Dodaj do ulubionych

prawdziwe straty amerykańskie w Iraku

16.06.08, 22:18
Jestem ciekawy jakie są prawdziwe straty USA w Iraku. Oficjalnie
jest to obecnie 4100 wojskowych + ponad 1000 cywilów pracujących tam.
Ciekawe czy Amerykanie są w stanie ukryć ofiary przed swoimi
obywatelami i przed światem. Ma ktoś z was jakieś poszlaki na ten
temat? Ja znalazłem jakieś kilka miesięcy temu internetowe wydanie
pewnej stanowej gazety, chyba z okolic Seatlle (nie wiem czy to
poprawna pisownia). Pewien amerykański wojak powiedział że z jego
dziesięcioosobowego oddziału przeżył tylko on - ciężko ranny. Około
15 letni chłopczyk wysadził się w powietrze, gdy częstowali go
słodyczami na rzekomo czystym od powstania terenie.
icasualties.org/oif/
Na tej stronie był link do strony gazety. Może jeszcze jest w
archiwum. Oczywiście, zapamiętałem, że oficjalnie tego dnia USA
straciły jednego żołnierza i w zupełnie innym rejonie dawnej
Mezopotamii
Obserwuj wątek
    • maijkell Re: prawdziwe straty amerykańskie w Iraku 16.06.08, 22:41
      Nazwa tego miasta to Seattle
    • silverbaum prawdziwe straty islamuskow w Iraku 17.06.08, 00:54
      sa min. 20 razy wieksze
      a w koncu o to chodzi :)
      • ejakulator666 Re: prawdziwe straty islamuskow w Iraku 17.06.08, 01:29
        Wam kozojebcom z pustyni Negev chodzi o to zeby mordowac niewinnych
        ludzi. Tak robicie w Iraku i w Ameryce (9/11). I jedni i drudzy wam
        tego nie zapomna. Bombka na Tel Aviv juz niestety tyka. Musicie zdac
        sobie z tego sprawe. Jej detonacja bedzie dla mnie najszczesliwszym
        dniem w moim zyciu.
        • silverbaum islamski bzdury na kiju :) 17.06.08, 09:26
          ejakulator666 napisała:
          Wam kozojebcom z pustyni Negev chodzi o to zeby mordowac niewinnych
          > ludzi. Tak robicie w Iraku i w Ameryce (9/11). I jedni i drudzy
          wam tego nie zapomna. Bombka na Tel Aviv juz niestety tyka. Musicie
          zdac sobie z tego sprawe. Jej detonacja bedzie dla mnie
          najszczesliwszym dniem w moim zyciu.

          Nie jestem Zydem, niestety...
          nobody is perfect :)
          lecz etnicznym Polakiem .

          Izrael jest forpoczta naszej zachodniej cywilizacji na BW.
          tylko tam kobiety maja rowne prawa z mezczyznami.
          Zniszczenie Izraela, pociagneloby za soba atomowy odwet
          (Izrael ma rakiety atomowe na okretach podwodnych)
          i caly BW - by zniknal.

          Ale ropa naftowa pod Ziemia, by dla nas, Dla Zachodu zostala... .)
          o taki scenariusz ci chodzi?

          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
          • maijkell Re: islamski bzdury na kiju :) 17.06.08, 12:37
            silverbaum napisał:

            > ejakulator666 napisała:
            > Wam kozojebcom z pustyni Negev chodzi o to zeby mordowac
            niewinnych
            > > ludzi. Tak robicie w Iraku i w Ameryce (9/11). I jedni i drudzy
            > wam tego nie zapomna. Bombka na Tel Aviv juz niestety tyka.
            Musicie
            > zdac sobie z tego sprawe. Jej detonacja bedzie dla mnie
            > najszczesliwszym dniem w moim zyciu.
            >
            > Nie jestem Zydem, niestety...
            > nobody is perfect :)
            > lecz etnicznym Polakiem .
            >
            > Izrael jest forpoczta naszej zachodniej cywilizacji na BW.
            > tylko tam kobiety maja rowne prawa z mezczyznami.
            > Zniszczenie Izraela, pociagneloby za soba atomowy odwet
            > (Izrael ma rakiety atomowe na okretach podwodnych)
            > i caly BW - by zniknal.
            >
            > Ale ropa naftowa pod Ziemia, by dla nas, Dla Zachodu zostala... .)
            > o taki scenariusz ci chodzi?
            >
            > Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

            Naczelną zasadą ustrojową państw zachodnich (USA i państwa UE) jest
            rozdział religii od państwa. Izrael jest państwem wyznaniowym,
            podobnie jak Iran. To jest rozumienie państwa obce dzisiejszemu
            zachodowi. A może za nieustannym wspieraniem Izraela przez USA stoją
            wyłącznie duże wpływy lobby żydów USA a nie uwarunkowania
            kulturowe?
            Moje schizy
            • silverbaum Islamskie bzdury na kiju cd... 17.06.08, 16:58
              Izrael nie jest panstwem wyznaniowym. jest panstwem z jedna
              doinujaca religia i tu przypomina troche Polske.

              Ale religii tej sie nikomu nie narzuca (jak w islamie) inne religie
              swobodnie dzialaja, a w szabat mozesz spokojnie pojsc do dyskoteki
              czy do knajpy, uchlac sie i wlos ci z glowy nie spadnie
              • maijkell Re: Islamskie bzdury na kiju cd... 17.06.08, 20:26
                Ja słyszałem z rzetelnego źródła, że Izrael, Iran, a nawet Grecja są
                państwami wyznaniowymi. Konkretnie chodziłem w tym roku akademickim
                na wykładu z przedmiotu prawo kościelne i wyznaniowe na
                Uniwersytecie Jagielońskim w Krakowie. Dr Zdzisław Zarzycki
                stwierdził na wykładzie że właśnie tak jest.

                Prawo wyznaniowe, Artur Mezglewski, Henryk Misztal, Piotr Stanisz,
                wyd. 2, Warszawa 2008

                Józef Krukowski, Polskie prawo wyznaniowe, Wydawnictwo Prawnicze
                LexisNexis, wyd. 4, Warszawa 2007.

                MICHAŁ PIETRZAK, PRAWO WYZNANIOWE, WYD. 3, WARSZAWA 2005.

                Prawo wyznaniowe, opracowanie
                Wacław Uruszczak, Zdzisław Zarzycki,
                Zakamycze 2003.


                Powyżej masz literature.
                • silverbaum tylko formalnie! 18.06.08, 15:39
                  czerpiesz, hloopcze , wiedze z ksiazek ,a nie z zycia.

                  tylko Iran (sposrod tych trzech krajow) jest faktycznie panstwem
                  wyznaniowym. gdzie za obraze islamu groza powazne konsekwencje.

                  Izrael i Grecja - sa tylko FORMALNIE panstwami wyznaniowymi,
                  gdyz maja religie wpisana do konstytucji.

                  Faktycznie zas Izrael i Grecja - to normalne , demokratyczne kraje
                  gdzie religie i jej nakazy/zakazy mozesz spokojnie omijac.

                  napisalem Ci - ze faktycznie stosunki w Izraelu sa dosc podobne do
                  polskich. religia jest wplywowa, ale nie wszechmocna.
                  • maijkell Re: tylko formalnie! 18.06.08, 20:28
                    Hloopcze a ty żyłeś w wymienionych krajach skoro się o nich
                    wypowiadasz, czy też tą swoją życiową wiedze opierasz na tym co
                    oglądniesz w faktach TVN albo przeczytasz w wybiórczej?
                    Wiem że wypowiadasz się jako laik, ale naukowo rzecz ujmując jest
                    tak jak mówie. Ale możemy sobie określać rzeczy różnie jak znamy je
                    tylko pobieżnie.
                    • silverbaum istotnie, tylko formalnie 18.06.08, 21:30
                      hloopcze, w Grecji bylem, nie raz jeden.
                      natomiast w Izraelu - istotnie, nie.
                      mam tam jednak nieco znajomych.
                      napisz na nick "dana33@gazeta.pl"
                      (Dana, polska zydowka , mieszka w tel Aviv)

                      to Dana Ci szczegoly, ktore cie tak mecza, zapoda.

                      Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                      • maijkell Re: istotnie, tylko formalnie 18.06.08, 23:39
                        Chyba zdajesz sobie sprawę, że mówimy o różnych sprawach.
                        Używasz tego terminu potocznie, rozumiejąc go według własnej woli.
                        Ja mam na myśli państwo wyznaniowe w znaczeniu w jakim posługują się
                        nim prawnicy, jak rozumie ten termin nauka. Ale to chyba nie miejsce
                        na tego rodzaju dyskusje. W sierpniu miałbym w niej dużo argumentów
                        hloopcze, na razie to tylko zapamiętane fragmenty wykładów.
                        • silverbaum istotnie, ale tylko formalnie 19.06.08, 13:43
                          maijkell napisał:

                          > Chyba zdajesz sobie sprawę, że mówimy o różnych sprawach.

                          - nie - o tej samej. o panstwie wyznaniowym, ktorym Izrael i Grecja
                          REALNIE NIE SA. Mimo, ze spelniaja kryteria formalne

                          > Używasz tego terminu potocznie, rozumiejąc go według własnej woli.

                          - nie. uzywam tego terminu w realnym politycznym sensie, co Ci juz
                          wytlumaczylem. Interesuje mnie rzeczywistosc, a nie to, jak sie ja
                          sklasyfikuje

                          > Ja mam na myśli państwo wyznaniowe w znaczeniu w jakim posługują
                          się nim prawnicy, jak rozumie ten termin nauka.

                          - w tym zakresie przyznalem Ci przeciez racje, dodajac jednak, ze
                          rzeczywistosc jest inna i ze nie sa to faktycznie panstwa wyznaniowe.

                          PS. bedac nauczycielem akademickim, wstepuje na tym forum,
                          a takze na FS - jako polityk.

                          Gdy interesuja mnie kwestie systematyki - ide na forum nauka.

                          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.




          • maijkell Re: islamski bzdury na kiju :) 17.06.08, 12:41
            Fajnie byłoby być Żydem. To taki zaradny finansowo i życiowo naród.
            Potrafi kierować politykę wielkiego mocarstwa na pożądane przez
            siebie tory. Ja też jestem etnicznym Polakiem.
            • jasiekiera Re: islamski bzdury na kiju :) 18.06.08, 09:07
              ale chcialbys byc zydkiem, bo to zaradny finansowo i życiowo naród.
              Nie zalamuj sie:)

              maijkell napisał: Ja też jestem etnicznym Polakiem.
    • maijkell Re: prawdziwe straty amerykańskie w Iraku 18.06.08, 23:49
      Ktoś z szanownych forumowiczów może mi podać jakieś ślady, poszlaki,
      dowody na kłamstwa armii USA co do prawdziwego obrazu jej strat?
      • silverbaum Re: prawdziwe straty amerykańskie w Iraku 19.06.08, 13:45
        moga Ci to podac , jak juz tak bardzo chcesz, na FS

        thannatos, splite, misterpee itd...
        • misterpee Re: silverbaum = dr. J.K. 19.06.08, 19:01
          jak widac jeden agent ma dwa pseudonimy. Agentow jest coraz wiecej,
          czytelnikow bedzie coraz mniej. G.W to poprostu stara gadzinowka -
          Trybuna Ludu.


          "ode mnie rowniez - silverbaum 19.06.08, 14:33
          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K."
          • silverbaum silverbaum = Dr. J.K. 19.06.08, 20:26
            pamietaj - pisz "D" z duzej litery.
            mam niemiecki doktorat - a tu pisze sie to z Duzej litery.

            a ad meritum:
            napisalem juz nie raz, ze to moj nick na tym forum.
            mam zablokowany tu nick j-k
            a nie mam zwyczaju dyskutowac z post-komunistyczna cenzura.

            Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka