kis-moho
19.10.13, 20:28
Wychodzi na to, że pierwszy raz w życiu będę musiała nabyć aparat fotograficzny. Na stanie mamy jeden, dość prostą małpkę (zdaje się, że minolta), która jednak przestała nam wystarczać, głównie ze względu na słaby zoom i ogólne widoczki, do zdjęć z bliska jest całkiem OK. I teraz pytanie, na co warto zwrócić uwagę? Absolutnie i zupełnie się na tym nie znam, Luby może trochę więcej, ale jeżeli już, to tylko trochę.
Wymagania:
- musi dać się zabrać na wyprawę z plecakami. Nie musi (i pewnie nie będzie ;o)) to być małpka, ale nie może zajmować dwóch toreb + trzech na dodatki, bo się po prostu nie zapakujemy
- chcemy fotografować przede wszystkim na wyprawach, czyli musi robić dobre zdjęcia na dużą odległość (typu ośnieżone szczyty i zachody słońca) i na bardzo małą (biedrona na liściu). Czy to oznacza różne obiektywy? (tak twierdzi Luby)
Cenowo oczywiście mamy ograniczenia, ale na razie chciałabym posłuchać co można mieć i za ile, i mocno przemyśleć ile jesteśmy w stanie wydać. Pewnie nie będziemy w stanie specjalnie zaszaleć, ale chciałabym się porządnie rozeznać w tym, co można mieć. Jak zwykle pięknie dziękuję za wszystkie podpowiedzi.