09.05.12, 13:44
Macie jakieś swoje ulubione przepisy na szparagi? Ja do tego warzywa robie podchody co roku i ciągle coś mi się nie udaje. W zeszłym roku najadłam się zielonych szparagów z piaskiem bo nie umiem dobrze wypłukać tych kwiatów. Wczoraj znowu kupiłam zielone szparagi i jestem ciekawa czy w tym roku w końcu mi się uda je zrobić tak, żeby były jadalne ;)
Obserwuj wątek
    • sbarazzina Re: Szparagi 09.05.12, 14:32
      www.kwestiasmaku.com/zielony_srodek/szparagi/roladki_z_kurczaka_ze_szparagami/przepis.html
      Wyprobowane wielokrotnie, proste wykonanie, idealne polaczenie smakow. To moj osobisty hit :)
    • besame.mucho Re: Szparagi 09.05.12, 15:19
      Śmietankowa lazania z kurczakiem, szparagami i pieczarkami. Mmmmmmm.
      Farsz robisz jak tu:
      lobbygotuje.blox.pl/2011/11/Makaron-z-miesem-i-grzybami-w-sosie-smietanowym.html
      i osobno gotujesz szparagi, tniesz na kawałki i mieszasz z gotowym sosem. Przekładasz tym w dwóch piętrach lazanię, a na górę beszamel i parmezan.

      Lubię też najzwyczajniej zapieczone, bez żadnych większych bajerów.

      Chyba polecę po szparagi ;)
    • kasiamat00 Re: Szparagi 09.05.12, 21:59
      Najprostsze przepisy na zielone jakie znam:
      1) wrzucić na blaszkę, dodać odrobinę oliwy, posypać czosnkiem skrojonym na płatki i solą morską, zapiec w ok. 200 stopniach (jakieś 20 minut) - to znalezione na Galerii Potraw czy tam forum Kuchnia
      2) zgrillować na patelni grillowej, do tego salsa z suszonych pomidorów, bazylii i jalapeno i grillowany stek z tuńczyka - przepis J. Oliviera, połączenie jest cudowne, bez tuńczyka również
      3) podsmażyć na małej ilości tłuszczu pokrojone na kawałki szparagi, kolorową paprykę i jakąś ostrą papryczkę, potem dodać pokrojone pomidory (z puszki lub normalne bardzo dojrzałe - bez skórki oczywiście), zalać rozkłóconymi jajkami, smażyć aż się jajka zetną - to z jakiejś książki kucharskiej, oryginał zawierał jeszcze cebulę ;)
    • sbarazzina Re: Szparagi 10.05.12, 12:40
      Osobiscie preferuje szparagi zielone, bo nie trzeba ich obierac. A od kiedy przeczytalam na Kwestii Smaku, ze trzeba zgiac szparaga a zdrewniala koncowka sama sie przelamie w odpowiednim miejscu, zniknal problem z lykowatymi szparagami.

      Wczoraj wrzucilam zielone szparagi na posolona i pocukrzona wode, po kilku minutach byly gotowe. Czesc wrzucilam do salatki (salata+piers z indyka+papryka), a czesc do ryzu z warzywami.
    • monika3411 Re: Szparagi 10.05.12, 13:54
      Wczoraj pierwszy raz kupiłam zielone szparagi, rok temu pierwszy (i jedyny) raz białe. Wrzuciłam na osoloną i ocukrzoną wodę - gotowały się kilka minut. Absolutnie mnie nie zachwyciły, choć wiele sobie po nich obiecywałam ;-) Jedzone rękami po lekkim przestygnięciu. Po białych przygotowanych i jedzonych identycznie miałam identyczne wrażenia. Z jednej strony się zraziłam, z drugiej wciąż mi się wydaje, że coś sknociłam i że one są tak naprawdę dobre :-D
      • teresa104 Re: Szparagi 10.05.12, 19:27
        No mam podobnie. Niby wydaje mi się, że coś dobrego powinno z tych pędów wyjść, a nigdy nie wychodzi nic, co chciałabym jeść. Podejmowałam liczne próby samodzielne, próbowałam też dań restauracyjnych. Wszędzie to samo rozczarowujące nic. Owszem, można dać tego, tamtego, owego, że w końcu szparagi stanowią tylko jeden z poślednich składników, ale to chyba nie o to chodzi.
        Druga taka rzecz to karczochy.
        • pierwszalitera Re: Szparagi 11.05.12, 12:50
          teresa104 napisała:

          > No mam podobnie. Niby wydaje mi się, że coś dobrego powinno z tych pędów wyjść,
          > a nigdy nie wychodzi nic, co chciałabym jeść. Podejmowałam liczne próby samodz
          > ielne, próbowałam też dań restauracyjnych. Wszędzie to samo rozczarowujące nic.

          No bo szparagi szparagom nierówne. Piszę to z kraju z długą szparagową tradycją. Przede wszystkim wielkim łukiem omijam szparagi z południowej Europy, a te zwykle (i wcześniej) trafiają do supermarketów, bo są tańsze. Przykro mi bardzo, ale szparagi muszę dojrzewać w chłodnym klimacie, wtedy smakują najlepiej, te greckie na przykład, smakują na nic. Ja kupuję tylko takie od regionalnych rolników. Rano zebrane, najpóźniej następnego dnia na talerzu, bo szparagi muszą być świeże. Zdrewniałe końce to właściwie znak, że już dawno nie są świeże. Świeże szparagi muszą skrzypieć, gdy pociera się jedną o drugą i mieć soczyste końce. Te białe powinny mieć raczej zamknięte główki. Ja osobiście wolę te białe, zielone to taki jakiś nowomodny wynalazek, do mieszania z włoskim ryżem, do uczciwego jedzenia nadają się moim zdaniem tylko te białe. ;-) Białe (i fioletowe) szparagi należy szczodrze obrać, zaczynająć pod główką i na końcach trochę grubiej. Za cieńkie obieranie to najczęstszy błąd początkujących, bo szparagi nie są aż takie tanie i szkoda trochę, ale trzeba się z tym pogodzić. Ja na dwie osoby potrzebuję kilogram szapargów, co jest małym luksusem, bo dobre szparagi kosztują u nas 6-9 euro za kilo, w tym roku nawet 10. Wrzuca się je na wrzątek z solą, cukrem i odrobiną mleka albo soku cytrynowego i gotuje bez przykrycia około w zależności od grubości 10-20 minut. I ponieważ szaparagi smakują jednak tak trochę neutralnie nie bez znaczenia jest z czym się je podaje. Moim zdaniem nie ma niczego lepszego od sosu hollandaise, ale taki zrobiony w domu. Niebo w gębie. ;-) Ja bardzo lubię też gęstą zupę szparagową krem, tu do wywaru można użyć szparagowe skórki (i potem odcedzić), zupa będzie intensywniej smakowała. Ale również kilka szparagów pokrojonych w kawałeczki i wrzuconych do rosłu z kury nadaje mu szlachetnego smaku. Zielonych szaparagów nie trzeba obierać, ani gotować. Można je na przykład dusić na patelni na maśle, wtedy zachowują pełny smak.
          I w restauracji nie zamawiam nigdy szparagów. To warzywo, które bardzo łatwo zabić długim leżeniem w gorącej wodzie i tak bezpłciowo zwykle tam smakują.
      • turzyca Re: Szparagi 14.05.12, 20:54
        Ja sie zachwycilam szparagami na wymianie uczniowskiej, byly delikatne, ale pelne smaku. Dlugo szukalam metody ich przyrzadzenia, zeby byly takie fajne, az moj promotor sprzedal mi patent w postaci pieczenia szparagow zawinietych w papier do pieczenia - gotuja sie we wlasnym soku i nie wygotowywuja sie tak jalowo jak te z wody. Przed zawinieciem dodaje odrobine masla, soli i cukru, pieke w 180°C.

        10 lat pozniej dowiedzialam sie, ze w tamtej rodzinie szparagi gotuje sie przez caly sezon w jednej wodzie - pierwsze sa oddawane na stracenie, zeby oddaly smak do wody, reszta gotuje sie w takim szparagowym bulionie. Hmmm...
    • anne_stesia Re: Szparagi 10.05.12, 14:21
      A nie macie potem problemu z tym strasznym zapachem moczu po nich? Mnie to odrzuca od jedzenia ich - jeśli potem cały dzień czuję ten zapach to już wolę ich nie jeść.
      Wiem, że nie wszyscy w ten sposób reagują, inni z kolei nie czują wcale tego zapachu, a mnie się trafiło i podśmierdywanie, i wyczuwanie tego zapaszku. :D
      • akna Re: Szparagi 10.05.12, 14:54
        To tylko dla wybranych ;-)

        Ale i tak kocham szparagi :D :D
        Szparagowy jest po prostu żywot mój :)))
        Jadłam nawet szparagowy creme brulee (przepisu nie posiadam niestety)
      • kk345 Re: Szparagi 10.05.12, 18:58
        Mamy, ale mozemy z tym zyć- no i z reguły jestem w toalecie sama, więc...:)))
        • anne_stesia Re: Szparagi 10.05.12, 19:23
          Jak pech to pech - tak jak jestem upośledzona węchowo na większość rzeczy i nie umiem docenić bogactwa zapachu perfum, tak ten zapach łazi potem za mną cały dzień, a do toalety wejść się nie da :D Przy czym mój facet twierdzi, że zupełnie przesadzam, on nic szalonego nie czuje i patrzy jak na mnie jak na nienormalną :D
          • kk345 Re: Szparagi 10.05.12, 21:33
            E, to niewielkie poswięcenie dla szparagów, przezyjesz:) A facet ma rację, to przecież tylko chwilowa woń;)
      • mszn Re: Szparagi 15.05.12, 14:35
        Jejku, jak się cieszę, że ktoś to tu wspomniał :) Wreszcie na 100% wiem, że nic ze mną nie jest nie w porządku, tylko prawidłowość jest ogólnoludzka ;)
        • kis-moho Re: Szparagi 22.05.12, 13:04
          > Jejku, jak się cieszę, że ktoś to tu wspomniał :) Wreszcie na 100% wiem, że nic
          > ze mną nie jest nie w porządku, tylko prawidłowość jest ogólnoludzka ;)

          A ja myślałam, że wszyscy tak mają, a tu proszę, podobno jestem pechowcem ;o)
    • akna Re: Szparagi 11.05.12, 09:11
      Przepis daję teraz.
      Risotto ze szparagami i kuciakiem

      Składniki:
      ryż do risotto
      zielone szparagi
      cebula
      masło klarowane
      kieliszek białego wina
      bulion warzywny wymieszany z wodą spod gotowania resztek szparagów - 3/4 litra gdzies
      mascarpone
      parmezan
      sól pieprz
      kurze cycki

      Szparagi podzieliłam na 3 części - końcówki do smieci, główki odcięłam a resztę pokroiłam na 0,5 cm kawałki.
      Cebula w kostkę
      To na patelnię na rozgrzane masło i smażyłam aż się zeszkliło.
      Główki szparagów podgotować 2 minutki.
      Wrzuciłam na to ryż i czekałam aż się lekko podsmaży i zrobi przezroczysty. Gdy to zaczęło łapać zaczęłam podlewać bulionem - mniej więcej po 1,5 chochli.
      W między czasie w kawałkach kurczak oprószony solą i pieprzem na drugiej patelni obsmażyłam.
      Risotto sobie piło bulion. aż ryż zrobił się lekko aldente.
      Podlałam to wtedy winem, jeszcze odparowałam. Dorzuciłam kurczaka. Doprawiłam solą/pieprzem
      Dodałam łychę mascarpone, wymiąchałam.
      Wylądowało to na talerzu udekorowane główkami szparagów i parmezanem.

      Ogólnie to nie wyrzucamy resztek ze szparagów, tylko zostawiamy je pod bazę do risotta albo kremu ze szparagów.
    • iw1978 Re: Szparagi 14.05.12, 20:42
      1. Risotto z zielonymi szparagami i prosciutto (może być inna szynka dojrzewająca). Do wykonania jak każde risotto (bazę już podano wyżej)
      2. Szparagi (białe i zielone albo tylko jedne) zawinięte w boczek, posypane oscypkiem lub parmezanem i zapieczone.
      3. Makaron ze szparagami i ziołami. Szparagi podsmażamy na maśle, podlewamy odrobiną rosołu, dodajemy dużo pietruszki i tymianku. podajemy z makaronem, posypane parmezanem.

      To moje trzy hity. Ale szparagi, zwłaszcza zielone uwielbiam. Ale mam ten luksus, że takie zerwane o świcie mam 2 km od domu. Polecam www.majlert.pl/ Nie tylko miłośnikom szparagów.
    • checkinnetwork Re: Szparagi 21.05.12, 21:28
      Polecam grillowane zielone szparagi ,
      przepis - bardzo prosty zresztą znajdziesz na tej stronie

      www.kulinarnyprzepisna.pl/grillowane-zielone-szparagi/

      smakują rewelacyjnie z ziemniakami w mundurkach, sadzonym jajkiem i kefirem

      www.kulinarnyprzepisna.pl/grillowane-szparagi-kefir-i-ziemniaki-w-mundurkach/
      • kk345 Spamer 21.05.12, 21:49
        w dodatku nieudolny- podanie linka do zahasłowanego bloga to świetny, nowatorski pomysł:P
    • felisdomestica Re: Szparagi 22.05.12, 12:58
      W dzisiejszej Gazecie Wyborczej dodatek "Palce lizać" jest poświęcony szparagom.
    • helenka333 Re: Szparagi 22.05.12, 14:20
      Właśnie zrobiłam szparagi z szynka, zapiekane w sosie serowym. Takie sobie wyszły. Fakt sos mi bardzo średni dziś wyszedł, szparagi w smaku specyficzne bardzo. Chyba lepsze by były polane masełkiem i bułką tartą.
      • ansil Re: Szparagi 23.05.12, 09:54
        biale szparagi, podgotowane i wrzucone na patelnie grillowa z sola i czosnkiem- niebo w gebie..

        nic wiecej nie trzeba..

        https://lh3.googleusercontent.com/-DOYlQJVfbDs/T7dpa4vUGnI/AAAAAAAAB-E/2Q6kHNcTwvI/s800/szparagi.jpg
    • slotna Re: Szparagi 23.05.12, 13:26
      Nie przyszlo mi do glowy, zeby sie jakos specjalnie starac, ja szparagi zwyczajnie gotuje i zjadam pomazane troche maslem, zawsze sa mi pyszne. Mysle sobie, ze moze ty ich po prostu nie lubisz i tyle.
    • hotel_modrzewiowka Re: Szparagi 20.05.13, 14:59
      Jeżeli chcecie spróbować wyśmienitych dań ze szparagami w roli głównej to zapraszamy na Festiwal Szparagów do Lanckorony k. Krakowa do restauracji Atelier w Hotelu Modrzewiówka. Zapraszamy w dniach 30.05 - 02.06.2013.
    • iw1978 Nowy pomysł na szparagi 03.06.13, 16:21
      W sumie to już ubiegłoroczne odkrycie. Dla mnie w tej chwili numer 1.
      Szparagi wrzucamy do naczynia żaroodpornego wysmarowanego oliwą. Na to wrzucamy pomidorki koktajlowe, oliwki, posiekaną bazylię, czosnek. Solimy i pieprzymy do smaku. W wersji mniej light posypujemy fetą. Zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni do osiągnięcia pożądanego stopnia upieczenia/miękkości. Nie podaję czasu, bo jedni lubią mniej, inni bardziej upieczone. Ja lubię niemal surowe :)
    • maith A skąd się biorą zwłókniałe końce? 05.06.13, 23:50
      A skąd się biorą zwłókniałe końce?
      Takie prawie nierozcinalne nitki, potwornie irytujące.
      • akna Re: A skąd się biorą zwłókniałe końce? 06.06.13, 11:10
        Bierzesz szparaga w dłonie, a następnie go łamiesz- włóknistą końcówkę i obierki wykorzystujesz później do wywaru do zupy/risotta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka