Dodaj do ulubionych

Jutro zaczynamy. O MATEŃKO! Boję się

05.03.10, 22:52
Zbuntowana przeciw diagnozie alergolog, że dziecko (2 lata i 3 m-ce)
prawdopodobnie zostanie już z alergią(mleko) i AZS na całe życie, szperam,
szukam i eliminuję po kolei. Od 2 tyg. zainspirowana forum - odrobaczamy. Całą
rodziną. Zbiorowo. Dziecko i 3 dorosłych. Może zacznie jeść. Oto co dostałam
od lekarza:
- dziecko Zentel 1x10 ml (powtórzyć po 3 tyg.) oraz Furazolidon 3x7,5 ml przez
10 dni
- dorośli Vermox 1x1 oraz Tinidazolum 4 tab.jednorazowo.
I tu pojawia się moje pyt. Czy to wystarczy - bez powtórzeń. Wiem, że to dosyć
silne leki, ale czy jednorazowy atak wystarczy? Jestem skołowana.
Podpowiedzcie. Iść ponownie po receptę odbierze jako podważanie diagnozy. Co
robić?
Obserwuj wątek
    • antyka Re: Jutro zaczynamy. O MATEŃKO! Boję się 06.03.10, 09:40
      Furasolidon jest do dupy. Jesli sa lamblie, to ich nie wytepi.
      Jestem przeciwniczka odrobaczania profilaktycznego.
      Wynik z kalu albo wizyta u lekarza, ktory potrafi rozpoznac robale na podstawie
      wygladu pacjenta.
      Przyloz sie do tego porzadnie, bo nafaszerujesz domownikow chemia i nic z tego
      nei wyjdzie.
      • belsonka Re: Jutro zaczynamy. O MATEŃKO! Boję się 06.03.10, 17:49
        Badanie kału dziecka nic nie wykazało, ale wiadomo, że to jak loteria. Mała nie
        chce jeść (a i tak ma b. ograniczoną dietę ze względu na alergię), jest nerwowa,
        płaczliwa, często budziła się w nocy. Czy Furazolidon i Tinidazolum mamy zażyć
        jutro czyli następnego dnia po pierwszych lekach? Już wyczytałam, że są znacznie
        lepsze leki od Furazolidonu, ale co mam zrobić, skoro dostałam taką właśnie
        receptę. Przy kolejnej wizycie zasugeruję co innego, ale póki co nie mam nic
        innego, a bez recepty nie dostanę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka