klara0
29.01.10, 20:50
Jestem przerażona tym, co tu przeczytałam. I nie jest mi wcale łatwiej,
wiedząc, że tyle rodzin zmaga się z tym problemem.
Zaniosłam do sanepidu próbki. Czekam na wynik, choć wiem, że candide to ja mam
na 100 (wymazy laryngologa i gina -góra candida alb., dół candida spp,
wnioskuję, że w takim razie musze mieć candide ogólnoustrojową, tak?) Próbuję
sobie to wszystko poukładać.
Wyczytałam, że badanie kału powinno trwać min. 7 dni, a tu pani każe mi
przyjść po upływie 4. I co?
Na diecie od października, ale nie jest łatwo i miewam chwile słabości
[pierwsze 2 miechy rygor, zrzuciłam 5kg, czuje sie czasami nieco słabiej, ale
nie choruję! warzywka zamiast leków -super, niestety gorzka czekolada kusi,
zatęskniłam za bananami i jabłkami, podgryzam to, czego nie powinnam
tknąć...] Wydaje mi się, że mój Mały [4 l.] też ma grzybka. I tego się boję
najbardziej. Od czego zacząć, żeby jadł cokolwiek spoza jego ulubionych
produktów? No i przedszkola nie przeskoczę..