Dodaj do ulubionych

prośba o radę kolorystyczno- ubraniową

21.01.09, 17:21
Dziewczyny drogie!
Idę w niedzielę na impreze półmetkową i skleciłam sobie strój jak niżej:
- bluzka i rajstopy w kolorze chabru
-spódniczka mini i buty czarne

Ogólnie to kocham wszelkie granaty, chabry itp. i bardzo się sobie podobam, ale obiektywnie rzecz biorac to wszystko takie troche ciemne i chciałabym jakoś ten strój rozjaśnić/rozweselić dodatkami, ale nie mam pojęcia jakimi kolorami, żeby już nie przedobrzyć... Myślałam o jakimś naszyjniku czy czyms takim, ewentualnie bransoletce, lakierze do paznokci, pasku???...

Z tego co podczytuje to wiele z Was kwestie modowo- kolorystyczne ma w jednym paluszku, dlatego prosze o pomoc!
Obserwuj wątek
    • koza-1985 Re: prośba o radę kolorystyczno- ubraniową 21.01.09, 17:36
      ja bym pozostała przy dwóch kolorach.
      chabrowy ( w moim mniemaniu ) to taki bardzo intensywny odcień niebieskiego,
      i chyba bym dodatkowego koloru nie wprowadzała,ale z drugiej strony jest
      karnawał i można poszaleć:)
    • besame.mucho Re: prośba o radę kolorystyczno- ubraniową 21.01.09, 17:37
      A ten chaber to taki smutno-fioletowy, czy kobaltowy, bo to sporo
      zmienia :) ?
      (1) przyroda.osiedle.net.pl/obrazy/chaber_lakowy.jpg

      (2) www.msw-
      pttk.org.pl/galeria/galeria_flora/flora/chaber_blawatek.jpg

      (3)
      www.szkolawlen.republika.pl/dolina%20bobru/rosliny/chaber.blawatek.PICT8866.JPG

      (4) images3.fotosik.pl/86/2ca185582aa38a13med.jpg

      (5) fotografia.biolog.pl/albums/userpics/normal_chaber.JPG

      (6) fotogalerie.pl/fotki/28/31/87/m/1201451076s2.jpg

      Twój chaber jest mniej więcej jak który ;) ?

      Tak ogólnie rzecz biorąc, to ja mam wrażenie, że żywiej wygląda
      strój, w którym jest jeden dodatek, niż strój w którym jest tak na
      zmianę. Na przykład gdybyś była cała ubrana na czarno, a tylko
      rajstopy miałabyś chabrowe, to IMO wyglądałabyś żywiej niż w
      zestawie czarne-chabrowe-czarne-chabrowe, który opisałaś wyżej.
      • ycik Re: prośba o radę kolorystyczno- ubraniową 21.01.09, 19:22
        (5) fotografia.biolog.pl/albums/userpics/normal_chaber.JPG

        Taki to jest mniej więcej chaber :)
        Tez myslałam o czyms czerwonym, może paznokcie sobie tak pomaluje przy takiej okazji, bo na co dzień to bym raczej nie chodziła.
        • besame.mucho Re: prośba o radę kolorystyczno- ubraniową 21.01.09, 20:46
          To ja bym zrezygnowała z chabrowych rajstop, zostawiłabym bluzkę.
          Czyli poszłabym w taki zestaw, że wszystko czarne, tylko ta bluzka
          chabrowa, do tego mocno czerwone pazury i jakaś ciekawa mała czerwona
          torebka. Taka z pazurem :).
    • daslicht Re: prośba o radę kolorystyczno- ubraniową 21.01.09, 18:33
      Daj czerwone dodatki - jakąś bransoletkę, opaskę, naszyjnik, co tam
      masz :)
      • luincir Re: prośba o radę kolorystyczno- ubraniową 21.01.09, 19:46
        Kiedyś tak nosiłam, chabrową bluzkę + czerwone kolczyki, ale albo mi się gust
        zmienił, albo stara się robię, bo bym już za nic tak nie wyszła, czułabym się
        tandetnie :<
        Teraz do takiego zestawu ubrałabym np. naszyjnik w innych odcieniach
        niebieskiego z np. fioletem - w każdym razie, jakieś pokrewne kolory. Chociaż
        trudno cokolwiek doradzić, nie widząc ;)
      • daslicht Re: prośba o radę kolorystyczno- ubraniową 21.01.09, 20:00
        Mogą być jeszcze żółte, ale ja bym osobiście wybrała czerwone :P
    • malagracja Lobby odziezowe 21.01.09, 19:49
      Moze zadaj pytanie jeszcze tam?

      A teraz Ci powiem co mysle o Twoim pomysle. Bluzka i rajstopy - nie dziwie Ci
      sie, ze czujesz sie ciemno, przeciez pokyrwasz jednym kolorem bardzo duza
      powierzchnie swojego ciała :) Ale jak czytam - z tego koloru nie zrezygnujesz.
      :) Mozesz zmienic spodniczke (wlasnie, jaka ona jest?), kolor butow - uwielbiam
      jasne buty w takich polaczeniach, ale są dość odważne a nie znam Cie wiec ciezko
      mi radzic :) Mozesz znaleźć też odpowiednik tych rajstop ale z kolorową
      aplikacją np. jakimś delikantnym szwem z boku nogi itp. To też daje dobry efekt
      :) A jaka jest ta bluzka? A najlepiej to wrzuc wszystkiego foty:)
      • malagracja I jeszcze cos 21.01.09, 20:06
        Jesli chcesz pozostac przy czarnych szpilkach - koniecznie kup czarne rajstopy.
        Wydluzy Ci to nogi, mozesz ewentualnie zawsze kupic czarne rajstopy z delikatna
        aplikacja w chabrowym kolorze :) Ale jestem raczej za jednolitymi.
        I jesli wybierzesz czarne rajstopy to mozesz albo podrecic kolor bluzki
        kolczykami w tym kolorze (wszystko zalezy od fasonu bluzki; kolczyki,
        branzoletka itp) albo zaszalec z czarnymi ale blyszczacymi dodatkami :)
    • sarahdonnel Re: prośba o radę kolorystyczno- ubraniową 21.01.09, 22:34
      A może jakieś 'bling-bling', zależnie od tego, co ci bardziej leży:
      SREBRO lub ZŁOTO
      - pasek i duże, długie kolczyki
      - 'cienkie' kolczyki i duży, ale delikatny naszyjnik (dużo drobnych
      sznurków koralików/łańcuszka, niezbyt długi).
      PERŁY (produkty perłopodobne) - super poważnie, i nie każdemu
      pasują. Długi sznur grubych, z supłem, i nieduże kolczyki.

      KOLORKI
      - naszyjnik (długi, z supłem na biuście), i coś błyszczącego
      do 'wysokiej' fryzury (ja bym sobie turban jakiś związała -
      pasiaste rzeczy z pashiminy dają szansę bezpiecznego 'doplątania'
      koloru, jeżeli boisz się rzeczy mocno kontrastowych). Poszłabym w
      zimną czerwień, czerwone wino, ciemną złamaną fuksję, malinę - czyli
      CHŁODNE odcienie intensywnej czerwieni. Ewentualnie - jasny chłodny
      zielony, np. morski, rozbielony szmaragd, turkus (o ile to jeszcze
      zielony).Ostatecznie słonecznikowy żółty, jak już któraś z forumek
      radziła, ale wtedy raczej 2 - 3 większe formy (wyraźne, grube
      korale, mogą być krótkie, i kolczyki duże, z jednego kawałka
      tworzywa, geometryczne). Podobnie niektóre, chłodniejsze odcienie
      pomarańczowego (np. 'zachód słońca') I wtedy pazurki też w takim
      kolorze, mogą być z wzorkami (żółty i zielony - raczej wzorki na
      chabrze), jak się nie boisz.

      Przyznam, przyszły mi do głowy 'ostre' połączenia, zwracające na
      siebie uwagę i na pograniczu kiczu, nie wiem, na ile przypadnie Ci
      to do gustu?
      Osobiście bym te chaberki z jakąś czekoladką (chłodne brązy) i
      złotem przyrządziła, żeby jeszcze bardziej kiczowato-kontrastowo
      było.
      Pozdrawiam,
      Nika
      • besame.mucho Re: prośba o radę kolorystyczno- ubraniową 21.01.09, 22:58
        Ahhh czerwony turban i jakiś złoty kiczyk. Torebka na złotym łancuszku
        czy coś. Chyba sobie kupię chabrową bluzkę!
        • sarahdonnel Re: prośba o radę kolorystyczno- ubraniową 22.01.09, 00:09
          [czat]
          Żebym ja jeszcze takie małe torebki mogła na imprezy nosić...
          Zazdroszczę dziewczynom, które potrafią nosić torebkę lżejszą niż 2
          kilo (a do małej dodatkowych kartofli nie włożę, żeby było
          odpowiednio). Ale może po prostu jak zamiast paska będą złote
          kajdanki, żeby na stałe torebkę do ręki przytwierdzić, to kto wie?
          To byłby dopiero szyk, he?

          Besame, zapomniałaś o kowbojkach, najlepiej biało-różowo-
          kwiatkowatych. Bez tego turban to tylko połowa sukcesu ;).
          Zresztą nieważne, bo ja się ostatnio na burkę napaliłam ;).
          [/koniec czata]
          Tak na serio - z kiczastych kolorków chabrowy (lazurowy) zaskakująco
          dobrze wyglada z ostrym różem - np. tym 'biuściastym'.
          • besame.mucho Re: prośba o radę kolorystyczno- ubraniową 22.01.09, 00:14
            [czat]
            Też nie bałdzo się czuję z małymi torebkami, ale się uczę ;). Tylko
            koniecznie na pasku, bo kopertówkę do łapy bym gdzieś zgubiła po
            dwudziestu minutach.

            Co do kowbojek, to ostatnio lansuję połączenie: fioletowe luźne
            spodnie, czarne kowbojki i wielka rosyjska futrzana czapa. Tylko
            cholera, do tego połączenia już się turban nie zmieści :))
            [/czat]
    • ycik Dzięki... 22.01.09, 08:49
      za wszystkie rady :) Widzę nawet, ze niektore dziewczyny poniósł temat :D

      Chyba jednak zrezygnuję ze spódnicy i pójde w bluzce i rurkach (zestaw bezpieczny, a zaszaleje z dodatkami).
      Bardzo spodobał mi się pomysł z żółtym :) Będę coś jeszcze kombinowac do niedzieli.
      • urkye Re: Dzięki... 22.01.09, 11:25
        jestem za żółtym;) też lubię wszelkie odcienie granatu/chabru itp. i często
        zakładam właśnie żółte korale lub bransoletkę;) Ciekawie pasuje jeszcze
        butelkowa zieleń (do granatu) i jasna zieleń wiosennej trawki:P Ale to są mocne
        kontrasty, nie wszystkim się takie zestawienie podoba;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka