trzy.14
16.01.15, 21:36
Byłem świadkiem dyskusji na temat języka, w jakim powinna odbyć się publiczna obrona pracy doktorskiej. Strona A argumentowała, że skoro obrona jest publiczna i jest częścią procedury administracyjnej, to powinna odbywać się w języku polskim, tak jak we Francji - po francusku, a w Niemczech - po niemiecku. Jeśli ktoś chce się bronić po angielsku, niech zapewni tłumacza - i to przysięgłego! Na to strona B stwierdziła, że taka interpretacja zamknie dla obcokrajowców studia doktoranckie, poza tym jeżeli ktoś ma zgodę na napisanie doktoratu w języku obcym (angielskim), to automatycznie ma zgodę na jej obronę w tymże języku.
Jak to jest naprawdę?
Czy język, w jakim powinna się odbywać obrona, wynika z jakichś przepisów?