Dodaj do ulubionych

nowe obyczaje

27.08.15, 00:50
polska.newsweek.pl/jak-prezydent-duda-wrecza-nominacje-profesorskie,artykuly,369355,1.html
Obserwuj wątek
    • zitterbewegung Re: nowe obyczaje 27.08.15, 01:33
      Adepcie, i w ogole wszyscy. Bedziemy teraz na forum wklejac kazdy wypiedek dzialalnosci Pana Prezydenta dr Andrzeja Sebastiana Dudy? Poza tym pan mgr Komorowski nominacje podpisal 28, a uroczystosc byla 31 lipca, jak dr hab Wiksiński, "prawicowy publicysta", ze wzgledu na wyznawane poglady postanowil poczekac az tytul wreczy mu ktos godniejszy, akurat jak przy okazji wpadnie na Krakowskie Przedmiescie, no to sie doczekal mozliwosci wylewania swoich zali w czym to srodowisko sie lubuje.
      • pigwa_polska Re: nowe obyczaje 27.08.15, 06:24
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18631948,odebral-nominacje-profesorska-przy-bramce-wejsciowej-do-kancelarii.html#Czolka3Img

        No wlasnie - jesli nie odebralo sie na uroczystej akademii - to zawsze sie odbiera w dziekanacie / sekretariacie, albo u ciecia - normalna stara praktyka.
    • prof_gabka Re: nowe obyczaje 27.08.15, 08:29
      Swoją drogą, za co on tę profesurę dostał? Według PoP, cytowania 24, h - 3. Oczywiście wszystkie publikacje w j. polskim, chociaż problematyka (sądząc po tytułach) spokojnie zainteresowałaby międzynarodową publikę: filozofia polityczna Erica Voegelina czy Joespha de Maistre'a, nacjonalizm francuski, Carl Schmitt, główne idee konserwatyzmu, francuski tradycjonalizm, prawa człowieka jako nowożytna ideologia.
      • kragon Re: nowe obyczaje 27.08.15, 08:39
        jak to za co?
        za wiek.... nadeszla kolej...
      • czlowiek.z.makulatury Re: nowe obyczaje 27.08.15, 09:32
        Pan profesor to z takiej lokalizacji i czasów, że taka kwerenda bibliometryczna nie w "Publish or Perish", ale raczej w " OPUBLIKOWAT' ILI POGINAT' "
        • darek12345 Re: nowe obyczaje 27.08.15, 18:03
          Nie bardzo rozumiem oburzenie z tak blahego powodu. Z tego co widzę to mają postępowanie dyscyplinarne wszczynac z tego powodu wobec pracownika wręczającego tę profesurę.
          • nullified Re: nowe obyczaje 27.08.15, 19:52
            darek12345 napisał:

            > Nie bardzo rozumiem oburzenie z tak blahego powodu. Z tego co widzę to mają pos
            > tępowanie dyscyplinarne wszczynac z tego powodu wobec pracownika wręczającego t
            > ę profesurę.
            no kogoś trzeba powiesić... kowal, cygan, dwanaście tysięcy czachów... co za różnica? ;)
            • kramka1 Re: nowe obyczaje 28.08.15, 17:49
              Nie rozumiem piszących, że to błaha sprawa.
              Nie rozumiem: "No wlasnie - jesli nie odebralo sie na uroczystej akademii - to zawsze sie odbiera w dziekanacie / sekretariacie, albo u ciecia - normalna stara praktyka." Profesura to nie jest kwitek do odbioru u ciecia.
              Jeżeli chcemy mieć szanowanych profesorów, to nie wystarczy wysoki H, ale i godne wręczenie profesury. Nie jestem profem, ale z opowieści mojego kolegi (prof. 2014) wynika, ze kancelaria podaje delikwentowi termin, a jak ten nie może, to uzgadniany jest kolejny termin. Tu, o ile dobrze pamiętam relację, jakiś urzędnik w Kancelarii nie był w stanie powiedzieć, czy w ogóle odbędzie się uroczyste wręczenie, więc nowy prof. sam poszedł po kwity. A na stronie mojej uczelni w notce o wręczeniu profesur naszym profom jest małe zdjęcie, na którym kwity wręcza jakaś pani (z niezidentyfikowanym panem w tle). Odniosłam wrażenie, ze to nie był prezydent.... :(
              • kragon Re: nowe obyczaje 28.08.15, 18:46
                jaki profesor taki prezydent
              • dobrycy Re: nowe obyczaje 28.08.15, 19:21
                kramka1 napisała:

                > Nie rozumiem piszących, że to błaha sprawa.
                > Nie rozumiem: "No wlasnie - jesli nie odebralo sie na uroczystej akademii - to
                > zawsze sie odbiera w dziekanacie / sekretariacie, albo u ciecia - normalna star
                > a praktyka." Profesura to nie jest kwitek do odbioru u ciecia.
                > Jeżeli chcemy mieć szanowanych profesorów, to nie wystarczy wysoki H, ale i god
                > ne wręczenie profesury. Nie jestem profem, ale z opowieści mojego kolegi (prof.
                > 2014) wynika, ze kancelaria podaje delikwentowi termin, a jak ten nie może, to
                > uzgadniany jest kolejny termin. Tu, o ile dobrze pamiętam relację, jakiś urzęd
                > nik w Kancelarii nie był w stanie powiedzieć, czy w ogóle odbędzie się uroczyst
                > e wręczenie, więc nowy prof. sam poszedł po kwity. A na stronie mojej uczelni
                > w notce o wręczeniu profesur naszym profom jest małe zdjęcie, na którym kwity w
                > ręcza jakaś pani (z niezidentyfikowanym panem w tle). Odniosłam wrażenie, ze to
                > nie był prezydent.... :(
                Słyszałem anegdoty od uściśniętych że wizyta w belwederze czasem
                potrafi odrzeć człowieka ze złudzeń w których żył tyle lat...
              • darek12345 Re: nowe obyczaje 28.08.15, 19:48
                Czyli od tego blichtru szacunku przybywa profesorom?
                • pan.toranaga Re: nowe obyczaje 28.08.15, 19:51
                  niewatpliwie
                  • kramka1 Re: nowe obyczaje 28.08.15, 20:18
                    "Czyli od tego blichtru szacunku przybywa profesorom? "
                    Pytanie: czy do kościoła/na spotkanie z dziekanem (niepotrzebne skreślić) chodzicie w wypchanych dresach czy raczej w czystych spodniach albo nawet czasem i pod krawatem?
                    Czy stary dres przyda wam szacunku albo takiego szacunku przyda waszym rozmówcom? ;)
                    • kragon Re: nowe obyczaje 28.08.15, 20:28
                      humanista zawsze wyzej stawia forme niz tresc
                      • nullified Re: nowe obyczaje 29.08.15, 15:13
                        kragon napisał:

                        > humanista zawsze wyzej stawia forme niz tresc

                        "rzeczywistość" żyje jako forma (niekoniecznie swoja) nie "treść" ;p Chcesz mieć treść - zwróć obiad.

                        kramka, na swój sposób podnosi kwestię tak wazną, że może nawet sobie z tego nie zdaje jak ważną (sądząc z przywoływanych kościołów i pierdołów). I już mniejsza o dziejową sprawiedliwość (hehehe) że straszliwe poniżenie na bramce czy tam przy biurku spotkało ze strony Prawego innego Prawego - kruk krukowi oka nie wykole, wczesniej bowiem łeb urwie.
                        Celebra ma swój właściwy sens i jak rzeczy dostojne zawsze niewygodna (jak to starożytni Amerykanie mawiali ;p ) a jak pilnie potrzebna choćby widac po beatyfikacji dr Johana. ^^

                        Gdy się jedno z drugim zaczyna dokarmiać iluzją, że "treść" to mają potem jak w tym przeuroczym Mleczki rysunku: "mamy synku węgiel, wodę i takie tam, teraz se ulepimy świetną babkę"
                      • adept44_ltd Re: nowe obyczaje 29.08.15, 17:29
                        tu się powoli robi forum dla posiadaczy nader głębokich deficytów..., anonimowo nie boli chwalenie się nimi...
    • ford.ka Re: nowe obyczaje 29.08.15, 12:14
      Nowy obyczaj jest tu wyłącznie taki, że Czcigodny Pan Profesor nie rozmawia ze starszymi kolegami. Gdyby rozmawiał, to by się od nich dowiedział, że prezydent nie jest do dyspozycji Czcigodnej Profesury od poniedziałku do piątku w godzinach 9-17 (z przerwą śniadaniową 15 minut). Ta historia marnie świadczy o nas, a nie dr. Dudzie.
      • micopl Re: nowe obyczaje 30.08.15, 11:21
        Kwestia procedur, tradycji, etykiety. Czy mistrzom sportowym wręcza się medale w szatni czy na podium podczas uroczystości?
        • ford.ka Re: nowe obyczaje 30.08.15, 11:35
          Jakby zażądali wręczenia medalu przed oficjalną uroczystością, a najlepiej natychmiast? Myślę, że dałoby się w szatni. Jak ktoś nie wie, jakie są procedury, tradycje i etykieta, a jako Prawdziwy Profesor nie chce lub nie umie się dowiedzieć, odbiór z rąk ochrony jest dość naturalnym wyjściem.
          • zitterbewegung Re: nowe obyczaje 30.08.15, 11:41
            Nie moge wiecej sluchac i patrzec jak niszczy sie prestiz i dume panstwa i nie szanuje zadnych autorytetow. Ceremonia profesorska zawsze byla uwlaczajaca godnosci tytulu. Czy gdyby papiez po prostu wreczal paliusze biskupom bez choru i lezenia plackiem ktokowliek szanowalby biskupow?
            • micopl Re: nowe obyczaje 30.08.15, 13:45
              Moim zdaniem tu nie chodzi o osobę Pana Profesora tylko o instytucję.
              Np. ślub cywilny nie wszędzie da się wziąć bo może to uwłaczać godności urzędu.
              A tu proszę nie ma problemu.. A może uznano że ta instytucja już nie ma znaczenia.
              • zitterbewegung Re: nowe obyczaje 31.08.15, 13:28
                Msze tez mozna nie wszedzie. Nie mozna na kajaku np jak jakistam poprzedni papiez. Obecny mieszka w hotelu, wg prawicowych i nie tylko publicystow tez sie nie zna. Biskupow nota bene tez swieci tylko okazjonalnie bo normalnie robia to kamerdynerzy jak Rydzyk mowi o Dziwiszu. Upadek wszedzie, urzedu, powagi, cywilizacji bialego czlowieka (posel Gorski o wyborze Obamy).
    • trzy.14 Re: nowe obyczaje 31.08.15, 14:35
      Przepraszam że w tym miejscu, ale temat "nowe zwyczaje" pasuje jak ulał, a ktoś wyciągnął eurooświadczenie
      www.europarl.europa.eu/mepdif/124899_DFI_rev0_FR.pdf
      i naszło mnie pytanie, jaki jest obecny status dra Dudy na uczelni Mieszka I w Poznaniu?
      • zitterbewegung Re: nowe obyczaje 31.08.15, 16:43
        Status jest i bedzie kontynuowany. Reguluje to ustawa albo nie, a przynajmniej interpretacja, i przyzwoitosc nie ma tu nic do rzeczy w kazdym razie. Jak byly jakies egzaminy to ktos z upowaznienia rektora podpisal a kwestor skasowal. Poza tym przezydent Duda jest prezydentem rzeczpospolitej i nazywanie po prostu drem to oszczerstwo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka