Dodaj do ulubionych

Pancerny laptop poszukiwany

07.08.12, 23:18
Polećcie mi proszę w miarę odpornego na różne wydarzenia laptopa. Szukamy używańca w okolicach 2-2,5 tys.
Na razie rozważamy Lenovo T510. Macie jakieś inne pomysły? A może znacie godzien zaufania sklep z używanymi komputerami w Warszawie?
Obserwuj wątek
    • kasiadj07 Re: Pancerny laptop poszukiwany 08.08.12, 00:31
      Za tyle to mój małżonek poleca nowego Dell Vostro np.1440. Według niego warto poprzeglądać ceny na ceneo. Generalnie poleca Delle, bo mają długą gwarancję (24m-ce, co nie jest typowe w komputerach teraz niestety) i bardzo dobre warunki gwarancji. Poza tym są odporne.
      Lenovo by osobiście nie wziął, ale tych nie lubi i właśnie ma taki w naprawie od klienta. Mało psują się także HP:)
      • kis-moho Re: Pancerny laptop poszukiwany 08.08.12, 12:06
        Generalnie poleca Delle, bo mają długą gwarancję (24
        > m-ce, co nie jest typowe w komputerach teraz niestety) i bardzo dobre warunki g
        > warancji. Poza tym są odporne.

        Właśnie, patrz koniecznie na warunki gwarancji. Przy używanym pewnie nie będzie 24 miesięcy (chyba?), ale ważne, żebyś nie musiała wysyłać laptopa na swój koszt kurierem na drugi koniec Europy, bo i o takich warunkach słyszałam :/
    • satia2004 Re: Pancerny laptop poszukiwany 08.08.12, 10:38
      Ja mogę się podpisać pod Lenovo (dawniej IBM) ThinkPad, seriaT.
    • slotna Re: Pancerny laptop poszukiwany 08.08.12, 11:56
      Ponad piecioletni, bardzo intensywnie uzywany HP - nigdy nie byl w naprawie, dziala nadal, chociaz z tym poziomem zaniedbania (zadnego porzadnego czyszczenia, nic) dawno powinien przestac ;)

      Samsung - po upadku z niewielkiej wysokosci poszedl mu dysk.

      Toshiba Satellite - mam go chyba za krotko, zeby cos pewnego powiedziec, tyle, ze wyglada nader pancernie oraz sie nie przegrzewa

      Generalnie mysle, ze to loteria, komus innemu dopieszczony HP mogl sie rozwalic od razu, a brutalnie traktowany Samsung wcale ;) Konsekwentnie odradzano mi tylko firme Acer.
      • kis-moho Re: Pancerny laptop poszukiwany 08.08.12, 12:04
        > Toshiba Satellite - mam go chyba za krotko, zeby cos pewnego powiedziec, tyle,
        > ze wyglada nader pancernie oraz sie nie przegrzewa

        Też mam Toshibę Satellite (od grudnia 2007, więc już kawał czasu), i też sobie chwalę. Na początku miałam jeden grubszy problem z ekranem (podobno wada fabryczna, nie z mojej winy), ale to było jeszcze na gwarancji i od ręki wszystko mi naprawiono. Poza tym wszystko dobrze, a zwiedził ze mną pół świata, jeździł przez trzy lata codziennie do pracy, został oblany kawą, i nigdy go nie odkurzałam.
        Mam natomiast problem z systemem operacyjnym i zbyt małą ilością pamięci, muszę go koniecznie sformatować, bo straszliwie już się zamula, ale to jest odrębny problem.
        Natomiast znajomi informatycy twierdzą, że mam szczęście i z Toshibą to loteria, najpewniejsze są HP i Dell. Nie wiem, na ile przemawia przez nich doświadczenie, a na ile branżowe uprzedzenia, ale faktem jest, że wszyscy pracują na tych dwóch firmach (+Lenovo, ale podobno od czasu, kiedy kupili ich Chińczycy, jakość się pogorszyła).
        Plus oczywiście niektórym jest ze względów ideologicznych po drodze tylko z jabłuszkiem :o) Trochę się śmieje, ale niektórzy bardzo sobie chwalą. Natomiast to już chyba nie podpada pod niższy budżet.
        • miss-alchemist Re: Pancerny laptop poszukiwany 08.08.12, 16:35
          > Natomiast znajomi informatycy twierdzą, że mam szczęście i z Toshibą to loteria
          > , najpewniejsze są HP i Dell. Nie wiem, na ile przemawia przez nich doświadczen
          > ie, a na ile branżowe uprzedzenia, ale faktem jest, że wszyscy pracują na tych
          > dwóch firmach (+Lenovo, ale podobno od czasu, kiedy kupili ich Chińczycy, jakoś
          > ć się pogorszyła).
          > Plus oczywiście niektórym jest ze względów ideologicznych po drodze tylko z jab
          > łuszkiem :o) Trochę się śmieje, ale niektórzy bardzo sobie chwalą. Natomiast to
          > już chyba nie podpada pod niższy budżet.

          To zabawne, bo większość moich znajomych (środowisko informatyczno-elektroniczne) stanowczo odradza HP :P Część z nich miała HP (głównie z serii Pavillon) i nikt z nich więcej HP nie kupił. Za to nie Toshibę w większości chwalą (ale mało moich znajomych ma Toshibę, bo jest dość droga jednak). Mój Asus przeżył już i upadki, i podróże autobusem, i zalania i inne cuda wianki. Żyje i ma się względnie dobrze :) Ale słyszałam też opinie o Asusach, które nie potrafiły przetrwać trudnych chwil, może to zależy od serii.

          Co do jabłuszek ;) Dla mnie ich ceny są nieprawdopodobnie wysokie jak na to, co oferują w środku (ani system, ani podzespoły szału nie robią, jak na ten przedział cenowy, chyba że szał negatywny, że coś takiego może tyle kosztować), ale jeśli chodzi o wykonanie zewnętrzne, to jest porządne. Znajomy na swojego MacBooka upadł, poślizgnąwszy się na lodzie, Macbook wyszedł z tego bez szwanku, w odróżnieniu od kolegi. Tylko niechaj się coś zepsuje po gwarancji... W autoryzowanym punkcie zażyczyli sobie za naprawę napędu CD 1000 zł (nie, nie pomyliłam się o jedno zero - słownie tysiąc złotych). Poza tym nie wiem, czy ktoś odsprzeda używanego macbooka, odsprzedawanie jest chyba zbyt mainstreamowe :P

          Natomiast jeśli coś mogę odradzić z całą pewnością, jeśli chodzi o laptopy, to Acer i Samsung. Sama też nie kupiłabym HP.
          • slotna Re: Pancerny laptop poszukiwany 08.08.12, 19:42
            > To zabawne, bo większość moich znajomych (środowisko informatyczno-elektroniczn
            > e) stanowczo odradza HP :P Część z nich miała HP (głównie z serii Pavillon) i n
            > ikt z nich więcej HP nie kupił. Za to nie Toshibę w większości chwalą (ale mało
            > moich znajomych ma Toshibę, bo jest dość droga jednak).

            No wlasnie Pavillon u mnie tak dlugo juz dziala. I nawet szukalam HP, bo oprocz tego bardzo podobaja mi sie z wygladu, niestety nie trafilam na zaden z interesujacymi mnie parametrami w odpowiedniej cenie. Za Toshibe za to dalam 450 euro, czyli mniej niz Jul-kaa chcialaby wydac :)
            • jul-kaa Re: Pancerny laptop poszukiwany 08.08.12, 19:52
              Mnie interesuje głównie pancerność, ponieważ mój obecny laptop (Asus K51KC) miał już wymienianą klawiaturę, matrycę oraz zasilacz. Czyli włożyłam we wcale nie bajecznie tani komputer już jakieś 700zł. Dodatkowo ma w dwóch miejscach obłupaną obudowę, wytarty wzór od myszki i tak dalej. To nic jednak, ponieważ teraz w ogóle nie działa - najprawdopodobniej siadło mu zasilanie procesora. A sam laptop ma całe 2,5 roku...
              Mam świadomość że nie jestem bez winy, bo straszne ze mnie szałaput (może pamiętacie, że ubezpieczyłam zmywarkę ze strachu, że ją zniszczę), ale jednak ten laptop był dla mnie (dla nas, wszyscy troje tacy jesteśmy) zbyt kruchy.
              • kis-moho Re: Pancerny laptop poszukiwany 08.08.12, 20:07
                > Mam świadomość że nie jestem bez winy, bo straszne ze mnie szałaput (może pamię
                > tacie, że ubezpieczyłam zmywarkę ze strachu, że ją zniszczę), ale jednak ten la
                > ptop był dla mnie (dla nas, wszyscy troje tacy jesteśmy) zbyt kruchy.

                Ja wychodzę z założenia, że przedmioty są dla ludzi, a nie odwrotnie. Oczywiście może nie należy wylewać (jak ja) kawy na klawiaturę, ale jak mam się ze sprzętem intensywnego codziennego użytku obchodzić jak z jajkiem, to ja pasuję. Laptop musi wg. mnie sporo wytrzymać.
                • jul-kaa Re: Pancerny laptop poszukiwany 08.08.12, 20:15
                  Nie przypomnę, co się stało z klawiaturą mojego lapka ;)
                  • kis-moho Re: Pancerny laptop poszukiwany 08.08.12, 20:57
                    jul-kaa napisała:

                    > Nie przypomnę, co się stało z klawiaturą mojego lapka ;)

                    Wiesz, że ja nadal nie wiem, co to było, wiem tylko, że Coś Strasznego.
            • elrosa Re: Pancerny laptop poszukiwany 10.08.12, 14:55
              Moje środowisko też tylko jabłuszka i jabłuszka :) ja się nie ugięłam, mam HP. Środki mają identyczne, a zapłaciłam jakąś 1/3 ceny jabłuszek (!). Mogłabym polecić, ale że kupiłam w lutym, to jeszcze różne rzeczy mogą mnie czekać :)

              Wcześniej korzystałam z laptopa nieistniejącej już chyba firmy Maxdata. Ten był chyba niezniszczalny - leżałam z nim na lodzie, kilkakrotnie próbowałam podlać klawiaturę, notorycznie przypalałam klapę lampą na biurku i działał jak złoto. Tylko, niestety, coraz wolniej.

              Toshiby mają moja mama i chłopak, też dość długo (chyba 4-5 lat) i narzekają tylko na "latającą" klapę (coś jakby obluzowane zawiasy).
          • marciasek Re: Pancerny laptop poszukiwany 10.08.12, 11:02
            A czemu nie Samsung? Ja mam małego Samsunga Q330 i jestem z niego BARDZO zadowolona. Tyle, że nie próbowałam wylewać mu kawy na klawiaturę ani rzucać nim o podłogę ;) Tego by raczej nie przetrwał.
        • mefistofelia Re: Pancerny laptop poszukiwany 08.08.12, 20:29
          > Też mam Toshibę Satellite (od grudnia 2007, więc już kawał czasu), i też sobie
          > chwalę. Na początku miałam jeden grubszy problem z ekranem (podobno wada fabryc
          > zna, nie z mojej winy), ale to było jeszcze na gwarancji i od ręki wszystko mi
          > naprawiono.

          Ja też :) Z ciekawości, co to za problem z ekranem?
          Mi zepsuł się wyświetlacz tuż po upływie terminu gwarancji i naprawiałam niestety na własny koszt.
          • kis-moho Re: Pancerny laptop poszukiwany 08.08.12, 20:57
            > Ja też :) Z ciekawości, co to za problem z ekranem?
            > Mi zepsuł się wyświetlacz tuż po upływie terminu gwarancji i naprawiałam nieste
            > ty na własny koszt.

            Ciemność widziałam :o) Nie wiem dokładnie, jaka była przyczyna, w każdym razie ekran nagle stał się czarny. To się stało chyba w ciągu pierwszego pół roku użytkowania, więc z gwarancją nie było żadnych problemów. Tuż po upływie terminu to faktycznie słabo :o(
            • mefistofelia Re: Pancerny laptop poszukiwany 08.08.12, 21:14
              No to ja widziałam wszystko w gustowne paski :) Jakoś przebolałam, zwłaszcza, że ogólnie jestem z niego zadowolona.
    • tfu.tfu Re: Pancerny laptop poszukiwany 08.08.12, 15:10
      mam asusa (A52F), który po 1,5 roku działania właściwie bez przerwy, gier przeróżnych (niestety nie tych najnowszych, bo nie ta grafika ;-) i upadku ze stołu gra i buczy. jeśli kiedykolwiek wymienię, to na asusa z lepszą grafiką.
    • magdalaena1977 Re: Pancerny laptop poszukiwany 08.08.12, 17:17
      Ja już od 3 lat mam Samsunga R510 - na razie działa.

      A ze swoich poszukiwań pamiętam, jak bardzo laptopy różniły się kształtem obudowy. I delle wykluczyłam ze względu na debilny IMHO kształt zawiasów ;-)
    • kis-moho Re: Pancerny laptop poszukiwany 08.08.12, 22:48
      Skonsultowalam z Lubym, ktory twierdzi, ze za taka cene i warunki warto rozwazyc Lenovo (ale tylko ThinkPad, z takiego zreszta wlasnie pisze :P). Sporo firm takich uzywa, i potem wymienia na nowszy model, a stare sprzedaje - a sa w bardzo dobrym stanie. Nie wiem tylko, jaka jest droga takich lapkow, czy po prostu trafiaja do sklepow?
      Przekazuje tez, zeby nie wieszac psow na Acerze, bo ich drozsze modele (ale to sa granice cenowe jabluszka) sa podobno bardzo dobre. Natomiast tansze faktycznie nie za bardzo.
      • jul-kaa Re: Pancerny laptop poszukiwany 09.08.12, 22:16
        No i kupiłam. Lenovo ThinkPad T410, z dodatkowym ramem, z sześćdziesięcioczterobitowym systemem, pancernik niezły, matowa matryca 14 cali, ma dżojstika, dużo wejść różnych ;) Można wylać 100ml płynu ponoć i przeleci, ale jeszcze nie próbowałam ;)
        • kis-moho Re: Pancerny laptop poszukiwany 10.08.12, 09:07
          > matowa matryca

          O, fajnie :o)
          • jul-kaa Re: Pancerny laptop poszukiwany 10.08.12, 09:53
            Bardzo fajnie, nie doczytałam wcześniej, że będzie i ucieszyłam się podwójnie już w sklepie :)

            Dziękuję wszystkim za rady i sugestie :)
            • satia2004 Re: Pancerny laptop poszukiwany 10.08.12, 10:50
              T410 używa intensywnie mój TŻ od paru lat i jest bardzo zadowolony. Jasne - cośtam w nim wymieniał ale to nie było spowodowane fizycznymi uszkodzeniami czy zużyciem materiału. Cała seria T ma wzmocnioną obudowę metalową klatką i rzeczywiście system odprowadzający płyny w razie wylania czegoś na klawiaturę (choć nie radzę jednak testować ;)). Także moim zdaniem - dobry wybór!
    • smallfemme Re: Pancerny laptop poszukiwany 09.08.12, 19:19
      Wszystko zależy od szczęścia... Widziałam ostatnio dwa kilkuletnie Acery, prawie równolatki - jeden wyglądał jak po przejściu kataklizmu, z odłupanym kawałkiem obudowy, drugi jak nowiutki. Oba używane przez dziewczyny, które potrafią zepsuć wszystko, udało się tylko z jednym.
      Sama mam Della z serii Studio, po 3 latach (intensywnego) użytkowania umieram ze szczęścia, że chłop potrafi obsłużyć lutownicę, bo inaczej na serwis wydałabym krocie. Nie mówiąc o tym, że obudowa jest odłupana z każdej możliwej strony, to już na początku porozpinały mi się przewody od monitora (ale to poszło na gwarancji), ale potem pourywały się kable od włącznika (co jest dosyć popularnym problemem w tym modelu). Ale widziałam inne modele, które wyglądają świetnie po 3 latach... (ten bywa bardziej zadbany, ale zawsze coś się dzieje).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka