaceutycznym tez wola o pomste do nieba. Ale jesli nawet jakis lekarz zaleca picie nafty czy lewatywy z kawy, to jeszcze nie znaczy, ze znajduja sie one w kanonie. > (o ile wrzucasz ja do tego samego worka) ;) Tak, akupunktura rowniez nie dziala. To nie jest jakis moj prywatny podzial. Sa terapie, ktore dzialaja, i takie, ktore nie. Odpowiedz Link
ananke666 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 29.06.11, 13:11 kaana1 napisała: > Ja tą metodę stosowałam przez wiele lat z bardzo dobrym skutkiem na inne dolegl > iwości. Cukrzycy, całe szczęście, nie mam. > Stosując tą metodę, przykłada się dłonie do głowy, w ścisle okreslonym miejscu, > nad ośrodkami kory mózgowej, zawiadującymi chorymi cześciami ciała. Tak? A które to? Bo mnie o korze mózgowej uczyli czego innego? Odpowiedz Link
moniach_1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 18:11 Chodzi o to BSM, które ma polegać na przykładaniu rąk do gł > owy, czy jest może jakieś inne BSM? I tak pół biedy, ja w pierwszej chwili przeczytałam BDSM :) Odpowiedz Link
mszn Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 19:31 Wiesz co, tam to przynajmniej jest jasna sprawa, jak to działa i komu robi się od tego lepiej. :) Odpowiedz Link
bathilda Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 19:37 moniach_1 napisała: > Chodzi o to BSM, które ma polegać na przykładaniu rąk do gł > > owy, czy jest może jakieś inne BSM? > > I tak pół biedy, ja w pierwszej chwili przeczytałam BDSM :) Moniach1, ROTFL :D. Oplułam monitor. Odpowiedz Link
butters77 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 23:50 mszn napisała: > W sumie to jak zobaczyłam tę stronę o rękach i głowie, > to prawie się za nią złapałam z przerażenia, może jeszcze się > z czegoś przypadkiem wyleczę? :) LOL :-) Odpowiedz Link
moniach_1 Re: Dieta 600 kkal ma leczyc z cukrzycy? 28.06.11, 17:58 A mi przy "odtruwaniu organizmu" włącza się czerwona lampka, bo to zaczyna brzmieć jak altmedowy bełkot. Jakie złogi? Złogi czego? Gdzie? Co to są ogniska chorobowe? Generalnie wszystkie teorie mówiące o tym, że wszystko wokół jest brudne i powoduje choroby, a człowiek też jest brudny od środka (przecież ma kupę w jelitach, kupa jest brudna) mogą prowadzić do niezłej paranoi. Potem ludzie się głodzą, piją wodę utlenioną i robią codziennie lewatywy najróżnieszymi substancjami... (przesadzam, ale to jest to samo myślenie po zradykalizowaniu) Odpowiedz Link
madzioreck "Złogi" z jelit 28.06.11, 20:22 Śmiechu warte, bardzo przepraszam. Jakoś na fotkach z kolonoskopii, po spożyciu środków na przeczyszczenie - dość zwyczajnych - żadnych złogów nie widać. Widać tylko i wyłącznie różową śluzówkę. Odpowiedz Link
krowka_niebianska uważajcie z głodówkami 28.06.11, 21:45 Chciałam tylko przypomnieć, że w tłuszczach rozpuszczają się różne nieprzyjemne dla nas trucizny - takie tam PCB, DDT i inne. I w związku z tym nasze organizmy, jeśli nie mogą ich przekształcić w inne związki chemiczne i usunąć z moczem, to wtedy kumulują je w tkance tłuszczowej gdzie one spokojnie sobie siedzą nie wadząc nikomu. Co się jednak dzieje, gdy wpadniemy na "genialny" pomysł oczyszczenia organizmu przez głodówkę? Wtedy zużywamy tkankę tłuszczową i te toksyczne związki znowu nas wtórnie podtruwają. A więc efekt jest zupełnie odwrotny do zamierzonego. Były przypadki zdychania ptaków (kaczek? nie pamiętam dokładnie), które w czasie wysiadywania jaj nie jadły a jedynie korzystały z zapasów tłuszczu zgromadzonego wcześniej. Okazało się, że zatruwają się toksynami zgromadzonymi w we własnej tkance tłuszczowej. Odpowiedz Link
pinupgirl_dg Re: uważajcie z głodówkami 28.06.11, 22:14 > Chciałam tylko przypomnieć, że w tłuszczach rozpuszczają się różne nieprzyjemne > dla nas trucizny - takie tam PCB, DDT i inne. I w związku z tym nasze organizm > y, jeśli nie mogą ich przekształcić w inne związki chemiczne i usunąć z moczem, > to wtedy kumulują je w tkance tłuszczowej gdzie one spokojnie sobie siedzą nie > wadząc nikomu. > > Co się jednak dzieje, gdy wpadniemy na "genialny" pomysł oczyszczenia organizmu > przez głodówkę? Wtedy zużywamy tkankę tłuszczową i te toksyczne związki znowu > nas wtórnie podtruwają. A więc efekt jest zupełnie odwrotny do zamierzonego. Dokładnie taka sama jest argumentacja zwolenników głodówek. Że toksyny, z którymi organizm sobie nie poradził, są gromadzone w tkance tłuszczowej i ich uwolnienie do krwi ma odpowiadać za fatalne samopoczucie w trakcie głodówki u niektórych osób, ma to być stan przejściowy, aż wątroba oczyści krew. Cóż, ja też stwierdziłam, że jeśli to wina tych toksyn, to chyba lepiej, żeby one sobie jednak tam siedziały, bo czułam się okropnie, wolałam nie czekać, aż samo przejdzie. Odpowiedz Link
krowka_niebianska Re: uważajcie z głodówkami 28.06.11, 22:29 Tylko w trakcie tego "oczyszczania" można podzielić los tych ptaków. Poza tym, jeśli organizm nie pozbył się tych związków wcześniej to w czasie głodówki nie zrobi tego tym bardziej bo głodując zaburzamy pracę wątroby. Odpowiedz Link
kaana1 Re: uważajcie z głodówkami 28.06.11, 22:56 krowka_niebianska napisała: > Tylko w trakcie tego "oczyszczania" można podzielić los tych ptaków. > > Poza tym, jeśli organizm nie pozbył się tych związków wcześniej to w czasie gło > dówki nie zrobi tego tym bardziej bo głodując zaburzamy pracę wątroby. Ha. Rozbawiłam mnie. Przeczytałam kilka książek o głodówkach i tam specjalisci pisali, że w trakcie głodówek nikt nie umarł. Choć zdarzały się zgony, gdy ktoś za szybko zaczął normalnie jesć po DŁUGOTRWAŁEJ głodówce. Cóż, zjedzenie smażonego kotleta w trzydziestym dniu głodówki faktycznie może zabić. Gdyby pinupgirl pociagnęła głodówke dłużej, złe samopoczucie przeszłoby najpóźniej po kilku dniach i pozbyłaby sie choć pewnej części tych toksyn. Odpowiedz Link
pinupgirl_dg Re: uważajcie z głodówkami 28.06.11, 23:09 > Gdyby pinupgirl pociagnęła głodówke dłużej, złe samopoczucie przeszłoby najpóźn > iej po kilku dniach i pozbyłaby sie choć pewnej części tych toksyn. Istnieje też inne wytłumaczenie, podawane kiedyś przez Pierwsząliterę - organizm na głodówce zaczyna wydzielać hormony, które mają tuszować złe samopoczucie i zmusić nas do poszukiwania pożywienia, stąd podobno opisywane przez głodujących poczucie lekkości i przypływ energii. Głodówkę moją prowadziłam, kiedy miałam kilkanaście lat i co chwilę wynajdowałam w moim ciele kolejne punkty, które należało udoskonalać, w pewnym momencie padło na "złogi" ;). Byłam przygotowana na różne sensacje, ale efekty przeszły moje oczekiwania. Staram się słuchać mojego ciała, jeśli mi mówi, że coś mu wybitnie nie pasuje - odpuszczam. Odpowiedz Link
slotna Re: uważajcie z głodówkami 28.06.11, 23:18 > Gdyby pinupgirl pociagnęła głodówke dłużej, złe samopoczucie przeszłoby najpóźn > iej po kilku dniach i pozbyłaby sie choć pewnej części tych toksyn. Rany boskie. A gdyby pinupgirl pociagnela glodowke dluzej i rozwalila sobie serce oraz nerki albo umarla, mialabys chociaz wyrzuty sumienia, bezmyslna istoto? Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: uważajcie z głodówkami 28.06.11, 23:46 kaana1 napisała: > Ha. Rozbawiłam mnie. Przeczytałam kilka książek o głodówkach i tam specjalisci > pisali, że w trakcie głodówek nikt nie umarł. Choć zdarzały się zgony, gdy ktoś > za szybko zaczął normalnie jesć po DŁUGOTRWAŁEJ głodówce. Cóż, zjedzenie smażo > nego kotleta w trzydziestym dniu głodówki faktycznie może zabić. Ach tak? A czy mogłabyś podać fizjologiczne wytłumaczenie tego, dlaczego kotlet w 30-tym dniu głodówki zabija? Zatrucie nagłą energią, czy co? ;-) Jasne, że zgony podczas głodówki się nie zdarzają, bo śmierć głodowa, to wolna śmierć i najpierw wyłączą ci się organy wewnętrzne zanim wpadniesz w śpiączkę. I to nawet nie chodzi o to, co dzieje się podczas jednorazowej głodówki, tylko jakie to ma konsekwencje dla organizmu na później. A ja widziałam już tylko ofiar głodówek, ze "zjedzoną" masą mięśniową, ze spowolnionym do oporu metabolizmem i rozbuchaną przez mechanizmy ochronne insulioopornością, o których te twoje mądre książki niestety nie wspominały. A szkoda. Ty też nie wiesz, co sobie robisz, ale pewnie jeszcze młoda jesteś, więc na razie nie zauważasz. Acha, głodówki sprzyjają powstawaniu kamieni żółciowych, więc te twoje "kłucie wątroby" może mieć całkiem prostą przyczynę. Odpowiedz Link
felisdomestica Re: uważajcie z głodówkami 28.06.11, 23:59 pierwszalitera napisała: czy mogłabyś podać fizjologiczne wytłumaczenie tego, dlaczego kotlet w 30-tym dniu głodówki zabija? No jak się wygłodzony człowiek rzuci na taki kotlet, to się może zadławić. Tragiczna śmierć... No sorry, nie mogę się powstrzymać przed złośliwością:-). Odpowiedz Link
besame.mucho Re: uważajcie z głodówkami 29.06.11, 00:20 Po trzydziestu dniach to ja bym się nie musiała rzucać. Tak by mną telepnęło na sam widok kotleta i świadomość, że mogę go wciągnąć, że mogłoby się to skończyć tragicznie. Odpowiedz Link
anna-pia Re: uważajcie z głodówkami 29.06.11, 10:51 felisdomestica napisała: > pierwszalitera napisała: > czy mogłabyś podać fizjologiczne wytłumaczenie tego, dlaczego kotlet > w 30-tym dniu głodówki zabija? > > No jak się wygłodzony człowiek rzuci na taki kotlet, to się może zadławić. Trag > iczna śmierć... > No sorry, nie mogę się powstrzymać przed złośliwością:-). To lepiej się powstrzymaj, bo Pierwszalitera mądrze pisze. Nawet po tak krótkim czasie niejedzenia, jak kilka godzin przed cesarką i bodajże 12 godzin po pacjentkom najpierw podaje się suchary i wodę, żeby organizm wrócił do normalnego funkcjonowania. Po 30 dniach głodówki organizm nie jest w stanie strawić czegoś tak ciężkiego jak kotlet, najpierw trzeba pobudzić narządy do normalnego działania, wydzielania enzymów. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: uważajcie z głodówkami 29.06.11, 11:24 anna-pia napisała: > To lepiej się powstrzymaj, bo Pierwszalitera mądrze pisze. Złośliwość felisdomestici nie była skierowana w moim kierunku. :-) I ja się z tego dławienia kotletem też uśmiałam. Pewnie nikomu po 30-tu dniach postu też nie dałabym kotleta, bo dostałby niestrawności, silnego bólu brzuchu i podobnych sensacji. Całkiem możliwe też, że po 30 -tu dniach niejedzenia ten ktoś nie byłyby w stanie w ogóle samodzielnie pogryźć kawałka mięsa i trzeba by było podłączyć go pod kroplówkę z glukozą i aminokwasami. Naukowcy mają tu trochę podzielone zdania, ile można przeżyć bez jedzenia, bo to sprawa bardzo indywidualna, ale po 30 dniach to można spokojnie oczekiwać uszkodzenia mięśnia sercowego i zaburzenia jego rytmu, nagła śmierć staje się coraz bardziej prawdopodobna. I bez kotleta. ;-) Wydaje mi się, że zwolennicy "oczyszczających" głodówek nie poszczą też dłużej niż dwa tygodnie i zwykle dostarczają organizmowi i tak elektrolitów oraz małej ilości glukozy w postaci soków. Bez nich to cieńko i taka "kuracja" przestraszyłaby każdego kardiologa. Odpowiedz Link
anna-pia Re: uważajcie z głodówkami 29.06.11, 23:20 pierwszalitera napisała: > Wydaje mi się, że zwolennicy "oczyszczających" głodówek nie poszc > zą też dłużej niż dwa tygodnie i zwykle dostarczają organizmowi i tak elektroli > tów oraz małej ilości glukozy w postaci soków. Bez nich to cieńko i taka "kurac > ja" przestraszyłaby każdego kardiologa. Miałam na studiach wykładowcę, który stosował głodówki po miesiąc. Nie wiem, czym się wówczas żywił (chodziły plotki o jakichś kleikach z ziaren, fuj), ale człowiek miał wrażenie, że faceta zaraz wiatr zwieje. Odpowiedz Link
madzioreck Re: uważajcie z głodówkami 29.06.11, 00:07 > Ach tak? A czy mogłabyś podać fizjologiczne wytłumaczenie tego, dlaczego kotlet > w 30-tym dniu głodówki zabija? Zatrucie nagłą energią, czy co? ;-) Hahahahahaha :D Czyścisz mi monitor, razem z Felidomesticą :D Odpowiedz Link
avis_del Re: uważajcie z głodówkami 29.06.11, 10:18 Tak czy siak, część ludzi wracających ze Stuthoffu (czyli wiadomo, po dłuuugiej głodówce) do mojej miejscowości umarło po tym, jak zaczęli od razu normalnie jeść. Tak mi babcia mówiła. Podała też przykład mężczyzny, którego najpierw pojono, a później stopniowo przywracali do normalnej diety. Odpowiedz Link
slotna Re: uważajcie z głodówkami 29.06.11, 10:32 > Tak czy siak, część ludzi wracających ze Stuthoffu (czyli wiadomo, po dłuuugiej > głodówce) do mojej miejscowości umarło po tym, jak zaczęli od razu normalnie j > eść. Tak mi babcia mówiła. Podała też przykład mężczyzny, którego najpierw pojo > no, a później stopniowo przywracali do normalnej diety. Pisal tez o tym Herling-Grudzinski w "Inny swiat", Segal w "Doktorach", bylo wspomniane w "Kompanii braci"... ale to raczej nie sa zrodla naukowe ;) Odpowiedz Link
felisdomestica Re: uważajcie z głodówkami 29.06.11, 10:33 Owszem, przy bardzo długich okresach głodu narządy wewnętrzne nie są w stanie powrócić do normalnego dzialania. Zaburzona jest perystaltyka, wątroba nie pracuje, organizm oszczędza na produkcji enzymów trawiennych, bo i tak nie mają nic do trawienia. Pokarm należy podawać w małych dawkach. Nie zawsze jest możliwe uratowanie zagłodzonego organizmu. Częściej widac to u zwierząt niż u ludzi, bo organizm ludzki dobrze znosi niedożywienie, w tym sensie, że na złe skutki czeka się dłużej, niż np. u kota :-). Myślę, że uwielbienie dla głodówek wynika z mylnego interpretowania, co jest zdrowe. Wiadomo nie od dziś, że dieta niskokaloryczna przedłuża życie (badania na zwierzętach), ale co to jest "niskokaloryczność", to już każdy dośpiewuje sobie sam. Odpowiedz Link
ko_kartka Re: uważajcie z głodówkami 03.07.11, 01:27 felisdomestica napisała: >Częściej widac to u zwierząt niż u ludzi, bo > organizm ludzki dobrze znosi niedożywienie, w tym sensie, że na złe skutki czek > a się dłużej, niż np. u kota :-). Bo i człowieka jest więcej niż kota :) > Myślę, że uwielbienie dla głodówek wynika z mylnego interpretowania, co jest zd > rowe. Wiadomo nie od dziś, że dieta niskokaloryczna przedłuża życie (badania na > zwierzętach), ale co to jest "niskokaloryczność", to już każdy dośpiewuje sobi > e sam. Tu prawda. Ale nawet nienaukowe źródła podają, iż chodzi o obniżenie spożywanych kalorii, o jakieś 200-300, a nie połowę na dzień... Zwłaszcza, gdy ktoś pochłania ich ponad 3 tysiące. Odpowiedz Link
felisdomestica Re: uważajcie z głodówkami 03.07.11, 18:29 To nie ma nic wspólnego z masą ciała :-). u kota głodówka dłuższa niż trzy dni powoduje niebezpieczne zmiany w wątrobie. Odpowiedz Link