nientepaura 16.10.11, 12:17 tak mi przyszło do głowy, żeby może zrobić forum lobbystki gotują;) co wy na to? przepisy, porady i wszystko, co związane z kuchnią;) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jul-kaa Re: lobbystki gotują;) 16.10.11, 12:22 Ja też o tym myślałam :) Ale chyba konkurencja na innych forach za duża. Odpowiedz Link
ederlezi1981 Re: lobbystki gotują;) 16.10.11, 12:28 Ja myślałam o "Lobbystki hodują zwierzęta". Ale gotujące są niegłupie... Odpowiedz Link
nacudja_nasza Re: lobbystki gotują;) 17.10.11, 17:45 ederlezi1981 napisała: > Ja myślałam o "Lobbystki hodują zwierzęta". No, hodują zwierzęta, a potem... na patelnię ;-) Odpowiedz Link
dadaczka o ratunku. Natychmiast niechcący zwizualizowałam 21.10.11, 13:45 sobie moje psy na patelni. Strasznie ciężko byłoby się siersci z nich pozbyć, w zęby by wchodziła ;-)) (pomijając oczywiście, ze wizja zdecydowanie makabryczna i nie do zaakceptowania) Odpowiedz Link
mszn Re: lobbystki gotują;) 16.10.11, 12:59 Nie wiem, czy nie za dużo tego dobrego. Dyskusje o gotowaniu nie rozrosły się nigdy na Offtopach jakoś bardzo, w sieci jest tyle miejsc, gdzie można o tym poczytać. Odpowiedz Link
besame.mucho Re: lobbystki gotują;) 16.10.11, 13:25 Gotować uwielbiam, ale nie wiem czy zaglądałabym na nowe forum, bo mamy już ich tyle, że powoli przestaję ogarniać ;) Odpowiedz Link
pitupitu10 Re: lobbystki gotują;) 16.10.11, 14:29 Popieram. Mam wrażenie, że bardzo dużo wątków na Offtopach dotyczy przepisów, diet, i ogólnie sfery okołokulinarnej. Odpowiedz Link
100krotna Re: lobbystki gotują;) 16.10.11, 15:52 Ja bym nie chciała - wtedy w będziemy mieć: lobby odzieżowe, lobby kosmetyczne, lobbystki matkują, lobbystki gotują... Dla patrzącego z zewnątrz wyłania się obraz jakże kobiecy - ubrać się (począwszy od bielizny), umalować, urodzić dziecko i zostać świetnie gotującą gospodynią domową, plotkującą na offtopach ;) Odpowiedz Link
turzyca Re: lobbystki gotują;) 16.10.11, 16:13 Wiesz, w sumie mozemy tez zalozyc "lobbystki studiuja" i "lobbystki doktoryzuja sie" oraz "lobbystki prowadza wlasna firme". A takze "lobbystki i samochody", "programowanie lobbystyczne", "lobbystki inz.", "lobbystki logiczki" oraz cala game podforow sportowych typu "lobbystki strzelaja" czy "lobbystki uprawiaja sporty ekstremalne" lub "lobbystki i sztuki walki". Bedzie poprawnie wizerunkowo? Odpowiedz Link
scarlet_agta Re: lobbystki gotują;) 16.10.11, 16:29 turzyca napisała: > Wiesz, w sumie mozemy tez zalozyc "lobbystki studiuja" i "lobbystki doktoryzuja > sie" oraz "lobbystki prowadza wlasna firme". A takze "lobbystki i samochody", > "programowanie lobbystyczne", "lobbystki inz.", "lobbystki logiczki" oraz cala > game podforow sportowych typu "lobbystki strzelaja" czy "lobbystki uprawiaja sp > orty ekstremalne" lub "lobbystki i sztuki walki". i jeszcze koniecznie "lobbystki podrużują" oraz "lobbystki uczą się języków obcych"... ;-) Odpowiedz Link
ananke666 Re: lobbystki gotują;) 17.10.11, 00:24 scarlet_agta napisała: > i jeszcze koniecznie "lobbystki podrużują" Za błąd ortograficzny Scarlet_agta zostaje skazana na odśpiewanie "Metro pro krtky" Jaromira Nohavicy w seksownej interpretacji własnej. Odpowiedz Link
scarlet_agta Re: lobbystki gotują;) 17.10.11, 07:26 Aaaaaaaaaaaaa, jakiegoż potworka popełniłam. Lecę śpiewać, a później zapaść się pod ziemię (jeszcze nie wiem, czy bardziej z powodu śpiewania czy potworka). Odpowiedz Link
nacudja_nasza Re: lobbystki gotują;) 17.10.11, 17:43 ...i jeszcze "lobbystki pouczają się wzajemnie"! ;-D Odpowiedz Link
madzioreck Re: lobbystki gotują;) 17.10.11, 15:40 Dla patrzącego z zewnątrz wyłania się o > braz jakże kobiecy - ubrać się (począwszy od bielizny), umalować, urodzić dziec > ko i zostać świetnie gotującą gospodynią domową, plotkującą na offtopach ;) No, faktycznie, to straszne, jeszcze nas posądzą że kobietami jesteśmy... to naprawdę straszne. Odpowiedz Link
100krotna Re: lobbystki gotują;) 17.10.11, 20:16 Madzioreck, to miało być humorystycznie :) (przecież teraz się nie przyznam, że nie umiem i nie lubię gotować ;)) Odpowiedz Link
kis-moho Re: lobbystki gotują;) 16.10.11, 16:13 Przychylam się do zdania, że mamy bardzo dużo for w dziale lobbystki, i nie wiem, czy warto zakładać nowe? Wątki kulinarne nieźle się mają na offtopach, zawsze można skorzystać z wyszukiwarki. Nowe forum opłaca się założyć, jeżeli mamy zamiar zakładać różne podkategorie typu "zupa na niedzielę", "schabowy" czy "nowa twarz kurczaka" - myślicie, że mamy tu aż takie zapędy kulinarne? Odpowiedz Link
ederlezi1981 Re: lobbystki gotują;) 16.10.11, 18:36 o, dla nowej twarzy kurczaka to w ogóle osobne forum! Odpowiedz Link
ciociazlarada Re: lobbystki gotują;) 16.10.11, 19:10 Ja chcę Lobbystki i samochody! A wątek nowa twarz kurczaka obiecuję podnosić i odwiedzać codziennie:-D Odpowiedz Link
besame.mucho Re: lobbystki gotują;) 16.10.11, 19:12 Siostro! Ja chcę lobbystki i samochody, chcę lobbystki podróżują (albo po prostu "lobbystki podróżują samochodem"), na kurczaka też się nie obrażę :D Odpowiedz Link
yaga7 Re: lobbystki gotują;) 17.10.11, 08:01 Lobbystki i samochody to i mnie by się przydały. Bo albo mam debilne pytania dotyczące podstaw, z którymi na fora samochodowe nie pójdę (typu pierwszy raz w myjni), albo niezwykle szczegółowe pytania, na które na forach samochodowych i tak nikt nie zna odpowiedzi (typu dobry warsztat w Krakowie - co okazało się być pytanie niezwykle skomplikowanym, o dziwo ;)). Odpowiedz Link
agafka88 Re: lobbystki gotują;) 16.10.11, 19:28 Ja w sumie jestem za, bo lubię podłapywać nowe przepisy i dzielić się z innymi, ale nie wiem jak reszta - czy forum nie będzie martwe. Mamy już parę lobbowych hitów - gulasz Madzioreck, schab Teresy i kurczak Besame, może coś jeszcze nam się wykluje? :) Potencjalna założycielka może zapytać szefowej czy nie ma nic przeciwko nowemu forum w kategorii. Najwyżej się zamknie ;) Jeżeli nowe forum nie przejdzie, to można założyć po prostu spis wątków kulinarnych np. na pokazywarce i aktualizować. Odpowiedz Link
besame.mucho Re: lobbystki gotują;) 16.10.11, 19:36 Człowiek tyle robi smacznego i fajnego jedzenia, a te sobie wybiorą najprostszą kurę w wódzie żeby ją ochrzcić tego człowieka imieniem, no! Odpowiedz Link
kis-moho Re: lobbystki gotują;) 16.10.11, 19:38 Przepis na kurę w wódzie obiegł już pół zachwyconego Budapesztu, więc nie bądź taka skromna :o) Odpowiedz Link
jul-kaa Re: lobbystki gotują;) 16.10.11, 19:47 besame.mucho napisała: > Człowiek tyle robi smacznego i fajnego jedzenia, Besame, bo Ci bezy wypomnę! ;) Odpowiedz Link
besame.mucho Re: lobbystki gotują;) 16.10.11, 19:57 Nie bezy, tylko profiterolki. Bezy zawsze mi wychodzą perfekcyjnie. A profiterolki były pyszne, tylko za płaskie ;P Odpowiedz Link
bathilda Re: lobbystki gotują;) 16.10.11, 20:08 Hmmmmm..... Bezy Besame..... Kocham Besame za jej bezy..... Mucio..... Odpowiedz Link
jul-kaa Re: lobbystki gotują;) 16.10.11, 21:50 Ale wtopa, jasne że chodziło o ptysie. Bezy robisz CUDOWNE :) Odpowiedz Link
szarsz Re: lobbystki gotują;) 16.10.11, 20:31 Co do nowego forum, to ja nie wiem, czy jestem za czy przeciw. Już tego co jest, nie ogarniam, wiecznie na któreś zapominam zajrzeć, na odzieżowym nie byłam z pół roku... Może jakby kategorie były jakoś bardziej pod ręką, to bym zaglądała, a tak... Podróżnicze podforum to już mi się też kiedyś marzyło. Nie ukryte ale z ograniczoną do lobbystek możliwością pisania, jako ochroną przed spamem. Bo opiniom w necie nie ufam, a lobbystkom tak. Odpowiedz Link
turzyca Re: lobbystki gotują;) 17.10.11, 08:20 Przeciez sa pod reka, po prawej stronie tuz pod panelem logowania. Bardziej na podoredziu sie chyba nie da. A forum podroznicze zamkniete - znaczy sie do czytania z zewnatrz dostepne, ale do pisania tylko za wstepem (jak gielda) tez da sie zrobic. Wszystko sie da. Odpowiedz Link
kasica_k Re: lobbystki gotują;) 17.10.11, 21:58 szarsz napisała: > Co do nowego forum, to ja nie wiem, czy jestem za czy przeciw. Już tego co jest > , nie ogarniam, wiecznie na któreś zapominam zajrzeć, na odzieżowym nie byłam z > pół roku... Może jakby kategorie były jakoś bardziej pod ręką, to bym zaglądał > a, a tak... Kurka, no właśnie, czemu nie zaglądacie na odzieżowe? Pod ręką jest, próbujemy je ostatnio ożywić, ale efekty nieco rozczarowują. Naprawdę nie interesujecie się ciuchami? Nie wierzę :) I zdjęcia można tam wstawiać. Tak samo, jak na Kosmetyczne i XXL. Odpowiedz Link
szarsz Re: lobbystki gotują;) 17.10.11, 22:45 > Kurka, no właśnie, czemu nie zaglądacie na odzieżowe? złe feng szui musi ma ;) ale idę, pochwalić muszę tatuum za płaszcz półpuchowy. Odpowiedz Link
teresa104 "Lobbystki borykają się" 17.10.11, 09:27 Jestem przeciwna mnożeniu bytów, na te podfora zwyczajnie nie zaglądam, nie przyszłoby mi to do głowy. Rozumiem, że problem z ubraniem jest pokrewny problemowi doboru stanika, dlatego wydaje mi się sensowne istnienie takiego forum. Podobnie lobby matkowe jest zasadne, bo to cała rodzina problemów, które w dodatku nie interesują, a czasem wręcz irytują ludzi, którzy nie są w temacie. Akceptuję też pomysł subsekty kosmetycznej, chociaż to jest dla mnie kwestia graniczna z "zagadnieniami rozmaitymi". Ale tworzenie kategorii ma sprawy ułatwiać, a nie komplikować. Rozumiem chęć dążenia do prusackiego ordnungu, należy jednak pamiętać, że im bardziej konsekwentna, rozłączna klasyfikacja, tym więcej kategorii, tym więcej do spamiętania, więcej do cięcia, coraz więcej czasu zajmuje nam właściwe przyporządkowanie i odnalezienie. W ten sposób "porządek" wprowadza utrudnienia. Jeśli jednak przegłosujecie tworzenie nowych forów, ja poproszę o "Lobbystki borykają się z duperelem". Bo na przykład mam obecnie problem ze smrodliwą rureczką, której nie da się zdemontować, a z której śmierdzi pleśnią, której nie da się zalać domestosem. I gdzie w gąszczu forum mam się zgłosić z tą rureczką? No nie mam gdzie. Odpowiedz Link
kis-moho Re: "Lobbystki borykają się" 17.10.11, 10:47 Może wystrugaj zatyczkę z korka od wina? Mówię serio :o) Odpowiedz Link
anna-pia A długa ta rureczka? 17.10.11, 23:42 teresa104 napisała: > Jeśli jednak przegłosujecie tworzenie nowych forów, ja poproszę o "Lobbystki bo > rykają się z duperelem". Bo na przykład mam obecnie problem ze smrodliwą rurecz > ką, której nie da się zdemontować, a z której śmierdzi pleśnią, której nie da s > ię zalać domestosem. I gdzie w gąszczu forum mam się zgłosić z tą rureczką? No > nie mam gdzie. Bo jeśli nie za bardzo, to sugeruję próbę czyszczenia patyczkiem do szaszłyka. Upierdliwe, czasochłonne, ale w miarę skuteczne. Celem wymycia wydrapków wrzuca się do zmywarki. Odpowiedz Link
madzioreck Re: lobbystki gotują;) 18.10.11, 01:10 Można, czemu nie... choć, przyznam, przestaję powoli ogarniać lobbowe fora ;) Odpowiedz Link
wariamiktoria Re: lobbystki gotują;) 18.10.11, 08:11 Mi to przyszło do głowy w ten weekend. Tylko właśnie to rozdrobnienie zaczyna być męczące. Na odzieżowe nie zaglądam kompletnie bo wolę poczytać notkę na blogu niż wątek na forum. Byłam entuzjastycznie za kosmetycznym po czym czuję się przytłoczona ilością rzeczy choć to jeszcze da radę w miarę ogarnąć (czemu na gazecie nie ma możliwości edycji lub choćby zmiany tytułu). Myślę, że można by spróbować, co najwyżej będzie wisiało i się kurzyło ale najważniejsze potrawy będą zebrane. Tylko fajnie by było aby był podpięty wątek z adresami potraw bo jak się archiwizują to ciężko trafić. A tak - nowa potrawa - nowy link w wątku zbiorczym. Ostatnio kompletnie nie chce mi się gotować więc i tak rzadko bym zaglądała. Odpowiedz Link
kasica_k Re: lobbystki gotują;) 18.10.11, 14:09 Normalnie bym była za, bo ogólnie wolę miejsca, gdzie z założenia rozmawia się na konkretny temat, nie na ileś off-tematów. Ale oprócz tego, co wcześniej napisała teresa104, i z czym też się zgadzam, widzę tu przeszkodę, że tak powiem, ideologiczną. Otóż wszystkie nasze lobbowe fora, z wyjątkiem Offtopów, w sporym zakresie służą propagowaniu mniej lub bardziej konkretnych kwestii, postaw i tak dalej, dotyczących lajfstajlu i idących za tym wymagań konsumenckich. Oba "lobba" stanikowe - jasna sprawa. Odzieżowe - różnorodność sylwetek, rynek odzieżowy. XXL - zdrowy stosunek do nadwagi, czymkolwiek on jest, rynek produktów dla XXL (od diet po odzież). Kosmetyczne - dobrej jakości, nieoszukane kosmetyki, propagowanie dobrych polskich tudzież dobrych i tanich firm, ekologia. Matkujące - nie wiem, bo mnie tam nie ma :) Hmm, nawet Offtopy można by od biedy podciągnąć pod kółko samopomocowo-samokształceniowe propagujące kulturę inteligentnej dyskusji ;) Giełdy i bazarki to, można powiedzieć, narzędzia pomocnicze dla forów "rynkowych". A kulinarne? Czy oprócz wymieniania się przepisami i poradami kuchennymi "coś" za tym forum stoi? Jakaś konkretna potrzeba - oprócz naszej wygody, żeby tematy kuchenne były zgrupowane w jednym miejscu? I wiecie, zawsze ktoś może powiedzieć - czy nie możecie iść na istniejące i chyba dobrze się mające forum "Kuchnia"? Takie mam wątpliwości. Odpowiedz Link
roza_am A może blog? 18.10.11, 14:50 Ja tez jestem z frakcji: i chciałabym mieć w jednym miejscu, i bałaganu + nieogarniania się boję. I tak mnie właśnie naszła myśl, trochę a propos pomysłu Agafki, że może zamiast osobnego forum założyć bloga na te zebrane przepisy. Na bloxie coby do spisu z boku mógł trafić :) Przewaga bloga nad zwykłym spisem - możliwość dyskusji w komentarzach, kategorie i tagi, zdjęcia. Wśród piszących notki widzę m. in. Agafkę, Besame, Madziorecka, ... Osoby mniej kucharskie, a dobrze zorganizowane mogłyby np. wyszukiwać ciekawe tematy na Offtopach. Co myślicie? Odpowiedz Link
besame.mucho Re: A może blog? 18.10.11, 14:57 Ja nawet kiedyś myślałam nad blogiem kulinarnym, ale zrezygnowałam z dwóch powodów: po pierwsze prowadziłabym go bardzo nieregularnie, bo na co dzień nie chce mi się stać nad garami żeby coś ugotować dla jednej osoby, więc jem byle co, po drugie pewnie prawie nigdy nie umiałabym podać dokładnych proporcji gotowanych rzeczy, bo za często dosypuję tego i owego w trakcie. Pierwszy problem rozwiązałby się w ten sposób, że blogerek byłoby dużo, drugi jeśli Lobbystki zaakceptują, to chętnie do grona blogujących dołączę, jeśli nie zaakceptują, to będę z przyjemnością bloga podczytywała :) Także IMO dobry pomysł. Odpowiedz Link
roza_am Re: A może blog? 19.10.11, 16:29 p > o drugie pewnie prawie nigdy nie umiałabym podać dokładnych proporcji gotowanyc > h rzeczy, bo za często dosypuję tego i owego w trakcie. W takim razie poprosimy o youtubki, coby było widać co i ile dosypujesz w trakcie ;) Odpowiedz Link
szarsz Re: A może blog? 18.10.11, 17:24 Blog jest świetny, sama chętnie bym niektóre przepisy-bazy podrzuciła, gdyby szanowne grono uznało, że się nadają. Odpowiedz Link
madzioreck Re: A może blog? 18.10.11, 17:31 Aaaaa, toż to jest super pomysł :D > e i tagi, zdjęcia. > Wśród piszących notki widzę m. in. Agafkę, Besame, Madziorecka, ... Osoby mniej > kucharskie, Hihi, że niby ja z tych bardziej "kucharskich"? :D Patrz wątek wyżej - wsadziłam mięso do prodiża i nie wiem, kiedy je wyjąć :D Odpowiedz Link
roza_am Re: A może blog? 19.10.11, 16:38 > Hihi, że niby ja z tych bardziej "kucharskich"? :D > Patrz wątek wyżej - wsadziłam mięso do prodiża i nie wiem, kiedy je wyjąć :D Ale wiesz co to prodiż i nawet dysponujesz takowym. Dla niektórych to tylko rzadkie słowo z literatury ;) A tak serio, to przy większej liczbie piszących wystarczy znać się tylko na pewnej kulinarnej działce. Ktoś wrzuci fajne zupy, ktoś inny wege-przekąski, ktoś trzeci np. słodkości i sumarycznie będzie smacznie, ciekawie i rozmaicie. Odpowiedz Link
azymut17 Re: A może blog? 19.10.11, 17:06 Mnie bardziej podoba się idea bloga. Dzięki temu przepisy byłyby w jednym miejscu, łatwiej by je znaleźć, no i można dać większe fotki, całość byłaby bardziej czytelna niż korzystanie z przepisu z forum - ja jak gotuję, to kładę laptopa na stole w kuchni i zerkam co chwila na przepis na ekranie, więc małe literki mnie denerwują :-) Odpowiedz Link
turzyca Re: A może blog? 19.10.11, 20:22 ja jak gotuję, to kładę laptopa > na stole w kuchni Odwazna jestes. więc małe literki m > nie denerwują :-) A wiesz, ze ctrl i + i literki mozesz powiekszyc do rozmiarow czolgu? (Zmniajsza sie analogicznie ctrlem z minusem.) Odpowiedz Link
azymut17 Re: A może blog? 19.10.11, 22:05 turzyca napisała: > ja jak gotuję, to kładę laptopa > > na stole w kuchni > > Odwazna jestes. > Stół mam trochę z boku, raczej oddziela kuchnię od "salonu", nic kuchennego na nim nie robię i nie stawiam płynów obok, nawet szklanki z piciem. Poza tym próbowałam kiedyś sobie przepisywać na karteczki i mi się nie chciało, bo mam brzydki charakter pisam i trudno mi było na szybko się odczytać. > więc małe literki m > > nie denerwują :-) > A wiesz, ze ctrl i + i literki mozesz powiekszyc do rozmiarow czolgu? (Zmniajsz > a sie analogicznie ctrlem z minusem.) Wiem, ale jak powiększę forum, którego układ znam od lat, to mam wrażenie, że coś jest bardzo nie w porządku. Mam pamięć wzrokową, dlatego od razu zauważyłam zmianę czcionki w nazwie LB, do tej pory mi to trochę przeszkadza, mimo, że obiektywnie jest lepiej. Nie ma na to logicznego wytłumaczenia, to "Monkizm", jak strach przed mlekiem ;-) Odpowiedz Link
adra_19 Re: A może blog? 19.10.11, 20:53 Jestem za! I nawet zgłaszam się do publikowania przepisów bezmięsnych (dla mnie ryba to nie jest mięso ;) ). Odpowiedz Link
amoureuse No to co z tym blogiem? 20.10.11, 17:46 Bo właśnie upiekłam wspaniały chleb na zakwasie i chętnie bym się podzieliła przepisem, ale aparat dopiero jutro dostanę... Zaklepałam adres lobbygotuje.blox.pl Może mało ambitnie, ale krótko. Sama na pewno nie jestem w stanie strony prowadzić, brak mi weny, systematyczności, talentu fotograficznego i przede wszystkim stałego dostępu do aparatu. Ale chętnie skompletuję ekipę, Adra zgłaszałaś się? :) Może ktoś jeszcze? Proszę pisać na joanna_tw [malpa] tlen.pl Mam nadzieję, że ta samowolka w zakładaniu bloga zostanie mi wybaczona. Odpowiedz Link
agafka88 Re: No to co z tym blogiem? 20.10.11, 18:47 Ooooo, dopiero zauważyłam odnogę wątku. Jestem jak najbardziej za i zgłaszam się do ekipy gotującej :) Odpowiedz Link
amoureuse Re: No to co z tym blogiem? 20.10.11, 20:22 Agafko, sprawdź gazetowy :) mam nadzieję, że nic nie pochrzaniłam z tymi zaproszeniami. Odpowiedz Link
roza_am Re: No to co z tym blogiem? 20.10.11, 19:02 Czyli zaczniemy po staropolsku - chlebem i solą ;) Fajnie, że przeszłaś od słów do czynów i bloga do życia powołałaś. Znasz się na bloxie czy potrzebujesz jakichś wskazówek? Pewnie dobrze by było jeszcze komuś nadać uprawnienia Administratora (a nie tylko Użytkownika), cobyś nie miała wszystkich technikaliów na swojej głowie. Aha, ślij zapke do Besame, pisała wyżej, że jest chętna :) Odpowiedz Link
roza_am Re: No to co z tym blogiem? 20.10.11, 19:09 Najpierw piszę, potem sprawdzam :) Szarsz też była chętna do pisania. Madzioreck i Turzyca nie potwierdziły, ani nie zaprzeczyły. Mam nadzieję, że dadzą się namówić. Odpowiedz Link
amoureuse Re: No to co z tym blogiem? 20.10.11, 20:14 Różo, nie znam się ani trochę :D jestem kompletnym beztalenciem, to całe blogowe słownictwo jest dla mnie nieporozumieniem, ale tak, dam uprawnienia administratora kilku osobom. Założyłam tego bloxa, bo nie chciałam, żeby upadła tak zacna kulinarna inicjatywa. A uczyć będę się wszystkiego w trakcie. Odpowiedz Link
szarsz Re: No to co z tym blogiem? 20.10.11, 21:15 I ja się zgłaszam. W ogóle mam na samym początku wniosek racjonalizatorski, żeby założyć konto gazetowe lobbygotuje czy jakoś tak i dopiero z tego konta zakładać bloga. Bo bloga nie można przekazać, więc niedobrze jest, jak jest przypisany do normalnego konta jednej osoby. Ja tak założyłam katalog staników i teraz, jak nie mam zdrowia i czasu na prowadzenie go, nie mogę oddać w dobre ręce :( Odpowiedz Link
amoureuse Re: No to co z tym blogiem? 20.10.11, 21:18 Cholercia, już za późno :( ja się naprawdę na tym absolutnie nie znam. Zaproszenie już wysyłam Odpowiedz Link
besame.mucho Re: No to co z tym blogiem? 20.10.11, 21:08 Ja też się zgłaszam. Kurde, o kilka godzin za późno, taki ładny obiad dziś zrobiłam, ale już zjadłam więc nie ma czego focić. Odpowiedz Link
amoureuse Re: No to co z tym blogiem? 20.10.11, 21:16 Ok, wysłane :) Luby dorwał się do chleba, więc ja też będę mieć poślizg w dodawaniu przepisów :D Odpowiedz Link
besame.mucho Re: No to co z tym blogiem? 20.10.11, 21:27 Dzięki :). Julka mnie zainspirowała świątecznym przepisem - przejrzę komputer, może mam jakieś fotki jedzenia ze świąt czy z innej okazji ;) Odpowiedz Link
jul-kaa Re: No to co z tym blogiem? 20.10.11, 21:29 Dziewczyny, a same zdjęcia też wrzucać? Bo chciałam wrzucić chatkę z piernika (już kiedyś pokazywałam, ale dalej jest śliczna ;)), ale to tylko dla wzoru, a nie dla przepisu. Odpowiedz Link
besame.mucho Re: No to co z tym blogiem? 20.10.11, 22:00 Założyłam nowy wącik, pytaj jak się na to lobbystki zapatrują :). Dziewczyny, i tak jak tam napisałam - trzeba zrobić kategorie i tagi, bo inaczej się szybko pogubimy. Moim zdaniem wygodnie jest np. tak jak na moichwypiekach (też na bloxie) - z jednej strony spis treści, z drugiej tagi (tagi bym tylko niektóre bardziej rozpisała niż jest na wypiekach - np. zamiast "owoce" dałabym i "owoce" i "truskawki", "jagody", itd - łatwiej wtedy znaleźć konkretne przepisy). Odpowiedz Link
roza_am Re: No to co z tym blogiem? 20.10.11, 23:07 tagi bym tylko > niektóre bardziej rozpisała niż jest na wypiekach - np. zamiast "owoce" dałabym > i "owoce" i "truskawki", "jagody", itd - łatwiej wtedy znaleźć konkretne przep > isy). Tu może być problem z liczebnością tagów - do jednej notki może być ich tylko 7. Moim zdaniem wygodnie jest np. tak jak na moichwypiekach > (też na bloxie) - z jednej strony spis treści, Te spisy treści są tam robione w postaci stron statycznych. Czyli nie tworzą się automatycznie jak kategorie, ale trzeba ręcznie dodawać nowy przepis do spisu/robić porządki raz na jakiś czas. No i nie wiem jak jest z uprawnieniami do pisania na stronach - czy mogą tylko admini czy wszyscy użytkownicy. Odpowiedz Link
besame.mucho Re: No to co z tym blogiem? 20.10.11, 23:15 Aa, ja się nie znam :). No to można zamiast takiego spisu treści dać zwykłe kategorie. Chociaż spis fajna sprawa, bo wszystko jest na swoim miejscu. Ale zawsze można założyć na offtopach wątek "spis treści bloga kulinarnego", posty CIASTA, CIASTKA, KUCHNIA WŁOSKA, KUCHNIA JAKAŚTAM, czy tam co nam przyjdzie do głowy i linkować nowe notki blogowe. W każdym razie fajnie by było jakby nam się udało osiągnąć przejrzystość, bo na nic przepisy, jeśli nic nie będzie się dało wyszukać. Odpowiedz Link
besame.mucho Re: No to co z tym blogiem? 20.10.11, 23:26 Hmm, spis treści ma chyba też tę przewagę, że można podpiąć jeden przepis w kilku miejscach - np. babkę drożdżową można podpiąć i w "przepisy na wielkanoc" i w "ciasta drożdżowe". W przypadku kategorii trzeba się decydować na jedną. Także może spróbujemy ogarnąć sprawę ze spisem, czy to forumowym czy to blogowym, i dopisywać do niego na bieżąco nowe notki. Odpowiedz Link
roza_am Re: No to co z tym blogiem? 20.10.11, 23:50 IMHO na razie wystarczą kategorie, o spisach można będzie pomyśleć za jakiś czas, jak już więcej notek będzie. Odpowiedz Link
anna-pia Re: No to co z tym blogiem? 20.10.11, 23:54 roza_am napisała: > Te spisy treści są tam robione w postaci stron statycznych. Czyli nie tworzą si > ę automatycznie jak kategorie, ale trzeba ręcznie dodawać nowy przepis do spisu > /robić porządki raz na jakiś czas. No i nie wiem jak jest z uprawnieniami do pi > sania na stronach - czy mogą tylko admini czy wszyscy użytkownicy. Admin może prawie wszystko, właściciel - wszystko, użytkownik może wstawiać nowe notki. Tak przynajmniej jest w galerii LB, nie wiem, jak na otwartym blogu. Odpowiedz Link
roza_am Re: No to co z tym blogiem? 21.10.11, 00:06 > Admin może prawie wszystko, właściciel - wszystko, użytkownik może wstawiać now > e notki. Tak przynajmniej jest w galerii LB, nie wiem, jak na otwartym blogu. Pytanie brzmi, czy stronę statyczną stworzoną przez osobę X może edytować osoba Y nie będąca właścicielem bloga? Odpowiedz Link
anna-pia Re: No to co z tym blogiem? 21.10.11, 11:53 roza_am napisała: > > Admin może prawie wszystko, właściciel - wszystko, użytkownik może wstawi > ać now > > e notki. Tak przynajmniej jest w galerii LB, nie wiem, jak na otwartym bl > ogu. > > Pytanie brzmi, czy stronę statyczną stworzoną przez osobę X może edytować osoba > Y nie będąca właścicielem bloga? Mów do mnie powoli, ja się nie znam. Weszłam do galerii LB i mogę tam edytować kategorie, mimo że ręki do tego nie przyłożyłam. O to chodzi? Odpowiedz Link
besame.mucho Re: No to co z tym blogiem? 21.10.11, 12:00 Kategorie są z automaty na bloxie, a my myślimy o spisie treści, a nie kategoriach. Jego blox nie ma, więc trzeba go zawiesić na osobnej stronie i podpiąć. Przewagę spisu nad kategoriami w przypadku bloga, gdzie ważne jest wyszukiwanie konkretnych notek, opisałam tu: forum.gazeta.pl/forum/w,86228,129955342,129969174,Re_Nowy_blog_Lobbystki_gotuja.html Na szczęście wygląda na to że Szarsz jest genialna i wie jak to zrobić :). Autorki będą miały dostęp do tabeli w dokumentach google i muszą tylko tam linkować swoje notki, a resztę zrobi za nas stworzony przez Szarsz automat i będzie pięknie. Odpowiedz Link
roza_am Re: No to co z tym blogiem? 21.10.11, 13:40 Super. Też zaczęłam myśleć o góglo-dokach, ale brakowało mi tego następnego kroku. Brawo Szarsz. Odpowiedz Link
agafka88 Re: No to co z tym blogiem? 21.10.11, 12:51 anna-pia napisała: > roza_am napisała: > > > > Admin może prawie wszystko, właściciel - wszystko, użytkownik może > wstawi > > ać now > > > e notki. Tak przynajmniej jest w galerii LB, nie wiem, jak na otwar > tym bl > > ogu. > > > > Pytanie brzmi, czy stronę statyczną stworzoną przez osobę X może edytować > osoba > > Y nie będąca właścicielem bloga? > > Mów do mnie powoli, ja się nie znam. Weszłam do galerii LB i mogę tam edytować > kategorie, mimo że ręki do tego nie przyłożyłam. O to chodzi? Chodzi o to, że nie możesz edytować notki w galerii, którą ja napisałam. Mogę to zrobić tylko ja (lub właściciel, ale nie jestem pewna). Odpowiedz Link
roza_am Re: No to co z tym blogiem? 21.10.11, 13:39 > Chodzi o to, że nie możesz edytować notki w galerii, którą ja napisałam. Mogę t > o zrobić tylko ja (lub właściciel, ale nie jestem pewna). Właściciel też może. Ale chodziło mi o to, że są 2 rodzaje notek: "wpisy" i "strony". Z "wpisami" jest tak, jak pisze Agaf, nie wiem jak jest ze "stronami". Odpowiedz Link
monika3411 Re: No to co z tym blogiem? 20.10.11, 21:12 Można też nieśmiało poprosić o dostęp? Mam parę fajnych przepisów, mogę się podzielić :-) Nie, żebym miała czas codziennie gotować i codziennie fotografować oraz pisać, ale chętnie spróbuję. Odpowiedz Link
amoureuse Re: No to co z tym blogiem? 20.10.11, 21:23 Zaproszenie wysłane. Jest sześciu administratorów, chyba starczy? Następnym przyznawać funkcje użytkowników? Odpowiedz Link
roza_am Re: No to co z tym blogiem? 20.10.11, 23:09 To pewnie zależy, czy ktoś będzie tylko z rzadka wstawiał notki, czy ma też czas/umiejętności do zajmowania się blogiem od strony technicznej i/lub administracyjnej (przyjmowanie nowych piszących, opieka nad tagami/spisami treści itp.) Odpowiedz Link
madzioreck Re: No to co z tym blogiem? 21.10.11, 01:33 Adminów pewnie styknie, ale dobrze chyba, żeby można było samodzielnie wstawiać notki :) Odpowiedz Link
anna-pia Re: No to co z tym blogiem? 21.10.11, 11:54 Do tego wystarczy kategoria "użytkownik". Odpowiedz Link
madzioreck Re: No to co z tym blogiem? 21.10.11, 22:30 anna-pia napisała: > Do tego wystarczy kategoria "użytkownik". No tak :) Mogę poprosić o otrzymanie użytkownika? :) Odpowiedz Link
amoureuse Re: No to co z tym blogiem? 22.10.11, 17:33 Madziorcku wysłałam Ci zaproszenie, przepraszam, że dopiero teraz, nie zaglądałam do neta od czwartku wieczorem :) Odpowiedz Link