Dodaj do ulubionych

Wyprawka szkolna

03.09.13, 21:32
Dziś byłam dokupić resztę zeszytów, przyborów itp. do szkoły.
No i tak mi się jakoś na wspominki zebrało, że jak ja chodziłam do szkoły to wszystko było takie szare, brudne a teraz........
Dzieci palmy dostają bo zeszyt ma być z kotkiem ( czytaj moja córka ) czy z królikiem, czy jeszcze z jakims innym stworkiem. Piórniki, bloki to samo.
Niby wszystko teraz kolorowsze i ciekawsze, ale dzieci nawet pod tym względem trochę rozbestwione.
No bo w szkole oczywiście Zuzia ma taki a Helenka jeszcze lepszy.
Tak mi się jakoś dziś myślało !!!

Obserwuj wątek
    • dorcia1234 Re: Wyprawka szkolna 03.09.13, 21:42
      minie
      trochę ale ne do końca
      blok moze być najtańszy za to na zeszycie napis ma abyć odjechany ( coś w style szkoła jest do bani, albo gdyby mie internet nie odrobiłbym pracy domowej.. )
      nie wiem co lepsze smile
      • jarka63 Re: Wyprawka szkolna 03.09.13, 21:55
        Ale to zawsze było, nawet w latach najgłębszego kryzysu. Za moich czasów trzeba było mieć enerdowski piórnik z wyposażeniem i komplet kolorowych flamastrów, minimum 24 sztuki. Potem pojawiły się pachnące gumki.
        • lisek.chytrusek Re: Wyprawka szkolna 03.09.13, 22:04
          Za moich kolorowy zeszyt (właśnie się pojawiły) zamiast szaro-niebieskiego. Zawsze jakieś mody, zawsze.
          • klaryma Re: Wyprawka szkolna 04.09.13, 08:36
            a moja 17-latka totalnie olała wszelkie przygotowania - nic już jej nie kręci w tej dziedzinie, nawet długopisy! No i zatęskniłam za tym wybieraniem zeszytów i gadżetów. Ciesz się więc póki możesz tymi miłymi chwilami i nie doszukuj drugiego dna!
        • miriam_73 Re: Wyprawka szkolna 04.09.13, 11:12
          Za moich czasów (lata 80.) to piórniki były chińskie, gumki i inne kolorowe gadżety też, a NRD-owskie były zeszyty (miały np. juz takie ładne gotowe marginesy smile smile))
          • pi.asia Re: Wyprawka szkolna 04.09.13, 19:52
            A ja w czasach głębokiej komuny miałam ambicję, by zeszyty do ulubionych przedmiotów były niezwykłe. Do okładania doskonale nadawały się kartki z kolorowych kalendarzy, które nawet w komunie zawsze były piękne i nastrojowe. A jak nie było kalendarza, to np. zeszyt do przyrody okładałam jakimś ciemnym papierem, na to przyklejałam powycinane z różnych czasopism zdjęcia drzew, kwiatów, zwierząt itp. i całość jeszcze okładałam celofanem, który dziwnym trafem był w każdym papierniczym.

            Przyrodę zresztą tak lubiłam, że szóstej czy siódmej klasie w ogóle nie miałam zeszytu - wiedzę przyswajałam bezpośrednio do mózgu. Nauczycielka patrzyła na to przez palce (znaczy na ten brak zeszytu), bo widziała moją fascynację przedmiotem wink
            • wadera3 Re: Wyprawka szkolna 05.09.13, 13:58
              A ja, w czasach jeszcze głębszej komuny rysowałam sobie na zeszytach co tam mi do głowy przyszło, zresztą nie ja jedna. Nieraz jednak zdarzali się nauczyciele(to musieli być złośliwcy bez wyobraźni), którym to rysowanie tez przeszkadzało.
    • saga55-5 Re: Wyprawka szkolna 04.09.13, 21:30
      Nooo.....kiedyś były na zeszyty i książki kolorowe okładki by zakryć szarzyznę.
      Dziś w zasadzie są przezroczyste, coby nie zakrywać pięknych okładek.
      Moje dziecko nie chce okładek i dziwię się że zeszyty nieźle wyglądają mimo ich braku.
      A pamiętacie np. cyrkle ? takie pokraki kiedyś były. Nie to, co teraz.
      • jarka63 Re: Wyprawka szkolna 04.09.13, 21:44
        A jak teraz wygląda cyrkiel ???
        • saga55-5 Re: Wyprawka szkolna 04.09.13, 22:18
          Na pewno inaczej niż 30 lat temu.
          Estetyczniej moim zdaniem
    • saga55-5 Re: Wyprawka szkolna 05.09.13, 00:25
      Stary

      encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTSqzOwsaLo4aODSkswAkyXtrXLxqMHXUd3VoN1PDq_0zaUFubM
      Nowy

      encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSfhtnW7ssJVB7Kv4ult4JIAGkmJrR4SpoxtBEAjz0aZ0t4UC0Lpg
      • jarka63 Re: Wyprawka szkolna 05.09.13, 14:02
        Hm, nigdy nie używałam takiego jak ten stary, mimo żem sama już niemłoda. Mój cyrkiel miał zawsze dwie nogi.
      • zew-is Re: Wyprawka szkolna 05.09.13, 18:30
        Ech, też miałam taki cyrkiel smile I drugi, ale chyba z 2 nogami, ale też można było włożyć ołówek czy długopis, ten wolałam.
        Fajne to były czasy, zeszyty obłożone kolorowym papierem, podręczniki czasem nawet tapetą, która została, żeby było na dłużej big_grin I człowiek się cieszył nawet, że jest początek roku, ma nowe książki i spotka koleżanki w szkole. Albo to tylko ja durna się cieszyłam z początku roku szkolnego, co prawda tylko w podstawówce smile
        • arim28 Re: Wyprawka szkolna 06.09.13, 17:07
          No to wspomnieniowo wink
          QW pierwszej klasie siedzialam w prawdziwej drewnianej lawce z pochylonym pulpitem, dziura na kalamarz i wglebieniem na pioro!!! smile
          A szare zeszyty okladalam w kolorowe pisma, marginesy robilam SAMA.

          Ciekawe ile dzieci potrafi teraz porzadnie (i czy w ogole potrafi) oblozyc ksiazki?
          • saga55-5 Re: Wyprawka szkolna 07.09.13, 22:47
            Dobre pytanie.
            Założę się że jedno na 50 wink
            Moje dziecie na 100 % nie potrafi.
            Sie tu qrna matka nie spisała bo nie nauczyła sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka