Dodaj do ulubionych

Pomyłka???

18.11.10, 10:39
Mam pytanie, bo może któraś z forumowiczek spotkała się już w swoim życiu z pomyłką zdiagnozowania pasożytów. Ostatnio walczyliśmy z glistą, która wyszła w badaniach od razu. Dzieci w moim mieście, te które mają pobierany kał do badania, mają stwierdzaną glistę ludzką. Pewna pani powiedziała mi, że w tym labie mylą jaja glisty (w badaniach mikroskopowych) z jakimś innym żyjątkiem, ale nie była sobie w stanie przypomnieć. Dziwne.
Obserwuj wątek
    • antyka Re: Pomyłka??? 18.11.10, 13:29
      Pytanie, czy dziecko ma objawy glistnicy.
      Jesli ma - no to masz odpowiedz z glowy smile
      • szczesliwa.mama78 Re: Pomyłka??? 19.11.10, 10:56
        Nie miał dosłownie żadnych objawów. Kiedy poszliśmy do pediatry (zrobiliśmy to prywatnie, bo wiem że to ciężko się leczy) sam dr stwierdził po przeprowadzeniu wywiadu, że dziecko nie "wygląda" na chore, ale wynik mówi sam za siebie. Dostaliśmy leki (zentel, vermox, pyrantelum) na raz tzn. do zastosowania przez 3 dni, potem 21 dni przerwy i następna taka seria. Tym razem dowiedziałam się, że koleżanki synek (nasze dzieci nie przebywają razem i chodzą do różnych przedszkoli) ma glistę wynik badania kału z tego samego labu ("dziura" w woj. opolskim). Pojechała do tego samego dr-a i ten się wkurzył, kazał jej zrobić badanie z krwi na pasożyty ( na wynik musi czekać 10 dni roboczych), leczenia nie przepisał i jak się okazało, w ten dzień było jeszcze 4 innych, chorych dzieci, których wyniki pochodzą z tego samego labu. My mieliśmy szczęście, że dostaliśmy leki, przy okazji dla całej rodzinki i dziadków, bo razem mieszkamy. Wychodzę z założenia, że jeżeli jest problem, to trzeba się go pozbyć. Spotkałam się nawet z innym leczeniem glistnicy vermoxem (widziała ulotkę producenta dla lekarzy) i nie ma tam mowy o dawkowaniu 2x dziennie przez 3 dni.
        • baska192 Re: Pomyłka??? 23.11.10, 17:14
          W Parazytologii lekarskiej jest napisane ,ze lab myla jaja (niezaplodnione) z pylkami roslin.Gdzies sie doczytalam,ze sa to pylki topoli ale "bij zabij" nie przypomne sobie gdzie.
          • szczesliwa.mama78 Re: Pomyłka??? 06.12.10, 11:52
            U koleżanki synka (4 lata) z kału w labie wyszła glista ludzka. Z analizy krwi na glistę, wyszedł wynik negatywny. Czy możliwe jest, żeby lab źle zinterpretował badanie kału?
            • rich69 Re: Pomyłka??? 06.12.10, 13:09
              Wyniki z krwi na pasozyty nie sa miarodajne.
              • alicja_wk Re: Pomyłka??? 06.12.10, 23:53
                Czy ta mała wiarygodnośc badań z krwi działa w obie strony? Tzn. czy może wyjść z krwi wynki fałszywie dodatni?
                Pytam, ponieważ mój synek w wieku 9 m-cy miał robione badania IgG i IgM w kierunku lamblii i IgG było dodatnie, a IgM ujemne.
                Czy przeciwciała pasozytnicze IgG może dziecko otrzymać z pokarmem matki i czy w takiej sytuacji można myśleć o pomyłce?
              • szczesliwa.mama78 Re: Pomyłka??? 07.12.10, 15:01
                Badania z krwi zlecił ordynator oddziału pediatrii, który stwierdził, że mały nie ma pasożytów, a wynik z krwi jest ważniejszy od tego z kału.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka