Pytanie dot. wniosku grantowego

19.05.11, 13:42
Jestem na etapie tworzenia wniosku grantowego NCN. Trochę zdziwił mnie i zastanowił układ punktów w szablonie:
1. cel naukowy ... (100 słów) 2. Znaczenie projektu ... (maks. 300 słów) i dalej punkty Stan wiedzy, Koncepcja i plan badań, Metodyka, Efekt.
O ile cel naukowy da się streścić w tych 100 słowach, chociaż wydaje mi się że limit jest zbyt mały, da się też opisać znaczenie w 300 słowach to jednak nie widzę w tym wszystkim miejsca gdzie opisać sam problem i jego kontekst. Czyżby zakładało się, że recenzent jest tak dobrze poinformowany, że bez opisu tła badań jest w stanie bezpośrednio zacząć czytać wniosek od celu, znaczenia i aktualnego stanu wiedzy?
Do tej pory spotykałem się z układem, który wyglądał mniej więcej tak: Background, Status of research, Specific Aims, Methodology, References. Gdzie jest miejsce na ten Backround we wniosku NCN? Wniosek dot. nauk technicznych
    • dala.tata Re: Pytanie dot. wniosku grantowego 19.05.11, 15:32
      a stan wiedzy i koncepcja to nie jest ten background? ja sie na polskich grantach nie znam, ale tak by mi sie wydawalo.

      rozne organizacje roznie ukladaja sobie, jak chca ustrukturyzowac narracje. i trzeba sie dostosowac i zrobic tak, by zawrzec te informacje, ktore ty chcesz zawrzec, ale tak, jak oni tego chca. a 100 slow na cel projektu i 300 na znaczenie to wcale nie jest za malo. po prostu musisz zawrzec tylko to, co kluczowe.
    • sendivigius Re: Pytanie dot. wniosku grantowego 20.05.11, 08:46
      czarny_rojek napisał:

      > 1. cel naukowy ... (100 słów) 2. Znaczenie projektu ... (maks. 300 słów) i dale
      > j punkty Stan wiedzy, Koncepcja i plan badań, Metodyka, Efekt.
      > O ile cel naukowy da się streścić w tych 100 słowach, chociaż wydaje mi się że
      > limit jest zbyt mały, da się też opisać znaczenie w 300 słowach to jednak nie w
      > idzę w tym wszystkim miejsca gdzie opisać sam problem i jego kontekst.


      Alez to jest zupelnie zrozumiale. Bedziesz sie lepiej czul jak ci odwala wniosek 100000 slow czy jak tylko 100 slow. To drugie jest lepsze dla ciebie - mniej czasu i wysilku, grantodawca daje ci to do zrozumienia tylko ty zrozumiec nie chcesz. Granty juz sa dawno rozdzielone, gdybys mial dostac to juz bys o tym wiedzial. To co jest to tylko zaslona dymna.

      Naprawde sadzisz ze jak napiszesz grant na 10000 slow to ktos go przeczyta, a jak przeczyta to zrozumie, a jak zrozumie to bedzie umial ocenic rzetelnie. Spij spokojnie i zrozum ze krocej jest lepiej.
      • dala.tata Re: Pytanie dot. wniosku grantowego 20.05.11, 11:08
        co za kompletne bzdury

        sendivigius napisał:

        > chcesz. Granty juz sa dawno rozdzielone, gdybys mial dostac to juz bys o tym w
        > iedzial. To co jest to tylko zaslona dymna.
      • czarny_rojek Re: Pytanie dot. wniosku grantowego 20.05.11, 12:54
        Myślę, że że nie jest tak czarno jak piszesz ale różowo też nie ma. Kwoty przeznaczone na granty dla grupy dla której ja uderzam tj. dla młodych doktorów i doktorantów to w sumie ok 66 mln - co średnio daje finansowanie dla ok 200-300 projektów 3-letnich dla wszystkich dziedzin w skali całego prawie 40mln (ale jednak biedniutkiego) kraju. To chyba mówi samo za siebie.
        Patrząc na recenzje z poprzednich konkursów to faktycznie, niektórzy nie pofatygowali się przeczytać projektu, recenzja była jednym zdaniem - coś takiego to jest skandal! Jak w każdym konkursie (np. przydziale mieszkań ze spółdzielni), pewnie jest też jakaś pula tzw. "pewniaków", którzy z racji jakiś pozamerytorycznych układów mają fory. Jeśli jednak success rate ma być mniejszy od 25% to szkoda czasu na pisanie wniosku.
        • dala.tata Re: Pytanie dot. wniosku grantowego 20.05.11, 13:00
          o wow! co czwarty wniosek przechodzi i to jest szkoda czasu? ja bym powiedzial, ze szkoda czasu gdyby bylo ponizej 5 procent.

          czarny_rojek napisał:

          > nych układów mają fory. Jeśli jednak success rate ma być mniejszy od 25% to szk
          > oda czasu na pisanie wniosku.
          • pzgr Re: Pytanie dot. wniosku grantowego 20.05.11, 13:06
            a może policzycie wartość oczekiwaną?
            to będzie wiadomo od ilu % się opłaca.
            • dala.tata Re: Pytanie dot. wniosku grantowego 20.05.11, 14:08
              a nie dokonujesz takiej oceny? jesli, powiedzmy, przygotowanie projektu europejskiego (wiem z doswiadczenia) zajelo mi 3 miesiace. nie mam zadnego wsparcia aministracyjnego, to piecioprocentowa szansa jest dla mnie nie do zaakceptowania. 25 procetnowa bylaby swietna.

              moze to dziwne, ale gdy pisze projekty, to nie pisze tekstow i chce, zeby podanie o forse bylo sesnowne. i dokonuje wlasnie takich ocen. ale to ja, byc moze ty tak nie masz.
              • pzgr Re: Pytanie dot. wniosku grantowego 20.05.11, 15:20
                policz kiedyś, ale tak na serio.
                zazwyczaj wychodzi, że nie opłaca się robić nic.
                a już na pewno pisać i brać granty.
                co nie oznacza, że nie piszę i nie biorę, wprost przeciwnie, tyle że robię to przy słodkiej świadomości gwałcenia teorii użyteczności.
                • dala.tata Re: Pytanie dot. wniosku grantowego 20.05.11, 16:49
                  wole nie liczyc. moja metoda dla mnie dziala.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja