martvica
13.03.09, 16:26
Bo tak mi się wydaje że przy okazji tematu o książkach okazało się że sporo z
Was to fantastki, ktoś się deklarował ze na konwenty jeździ, więc może by tak
osobny temat? :)
Martvię się, bo dziś się zaczyna R-kon, a ja siedzę w domu chora, tak samo jak
ostatnie siedem dni cięgiem :( I tak się gryzę, czy by nie pojechać na Pyrkon
do Poznania z tej okazji, chociaż wizja podroży (czasu i kosztów) mnie trochę
przeraża.
Nie wiem co mi odbiło, bo jakiś czas temu stwierdziłam że jestem za stara na
konwentowanie w obcych miastach i już mi się nie chce, ale potem w Krakowie
przestano organizować cokolwiek i to pewnie dlatego ;)