jul-kaa
18.10.11, 10:33
Na kosmetycznym mi nikt nie pomógł (snif!), więc przeklejam tu:
Zepsuła mi się ostatnio suszarko-lokówka, muszę więc niestety zainwestować w nową. Moja miała dość wąską końcówkę, od mamy pożyczyłam philipsa z grubszą końcówką, z zupełnie innym "włosiem", z większą ilością funkcji, z jonizowaniem, regulacją mocy i temperatury powietrza. Zupełnie inaczej suszy się nią włosy, są gładsze, ale potem jakby bardziej oklapnięte.
Ale ad rem:
Możecie mi podpowiedzieć, jaką suszarkę kupić? Na co zwracać uwagę?