Dodaj do ulubionych

Prawnika od prawa pracy Warszawa

09.12.13, 12:42
Szukam dobrego prawnika od prawa pracy w Warszawie. Potrzebuję porady, jak przygotować się do sprawy w sądzie, a może też reprezentacji. Najlepiej, gdyby miał doświadczenie w prowadzeniu sprawy o ustalenie stosunku pracy dziennikarza.
Czy któraś z was ma znajomości w takim środowisku? Wygooglać umiem, ale szukam kogoś dobrego z doświadczeniem w takich sprawach, bo to troche pokręcona sytuacja.
Obserwuj wątek
    • azymut17 Re: Prawnika od prawa pracy Warszawa 09.12.13, 13:05
      A może PIP udziela porad prawnych w tym zakresie?
      • mela1 Re: Prawnika od prawa pracy Warszawa 09.12.13, 14:45
        A i owszem. Konsultowałam z nimi pozew, napisany według wskazówek dwa razy wracał z sądu do poprawki. Kompletnie nie to mi kazali wyliczyć, co było potrzebne sądowi. Największy problem mam z tłumaczeniem komuś, jak się pracuje w redakcji. Konsultowałam się z prawnikiem, który zapytał, co to jest freelander, więc trudno mu raczej będzie udowadniać różnicę między freelancerem a pracownikiem etatowym.
        • 4balbina Re: Prawnika od prawa pracy Warszawa 09.12.13, 15:29
          Specyficzna działka, media... W każdej branży są specyfiki, dobry prawnik zrozumie, jak mu wytłumaczysz. Ale swoją drogą może spróbuj mec. Ostrowskiego:
          www.ostrowski-kancelaria.pl/Pozdrawiam
        • maith Re: Prawnika od prawa pracy Warszawa 13.12.13, 02:33
          mela1 napisała:
          > . Konsultowałam się z prawnikiem, który zapytał, co to jest freelander, więc tr
          > udno mu raczej będzie udowadniać różnicę między freelancerem a pracownikiem eta
          > towym.

          Mela, podpowiem Ci coś, co Ci się może przydać.
          To nie Twój prawnik będzie musiał udowadniać, że istnieje jakakolwiek różnica między freelancerem a pracownikiem etatowym, tylko ta druga strona.

          Dlatego to raczej w Twoim interesie jest, żebyś zapamiętała i w razie czego powołała się na to, że:
          -w Kodeksie pracy nie ma takiego słowa, jak freelancer
          -nie ma tam też żadnego wyjątku w stylu "bo w naszej branży jest taka praktyka".

          Jeżeli Twoja sytuacja podpada pod definicję z art. 22 Kodeksu pracy, to stosunek pracy istnieje, bez względu na używane nazewnictwo. Dlatego wbrew pozorom Twój prawnik nie musi znać tego typu definicji, bo równie dobrze może po prostu zarzucić drugiej stronie zasłanianie się nowomową, która nie ma znaczenia dla sprawy. Ważne, żeby zadał Ci właściwe pytania i dowiedział się od Ciebie dokładnie, jak Twoja praca wyglądała :)
          Szczególnie ważne jest wydobycie od Ciebie wszelkich argumentów za tym, że pracowałaś "w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę". Bo to, że na jego rzecz i pod jego kierownictwem udowadnia się o wiele łatwiej.
          • magdalaena1977 Re: Prawnika od prawa pracy Warszawa 13.12.13, 18:48
            maith napisała:

            > Mela, podpowiem Ci coś, co Ci się może przydać.
            > To nie Twój prawnik będzie musiał udowadniać, że istnieje jakakolwiek różnica m
            > iędzy freelancerem a pracownikiem etatowym, tylko ta druga strona.

            Maith, nie jestem pewna, czy dobrze zrozumiałaś problem meli. Bo z tego, co ja wiem, etatowy dziennikarz ma normalny stosunek pracy, podległość służbową itp. Najwyżej ma niską pensję + wyższe wierszówki.
            Ale freelancer to taki dziennikarz, który sam pisze artykuły i sprzedaje je do różnych gazet. I taka osoba nie jest pracownikiem, tylko przedsiębiorcą / zleceniobiorcą / wykonawcą dzieła.
            • maith Re: Prawnika od prawa pracy Warszawa 14.12.13, 14:34
              Istnieje też sporo dziennikarzy pracujących w redakcjach na umowy cywilnoprawne. Często ich praca niczym się nie różni od pracy osób zatrudnianych w redakcjach na etat czy na część etatu.

              Jeżeli Mela chce udowodnić, że w jej wypadku istnieje stosunek pracy, tylko nieprawidłowo nazwany, to musi się powoływać na to, jak jej praca w praktyce wyglądała.
              I raczej będzie musiała się bronić przed stereotypem "ta pani była freelancerem, to się nie liczy". Bo to jest bardzo pojemne słowo, którym często definiuje się też sytuacje, w których pracodawca zamiast umowy o pracę uparcie podpisuje z pracownikami co miesiąc umowy cywilnoprawne.

              A Ty byś łyknęła stereotyp - pracodawca nie podpisał z nim umowy o pracę, czyli to freelancer, to on "nie jest pracownikiem, tylko przedsiębiorcą / zleceniobiorcą / wykonawcą dzieła"?
              Czy byś jednak zapytała - no dobrze, ale jak ta praca dokładnie wyglądała, żeby ustalić, czy jednak nie spełniała definicji stosunku pracy?
            • mela1 Re: Prawnika od prawa pracy Warszawa 15.12.13, 20:59
              Maith wyczuła problem. Nie chcę sie zbyt dokładnie rozpisywać, bo to prywatna sprawa, ale chodzi o sytuację, kiedy przychodzę codziwnnie do pracy, mam swoje biureczko, obowiązki jak każdy inny, nie ma mowy o pracy z domu, wolnym bez zgody szefa, a pracuję bez podpisywania jakiejkolwiek umowy. Opisałam wszystko w pozwie, mam świadków, mam nadzieję, że powiedzą prawdę. Gdybym wierzyła, że w sądzie będę potrafiła to opowiedzieć sensownie jak przy herbatce, poradziłabym sobie sama. Boję się tylko stresu i tremy, jestem słaba w wystąpieniach publicznych. A na prawnika nie vardzo mam kasę.
    • liveveb Re: Prawnika od prawa pracy Warszawa 14.12.13, 19:54
      Moge polecic, ale wolalabym na priv.
      Odezwij sie na gazetowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka