Dodaj do ulubionych

Wodny problem Australii

25.06.09, 12:30
Powiedzcie jak to jest z tą wodą.
Rzeczywiście jest jej taki brak ?
Bo ropy wam nie brakuje wink
Obserwuj wątek
    • luiza-w-ogrodzie Re: Wodny problem Australii 26.06.09, 01:10
      Adassster, jesli nie spales na lekcjach geografii :o))) moze
      pamietasz ze Australia jest najbardziej plaskim i suchym kontynentem
      swiata, z interiorem pokrytym pustyniami i polpustyniami. Najwieksze
      opady sa na wybrzezach a im dalej w glab ladu tym bardziej sucho.
      Wiele naszych rzek to rzeki okresowe, polegajace na opadach deszczu
      zeby w ogole plynac. W AU nagminnie wierci sie tez studnie
      artezyjskie, ktore jednak czesto sa bardzo slone i nadaja sie tylko
      dla zwierzat. Z niedostatkiem wody laczy sie problem utraty terenow
      rolniczych przez zasolenie gleb wskutek przenawozenia, erozji i
      odpadow z gornictwa. O wode z najwiekszych rzek (system Murray-
      Darling) walcza farmerzy (jako ze w Au uprawia sie rosliny
      niekoniecznie dostosowane do naszego klimatu - czy raczej klimatow)
      oraz miasta polozone nad tymi rzekami, ktore niegdys pelnily role
      glownych szlakow komunikacyjnych. A ze glowne rzeki przeplywaja
      przez kilka stanow i kazdy z nich ma inne regulacje dotyczace
      rozdzialu wody, to tylko przyczynialo sie do chaosu. Rzad federalny
      powolal specjalny departament, ktory to wszystko wzial za morde:
      Department of the Environment, Water, Heritage and the Arts

      Tu mozesz przeczytac rzadowy raport Water for the Future

      Co do zasobow energetycznych, Australia ma nie tyle rope co glownie
      gaz (w wiekszosci wydobywany i/lub zarzadzany przez amerykanskie
      koncerny) ale rowniez najlepsze na swiecie zrodla odnawialnej
      energii, takiej jak geotermalna, sloneczna i wiatrowa, a Tasmania
      jest zasilana energia kinetyczna rzek. Niestety, nasi politycy
      marnuja szanse rozwoju tej galezi gospodarki.

      Zacytuje znanego australijskiego naukowca Tima Flannery, piszacego o
      AU jako o "Middle East of renewable sources of energy":

      Australia has an enormous role to play. We are richer in alternative energy than many other countries. In fact I'd say we're almost uniquely blessed. We're sort of "the Middle East of renewable sources of energy".We've got the world's best geothermal provinces, the world's best top two or three wind provinces. We've got a huge amount of sunlight of course and some fantastic technology in that area ... solar thermal, solar hot water, photovoltaics. We're doing very well in all of those. We have over 40% of the world's uranium. We're just so wealthy in all of these resources and of course a lot of natural gas. So for low emissions sources of energy we're incredibly well off.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka
      lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
      • adasssster Re: Wodny problem Australii 26.06.09, 07:14
        hmmmmm
        na lekcji geografi nie spałem
        ciekawi mnie jednak czy wy ten brak wody odczuwacie.
        I faktycznie dziwie się rządowi że nie rozwija tej dziedziny gospodarki ;_)
        I widzę że na gazie znowu łapkę położyli amerykańce.
        Czyli racja że prawdopodobnie rządzą 60% rynku energetycznego a reszta ma rosja wink
        u was tylko budować elektrownie termalne.
        doskonały sposób na pozyskiwanie wody wink
        • ratpole Re: Wodny problem Australii 26.06.09, 07:35
          adasssster napisał:

          Przepraszam, ze sie wtrancam.
          Adassster, o co chodzi z tym "Suma strachów gdy czas iść do piachu".
          Szykujesz sie juz na tamten swiat, masz tyle na sumieniu czy ci sie po prostu
          rym spodobal?

          --
          Gdy ranne prosie idzie po rosie,
          to bedzie pogoda jak tabaka w nosie.
          • adasssster Re: Wodny problem Australii 26.06.09, 07:59
            wiesz jak myślałeś kiedyś o śmierci albo się o nią otarłeś to wiesz o czym
            piszę. To nie moje słowa za to bardzo trafne.
            Dalsze też są dobre ale nie chce nikogo urazić dlatego nie umieszczam ich tu.
        • luiza-w-ogrodzie Re: Wodny problem Australii 26.06.09, 08:13
          adasssster napisał:

          > hmmmmm
          > na lekcji geografi nie spałem
          > ciekawi mnie jednak czy wy ten brak wody odczuwacie.
          > I faktycznie dziwie się rządowi że nie rozwija tej dziedziny
          gospodarki ;_)
          > I widzę że na gazie znowu łapkę położyli amerykańce.
          > Czyli racja że prawdopodobnie rządzą 60% rynku energetycznego a
          reszta ma rosja
          > wink
          > u was tylko budować elektrownie termalne.
          > doskonały sposób na pozyskiwanie wody wink

          Pytales o wode i wspomniales rope, stad druga czesc mojego postu
          dotyczyla zrodel energii.

          Weekend sie zaczyna... czas sie odpepnic od komputera
          BFN

          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>¸¸.
          Australia-uzyteczne linki
          • adasssster Re: Wodny problem Australii 26.06.09, 10:32
            No wam to dobrze
            ja jutro pracuje.
            Więc jeszcze dzisiaj posiedze długo przy kompie i pozaglądam troszkę.
            Muszę dokończyć projekt modernizacji linii pordukcyjnej kuchenek -wink
    • nadau_pl Wodny problem Polski 26.06.09, 08:46
      U nas akurat wody jest dostatek.
      Leje się z nieba na łeb, nie zważając kuźwa, czy to wiosna, lato, dzień roboczy,
      czy weekend.
      • kan_z_oz Re: Wodny problem Polski 26.06.09, 11:01
        nadau_pl napisał:

        > Leje się z nieba na łeb, nie zważając kuźwa, czy to wiosna, lato,
        dzień roboczy, czy weekend.
        >
        ODP: Ostatnio tez bylo w Sydney.

        Odnosnie pytan autora watku; rzad buduje fabryki odsalania wody
        Sydney - rozpoczeto, ma pokryc 15% zapotrzebowania miasta.

        www.sydneywater.com.au/majorprojects/Desalination/projectoverv
        iew.cfm

        Viktoria, to chyba przetarg?
        www.partnerships.vic.gov.au/CA25708500035EB6/0/8ACBA1C56F57CF23CA25736E0001DCE8

        Zatwierdzono tez w NSW, projekt na naj wieksza w Australii 'wind
        farm'
        www.renewbl.com/2009/06/05/biggest-wind-farm-in-australia-to-be-built-in-western-new-south-wales.html

        Nie mozna wiec powiedziec, ze rzad nic nie robi...cos tam robi - jak
        na razie, to nie brakowalo mi jeszcze nigdy tutaj wody w kranie.
        Obenie Sydney ma zniesione restrykcje, ktore akurat mojej czesci
        miasta nie dotycza, bo jest na wodzie + woda z wtornego obiegu.
        Jakies kilkadziesiat tysiecy nowych domow - restrykcji nigdy wiec
        nie mialam.

        Pozdrawiam
        Kan
        • kan_z_oz Re: Wodny problem/link jeszcze raz 26.06.09, 11:06
          www.sydneywater.com.au/majorprojects/Desalination/
          Kan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka