Dodaj do ulubionych

kształcenie elit

24.05.13, 20:07
Szerzy się u nas oburzenie na Eton za promowanie niewłaściwych postaw. Jednym z zadań egzaminacyjnych w konkursie o prestiżowe stypendium było usprawiedliwienie pozycji premiera, który kazał strzelać do demonstrantów. Jedni mówią, że to czyste zło i chów wsobny politycznej elity cyników, inni zaś, że to pożyteczne i prowokujące do refleksji ćwiczenie intelektualne.

Przyznam, że czuję się trochę rozdwojona, ale chyba jednak uważam, że 13 lat to za mało na takie ćwiczenia, a konkurs o prestiżowe stypendium nie jest dla nich właściwym miejscem. A jak wy uważacie?
Obserwuj wątek
    • dala.tata Re: kształcenie elit 24.05.13, 20:31
      Sa cwiczenie nie budzi we mnie sprzeciwu etycznego. Dobrze jest uczyc mlodziez kulturalnej dyskusji, nawet wobec ludzi, z ktorymi sie nie zgadzamy. I sadzac po scenie politycznej UK, udaje im sie to.

      To, co mi sie nie podoba, to oczywiste faworyzowanie dzieci z klas sredniej i wyzszej. Tylko oni beda mieli zasoby kulturowe, by sie sensownie w takiej sytuacji znalezc.
      • nullified Re: kształcenie elit 24.05.13, 20:41
        we mnie połączenie budzi choć jest zrozumiałe.* Przyszłe pokolenie elit winno znać swe miejsce i mieć ku temu odpowiednie zasoby - także retoryczne. W końcu na coś rodzice wykładają tę (niemałą) kasę, prawda?

        * symetryczniem ćwiczeniem byłoby dać dzieciakom z getta zadanie usprawiedliwienia zamieszek i np. próby zamachu na premiera... hm? Pożytek tez byłby z tego całkiem spory i dla świadomości malców płci obojga wartościowy.
      • chilly Re: kształcenie elit 25.05.13, 08:17
        dala.tata napisał:
        > To, co mi sie nie podoba, to oczywiste faworyzowanie dzieci z klas sredniej i wyzszej. Tylko oni beda mieli zasoby kulturowe, by sie sensownie w takiej sytuacji znalezc.
        Ciekawe jak się znajdą, gdy po krótkiej "rozmowie" z kibolem dostaną w dziób...
    • flamengista mnie to nie dziwi 25.05.13, 10:37
      w końcu to szkoła dla liderów, a nie przyszłych działaczy organizacji humanitarnych, pracowników hospicjów i społeczników. Oni mają od najmłodszych lat uczyć się, jak wciskać kit pięknym literackim angielskim i z uśmiechem na ustach wdeptywać swoich konkurentów w błoto.

      Na pewno absolwenci Eton są świetnie wykształceni pod względem technicznym, ale można mieć wątpliwości co do ich etosu. Cóż, nie tylko do nich.

      Śmierć frajerom!

      PS. sorry za złośliwość, ale ta informacja jest dołująca. Dla mnie jest oczywiste, że trzynastolatek jest za mało świadomy, by zrozumieć sztuczność tej sytuacji. Może to zadanie zrozumieć dosłownie i zapamiętać, że cel uświęca środki. U nas skandalem jest, jak młodzież zlizuje krem z nóg księdza w elitarnej szkole. Może to i skandal, ale w takim razie to co się dzieje w Eton to już nie skandal - brakuje na to skali. To można określić innym terminem. Zaczynającym się też na "s", a kończącym na "stwo".
      • trzy.14 Re: mnie to nie dziwi 25.05.13, 14:31
        www.etoncollege.com/KSpapers.aspx
        Te problemy przerastają typowego polskiego maturzystę

        - 'Suffering and evil are the greatest challenge to any religion.’ Discuss.
        - History is a myth that men agree to believe.’ How far do you agree with this statement?
        - Define ‘globalisation’ and discuss how it has affected industries you have studied.

        18 tej klasy pytań, a tylko 90 minut na odpowiedź.

        Problem z uzasadnieniem rozkazu strzelania do ludzi - po zapoznaniu się z całością pytania - nietrywialny, życiowy. W pewnych sytuacjach wydanie takiego rozkazu jest koniecznością.

        Za taką naukę płaci się 30 tys. funtów rocznie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka