Dodaj do ulubionych

Leżę sobie

26.03.18, 19:51
ze zoperowanym haluksem.
Macie jakieś doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • aankaa Re: Leżę sobie 26.03.18, 21:20
      z leżeniem ? jak najlepsze big_grin
      dogadzaj sobie i nic (!!) nie rób
      no, ew. czytanie, dzierganie czy inne czynności, które można wykonać w pozycji horyzontalnej
      • zaba_300 Re: Leżę sobie 27.03.18, 11:17
        Tylko nie dzierganie! Chyba by mi szwy wyszły! big_grin
        • ortolann Re: Leżę sobie 29.03.18, 11:17
          Po prostu umarłam w tej chwili ze śmiechu.
    • arim28 Re: Leżę sobie 29.03.18, 18:05
      Idealny czas na forumowanie intensywne wink


      Szybkiego powrotu do normalnosci.
    • mysiulek08 Re: Leżę sobie 29.03.18, 18:14
      Boli? ile masz lezec? Pytam, bo sie przymierzam do zabiegu.
      • zaba_300 Re: Leżę sobie 30.03.18, 06:21
        Hej,
        Ja miałam zabieg z drutem w palcu. Wyszłam ze szpitala na drugi dzień. Leżeć nie każą, ale jak mam nogę w dół, to
        puchnie i boli jak skurczybyk. Ale i tak kuśtykam co chwilę, bo mnie nosi! Wyjmują drucik po 6 tygodniach.
        Ale metody są różne, dopytaj się tam, gdzie będziesz robiła.
        A co do dziergania - drucik wystaje troszkę i na końcu ma haczyk jak od szydełka smile
        • mysiulek08 Re: Leżę sobie 30.03.18, 06:38
          To znaczy, ze mialas haluksa i palec mlotkowy? Tak jest u mnie i najbardziej wnerwia mnie palec, nosze dobre opaski, haluks od dawna sie nie odzywa, buty juz w miare normalne nosze, ale coraz blizej jestem decyzji co do operacji. Nawet juz konsultowalam, tylko chirurg roztoczyl wizje trzech tygodni unieruchomienia i pelnej narkozy, co nie jest dla mnie dobrym rozwiazaniem. Ja to bym chciala znieczulenie miejscowe, raz ciach i do domu.

          Nie szalej, nie kustykaj za duzo.
          • zaba_300 Re: Leżę sobie 27.04.18, 20:29
            O, dopiero teraz zauważyłam co napisałaś. Przepraszam. Coś mi nawala oglądanie forum na laptopie sad. Miałam tylko haluksa. Znieczulenie do kręgosłupa - znaczy "miejscowe" do dupska w dół smile Osobiście bym chyba wolała narkozę, po tym znieczuleniu + leki przeciwbólowe było mi niedobrze (= rzygliwie) jak nigdy w życiu. W ogóle nie sądziłam, że może być tak niedobrze, hehe. Potem było w miarę ok, ale faktycznie biegać to się nie da. Ze dwa tygodnie boli. A dziś wyjęli mi druta z nogi - i znowu boli jak pieron, nie wiem czy coś zepsuli, czy to normalne. O mamo, leżę i stękam big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka