jako "kobiety na pasach". od dzisiaj jestem "buzkasi". prosze o zrozumienie i
akceptacje. raz na 5 lat nalezy sie zmiana nicku.
co do samego pomyslu to zobaczylam zdjecie z polowaniem na koze w
Afganistanie. biedne zwierze jest maltretowane przez jezdzcow na koniach. nie
chce nawet wiedziec, jak konczy, moge sie tylko domyslac.
moze koza to glupie zwierze,ale tez odczuwa. i jest bardzo pozyteczna. tak sie
tez czuje czesto w zyciu. stad moja solidarnosc z tym
zwierzeciem, a nazwa polowania to wlasnie "buzkasi"