- Głośne wołanie o pomoc prawdopodobnie spłoszyło napastnika.
Zaalarmowani lokatorzy jednego z mieszkań wybiegli na klatkę
schodową, sprawdzając co się stało.
Widząc zapłakaną listonoszkę, udzielili jej pomocy, a następnie
wybiegli na zewnątrz budynku.
Sprawca ponownie sięgnął po gaz łzawiący.
Mieszkańcy obezwładnili jednak mężczyznę
i przekazali go policji.
Napastnikiem okazał się 62-letni Zabrzanin.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7683151,Dzielni_mieszkancy_uratowali_listonoszke.html
Emeryci radza sobie jak moga