Dodaj do ulubionych

Australijski humor

29.11.13, 12:47
Anglik, zaraz po wyjściu z samolotu na lotnisku w Sydney, rozmawia z australijskim oficerem imigracyjnym. Wreszcie, kiedy przychodzi kolej na wbicie stempla do paszportu, oficer zadaje standardowe pytania:
Oficer: Jak długo zamierza Pan zostać w Australii?
Anglik: Tydzień.
Oficer: Jaki jest cel podróży?
Anglik: Biznesowy.
Oficer: Czy ma Pan jakieś wcześniejsze wyroki karne?
Anglik: Nie wiedziałem, że to jest jeszcze wymagane!

pauzawpodrozy.blogspot.com/2013/11/australijski-humor.html
Obserwuj wątek
    • osmanthus Re: Australijski humor 29.11.13, 21:09
      anamorphosee1 napisał(a):

      > Anglik, zaraz po wyjściu z samolotu na lotnisku w Sydney, rozmawia z australijs
      > kim oficerem imigracyjnym. Wreszcie, kiedy przychodzi kolej na wbicie stempla d
      > o paszportu, oficer zadaje standardowe pytania:
      > Oficer: Jak długo zamierza Pan zostać w Australii?
      > Anglik: Tydzień.
      > Oficer: Jaki jest cel podróży?
      > Anglik: Biznesowy.
      > Oficer: Czy ma Pan jakieś wcześniejsze wyroki karne?
      > Anglik: Nie wiedziałem, że to jest jeszcze wymagane

      Haha, very funny, oprocz tego oficera, ktory byl po prostu urzędnikiem imigracyjnym.
      • yvona73pol Re: Australijski humor 03.12.13, 01:23
        Ale to chyba brytyjski humor, jako ze zartujacym jest Anglik? Czy ja jakos wolno mysle?
        • yvona73pol Re: Australijski humor 03.12.13, 01:28
          za to to mi sie spodobalo wink

          4.bp.blogspot.com/-r0gdseocPQ8/UoOA2OmrG9I/AAAAAAAAAOM/FdBtdeVEnI8/s1600/Australia+%C5%9Bmiesznie.jpg
          • starypierdola Re: Australijski humor 03.12.13, 06:28
            Czemu w Qld piwo nazywa sie XXXX?
            Bo przeciedny Aussie nie umie przespelowac "beer"

            Jak to zrobic zeby Aussie wszedl na dach?
            Powiedziec "beer is on the house"

            Czemu Jezus nie narodzil sie w Au?
            Bo nie mogli tu znalezc ani dizewicy, ani trzech medrcow!
            (ale to slyszalem i w innych wydaniach).

        • osmanthus Re: Australijski humor 07.12.13, 02:49
          yvona73pol napisała:

          > Ale to chyba brytyjski humor, jako ze zartujacym jest Anglik? Czy ja jakos woln
          > o mysle?

          A co to ma do rzeczy?
          Mnie chodzilo o nieudolne tlumaczenie slowa "officer" w tym kontekscie (office = urzad, officer = urzednik).
          • adria231 Re: Australijski humor 10.02.17, 16:47
            Jak wygląda przeprowadzka australijczyka?
            Australijczyk zabiera z sobą: krótkie spodnie na lato, krótkie spodnie na zimę i lodówkę na piwo.
            • kordula22 Re: Australijski humor 05.04.17, 22:21
              adria231 napisała:

              > Jak wygląda przeprowadzka australijczyka?
              > Australijczyk zabiera z sobą: krótkie spodnie na lato, krótkie spodnie na zimę
              > i lodówkę na piwo.
              Podczas prawie miesiecznego podytu w Australii, najbardziej rozbawila mnie znajomosc angielskiego wsrod starej Polonii( od 30-stu lat tamze).
              Pewna PANI, odpowiednio gruba i zle utleniona, zamowila w restauracji "The bear pleassss".
              Kelnerka z okraglymi oczami spojrzala na cale towarzystwo, a ja, no moze troche zlosliwie, dodalam " on the roof". Jakos nie udalo mi sie powiedziec tego odpowiednio cicho, wiec niemal cala sala miala sie z czego obsmiac. Potem owa pani, podczas spaceru wokol esplanady w Melbourne, caly czas nagabywla mnie pytaniami politycznymi, jako ogromna katolicznka , posiadajaca znajomosci wsrod "zrodel"i wybierjaca sie jak najperdzej by poprzec dzikie ptactwo, rzadzace w kraju. Rzyczylam szerokiej drogi , pijac tym razem prawdziwe piwo, lecz pozniej dowiedzilam sie, ze pani od niedwiedzia siedzacego na dachu, wciaz jest "na walizkach" i jakos nie moze sie zdecydowac. Moze trzebaby te niedzwiedzie rozpuscic w kraju, by stara Polonia dotarla i czula sie dobrze smile
              • lont12 Re: Australijski humor 07.04.17, 10:12
                duby smalone bredzisz, kordula, weź ty se zjedz BBQ i popij sixpackiem albo alternatywnie zjedz se kilka pieczonych witchetty i powąchaj benzynki
                • kordula22 Re: Australijski humor 07.04.17, 18:21
                  A te se lont wsadz do d***y i daj sie wystrzelic!
                  Na chamstwo i glupote czekaja na ksiezycu w ruskim gulagu.
        • pjd1 Re: Australijski humor 23.07.17, 13:41
          nie to nie brytyjski dowcip.

          australjski, jak chyba tylko jeszcze żydowski jest często autoironiczny.

          m.in. dlatego kocham ten kraj..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka