Kawa i biust

11.01.09, 11:16
Poranna kibelkowa lektura styczniowego numeru Wiedzy i Życia przyniosła
tragiczną wiadomość. Otóż WiŻ na stronie 18 donosi, że kawa zmniejsza biust!
AAAA! Tragedia i katastrofa!

Cytat:
"Szwedzcy naukowcy odkryli, że konsumowanie nadmiernej ilości kawy powoduje u
kobiet redukcję rozmiarów biustu."

Chlip, chlip, i co ja teraz, biedna nieszczęśliwa, zrobię? Jestem rozdarta
niczym osiołek któremu w żłoby dano. Kocham moje czarne kawowe paliwo, ale mój
rozmiar też mi się podoba.

Wpisujcie się, wszystkie rozdarte i zrozpaczone - zwłaszcza jeśli czytając
forum, pijecie pierwszą dziś poranną, leniwą kawę;) Pozdrawiam!

    • monika3411 Re: Kawa i biust 11.01.09, 11:46
      Pierwszą??? Pozazdrościć. Właśnie nastawiłam wodę na trzecią :-)
      A biust jak był pokaźny, tak jest :-)))))
      • irena.earl Re: Kawa i biust 11.01.09, 12:10
        Swoją droga - ciekawe, jak wygląda wykres zależności między wzrostem ilości
        wypijanej kawy a spadkiem rozmiaru biustu u przebadanej grupy kobiet.
        Zastanawiam się, czy występuje tu efekt progowy, czy raczej już najmniejsza
        ilość kawy zmniejsza biust.

        Mogę się założyć, że Szwedzcy naukowcy nie omieszkali sporządzić takiego
        wykresu. Coś mi podszeptuje, ze niedługo usłyszymy o tych naukowcach przy okazji
        rozdania Nagród Ig Nobla.
    • ametyst89 Re: Kawa i biust 11.01.09, 12:10
      Też o tym słyszałam wiele razy. Nie tylko kawa. Chodzi tu głównie o kofeinę i w
      sumie doświadczyłam na sobie. Piłam kiedyś herbatki z kofeiną, po jakimś czasie
      biust mi się jakby skurczył :P Odstawiłam i jest cacy ;)
      A kawy praktycznie nie pijam :D
    • tfu.tfu Re: Kawa i biust 11.01.09, 12:23
      nie działa w tę stronę u mnie ;)
      w przeciwną podziałało ostanikowanie :D obwód "w" spada (centymetrowo), a miski
      przez 3 miesiące skoczyły z F do G ;]
      kawę jak żłopałam, tak żłopię ;)
      tym Szwedom to się nudzi chyba ;)
    • certain_whatsit Re: Kawa i biust 11.01.09, 12:46
      Hmm, szkoda że nie odkryli, iż kawowa abstynencja powoduje z kolei
      przyrost biustu... A nie powoduje, widzę to po sobie. Kawy nie tykam
      (choć nie z biuściastych względów, po prostu nie smakuje mi) a biust
      jaki był, taki jest ;)

      Ale swoją drogą - w wielu kosmetykach przeciwtłuszczykowych i
      przeciwcelulitowych jest kofeina, i pobodno działa
      www.tinyurl.pl/?XD9pxGXV Sama osobiście nie stwierdziłam,
      możliwe, że w kosmetykach drogeryjnych jest jej za mało i trzeba by
      samemu coś ukręcić.
      • turzyca Genialne! 11.01.09, 12:58
        Dzieki Tobie zrozumialam, co sie ze mna dzieje. Otoz kawowa abstynencja ma sens
        tylko wtedy, gdy wczesniej nie bylo sie abstynentem - nie chodzi o
        niedostarczanie jakiegos czynnika w ogole tylko o zaprzestanie dostarczania.
        Przeprowadzilam sie do Niemiec, przestalam pic kawe i co? I GG! Ciekawe czy mi
        sie juz efekt odstawienia wyczerpal, czy dalej bedzie sie utrzymywal. Bo jak
        tak, to moze jednak siegne po kawe - terapeutycznie, do G jest wiekszy wybor...
        • tfu.tfu Re: Genialne! 11.01.09, 13:14
          dlatego nie zamierzam zostać kawowa abstynentką ;) (chociaż, jak tak patrzę na
          to, co mi się z biustem w 3 miesiące zrobiło, to chyba i tak wejdę w magiczną
          strefę G+ ;))
        • certain_whatsit Re: Genialne! 12.01.09, 11:12
          kawowa abstynencja ma sens
          > tylko wtedy, gdy wczesniej nie bylo sie abstynentem - nie chodzi o
          > niedostarczanie jakiegos czynnika w ogole tylko o zaprzestanie
          dostarczania

          No tak, to wiele tłumaczy... A więc w celach przyrostowych
          musiałabym zacząć pić, a potem odstawić? I poszłoby w biust? Chyba
          nie jestem zdolna do takich poświęceń, a poza tym nie wiadomo, co by
          się stało z moim biednym 60E w tych pierwszych miesiącach kuracji.
          No i jeśli miałabym kierować się asortymentem w sklepach, to z
          początku czeka mnie stanikowa czarna dziura...
          • pierwszalitera Re: Genialne! 12.01.09, 11:26
            A nie było w tym tekście informacji, że działa to tylko w zależności od istnienia, albo braku pewnej genetycznej kombinacji? Bo coś takiego obiło mi się o uczy. Ten tekst o kawie kursował już bowiem na różnych mediach. Na pewno z jakiejś tam malutkiej zależności zrobili medialną sensację. No tak kobiecy biust, jest zawsze notki prasowej warty. ;-)
            • irena.earl Re: Genialne! 12.01.09, 12:18
              WiŻ zamieściło tylko króciutką wzmiankę, nie było tam nic o genetycznej
              podatności na taki efekt.
    • daslicht Re: Kawa i biust 11.01.09, 13:14
      A ja tam kawy nie cierpię i jej nie piję, myślicie, że dlatego mi
      się JotJot zrobiło? ^^ A jakbym nagle zaczęła chlać kawę litrami, to
      może i by do Gie spadło (65 oczywiście)? ^^
    • helenka333 Re: Kawa i biust 11.01.09, 13:16
      heh...wlaśnie zasiadlam z kawa przed komputrem ;) a ostatnio w ogol mimo, iż sie
      wysypiam i w sumie nie potrzebuje ciagle mam ochote na kawe, az zaczelam pic
      cappuccino zey jakas namiastka kawy byla ;) no ale tam pisza, ze nadmierne
      ilosci kawy zmniejszaja biust a 1 filizanka dziennie to chyba nie zaszkodzi? ;)
    • koza-1985 Re: Kawa i biust 11.01.09, 15:22
      średnio wypijam 2 kawy dziennie, ale bywa że i pięć wypijam....
      regularnie piję kawę od szkoły średniej, czyli jakbym nie piła przez
      ostatnie 9 lat to byłabym w strefie G- ??nie wiem natomiast co z moja
      siostrą, ona w ogóle nie pije a też powoli ze strefy G- wychodzi..........
    • madzioreck Re: Kawa i biust 11.01.09, 22:17
      Hmmm, ja piję tyle kawy, ze powinnam już mieć biust o połowę mniejszy, a on
      akurat w drugą stronę ;P
      • irena.earl Re: Kawa i biust 12.01.09, 00:42
        Uff, pocieszyłaś mnie:)
        • schaetzchen Re: Kawa i biust 12.01.09, 09:28
          O, mój pierwszy odruch to też było napisanie, że chyba zacznę pić kawę, żeby
          zejść do magicznej strefy G minus ;) Ale to myślenie niegodne lobbystki! To
          producenci mają się dostosować do naszych wymiarów a nie my do ich!!! ;))))))
    • kaga9 Re: Kawa i biust 14.01.09, 18:08
      Ueee tam, nie wierzę! Kawa codziennie od 16 lat, w zależności od aktualnych
      możliwości żołądkowych od 1 do 3 kubków, strefa GG+:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja