kis-moho
18.06.12, 14:51
Tak, chcę dostać nagrodę za najdziwniejszy wątek :o)
A tak serio - od jakiegoś czasu mam problem ze stopami. Bolą mnie w kilku miejscach (głównie ścięgno idące wzdłuż podbicia, ale też u góry stopy, tuż przed miejscem gdzie zaczynają się palce). Nie jest to problem podczas chodzenia, wtedy mam tylko wrażenie bardzo napiętych mięśni/ścięgien (trochę jak mięśnie karku podczas stresu), ale jak tylko nieco mocniej się złapię za stopę, nie mówiąc już o żadnym masażu, to ból jest piekielny. Wiem, że trzeba będzie pewnie odwiedzić ortopedę (jak byłam dzieckiem przepowiadano mi płaskostopie, być może mnie dopada?), ale czy zanim do niego dotrę, mogę te ścięgna jakoś, nie wiem, rozciągnąć czy rozmasować? Cały czas mam wrażenie napiętych mięśni, to dość nieprzyjemne.
Inna rzecz, że nie wiem skąd mi to się wzięło, żadnych nowych butów nie mam, wszystkie noszone na codzień wydają się wygodne. Obcasy miałam na nogach w tym roku może 2-3 razy. Pewnie się starzeję :/