iskierka2929
22.10.17, 20:23
- Pobudka ...dojechalim
- no wreszcie , już wysiadam ..czekajcie jeszcze walizek,
- trzymajcie się chłopy ,
- ty też ..
ciche kroki , skrzypnięcie furtki , klucz w zamku
- nie śpisz jeszcze ?
- jakże bym mogła ? co tak długo ?
- jechalim objazdem , jakiś remont mostu.
- zjesz zupy , czy coś innego ?
- zupę , a jaka jest ?
- grzybowa , tyle w tym roku sypnęło ,że zbierało się prawie pod progiem ,
gdzieś polazł... zbudzisz ją
- nic... popatrzeć ja tylko chciał
- jutro się napatrzysz , no gdzie znowu idziesz ?
- ano ..lalkę ja jej obiecał , zostawiłem przy nakastliku,
- będzie krzyk rano.. no jedz bo zupa stygnie
Powroty do domu , ile kosztują i jakie są, wiedzą tylko ci którzy rzadko w nim bywają.
www.youtube.com/watch?v=5TII_pZwpU8
Wybacz Marii, żem nieczęsty bywalec tego forum, ale taka praca...