politycznych mam.....
ale na tzw.chłopski rozum wydedukowałam ,że to referendum jest po to ,by zwalić winę na społeczeństwo.
te całe wieki emerytalne, dzieci w szkołach za wcześnie czy jakoś tak i inne pomysła...
często gęsto nie do zrealizowania bez przykrych konsekwencji
a potem coś nie wyjdzie i ...: sami chcieliście..
a w ogóle to od kiedy społeczeństwo ma odwalać robotę za rząd?
w sprawach w.w. chyba to rząd powinien decydować
po kiego to referendum Waszym zdaniem?
Może coś mi umknęło , kiedy to zgasiłam TV w złym momencie bo się za bardzo wkur....................łam?