Dodaj do ulubionych

Opad szczęki na weekend

21.03.14, 20:59
Myślałam, że schabu po żydowsku nic nie przebije.
Jednak dzisiaj w sklepie zobaczyłam, że w promocji jest "szynka zza stodoły". Czy tylko mnie się jednoznacznie kojarzy, co nasz lud robił za stodołą i że nie była to raczej tradycyjna produkcja szynki?
Macie jakieś ulubione nazwy z tej kategorii?
Obserwuj wątek
    • teresa104 Flaki papieskie 22.03.14, 06:54
      Na targu przy dworcu PKS w Lublinie widziałam kilka lat temu w witrynce "flaki papieskie", to był mniej więcej ten czas, kiedy połowa napoleonek w cukierniach nagle stała się kremówkami papieskimi. Jak dotąd jest to mój absolutny faworyt.

      I w Championie kiedyś w czasie okołowielkanocnym widziałam napis "uprzedzamy, że biała kiełbasa nie jest biała", co z kolei przypomniało mi odkrywczą myśl pewnego Somalijczyka studiującego w Łodzi "nie wiem, dlaczego na was mówi się, że jesteście biali, nie jesteście biali, jesteście różowi".

      Może to miała być szynka ZE stodoły i gdzieś przepadło w głuchym telefonie:)
      • monika3411 Re: Flaki papieskie 22.03.14, 08:45
        Flaków papieskich nic nie przebije :D
    • koza-1985 Re: Opad szczęki na weekend 22.03.14, 10:46
      Szynka z Łysych <3
      A parę dni temu widziałam Szynkę(z)babci Stasi ;)
    • tfu.tfu karczek wujaszka 23.03.14, 10:42
      oraz szynkę babuni ;-) oba produkty widziane w Krakowie. flaki papieskie rulez jednakowoż ;-)
    • bathilda Re: Opad szczęki na weekend 23.03.14, 10:44
      Maść Psie Sadło

      www.i-apteka.pl/product-pol-43772-MASC-PSIE-SADLO-75ml.html
    • ciociazlarada Re: Opad szczęki na weekend 23.03.14, 21:00
      Dawno temu to było, w sklepie osiedlowym była do nabycia szynka bez kicka.
      • turzyca Re: Opad szczęki na weekend 25.03.14, 08:34
        zakladam ze to odwolanie do starego zartu?

        -kielbasa jest?
        -jest, beskidzka,
        -bez ceguj?
        -no, bez kicka
        (nie powinno sie go jednakze zapisywac, jak widac na przykladzie.)
        • joankara Re: Opad szczęki na weekend 25.03.14, 11:57
          turzyca napisała:

          > zakladam ze to odwolanie do starego zartu?
          >
          > -kielbasa jest?
          > -jest, beskidzka,
          > -bez ceguj?
          > -no, bez kicka
          > (nie powinno sie go jednakze zapisywac, jak widac na przykladzie.)
          Albo do bajki o smoku Kicku, który mieszkał w mlekiem i miodem płynącej krainie tysiąca jezior, ale pewnego dnia na kacu je wszystkie wypił, nastała posucha, burmistrz skazał smoka na wygnanie, a że mieszkańcy bardzo Kicka lubili, bo równy był gość i lubił wypić, to na jego pamiątkę nazwali to miejsce Sucha bez Kicka. :-)
        • ciociazlarada Re: Opad szczęki na weekend 25.03.14, 13:17
          Nie wiem, bylo tak napisane na etykiecie z cena. Nie wykluczam, ze ekspedientka sobie tak zazartowala.
    • kasia.winna Re: Opad szczęki na weekend 25.03.14, 08:43
      Polędwica dziecięca
      Kiełbasa z Bab (Baby to miejscowość)
      Smarowidło babci - nie był to gęsi smalec z kamforą ani inny specyfik do nacierania tylko coś w rodzaju pasztetu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka