malgga
20.08.09, 10:56
Gdy sobie czytałam wątek o dobroczynności pana Jacka i Rocha, naszła mnie taka
myśl, że ten ostatni bohater to chyba najbardziej tajemnicza postać w "Chłopach".
Nie był zwykłym mieszkańcem wsi, bo przecież znał niemiecki i uczył dzieci
czytać i pisać. Mentalnością też nie przystawał do Lipczan. Ponadto, o ile
sobie przypominam pomógł uwolnić Antka z więzienia.
Ktoś kiedyś napisał, że są przesłanki, iż pochodził z wyższych warstw
społeczeństwa. Czyżby był arystokratą albo inteligentem? Czy Reymont gdzieś
pisze wyraźnie o tym? Jeżeli tak, to ja to przeoczyłam.
Kim więc według Was był Rocho? Jest to dla mnie chyba najbardziej intrygujące
pytanie powieści.
PS.: Przepraszam, że ostatnio nie pisałam na forum, niemniej jednak zawsze je
czytam.