Dodaj do ulubionych

deja vu all over again

17.04.15, 23:31
www.rp.pl/artykul/19,1194582.html
Obserwuj wątek
    • dala.tata Re: deja vu all over again 17.04.15, 23:46
      Mam nadzieje, ze ta odmowa byla merytoryczna.

      Ciekawe zreszta, ze wydaje sie, ze komsiaj habilitacyjna byla pozytywna. dziwne o tyle, ze habilitant ma sie wykazywac aktywnoscia badawcza, a dalibog dr Migalski takowa sie nie wykazuje. a jego wniosek byl potorzeniem poprzedniego.
    • pfg Re: deja vu all over again 18.04.15, 08:09
      No nie może być... Po ludzku bardzo mi go żal, ale widzę dwa lub trzy momenty:

      1. Migalski, zdaje się, wciąż opiera się na (prawie?) tym samym dorobku, który pewnie uważa za znakomity, choć kolejne Rady tego zdania nie podzielają. A mógł był, kurde, go powiększyć, nawet z perspektywy europosła. Gdy już kilka lat temu zorientował się, że jego kariera polityczna się skończy, miał czas, miał pieniądze, miał dostęp do dokumentów - no, ale nie skorzystał.

      2. Być może UMCS chciał w ten sposób zaprotestować przeciwko wymuszeniu na nim prowadzenia tej habilitacji.

      3. Być może środowisko wciąż nie może Migalskiemu wybaczyć jego przeszłej działalności politycznej, a zwłaszcza lustratorskiej.

      Punkty 2. i 3. są niemerytoryczne, ale pewnie niezanidbywalne. GDYBY dorobek naukowy był wybitny, miałyby znaczenie daleko mniejsze.
    • ford.ka Re: deja vu all over again 18.04.15, 08:41
      Odchodząc nieco od meritum, chciałbym zauważyć, że redaktor blik ma wyjątkowo nikłe pojęcie o temacie (UMCS powołał siedmioosobową komisję?), a i z kulturą języka polskiego (profesor Janusz???) też u niego kiepsko.
      • dala.tata Re: deja vu all over again 18.04.15, 10:27
        Fordzie, u ciebie tez trudnosci. Co ty chcesz od Janusza? Szczegolnie, ze ma na imie Grzegorz.
    • klamczuchosiedlowy Re: deja vu all over again 18.04.15, 13:14
      "obecnie jest przygotowywany protokół z posiedzenia Rady Wydziału Politologii, który w przyszłym tygodniu zostanie przekazany panu Migalskiemu"
      A dlaczego inni habilitanci takowego nie dostają?
      • charioteer1 Re: deja vu all over again 18.04.15, 13:56
        klamczuchosiedlowy napisał:

        > "obecnie jest przygotowywany protokół z posiedzenia Rady Wydziału Politologii,
        > który w przyszłym tygodniu zostanie przekazany panu Migalskiemu"
        > A dlaczego inni habilitanci takowego nie dostają?

        Dobre pytanie. Mnie dali protokol z obrony doktorskiej, z kolokwium habilitacyjnego nie. Protokol z obrony zawieral dokladne sprawozdanie z tajnej czesci, wiec argument o publicznej dostepnosci obron odpada.
        • trzy.14 Re: deja vu all over again 18.04.15, 15:57
          Część merytoryczną protokołu (pytania i odpowiedzi) z mojej obrony doktoratu dotąd mam u siebie w komputerze - bo byłem jej autorem :-) (!)
          • js.c Re: deja vu all over again 18.04.15, 20:35
            A ja mam nagranie ze swego kolokwium hab. (nawet przegrałem sobie z taśmy na CD, stare czasy), bo też byłem autorem tego kawałka protokołu. W pewnych dziedzinach: chyba typowe. I bardzo dobrze.
          • dala.tata Re: deja vu all over again 18.04.15, 20:52
            ja odmowilem zrobienia protokolu. a zostalem poproszony o to, bo nikomu sie nie chcialo. tak po prostu - sekretarz rady przyszedl i powiedizal, ze nie ma czasu i zebym ja to zrobil. ja odmowilem, bo uznalem ze to szczyt braku profesjonalizmu.
            • whiteskies Re: deja vu all over again 19.04.15, 12:23
              U nas doktorant proszony jest o zredagowanie wspólnie z sekretarzem czy przewodniczącym tej części protokołu związanej z jego odpowiedziami na pytania. W praktyce pisze draft odpowiedzi, redaguje je sekretarz lub przewodniczący w porozumieniu z doktorantem. Do pomocy są pytania, pytający zadając pytania doktorantowi formułuje je także na piśmie. To pozwala uniknąć niejasności i przekłamań.
              • dala.tata Re: deja vu all over again 19.04.15, 13:05
                whiteskies, mowisz o obronie doktoratu, ja mwoilem o kolokwium habilitacyjnym. co wiecej, protokol mialem zrobic z calosci obrad, rowniez z tych, w ktorych nie bralem udzial (na podstawie zapisustenograficznego)
                • whiteskies Re: deja vu all over again 19.04.15, 17:39
                  Przecież teraz nie ma kolokwium habilitacyjnego, wiec pisze o praktyce w podobnej sytuacji. Zgadzam się z Tobą że zaproponowanie delikwentowi żeby przygotował dokumenty za który odpowiada przewodniczący i sekretarz jest absolutnie niedopuszczalne. Z drugiej strony widzę mozliwa korzyść w konsultowaniu takiej o jakiej pisałem części dokumentu z delikwentem.
                  • czlowiek.z.makulatury Re: deja vu all over again 20.04.15, 10:46
                    Za które jeszcze do tego państwo polskie im zapłaciło. Wiem, staroświecki jestem z tym marksistowskim poglądem, że pracę się wynagradza.
                  • dala.tata Re: deja vu all over again 20.04.15, 10:53
                    Tak, konsultacja tego typu, to swego rodzaju autoryzacja wypowiedzi, czesto dlugich, doktoranta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka