ja_joanna
29.06.11, 00:29
...czym jest dla mnie bra-fitting. :)
Napisałam poruszona dość mocnymi i kontrowersyjnymi dyskusjami pod jednym ze staników w naszej niemieckiej galerii tekst o tym, czym jest dla mnie bra-fitting i przetłumaczyłam go na polski. Pomyślałam sobie, że go Wam tutaj też wstawię, ciekawa jestem, co o tym myślicie i też – czym jest dla Was bra-fitting. Co się za tym "powinno" kryć w Waszych oczach?
Link do FB po polsku: on.fb.me/k8sya8 i po niemiecku: on.fb.me/j0qPJ7
Jeśli wolicie tam.
A tu tekst:
Bra-fitting to dla mnie uszczęśliwianie kobiet przez zagłębianie się w ich potrzeby oraz potrzeby ich biustów.
Bra-fitting jest czymś nienamacalnym, co nie podlega jednoznacznym regułom. Nie można nauczyć się i stosować bra-fittingu jak matematyki. Ale jednocześnie nie można w bra-fittingu działać bez żadnych reguł i zdawać się wyłącznie na intuicję. To jest kombinacja nauk ścisłych, psychologii, intuicji, kreatywności, architektury, sztuki i informatyki. Wymaga dobrej pamięci, bardzo dobrej wyobraźni przestrzennej oraz dużo kreatywności. Dobra bra-fitterka jest również w dużym stopniu psychologiem, który nie widzi kobiety, stanika czy też biustu jako obiektu, ale przede wszystkim patrzy na osobę, historię, codzienność, problemy, przeszkody, marzenia, upodobania, traumy i całego człowieka. I wtedy może małą zmianą (czyli pasującym stanikiem) odmienić tę kobietę, jej nastrój, jej postawę, jej poczucie własnej wartości i wiarę w siebie o 180°.
W bra-fittingu nie chodzi tylko o staniki. Chodzi o radość, o radość życia, radość własnego ciała. Zachwyt kobiecymi kształtami każdego rodzaju.
Bra-fitting oznacza, dać kobiecie poczucie, że jest absolutnie doskonała taka, jaka jest. A potem znaleźć „opakowanie”, dekorację dla tego doskonałego ciała.
W bra-fittingu wszyscy są równi, wszyscy są tak samo piękni, tak samo doskonali.
Każda kobieta, która zaczyna poszukiwania stanika, znajduje jakieś wady, niedoskonałości swojego ciała. Każda kobieta trafia na jakieś problemy podczas szukania stanika. Tutaj nikt nie jest na lepszej lub gorszej pozycji. Bo każda niekorzyść jest wyrównywana przez jakąś inną korzyść. Każda kobieta natrafia w którymś momencie na pewne nieprzekraczalne granice bra-fittingu, uwarunkowane prawami geometrii, fizyki czy statyki.
Bra-fitting oznacza, traktować każdą kobietę świeżym spojrzeniem. Nie sądzić innych biustów i potrzeb według swoich własnych, lecz patrzeć otwartym umysłem i otwartym sercem.
Z powodu mieszanki dokładnych reguł i tego, czego nie da się uchwycić, nie jest z jednej strony właściwe, wychodząc z perspektywy własnego biustu i jego problemów, zachowania i potrzeb szacować problemy, zachowania i potrzeby biustu innej kobiety, ale z drugiej strony każde doświadczenie z każdym biustem przynosi nową wiedzę i nowe poglądy. Wraz z rosnącym doświadczeniem można rozpoznać pewne wzorce i stosować je w bra-fittingu. Nie powinno się jednak nigdy stawiać doświadczeń z własnym biustem na pierwszym planie, ponieważ może to często prowadzić do błędnych wyników.
Czym jest jeszcze bra-fitting dla mnie? Słuchaniem.
Moje klientki są często zaskoczone, kiedy pytam je o ich upodobania odnośnie staników. W wielu przypadkach okazuje się, że one nigdy o tym nie myślały. Umniejszały siebie i swoje potrzeby, ponieważ dostawały od przemysłu stanikowego jasny przekaz: Twoje piersi nie są normalne, są dziwne, są za małe, za duże, za szerokie, za wąskie, za długie, za krótkie, za niskie, za wysokie, zbyt asymetryczne, za ciężkie, za lekkie itp. Tu pojawia się wszystko, byle tylko nie wzmocnić kobiety w poczuciu, że jej ciało jest absolutnie normalne i doskonałe takie, jakim się ono w danym momencie manifestuje.
Widzę moje zadanie jako bra-fitterki, pokazać kobietom, że mają prawo do tego, czuć się dobrze w ich ciałach, kochać je, podziwiać je i pięknie je „opakować”. Że mogą mieć różne upodobania, mogą być wybredne i krytyczne. Że mogą walczyć o to, żeby przemysł stanikowy nie powodował w nich poczucia, że są brzydkie, nienormalne, nieważne, żeby ich nie poniżał i nie upakarzał.
Bra-fitting oznacza dla mnie również pokazanie, że kobieta może się z każdym biustem czuć lekko i kobieco. Że może podkreślić swoje kształty i że to działa fantastycznie nie tylko na nią samą, ale też na innych.
Bra-fitting to dla mnie szukanie takich staników, które będą wyjątkowo dobrze pasować do kobiety, jej biustu, specjalnych potrzeb, do całego człowieka, do sytuacji, zajęcia czy okazji. To poszukiwanie wymaga czasem cierpliwości. Czasem wymaga również kompromisów, kiedy dochodzi się do granic możliwości lub gdy ten idealny biustonosz do danej sytuacji nie został do tej pory jeszcze skonstruowany. Czasami ma się szczęście i można szybko znaleźć to, czego się szuka. Innym razem potrzebne są długie miesiące, żeby znaleźć coś w miarę pasującego. W każdym momencie stawiam jako bra-fitterka na pierwszym planie przede wszystkim człowieka, osobę, a stanik na drugim planie. Czasem gryzę się w język, kiedy widzę, że stanik pasuje doskonale nie w 100% ale w 95%, ale jest o niebo lepszy niż to, co kobieta nosiła do tej pory i gdy jest bardzo zdesperowana i zwątpiona. Radość, szczęście i zdrowie są na pierwszym planie. Perfekcyjność gra podrzędną rolę. Jako bra-fitterka podejmuje się często decyzje tego rodzaju: mam powiedzieć klientce, że stanik pasuje „tylko” w 95% i zabrać jej cały zachwycony nastrój i dopiero co uzyskane wzmocnione poczucie własnego ciała, czy z klapkami na oczach dążyć wyłącznie do absolutnie doskonałego dopasowania? Dlatego bra-fitting wymaga również bardzo dużo wyczucia i taktu.
To dotyczy również innych aspektów bra-fittingu. Kobiety z małym biustem nie chcą nigdy więcej musieć przmierzać za dużych staników, a kobiety z dużym biustem nie chcą nigdy więcej musieć się wciskać w zbyt małe staniki.
Bra-fitting to ciągłe niespodzianki i znoszenie (likwidacja) stereotypów, uprzedzeń i wyobrażeń. Pewna młoda kobieta woli mocno zakrywające staniki typu full-cup, najlepiej gładkie, proste i nie rzucające się w oczy. Pewna starsza pani uwielbia koronki i elegancję. Jedna śpiewaczka potrzebuje rozciągliwego obwodu, dla innej nie jest to takie ważne. Przepiękna szczupła kobieta cała jest skupiona na swoim lekko zaokrąglonym brzuszku. Każda kobieta ma inne upodobania, wyobrażenia, opinie... Każda kobieta widzi siebie inaczej.
Każda kobieta ma własne potrzeby. Pytam bardzo często o specjalne zapotrzebowania: jaki jest jej zawód (archiwistka potrzebuje ciasny obwód, żeby bez ciągłego obciągania stanika móc bez problemu wyciągać segregatory z wysoko położonych półek, nauczycielka czy lekarka potrzebuje czegoś gładkiego i nie rzucającego się w oczy), czy uprawia sport, czy pływa lub chodzi na plażę.
Prawie każda kobieta ma asymetryczne piersi. Raz mniej raz bardziej. Każda kobieta obchodzi się z tym inaczej. Jedna lubi siebie taką jaką jest i nie chce nic optycznie poprawiać czy dopasowywać, inna zawsze nosi poduszki, bo podoba jej się wtedy jej dekolt, jeszcze inna na codzień nic nie poprawia, ale rozważa użycie poduszek na swoje wesele.
Bra-fitting to niedziwienie się niczemu. Bra-fitting to przyjmowanie świata, kobiet, ich upodobań i decyzji takimi, jakimi są. Nie ma tutaj nic właściwego lub niewłaściwego. Wszyscy jesteśmy równi w tym, że jesteśmy tak różni.
Nie ma dla mnie lepszej motywacji niż widok nieśmiałej kobiety z ogromnymi kompleksami, która stoi przed lustrem i na widok swoich piersi w pasującym staniku i najlepiej jeszcze w biustoprzyjaznym ubraniu dostaje rumieńców i błysku w oku.
Bra-fitting to pokazanie kobiecie, jak może się sama przytulić.
-