asiabudyn11
19.04.09, 23:05
Szukałam podobnego wątku, ale nie znalazłam (jeśli coś przeoczyłam proszę o
przekierowanie mnie na właściwy trop czytaj: wątek).
Niejednokrotnie któraś z forumek na LB pisała, że gdy już stanikowo wszyscy
zostaną wyedukowani to nadal pozostanie pole do popisu np.w zakresie doboru
butów (nie fasonu, ale...dopasowania).
Aktualnie rozglądam się za nowymi czarnymi balerinami (jakimiś prostymi, bez
"bajerów"), ale wiem, że jeśli je sobie sama kupię to będą mnie bolały-jak to
uczono na biologii-kości stępu-tj. okolice pięt (wskutek braku obcasa i
jakiegoś tam podłoża).
Może macie jakieś wskazówki jak wybrać WYGODNE baleriny? Jeśli to niemożliwe
to może jakiś pokrewny fason bardziej od nich wygodny?
Będę wdzięczna za radę.