Robótki ręczne :)

24.02.08, 21:13
1) Obwód
Ostatnio padł tu pomysł zmniejszania obwodu przez podszywanie. Ktoś nam wtedy
obiecał zdjęcia takiego podszytego stanika. I co?

2) Ramiączka
Czy nie dałoby się tych okropnych 2,5 centymetrowych ramiączek, doszywanych
przez jakiegoś szaleńca do całkiem ładnych staników zastępować ramiączkami
ładnymi, zwężającymi się, albo składającymi z kilku paseczków spagetti?

Ma ktoś takie doświadczenia?
Wszelkie miniporadniki mile widziane :)
Szczególnie ze zdjęciami.

3) Przerabianie zwykłych staników na karmniki. Tu już wiem, że Anna-pia jest
ekspertką. Czy mogłabyś upowszechnić zdjęcia przeróbek z krótkim opisem?
    • akubaga Re: Robótki ręczne :) - dobry pomysł 24.02.08, 21:21
      tak ostatnio zastanawiałam się nad rozwiązaniem z punktu 3), czy w razie
      potrzeby potrafiłabym to zrobić i pomyślałam, że chyba nie dałabym sobie rady
      bez jakiejś dobrej instrukcji
      a przydałaby się taka na forum :)
    • kasiamat00 Re: Robótki ręczne :) 24.02.08, 22:23
      > Ostatnio padł tu pomysł zmniejszania obwodu przez podszywanie. Ktoś nam wtedy
      > obiecał zdjęcia takiego podszytego stanika. I co?

      I zapomniał i się teraz strasznie wstydzi :( Kopnijcie mnie jutro popołudniu,
      najlepiej mailem, to się zmobilizuję.
    • charm Re: Robótki ręczne :) 24.02.08, 22:39
      > Ostatnio padł tu pomysł zmniejszania obwodu przez podszywanie. Ktoś nam wtedy
      > obiecał zdjęcia takiego podszytego stanika. I co?
      Ale ostatnio taki trochę gorący okres... nawet nie miałam kiedy daisy obfocić...
      Ale będą hurtowe zdjęcia, bo czeka mnie podszywanie polyanny i panache grace... ;-)

      > 2) Ramiączka
      > Czy nie dałoby się tych okropnych 2,5 centymetrowych ramiączek, doszywanych
      > przez jakiegoś szaleńca do całkiem ładnych staników zastępować ramiączkami
      > ładnymi, zwężającymi się, albo składającymi z kilku paseczków spagetti?
      Ramiączek nie wymieniałam, ale przerabiałam normalny stanik na bezramiączkowca
      (tzn obcięłam ramiączka, zrobiłam pętelki, i do tego komplet końcówek - nowe
      ramiączka lub silikony)
      Zdjęcia - jw - nie mam kiedy zrobić
      • maith Re: Robótki ręczne :) 24.02.08, 23:24
        charm napisał:
        > Ramiączek nie wymieniałam, ale przerabiałam normalny stanik na
        > bezramiączkowca (tzn obcięłam ramiączka, zrobiłam pętelki, i do
        > tego komplet końcówek - nowe ramiączka lub silikony)
        > Zdjęcia - jw - nie mam kiedy zrobić

        Zrób, zrób, koniecznie. Jeśli zrobiłaś pętelki, do których można dokładać różne
        ramiączka to to chyba właśnie o to chodzi, to jest wręcz wersja doskonała :)
      • martvica Re: Robótki ręczne :) 25.02.08, 09:57
        charm napisał:
        > Ramiączek nie wymieniałam, ale przerabiałam normalny stanik na bezramiączkowca
        > (tzn obcięłam ramiączka, zrobiłam pętelki, i do tego komplet końcówek - nowe
        > ramiączka lub silikony)

        Ooo, to jest właśnie to co mnie interesuje, od przepinanych ramiączek jestem
        uzależniona i nie wiem dlaczego się da uszyć taki 70E, a 70F już nie.
      • nessie-jp Re: Robótki ręczne :) 25.02.08, 13:46
        charm napisał:
        > Ale ostatnio taki trochę gorący okres... nawet nie miałam kiedy daisy obfocić..
        > .
        > Ale będą hurtowe zdjęcia, bo czeka mnie podszywanie polyanny i panache grace...
        > ;-)

        Bardzo bym prosiła o nazwę tego miłego w dotyku materiału do podszywania! Ze nie
        fizelina, to już wiem, ale co? :)
        • charm Re: Robótki ręczne :) 25.02.08, 16:07
          > Bardzo bym prosiła o nazwę tego miłego w dotyku materiału do podszywania! Ze ni
          > e
          > fizelina, to już wiem, ale co? :)
          Jak tylko się dowiem, co to jest, to napiszę...
          Po prostu znalazłam kawałek czegoś takiego w domu, nie wiem, co to jest, czy
          produkują jeszcze, itp.
          Ale jak będę miała chwilę to wybiorę się do sklepu z tkaninami, wtedy kupię coś,
          i będę wiedziała, jak się nazywa... ;-)
          Zastanawiałam się też nad satyną (ale taką bawełnianą, nie śliską) - miła w
          dotyku, nierozciągliwa.. ;-)
    • kasica_k Re: Robótki ręczne :) 25.02.08, 00:12
      Instrukcję z obrazkami przerabiania zwykłego stanika na karmnik chętnie
      opublikuję też na Stanikomanii ku powszechnemu pożytkowi :)
      • ma.ya przeróbka na karmnik 25.02.08, 09:16
        W wątku karmnikowym dziewczyny podały kiedys link do instrukcji
        obrazkowo - anglojęzycznej: www.motherwearuk.com/page23.htm
        Ale może podzielą się też własnym bogatym doświadczeniem :)
        • szamponetka1 Re: przeróbka na karmnik 25.02.08, 09:45
          Przerabialam zwykly stanik na karmnik wg tej instrukcji - tylko o niej nie
          wiedziałam ;-).
          Jedyny problem jest taki, ze przynajmniej ja nie znalazlam tych specjalnych
          zapięć, co to sie jednym ruchem miseczkę rozpina, wiec popsułam jakiś stary
          Canpolu i podmienilam.
          Można zrobic tak, że przy miseczce na górze zrobić na końcu pętelkę - solidną
          żeby łatwo byłą nią manewrowac, a przy ramiączku przyszyć guzik .
          • blue_jean Re: przeróbka na karmnik 09.08.08, 10:56
            Ułamał mi się jeden ząbek z zapięcia melissowego karmnika. Na razie
            na jednym się trzyma, ale wymienić muszę. Nie chce mi się pisać do
            Melissy, by przysłali zapasowe, bo historia może się powtórzyć,
            tylko pomyślałam o zmianie rodzaju zapięcia. W ostateczności
            wypróbuję myk z guzikiem i pętelką (guzików ci u mnie dostatek :> ),
            ale pomyślałam, że może nadałoby się jakieś zapięcie od
            biustonoszowych staniczków? Jak myślicie?
            • dziudziulek Re: przeróbka na karmnik 09.08.08, 11:06
              mi złamał się jeden ząbek po dwóch miesiącach, na pojedynczym
              zapięcie wytrzymało jeszcze tydzień. Zmieniłam ze starego karmnika
              na zapięcie typu klik-klak, ale nie jestem zadowolona bo się
              przesuwa, wystaje poza ramiączko i wbija w rękę. Za szeroki plastik.
              • blue_jean Re: przeróbka na karmnik 10.08.08, 10:29
                Tiaaa... Znaczy, trzeba będzie pomyśleć o tym guziku z pętelką.
                Myślę jeszcze nad haftką.
                • dziudziulek Re: przeróbka na karmnik 13.08.08, 10:21
                  nie rezygnuj jeśli masz zapięcia klik klak; jest rozwiązanie na
                  przesuwanie się plastiku; ja jestem po prostu za leniwa. Przyszyłam
                  zapięcie dokładnie w miejscu starego, czyli na tej czarnej małej
                  pętelce pod kokardką. Żeby się nie przesuwało należałoby dodatkowo
                  przymocować nitką do ramiączka. I to w miarę gęsto. U mnie
                  zwyciężyło lenistwo.
        • kruszyzna Cudowne! 25.02.08, 10:57

          > www.motherwearuk.com/page23.htm

          O, wielkie dzięki! Czytałam wątek o przeróbkach, ale za cholerę nie mogłam sobie wyobrazić, jak to zrobić, żeby ramiączko nie odjechało w dal po przerobieniu jego połączenia z miseczką na zapięcie. Dodałam do ulubionych. Wielkie dzięki :)
    • maith Proszę, wrzucajcie zdjęcia :) 25.02.08, 10:47
      Proszę, wrzucajcie zdjęcia i jakieś chociaż krótkie opisy, pozwalające uniknąć
      błędów :)
    • molowiak karmnik 25.02.08, 15:19
      instrukcja przerabiania zwykłego stanika na karmnik jest w galerii, można
      skopiować na stanikomanię - bardzo proszę :)
    • agamara1 stanik bez ramiaczek 25.02.08, 15:36
      ja przerobilam na bezramiaczkowca la senze dotted mesh :)terz
      dopinam ramiaczka silikonowe :) do oryginalnych stanikowych
      ramiaczek musze zapiecia kupic :)
      • maith Litości! 25.02.08, 18:13
        Jeszcze chwila, a zacznę dziewczynom w rozmiarowym pisać
        "Mam dobry stanik" w ramach całej odpowiedzi ;)

        Czy ktokolwiek może się tu ulitować i poza pochwaleniem wrzucić jakieś zdjęcia z
        opisem, żeby można sobie było wyobrazić, jak to najlepiej wykonać?
        • kasiamat00 Proszę, oto obiecane fotki 25.02.08, 20:12
          fotoforum.gazeta.pl/5,2,kasiamat00.html
          Mam nadzieję, że link działa i że widać co się stało. Opis w poprzednim wątku
          dotyczącym przeróbek, nie umiem chyba napisać nic więcej. Proszę na mnie nie
          krzyczeć, jestem dzisiaj w makabrycznym stanie (jestem zmęczona jak rzadko, na
          dodatek wszyscy czegoś ode mnie chcą), a ogólnie od paru dni mam doła, takiego
          klasycznego pt. "jestem gruba, brzydka i wszyscy faceci mnie olewają" :(
          • martvica Re: Proszę, oto obiecane fotki 25.02.08, 20:27
            kasiamat00 napisała:
            >a ogólnie od paru dni mam doła, takiego
            > klasycznego pt. "jestem gruba, brzydka i wszyscy faceci mnie olewają" :(

            O, to jak ja, tylko u mnie zamiast 'wszyscy faceci' jest 'wszyscy faceci na
            których mi zależy' :/
          • songor Re: Proszę, oto obiecane fotki 25.02.08, 21:41
            Kasiamat w ramach leczenia dola radze powedrowac do galeri odnalezc
            swoje zdjecie chyba przy lottie ale nie jestem pewna w czerownyej
            bluzce/sweterku i podziwiac swoja piekna sylwetke na której widok
            powiedziałam "ahhh"
            co do reszty to nie jestem w stanie nic powiedziec bo nie
            widzialam :) ale jak to mowi moja nauczycielka "nie ma brzydkich
            kobiet sa tylko a) zle umalowane b) zle sfotografowane c) nie
            wierzace w siebie bo naogladaly sie za duzo bab z magazynow
            wyfotoszopowanych - wiec prosze zaczac w siebie wierzyc :)
            • besame.mucho Re: Proszę, oto obiecane fotki 25.02.08, 21:55
              Tak to była lottie. Zresztą ja ze wszystkich zdjęć Kasimat pamiętam fajną figurę. A te w gorsecie na przykład - no po prostu bomba.
              Ja wiem że baby zawsze potrafią na figurę narzekać - też narzekam ile wlezie. Ale maszeruj do galerii i się popodziwiaj - jest świetnie :).
          • kruszyzna Re: Proszę, oto obiecane fotki 01.03.08, 09:12
            > fotoforum.gazeta.pl/5,2,kasiamat00.html

            Po pierwsze - pięęęęękny stanik. Nie wiem, co to, ale kolor absolutnie boski i kawałek miseczki, który zagląda, rokuje bardzo obiecująco :)
            Po drugie - to podszycie to genialny pomysł. Z zewnątrz nic nie widać, czyli jest jak najmniej inwazyjnie, a faktycznie zwęża obwód (bo nitka jest przecież nierozciągliwa. Wypróbuję tej metody na karmniku Alles, który był dostępny tylko z obwodem 75 i oczywiście jest za luźny.
            • kasiamat00 Re: Proszę, oto obiecane fotki 01.03.08, 15:35
              Stanik - Fantasie Allure moulded, kolor oczywiście Merlot.
              • kruszyzna Re: Proszę, oto obiecane fotki 01.03.08, 15:41
                Mniam, kolor pyszny jak nazwa, a nazwa odsyła mnie tylko do jednego: chilijskiego wina, ech :))
        • agamara1 beda fotki 25.02.08, 20:25
          wrzuce fotki i opis krok po kroku jak odzyskam aparat :D
          mysle ze pod koniec tygodnia beda :D
        • paulina_h81 Re: Litości! 25.04.08, 11:07
          ja nie mam dostepu do galerii, odrzucili mnie :( wiec skad mam wziac
          instrukcje :(((((((((((((((
          • turzyca Re: Litości! 25.04.08, 16:26
            Skad? No na przyklad z tego watku. Bo wszystkie instrukcje sa tu, nie w galerii.
            WSZYSTKIE. W galerii NIEKTORE autorki zaprezentowaly swoje dziela nabiustnie.
            Ale tylko niektore, a i tak instrukcje do wszystkiego sa w tym watku.
    • sylwiastka Obwód podszyty 01.03.08, 00:17
      Zmobilizowana apelem Maith oraz zainspirowana wsześniejszymi postami
      forumki, która zamiast skracać obwód podszyła go na całej szerokości
      postanowiłam zmodyfikowac nieco te metodę. Zatem nieelastyczną
      tasiemką (taką z pasmanterii) podszyłam tylko dolną gumę obwodu.

      fotoforum.gazeta.pl/u/sylwiastka.html
      Taka tasiemke mozna kupić w kadym kolorze i różnia sie szerokością.
      Jednak mam kilka uwag.
      -Trzeba koniecznie uzyć tasiemki dłuzszej niż obwód stanika w stanie
      • maith Re: Obwód podszyty 01.03.08, 01:47
        O, czyli to wcale nie musi być materiał zachodzący na cały obwód :)
        A co daje podszycie tylko dolnej gumki? Oprócz tego, że jak przypuszczam,
        prościej mi je będzie wykonać :)
        • sylwiastka Re: Obwód podszyty 01.03.08, 11:06
          Wczoraj gdy wstawiałam zdjęcia tajemniczy sprawca uciął mi elaborat
          o podszywaniu.
          -podszyłam tylko dolną gumkę, bo zauwazyłam, że to własnie gumki
          rozciągaja się nabardziej (wg mnie materiał obwodu rozciąga sie mnie
          niż gumka)
          -ale zwracam uwagę, że w tak podszytym obwodzie ciężar biustu będzie
          opierał się własnie na tej nierozciagliwej taśmie, dlatego cięższe
          biusty powinny mieć oparcie w podszytej dolne i górnej gumie - aby
          ciężar sie równomiernie rozkładal na obwodzie.
          - ja nie podszywam obwodu na całej szerokości aby był choć odrobinę
          elastyczny (ale taśma naprawdę sprawie, że obwód jest ścisły)
          -taśmy przyszywam na cełej szerokości gumy, od końca fiszbin do
          zapięcia z lenistwa tylko jeden szew po środku, ale można obszyć
          jakoś dekoracyjnie.
          -tutaj użyłam kontastowy kolor taśmy, ale pasuje do haftów, jeszcze
          ładniej by to wyglądało w przypadku arabelli, ale mozna dobrać kolor
          taśmy identyczny z kolorem stanika, ważne aby kolor nici był taki
          sam jak stanika, alby z zewnatrz nie było widać szwów.
          -w efekcie stanik rozciaga sie tylko do długości naszytych taśm,
          konieczne są te plisy/zaszewki bo inaczej bedzie diabelsko ciasno.
    • anna-pia Re: Robótki ręczne :) 01.03.08, 00:25
      maith napisała:


      > 3) Przerabianie zwykłych staników na karmniki. Tu już wiem, że Anna-pia jest
      > ekspertką. Czy mogłabyś upowszechnić zdjęcia przeróbek z krótkim opisem?

      Bym mogła. Ba, mam zrobione, tylko ze walczę ze sprzętem, bo on mnie chyba nie
      lubi :( Ale pamiętam.
    • agamara1 przerabianie ramiaczek 05.03.08, 12:41
      przerabialam staniczek La senza Dotted Mesh ktoey w oryginale
      wyglada tak
      www.lasenza.co.uk/level3type.asp?style=670&s=1&page=36&showtype=true&se=Dotted%20Mesh&type=36
      po przerobce bedzie mozna zobaczyc w galerii :)


      potrzebna nitka w kolorze stanika i tasiemka pasmanteryjna ok 0,5cm-
      1cm(w zaleznosci jakiej grubosci chcemy ramiaczka dopiac)bo 0,5cm
      tasiemka nie bedzie dobrze wygladala z ramiaczkiem 2cm ;)zapiecie
      bedzie sie slizgalo :)

      **odcinamy ramiaczka od stanika miejsce odciecia dokladnie obrzucamy
      na okretke jesli nie mamy dostepu do maszysny w ten sposob unikniemy
      siepania materialu :)
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8d76df246e933a29.html
      **tyl ramiaczek odcinamy ok 1cm od mocowania z reszta stanika i
      robimy tak samo czyli dokladnie obrzucamy na okretke
      zawijamy i doszywamy tak jak na zdjeciu
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5cbac074f0492f20.html
      z zewnatrz wyglada to tak :)
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/ae6486aff4a49acd.html
      ** tasiemke docinamy na odpowiednia dlugosc (w zaleznosci czy czcemy
      zeby wystawala czy nie) ja pocielam na odcinki 1,5cm
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8bcdce84ca180f91.html
      staranie podwijamy konce tasiemki do srodka i skladamy na pol,
      dzieki temu unikniemy strzepienia sie tasmy :)
      doczywamy do stanika
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d4a0c4f6d1047e85.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d3aa598d751a5478.html
      dopinamy ramiaczka i voilà
      od wewnatrz
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/21f8b75e8fcf50b0.html
      od zewnatrz
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e0390433e35fcce8.html
      • kociatko_biusciaste Stanik zachował swój kształt? 12.03.08, 15:45
        Bo ja tez kiedyś przerobiłam stanik na taki, żeby można było odpinac ramiączka
        (tylko to był full cup, i nie doszywałam tasiemek, tylko odcięłam ramiączka ok.
        2 cm powyżej misek, tę częśc, która została, złożyłam na pół i przyszyłam, i z
        pozostałości po ramiączkach oryginalnych zrobiłam pętelkę na doczepienie
        silikonowych). Skutkiem przeróbek było to, że stanik zaczął się źle układać, u
        góry miseczek pojawiły się wklęśnięcia, a nad nimi bułki. Ale to nie był stanik
        najlepszej jakości;)
    • agamara1 przerobienie Arabelli na przezroczysta :) 07.03.08, 11:18


      pozbylam sie tej dziadowskiej sietki i oto efekt ;)
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/9784b55c60d4e5c0.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/26127794534d6ace.html

      nabiustnie wyglada jeszcze cudniej ;D fotki wysle do galerii pozniej

      powiem wam ze 100x lepiej miska sie uklada bez tej drugiej warstwy :)
      siedzialam 4,5 godziny przy tej jednej miseczce ale warto bylo :D


      opis bedzie za chwile ze zdjeciami krok po kroku :)
      • agamara1 opis 07.03.08, 13:36
        wszystko robimy bardzo dokladnie i pomalu bo jak sie przetnie cienka
        warstwe to stanik do smieci :(


        odzielamy delikatnie warstwe cienka od grubej
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/da51c9d394124348.html
        na srodku grubej warstwy wycinamy dziurke
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c975ae2f75e542a0.html
        delikatnie rozcinamy do jednego rogu pilnujac zeby nie przeciac
        cinkiej warstwy, nie docinamy do samego szwu tylko jakies 3mm
        powyzej.
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/daeac20d97ab8743.html
        rozcinamy do kolejnego rogu
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/6ebf01684541bb86.html
        i trzymajac sie szwow wycinamy gruba warstwe 3mm od szycia, jesli
        przetniemy szew to oryginalne szycie nie bedzie trzymalo i sie
        popruje.
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/248c80fad9373f87.html
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d374aeaa432f1915.html
        szyjemy miejsce przy miescu na okretke nitka w kolorze stanika :)
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8890ab0c9641ff60.html
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/391dab354e9fab80.html
        • aleksandralm jak oddzielic dwie warstwy 11.09.08, 20:43
          Jak ci sie udalo oddzielic obie warstwy materialu w Arabelce. One sa
          prawie ze sklejone - ciezko je ruszyc. dotarly mi wlasnie dwie
          Arableki - brazowa i sorbetowa, w brazowej udalo mi sie odciac po
          jednej czesci z kazdej miski, tej drugiej po prostu nie moge
          rozwarstwic... Jeszcze nie zabralam sie do sorbetowej...
          Pomocy!!!
      • martulka_s Re: przerobienie Arabelli na przezroczysta :) 07.03.08, 14:27
        Jestem pod wrażeniem. Niby to jest proste rozwiązanie, ale jaki efekt. Nie mogę
        się doczekać jak to nabiustnie wygląda. Rewelacyjny pomysł i przemyślane
        wykonanie. Brawa dla pani!
        • agamara1 Re: przerobienie Arabelli na przezroczysta :) 07.03.08, 14:29
          fotki wyslalam juz do kasicy :)

          nabiustnie wyglada fajnie :) i lepiej sie uklada od takiej
          grubszej ;) nie dziouje i nie podstawkuje ;)
          • kocio-kocio Re: przerobienie Arabelli na przezroczysta :) 07.03.08, 17:16
            A jak oddzielić grubą szmatę od wierzchniej siateczki?
            Spędziłam chwilę szczypiąc to jedną, to drugą stronę, i jakoś mi nie poszło...
            • agamara1 Re: przerobienie Arabelli na przezroczysta :) 07.03.08, 18:22
              ja delikatnie potarlam i rozdzielilam :) ale nie na sile bo sie moze
              popruc ;)
              • kocio-kocio Re: przerobienie Arabelli na przezroczysta :) 07.03.08, 18:43
                Też mi się w końcu udało.
                Teraz czekam na Twoje fotki w galerii :o)
                • kocio-kocio Re: przerobienie Arabelli na przezroczysta :) 17.03.08, 11:44
                  Przerobiłam swoją arabellkę i od razu awansowała z niebrzydkiego i
                  średniowygodnego stanika, na piękny, wygodny i ulubiony.
                  Dzisiaj się zabieram za zieloną Margo, która jest cudna, bo zielona, ale robi
                  dzioby jak arabellka wcześniej z tego samego powodu (pogrubiona miska).
                  Jedna uwaga: przeanalizowałam sposób wszycia tej szmaty i zaryzykowałam:
                  uruchomiłam swoje ulubione mini nożyczki i uśpione pokłady doświadczenia w
                  decoupage'u i wyciachałam ją przy samej taśmie obszywającej szwy. Dzięki temu
                  nic nie musiałam podszywać. Nosiłam ją dwa dni, dwa razy prałam i nic się złego
                  nie dzieje.
                  A to wszystko dlatego, że jestem leniwa i nie chciało mi się szyć :o)
                  • wredulka Re: przerobienie Arabelli na przezroczysta :) 23.08.08, 21:41
                    ciekawi mnie tylko jak długo ta nowa wersja arabelki wam wytrzyma :)
                    nie, żebym wam źle życzyła (niech się nosi jak najdłużej), ale jeśli by coś
                    zaczęło sie pruć (pfu pfu) to dajcie ostrzegawczy sygnał :)
                    • jaagna Re: przerobienie Arabelli na przezroczysta :) 23.08.08, 22:24
                      Ale co nam ma się pruć? Nie ingerujemy w istniejące szwy, tylko zdejmujemy zbędną warstwę materiału. Mam tak przerobione 2 Arabelki, 2 Elizy Panache, Ines i Melissę. NIC SIĘ NIE PRUJE.
                    • agamara1 Re: przerobienie Arabelli na przezroczysta :) 28.08.08, 08:06
                      moje arabelle maja ponad pol roku odkad zostaly odpancernione i
                      nosza sie swietnie i kompletnie nic sie nie pruje ;)
      • miotlica super 08.03.08, 08:13
        Genialne! Kobieto, ratujesz wiele biustów, dając im jedną z najpiękniejszych stanikowych przeźroczystości:) Arabelka to wciąż, moim zdaniem, jeden z najcudniejszych staniczków i ta nowa czarna wersja jesienna też b. ładna. A mój biust zdecydowanie zmierza ku 30 GG, więc dzięki!
      • agamara1 Fotki sa w galerii ;D 08.03.08, 09:36
        dzieki Yaga ;)
      • agamara1 uprzezroczysnienie Xeny firmy biggi 10.03.08, 09:45
        zainspirowana przerobkami mojej arabelki, wzielam pod nozyczki Xene
        firmy Biggi ;D pomyslalam sobie raz kozie smierc i tak jest jakas
        niedorobiona i kijowo lezy nabiustnie
        a miejsce w szafce zajmuje wiec jak nie wyjdzie to chcociaz
        pretekst do wywalenia bedzie ;)

        tak wyglada oryginal
        tylko ja mam biala
        www.biggi.pl/xena
        a tak po zmianie imagu :D
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/439a5a275ce3c4aa.html
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1dd7e2c7829b20d7.html
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/936fff26c1ef1bb1.html
        w szoku doznalam jak ja zalozylam, w starej wersji widzalyscie w
        galerii :/ tragedia
        to porownajcie ja teraz ;D
        foto poszlo do Yagi ;)

        okazalo sie ze wcale nie byla miska za mala tylko ta wielka gabka
        jakos sie dziwnie ukladala
      • yo_anka Re: przerobienie Arabelli na przezroczysta :) 23.04.08, 02:20
        Jestem pełna podziwu dla twoich umiejętności krawieckich.
        Mam też arabelkę 34H która robi mi brzydkie kacze dzioby
        I już zaczęłam oddzielać materiał od siatki, ale pomna mojego beztalencia
        krawieckiego wzięłam pod nóż najpierw inny stary za mały brytyjski "dwupłatowiec"
        I niestety spaprałam :-(((
        Wprawdzie materiał odcięłam , ale przy fiszbinach porobiły się gdzie nie gdzie
        dziurki...
        Muszę chyba jeszcze poćwiczyć zanim ruszę z nożyczkami do mojego różowego skarba
        ;-)))

        Dlatego tym bardziej chylę czoło przed umiejętnościami i cierpliwością do
        robótek ręcznych.
      • effka454 Re: przerobienie Arabelli na przezroczysta :) 34J 26.05.08, 23:05
        Dla potomności - melduję posłusznie, że zainspirowana opisami odważyłam się i
        chlasnęłam swoją Arabellkę w rozmiarze 34J (86/120).
        Nosi się dobrze, kształt trzyma, podtrzymanie dobre :)
      • madzioreck pytanie o arabellę bez siatki 11.07.08, 21:17
        Napaliłam się, żeby też wyciąć siatkę, tylko jedno mnie niepokoi: mam wrażenie,
        że jak się pozbędę tej dodatkowej warstwy materiału, to mi się ta arabelka
        popruje pod ciężarem biustu (noszę 32HH). Ryzykować?
        • jaagna Re: pytanie o arabellę bez siatki 11.07.08, 21:31
          Pod ciężarem mojego biustu (Arabelka 30H) nie ma zamiaru się popruć. W końcu 32HH to nie jest wielki biust.
          Masz Arabelkę 32HH czy inny stanik w tym rozmiarze? Bo Arabelkę kupuje sie w innym rozmiarze, niż pozostałe staniki (często).
          • madzioreck Re: pytanie o arabellę bez siatki 11.07.08, 21:49
            A wiem, wiem, nawet poszczególne kolory arabelek w tym samym rozmiarze tez są
            różne - czarne 32HH było za duże :) 32HH to jest całkiem spory biust, ale
            problem raczej w tym, że za jędrny to on nie jest... no ale skoro mówisz, że się
            nie popsuje, to przerobię. Narazie mam tylko arabelkę, więc poczekam aż kupię
            chociaż jeszcze jeden, bo jak spitolę to nie będę miała w czym chodzić :)
    • magosimi Re: transplantacja fiszbin 07.03.08, 21:05
      gdzies w archiwum o tym czytałam, ale nie mogę nigdzie teraz znalezc... pamieta
      ktos moze gdzie to bylo, albo tutaj moze poradzic, czy gra warta swieczki?
      • charm Re: transplantacja fiszbin 07.03.08, 21:08
        To ja je wymieniałam we fieście, u mnie był efekt (dałam fiszbiny ze starego
        avocado, węższe o ponad cm).
        Efekt - mniej masakrycznie wchodzą na plecy ;-)
        (Jeśli o mnie chodzi, i jest skąd wziać fiszbiny do wymiany, to warto spróbować)
        • magosimi Re: transplantacja fiszbin 07.03.08, 21:15
          Charml, a ten tunelik sie jakos nie zdeformowal, nie zaczely mu sie robic zadne
          plisy? po prostu jest pusty na koncu?
          • magosimi Re: transplantacja fiszbin 07.03.08, 21:16
            przepraszam z literówkę w nicku :)
            • charm Re: transplantacja fiszbin 07.03.08, 21:22
              Fiszbiny na które zmieniłam były porównywalnej długości, koniec tunelika
              (niecały cm) jest wolny, ale to nie przeszkadza, i tak leżą lepiej niż
              oryginalne. Nic się nie stawia, nie marszczy, itp.
              Przecież fiszbiny na które zamieniłam nie były znacząco inne, były prawie takie
              same, tylko trochę inaczej wygięte, w węższe U.
      • agamara1 Re: transplantacja fiszbin 08.03.08, 08:18
        jest mozliwa ;) ja zmienialam fiszbiny w jednym staniku a ze byly za
        dlugie to odpowiednio je docielam ;D wszystko jest mozliwe ;)

        nawet przerobka balkonika na plunge ;D
        • luliluli a full capa na plunge??:) 14.03.08, 08:39
          mam takie ładne fantasie rimini, a wkurza mnie, ze moge je nosic
          tylko do zabudowanych ciuchów - wiekszosc mojej szafy stanowią
          wydekoltowane bluzki:p
      • wera9954 transplantacja fiszbin - help! 17.12.08, 16:22
        Mam problem, wszystkie moje staniki są na mnie zaszerokofiszbinowe, nawet Polly
        28G, a przecież jest za mała (wychodzi buła :) ), więc uznałam pomysł wymiany
        fiszbin za dobry. W pasmanterii akurat znalazły się dobre fiszbiny, więc z nimi
        problemu nie ma. Niestety, za Chiny mi ta fiszbina nie chce wejść do stanika
        (wymieniam fiszbiny w Emilce).
        • wera9954 Re: transplantacja fiszbin - help! 18.12.08, 15:25
          Problem już rozwiązany, po prostu zrobiłam dziurkę w złym miejscu :)
    • bathilda Remastering Melissy 08.03.08, 08:53
      Zachęcona chlubnymi przykładami postanowiłam zrobić sobie strapless na moje 65H. Padło na czarną Melissę 335, o taką

      melissa.nazwa.pl/melissa/kolekcja/modelp.php?menu=Melissa0335.jpg

      Najpierw odprułam ramiączka - nie cięłam tylko odprułam (wtedy nie trzeba zaobrębiać końców). Polecam do tego nożyczki do paznokci - małe, ostre, łatwo nimi manewrować. Jako "uszko" wykorzystałam fragment samego ramiączka - nie miałam tasiemki a akurat melissowe ramiączka są szerokie (strasznie) i z dość mocnej taśmy. Obcięłam fragment ok. 1 cm szerokości i przyszyłam na okrętkę w miejsce dawnych ramiączek, na górze i na dole. Wygląda to tak:

      fotoforum.gazeta.pl/photo/0/cj/db/togl/lNxmXJ4PDlBrKDZisX.jpg

      fotoforum.gazeta.pl/photo/0/cj/db/togl/g8aFR7QcEtW9DRKxZX.jpg
      Po drodze jednak, stwierdziłam, że wybrałam zły stanik, bo jest tak mocno zabudowany że wystaje spod wszystkiego. Więc zamknęłam oczy i obcięłam to co moim zdaniem było nadmiarowe. Melissowa "dzianinka" nie strzępi się jakoś strasznie, więc podwinęłam około milimetr i obszyłam na okrętkę (ręcznie).A że jednak cięłam trochę nierówno, to żeby się nie rzucało w oczy to obszyłam brzeg tasiemką - uwaga ja obszyłam czym miałam, ale jeśli macie możliwość kupić coś, to wybierzcie coś elastycznego (ja już znalazłam na następny raz w pasmanterii elastyczną aksamitkę) to przy oddychaniu nie będzie się w pierś wbijać. Poniżej jako inspiracja moja przeróbka

      fotoforum.gazeta.pl/photo/0/cj/db/togl/FRQqyzCRsf3qlY68FX.jpg

      Nie jest jakaś super dopracowana, ale jak mówię, zamieszczam bardziej jako inspirację.
      • kruszyzna Re: Remastering Melissy 08.03.08, 10:10
        > Nie jest jakaś super dopracowana, ale jak mówię, zamieszczam bardziej jako
        inspirację.

        Mnie zainspirowało. W kwestii tych ramiączek. Jakby się trafił jakiś fajny,
        dopasowany pięknie stanik z Melissy, a ramiączka miałby do bani, to można go
        pięknie uratować. I paradować w topach na ramiączkach ;)
    • charm Fiesta i wrzynająca się krawędź miski 09.03.08, 18:49
      W mojej fieście wrzyna się krawędź miseczki, i wygląda, jakby się robiły spore
      bułki. Mam wrażenie, że to efekt nieelastycznej tasiemki...
      zastanawiam się, po co jest ta tasiemka, czy tylko dla ozdoby, czy może jeszcze
      jakąś funkcję pełni?
      Bo ja własnie przymierzam się do jej odprucia (wiem, stanik straci na urodzie,
      ale trudno...)

      Miał ktoś już jakieś doświadczenia z "uelastycznianiem" krawędzi miseczek?

      Za chwilę biorę nożyczki w dłoń ;)
      • charm Re: Fiesta i wrzynająca się krawędź miski 09.03.08, 18:59
        No, odprute, i układa się znacznie lepiej... choć odrobinę uroku straciła... :-(
        ale zamiast tego zrobię przy ramiączkach kokardki ;-)

        I przynajmniej stanik nie wrzyna się w biust ;-)
        • martulka_s Re: Fiesta i wrzynająca się krawędź miski 09.03.08, 19:04
          A obfoć jak skończysz, bo mnie się też fiesta wrzyna. Może co ściągnę...
        • maith Re: Fiesta i wrzynająca się krawędź miski 09.03.08, 20:03
          Zrób sobie takie dłuższe kokardki, to znaczy z dłuższymi ogonkami, dodają uroku :)
          • charm Re: Fiesta i wrzynająca się krawędź miski 09.03.08, 20:23
            > Zrób sobie takie dłuższe kokardki, to znaczy z dłuższymi ogonkami, dodają uroku
            > :)
            taki mam zamiar, choć na razie ich jeszcze nie związałam ;)
            w każdym razie stanik leży znacznie lepiej niż z tasiemką ;)
    • magosimi Re: odelastycznianie obwodu - prewencyjnie ? 09.03.08, 19:01
      jestem na granicy 28-30 w obwodzie i cały czas się boję, że 30-ki,która mam
      (Polyanna, Gossard, Inferno_ mi się rozciągnął i tyle z nich będzie pożytku. Czy
      sądzicie, że lepiej obwód odelastycznić już teraz i czymś podszyć, czy czekać aż
      się rozciągnie, w myśl zasady ,,jeśli nie jest zepsute, nie naprawiaj"
      • martulka_s Re: odelastycznianie obwodu - prewencyjnie ? 09.03.08, 19:06
        Ja bym na razie zostawiła tak jak jest. Ten sposób odelastyczniania jest
        wprawdzie genialny, ale ma i minusy.
      • kasiamat00 Re: odelastycznianie obwodu - prewencyjnie ? 09.03.08, 19:14
        Poczekaj. Może a nuż się nie rozciągną? Poza tym, powtórzę po raz kolejny - to
        NIE jest sposób na staniki za szerokie w obwodzie czy sztywne, rozciągające się
        "na amen", tylko na te, które mają dużą różnicę między szerokością w stanie
        spoczynku i po naciągnięciu.
        • magosimi Re: odelastycznianie obwodu - prewencyjnie ? 09.03.08, 20:14
          tak tak, wiem, ze to jest rozwiazanie naprawcze a nie na za duzy obwód... i moj
          gossard i inferno są dla mnie super, idealnie scisle, ale niestety juz po
          tygodniu jestem w stanie sie zapiac na najciasniejsza haftkę...
          ale macie racje, poczekam, moze sie nie rozciągnie za bardzo..
    • ananke666 Torebka na stringi w rozmiarze E :) 10.03.08, 14:30
      Może niektóre z Was pamiętają moje psioczenie pod adresem szmaty marki Gaia, szumnie zwanej Rossi Nova? Myślałam, że już ją posłałam w śmietnik, ale przypadkiem okazało się, że nie. Po chwili zastanowienia, zamiast wyrzucać, przerobiłam ją na pojemniczek na gatki.
      Odcięłam ramiączka i obwód wzdłuż fiszbin, zszyłam od mostka, wzdłuż fiszbin na lewej stronie, przewróciłam z niejakim trudem na prawą, zszyłam jeszcze od zewnętrznych końców fiszbin, przez część "podpachową", do miejsca, w którym niegdyś zaczynało się ramiączko, a teraz ostał się jeno kikucik z kokardką. Powstało coś w rodzaju saszetki z dzióbkiem, otwartej od góry. Góra to w tym przypadku haftowana na czarno cielista siateczka. Gdyby mi się chciało, mogłabym zrobić zamknięcie z malutkich zatrzasków, ale aktualnie nie mam takowych na stanie, pewnie w chwili nudy zrobię szydełkiem pętelki i przewlokę cienką wstążkę, zaszurowując całość. Póki co, ex-Rossi służy jako przegródka w szufladzie. Wszystkie stringi, z natury rzeczy dość skąpe, zmieściły się znakomicie. Na pewno czują się w tych małych miseczkach lepiej niż moje piersi ;)
    • kociatko_biusciaste Re: Robótki ręczne :) 12.03.08, 15:25
      A ja dziś skrzyżowałam ramiączka w mojej Freya'i Rio. Troche bułkowała przy
      maksymalnym wyproście, a po dwóch dniach noszenia także przy standardowym, nawet
      mniejsza pierś, która miała troche wolnego miejsca. Uznałam, że winę ponosi
      fason stanika - zsuwające się z moich spadzistych ramion ramiaczka powodowały,
      że nierozciągliwa krawędź miseczek wbijała sie w skórę.
      Te ramiączka są z tyłu we Frei na kółeczkach metalowych, rozprułam szew, wyjęłam
      ramiączka z klamerek, zamieniłam miejscami z zszyłam w tym samym miejscu. Myślę,
      że jest dużo lepiej, tylko zakładam go przez głowę:):)
      • agamara1 Re: Robótki ręczne :) 12.03.08, 15:34
        ja ytak potraktowalam jeden stanik
        tez na koleczkach tylko zamiast przyszywac do obwodu doszylam haftki
        i koleczka o haftki zapinam ;)
        • kociatko_biusciaste Re: Robótki ręczne :) 12.03.08, 15:37
          Zapinasz kółeczka o haftki? Tak sie da? Tzn. to nie spada podczas noszenia?
          Ale ja nie przyszywałam do obwodu, zostawiłam kółeczka i klamerki do regulacji,
          wszystko jest tak, jak było, tylko zamieniłam ramiączka miejscami;)
          Skutek tego jest taki, że obwód stał się luźniejszy, wcześniej było mi naprawde
          bardzo ciasno, teraz zapięłam się na najciaśniejszą haftkę...
          • agamara1 Re: Robótki ręczne :) 12.03.08, 15:40
            dokladnie tak wszylam haftke pionowo i zapinam o nia koleczko ;)
            u mnie koleczka tez byly na koncach z tylu , regulacje tez
            zostawilam :)(zapinam na krzyz albo normalnie :) )
            teraz sie zastanawiam czy nie przerobic jeszcze przodu zeby
            ramiaczko mozna bylo na szyji nosic a drugie calkiem zdjac ;)
          • agamara1 Re: Robótki ręczne :) 12.03.08, 15:45
            kociatko_biusciaste napisała:

            > Zapinasz kółeczka o haftki? Tak sie da? Tzn. to nie spada podczas
            noszenia?


            jak dopadne aparat to cykne fotki ;) i zobaczysz o co chodzi :)
            • kociatko_biusciaste Re: Robótki ręczne :) 12.03.08, 15:48
              OK, dzięki:) W każdym razie sprytnie to wymyśliłaś:)
              • agamara1 oto fotki przerobki :) 14.03.08, 11:51
                www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/ab1a07ee3fd658b3.html
                www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c14a0f1dd9c1834d.html
                www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a0726d84e21a0b57.html

                osobiscie stanik uwielbiam ;D
                niestety musialam przerobic bo mi z ramion zjezdzal :/
                • kocio-kocio Re: oto fotki przerobki :) 14.03.08, 12:29
                  Ta haftka nie drapie?
                  • agamara1 Re: oto fotki przerobki :) 14.03.08, 13:34
                    nie, praktzcynie jej nie czuje, to sa takie bardzo plaskie hafti
          • smallfemme Re: Robótki ręczne :) 16.10.08, 15:06
            Jak to luźniejszy? W moim tez ramiączka spadają, ale jeśli będzie luźniejszy to może stać się za luźny więc boje się kombinować...
    • jaagna agamara1 dzięki za pomysł! Odpancerniłam Elizę GG 13.03.08, 19:29
      Postamowiłam iść śladami agamara1 i wzięłam się za przeróbkę Panache Eliza z miską GG - wersją zabudowaną, z podwójną warstwą materiału w górnej części miseczki. No i już tej nieprzejrzystej warstwy nie ma! Zostało mi tylko podszycie resztek po materiale. Stanik już wygląda cudnie! Co prawda to wciąż full-cup ale juz nie taki koszmarnie pancerny! :-) Tralalalalaaaa... uratowałam stanik przed niebytem!
      Dzięki dziewczyno za pomysł!
      • joankb Re: agamara1 dzięki za pomysł! Odpancerniłam Eliz 13.03.08, 19:37
        Dziewczyny - wysyłajcie może coś, jakieś fotki do producentów. Oni pojęcia nie
        mają czego my potrzebujemy :)) Ja co prawda z tych mniej biuściastych, ale
        dziwne wynalazki pojawiają sie już w niektórych 60G!
      • bathilda Jaagna foty! Foty! Foty! 13.03.08, 21:15
        To może ja też kupię i odpancernię ...
      • agamara1 poprosze o foto ;D 14.03.08, 08:13
        jestem ciekawa jak ci wyszlo :)

        • jaagna Foto w weekend 14.03.08, 08:31
          Na razie tylko odcięłam tę nieprzejrzystą warstwę, podszycie zostawiam sobie na weekend: wczoraj było już za ciemno. Najtrudniejsze było odprucie materiału od tej cienkiej siateczki w górnej części miseczki: bałam się, ze polecą oczka, albo ciachnę nożyczkami. Udało się :-) a dziś-jutro będzie podszywanie.
          Już nawet zastanaiwam sie, czy nie usunąć materiału z dołu miski - miałabym taki sexi stanik ;-) Zeta była cała z siateczki i utrzymała moje (wtedy) 85FF, to Eliza nie dałaby rady 70GG? Jak radzicie?
      • jaagna Eliza gotowa! 15.03.08, 09:49
        Zrobiłam sesję fotograficzną ;-) a zdjęcia wysyłam do Galerii.
        • jaagna Zdjęcia Elizy odpancernionej 30.03.08, 18:30
          staniczek w wersji oryginalnej

          Eliza w połowie odpancerniona

          Eliza cała przejrzysta
      • aleksandralm Re: agamara1 dzięki za pomysł! Odpancerniłam Eliz 11.09.08, 20:47
        ja tez odpancernilam, ale niestety przy okazji udalo mi sie zrobic
        dziurki w koronce:( Wykombinowalam ze kupi troche muliny i
        sprobuje cos tam wyhaftowac zeby nie bylo widac...
    • agastrusia Re: Robótki ręczne :) 14.03.08, 08:51
      A ja odpancerniłam swoje BIGGI YVONNE. Stanik i tak już był spisany na straty
      więc chociaż zobaczyłam jak by mógł wyglądać będąc lekkim i zwiewnym
      przezroczyściakiem ;-)
      • agamara1 Re: Robótki ręczne :) 14.03.08, 09:04
        agastrusia napisała:

        > A ja odpancerniłam swoje BIGGI YVONNE. Stanik i tak już był
        spisany na straty
        > więc chociaż zobaczyłam jak by mógł wyglądać będąc lekkim i
        zwiewnym
        > przezroczyściakiem ;-)


        i jak??
        pewnie tak samo super ja Xena :D
        daj foto ;)
        • agastrusia Re: Robótki ręczne :) 14.03.08, 11:33
          docs.google.com/Present?docid=dgf26drb_5qmxbqqgp
          • agamara1 Re: Robótki ręczne :) 14.03.08, 11:48
            agastrusia napisała:

            > docs.google.com/Present?docid=dgf26drb_5qmxbqqgp

            nie moge zobaczyc bo wyskakuje mi to

            "to konto e-mail nie otrzymało pozwolenia na dostęp do dokumentu"
            • agastrusia a teraz? 14.03.08, 12:22
              <iframe src='docs.google.com/EmbedSlideshow?docid=dgf26drb_5qmxbqqgp' frameborder='0' width='410' height='342'></iframe>
              • agastrusia Re: a teraz? 14.03.08, 12:25
                ten pierwszy działa już ten drugi nie.
                • agamara1 SUPERRRR 14.03.08, 12:28
                  a jak na biuscie sie uklada??
                  lepiej gorzej ??
                  • agastrusia Re: SUPERRRR 14.03.08, 12:44
                    Nie będę ukrywać, że ten stanik tak na prawde od samego początku był porażką
                    choć i tak znacznie mniejszą niż poprzedni nabytek. W związku z tym, że
                    dokonałam w nim jeszcze zwężenia obwodu to nabiustnie wygląda dalej źle - mam
                    cztery piersi. Więc zdjęcia nabiustnego brak bo to żadna rewelacja ale pobawiłam
                    się troche.
                    To jak wysyłamy do producenta? ;-P
                    • agamara1 Re: SUPERRRR 14.03.08, 13:41
                      pewnie, ja juz meila wyslalam :)
    • charm FIESTA PLUNGE 14.03.08, 14:38
      Opis zmian ;-)

      Jakiś czas temu przełożyłam fiszbiny z grandprixa avocado. Jak się okazało, były
      o kilka cm krótsze - początkowo nosiłam tak, że luz był z tyłu, pod pachą. Ale
      teraz przemieściłam je tak, żeby sięgały maksymalnie pod pachę. z przodu zrobiło
      się trochę miejsca. Poza tym odprułam tasiemkę (to już wczesniej), żeby
      przestała się wrzynać w skórę powiększając bułki...

      A dzisiaj wziełam nozyczki, odcięłam kawałek materiału (symetrycznie, do
      miejsca, dokąd sięgają fiszbiny), po czym obszyłam na maszynie turkusową nitką
      (taki sam kolor, jakim było to obszyte).
      I voila ;-)

      Efekty już wkrótce będzie można podziwiać w galerii, właśnie wysyłam ;-)
      • agamara1 normalnie doczekac sie nie moge :D 14.03.08, 14:42
        bardzo jestem ciekawa jak to wyglada :)
        • kociatko_biusciaste normalnie ja tez:D n/t 14.03.08, 15:14

      • mama_ryba1 Re: FIESTA PLUNGE 17.03.08, 12:03
        charm, pokaż też nam, przed którymi drzwi galerii są zamknięte na
        głucho :)
        • charm Re: FIESTA PLUNGE 17.03.08, 12:51
          Przecież wrzuciłam fotkę do tematu "fiesta plunge"... ;)
          • mama_ryba1 Re: FIESTA PLUNGE 17.03.08, 13:31
            Ja chyba jakaś ślepa jestem... Próbuję i tak, i siak, i nico :(
            • kocio-kocio Re: FIESTA PLUNGE 17.03.08, 17:15
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=76988433&wv.x=2&a=77046568
              • mama_ryba1 Re: FIESTA PLUNGE 17.03.08, 17:38
                Właśnie znalazłam, sierota ze mnie...
    • rockiemar Podszywanie obwodu - pytanie do wtajemniczonych 21.03.08, 18:42
      Czym najlepiej podszywac? Jakiej szerokosci ma byc tasiemka? Czy 60G
      podszywac tylko przy dolnej gumie, czy przy gornej tez?

      Tasiemka bawelniana? Satynowa? Guma?

      www.allegro.pl/item330320902_tasma_bawelniana_kremowo_bezowa_1_5_cm.html
      www.allegro.pl/item329552480__2kol_guma_7mm_pasmanteria_2m_gumy.html
      www.allegro.pl/item328237497_gem_tasiemka_satynowa_12mm_27m_slub_hurt_kartki.html

      No, i kiedy podszyc Beautiful Charm? Bo to bedzie moj nastepny
      zakup:) A podobno koszmarnie sie rozciaga...
      • irtardo Re: Podszywanie obwodu - pytanie do wtajemniczony 30.03.08, 17:28

        Po kolei:
        Ja podszywałam satynową tasiemką, bo akurat to miałam.
        Podszyłam też zwykłą nitką, ale teraz się zastanawiam, czy elastyczna nie byłaby lepsza.
        I podszyłam tylko dolną gumę (65G), ale to z lenistwa. Nie umiem powiedzieć, czy podszywając obie byłoby wygodniej.
    • monika3411 Re: Robótki ręczne :) 31.03.08, 09:15
      Wczoraj natchniona lekturą tego wątku, chwyciłam za nożyczki i wycięłam gąbkę w
      mojej Gai Severine. Nie wiem czego się spodziewałam, ale byłam bardzo
      zaskoczona, że zmieściły mi się całe piersi w miseczki. Wg mnie dziwnie teraz
      leży, ale mąż mówi, że normalnie leży i że się czepiam. No ale on jest
      zachwycony tym stanikiem od nowości, więc nie wiem czy jest obiektywny ;-)
      • charm Re: Robótki ręczne :) 31.03.08, 09:34
        > Wczoraj natchniona lekturą tego wątku, chwyciłam za nożyczki i wycięłam gąbkę w
        > mojej Gai Severine. Nie wiem czego się spodziewałam, ale byłam bardzo
        > zaskoczona, że zmieściły mi się całe piersi w miseczki. Wg mnie dziwnie teraz
        > leży, ale mąż mówi, że normalnie leży i że się czepiam. No ale on jest
        > zachwycony tym stanikiem od nowości, więc nie wiem czy jest obiektywny ;-)

        Wyślij fotki do galerii ;-)
        • elmilinden A co się stanie jak podszyję obwód częściowo? 26.04.08, 12:40
          Mam Evę 60F i ona zaczęła się rozciągac. Tzn. powinnam już ją zapinac na
          środkową albo ostatnią haftkę, ale tego nie robię, bo wiem, że się jeszcze
          bardziej rozciągnie.

          W "zwisie" ma ok. 63cm, a ja mam 67 (bez zwisu).

          No i wpadłam na taki pomysł, żeby ją podszyć, ale częściowo. Tzn. nie chce mi
          się robić żadnych zakładek, nie umiem szyć nic sensownie, więc podszyłabym taśmą
          nieelastyczną obwód od miejsca, gdzie się kończą miski do ok. 2-3 cm przed
          zapięciem. Tzn. obwód by jeszcze pracował, ale już nie za bardzo.

          Może być tak?
      • agamara1 Re: Robótki ręczne :) 31.03.08, 09:37
        xena po wycieciu gabki o niebo lepiej sie uklada ;) wyslij foto do
        galeri bo ciekawa jestem jak to wyglada. a faktycznie gaia pozadnie
        gabkuje staniki :/
        • monika3411 Re: Robótki ręczne :) 31.03.08, 09:57
          To lecę czytać jak się dostać do owej galerii, którą uważam za wyższy stopień
          wtajemniczenia :-)
        • monika3411 Re: Robótki ręczne :) 10.04.08, 17:58
          Wyrzuciłam ją :-( Baaardzo mi się podobała, ale po wycięciu gąbek
          było fatalnie. Szwy na miseczce dzieliły mi pierś na trzy części, co
          było widać pod bluzką. I miałam wrażenie, że biust wisi mi do pasa.
      • diuszesa Zwężenie straplessa? 13.06.08, 13:43
        Dziewczyny, mam pytanie - otóż kupiłam sobie special occasions w
        rozmiarze 32FF zamiast 30GG, bo słyszałam, że ścisły, i niestety
        jest za luźny :-( tzn. trzymać się trzyma, ale odgiąć go sobie mogę
        za bardzo od pleców i ciut mi zjeżdża podczas skoków, no jednak musi
        być węższy, bo leciutko się przesuwa przy moich 73 pod. Myślałam o
        podszyciu, ale jak to zrobić skoro on ma silikonowy pasek na
        obwodzie? Przecież ten silikon się cały podziarga :-( Miski są dobre
        i myślę, że przy węższym obwodzie lepiej by się dopasowały, tzn. nie
        odstawałyby leciutko przy górnych krawędzxiach. A moze skrócić jakoś
        materiał obwodu? Może któraś z Was ma jakiś pomysł? Bo on mi się
        podoba, poza tym nie mam na co wymienić...
        • kociatko_biusciaste Re: Zwężenie straplessa? 24.06.08, 19:58
          Przeszyj nitką obok silikonowego paska, jeśli nie zajmuje on (jego szerokość)
          całej taśmy. Ja tak zrobiłam (to była 80-ta przeróbka mojego straplessa).
          • diuszesa Re: Zwężenie straplessa? 27.06.08, 13:57
            Dzięki, Kociątko. Ale ja jednak go już sprzedałam, bo nie
            wytrzymałabym tych szerokaśnych fiszbin...
      • wampirek83 Re: Tuning Zety na plunge 60E :) 25.06.08, 07:56
        Witam, tak mnie natchneły te wasze przeróbki, że wczoraj wyprułam moje gąbeczki
        z dotychczasowego stanika i mam teraz śliczny przeźroczysty staniczek:)

        Dzisiaj zabieram się za przerabianie mojej ciut za dużej Zety na wersję plunge,
        bo wszytskie moje bluzeczki są dość wycięte i nie da rady w niej chodzić w
        takich dekoltach. Planuję tez zmienić ramiączka bo te grube to dla mnie koszmar.
        Jak skończę to zdam relację jak mi poszło. Mam nadzieję, że nie zepsuję tego
        ślicznego staniczka:)
    • kuraniedomowa przeróbka RIO, akcja: usuwanie "międzybiuścia" ;) 31.03.08, 13:10
      problem z wysokimi fiszbinami na mostku opisywany był przez
      dziewczyny tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=32203&w=77622576. tam też udało mi sie z tym poradzić przeróbką, a
      dodam, że wytrawną przerabiaczką nie jestem :> oto kopia opisu
      przeróbki:

      Najpierw przecięłam zewntęrzne tuneliki z fiszbinami, by wsadzić w
      ich miejsce jakieś krótsze. "te z 36C okazały się identyczne, tyle
      że po prostu krótsze jakies 2, czy 3 cm. powiem Wam, że przerabiam
      wszystko co sie da byleby mi pasowało, ale nie sądziłam, że kupując
      coś w TEJ cenie (i mające już TAKI szacunek :>) bede jeszcze
      wybrzydzać i zmieniać. bo tak oto po zmianie fiszbin zaczęlo się
      moje szaleństwo. odcięłam na początek to metalowe COŚ z przodu.
      następnie ubrałam, by stwierdzić, że oczywiście duużo lepiej z
      krótszymi drutami, no ale po cholere mi teraz te puste sterczące
      kanały? no to wzięłam i je rozcięłam do momentu gdzie zaczynają się
      druty, a zaraz potem je zszyłam do środka na całej ich
      powierzchni... zszyłam, ubrałam, mysle - duzo lepiej! ale dalej mam
      te puste kanaliki, tylko teraz idą do środka.. no to dalej,
      nożyczkami je. tak pod ukos, byleby już tylko wąska, obcięta, i
      obszyta część tego co tu stanowiło kiedys pas startowy dotykało TEGO
      miejsca.
      i tak oto zbeszcześciłam RIO!
      ale zaraz je ubrałam, i od razu pomyslalam nieskromnie: jestem
      genialna! i biegiem do lustra. przeróbek nie wida wcale, a komfort O
      NIEBO WIĘKSZY! i teraz juz wiem: tak powinny być szyte w tym miejscu
      wszystkie zabudowane staniki! a przynajmiej z taką wersja dla tych,
      którym tak bardzo uwiera TO COS."

      zdjęcia:
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1134746,2,4.html
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1134749,2,3.html
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1134751,2,2.html
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1134752,2,1.html
      powodzenia!
      • esta69 No i pięknie :) 31.03.08, 13:26
        Jak oryginał ;) Widać, że nic tam nie przeszkadza. Ciekawe jak
        będzie z moją Rio.... W razie czego poradnik przeróbek już mam.
      • kryklu Re: przeróbka RIO, akcja: usuwanie "międzybiuścia 01.04.08, 02:58
        Brawo !!!!!!!!! Zdolniacha z Ciebie :)
    • heliamphora Czy któraś z Was usuwała pionowe usztywnienia... 04.04.08, 13:42
      ...np. z Tango II? W sensie wyprucia tych podpachowych stalek z tunelików? Jeśli tak, to jaki był efekt - czy nie zdefasonuje to stanika?
      • agamara1 Re: Czy któraś z Was usuwała pionowe usztywnienia 04.04.08, 13:45
        chodzi ci o te boczne fiszbiny tak??

        raczej fasonu stracic nie powinien, chociaz moglby sie obwod
        rolowac :/ no nie wiem, ja nie usuwam bo u mnie dzieki tym fiszbinom
        nie mam bulek podpachowych bo je wygladzaja ;)
        • heliamphora Re: Czy któraś z Was usuwała pionowe usztywnienia 04.04.08, 13:59
          Też się obawiam że zrolowałby się, ale tak mnie skubane gryzą, że chyba wywalę. We Fieście ich nie ma i jakoś się trzyma całość...
          • victoria08 JESTESCIE GENIALNE!! 04.04.08, 15:59
            :)
          • victoria08 Czy warto zostawić ARAGONA obwodowo na styk? 04.04.08, 16:00
            mój problem opisałam tutaj:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=77207001&a=77870919
            sądzicie ze warto zostawić sobie tego Aragona, ijak sie rozciagnie to sobie
            nicmi podwęzic lub tasmą??
      • zazulla [OT] moje Tango II nie ma bocznych fiszbin 10.04.08, 11:36
        Wasze maja?
Pełna wersja