Dodaj do ulubionych

Wiatr goni

08.07.15, 06:10
wiatr , a drzewa się kłaniają nisko wściekłemu niebu.
Pociemniałe wydaje groźne pomruki.
Zbliża się do mnie coś .........

Trochę się bojam.Tego lyskania.
Obserwuj wątek
    • rudka-a Re: Wiatr goni 08.07.15, 08:24
      Nieciekawie się zrobiło, ale nawet dość łagodnie potraktowało. Ku mej uciesze, bo boję się burzy!
      • tropem_misia1 Re: Wiatr goni 08.07.15, 08:46
        Było minęło.
        I to na czas...bo do roboty wychodzę.
        • super.halusia Re: Wiatr goni 08.07.15, 08:51
          U mnie strasznie wieje
          • tropem_misia1 Re: Wiatr goni 08.07.15, 09:01
            Świtem wiało i przestało.
            Mam wrażenie ,że burza tylko liznęła moje osiedle i pognała dalej.
            • super.halusia Re: Wiatr goni 08.07.15, 09:07
              Zapewne do mniebig_grin
            • tropem_misia1 Re: Wiatr goni 08.07.15, 09:20
              To nie spisek!!
              Deszcz potrzebny - susza.
              • super.halusia Re: Wiatr goni 08.07.15, 09:22
                Mi ten deszcz w ogóle nie przeszkadza
                • tropem_misia1 Re: Wiatr goni 08.07.15, 09:24
                  U mię właśnie wylazło słońce.
                  Znaczy sauna mię czeka.Choliera.
                  • rudka-a Re: Wiatr goni 08.07.15, 09:33
                    Robi się gorąco sad...
                    o, się mnie przypomniało..wink)

                    Zachodźże, słoneczko,
                    skoro masz zachodzić,
                    bo mnie nogi bolą,
                    po tym polu chodzić.

                    Nogi bolą chodzić,
                    ręce bolą robić.
                    zachodźże, słoneczko,
                    skoro masz zachodzić.

                    Za las, słonko za las!
                    nie wyglądaj na nas,
                    wrócisz tutaj jutro,
                    jak będzie raniutko.

                    Zachodźże, słoneczko,
                    skoro masz zachodzić,
                    bo mnie nogi bolą,
                    po tym polu chodzić.

                    Nogi bolą chodzić,
                    ręce bolą robić.
                    zachodźże, słoneczko,
                    skoro masz zachodzić.

                    Za las, słonko za las!
                    nie wyglądaj na nas,
                    wrócisz tutaj jutro,
                    jak będzie raniutko.

                    Zachodźże, słoneczko,
                    skoro masz zachodzić,
                    bo mnie nogi bolą,
                    po tym polu chodzić.
                    • zegor Re: Wiatr goni 08.07.15, 12:00
                      Słoneczko zaszło,pastereczka też big_grin
                      • tropem_misia1 Re: Wiatr goni 09.07.15, 22:24
                        to nie była pastereczka
                        śpiewano piosenkę ciężko pracując w polu
              • rena-ta49 Re: Wiatr goni 08.07.15, 12:46
                tropem_misia1 napisała:

                > To nie spisek!!
                > Deszcz potrzebny - susza.
                >

                Jaka ulga po deszczu,jest czym oddychać wreszcie.
    • lilith70 Re: Wiatr goni 08.07.15, 18:14
      U mnie w nocy była burza a w dzień na przemian, raz wiatr i chmury, raz piękne słońce, ale nie jest źle - 25 stopni.
      • rudka-a Re: Wiatr goni 08.07.15, 22:44
        Przed 7 burza, zachmurzyło się, trochę zmoczyło ziemię...później wylazło słonko, zrobiła sie sauna...po południu burza, cos pomruczało i polało....teraz skonczyła się kolejna burza i lało do wiwatu..nareszcie jest czym oddychać smile
        • lilith70 Re: Wiatr goni 08.07.15, 23:01
          U mnie już po tej nocnej burzy było ok. Jak słońce schowało się za chmurami i powiało to nawet dreszcze biegały po plecach, ale jak słońce wyszło to gorąc jak diabli na nowo. Ale ja lubię jak przypieka.
          • rudka-a Re: Wiatr goni 08.07.15, 23:18
            Lubię ciepło, ale kiedy już przegną, to wole chłodek wink
            Jakiś umiar niech tam ktoś zachowa, a nie na full piec wink)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka