Dodaj do ulubionych

forma osobowa???

15.09.04, 15:34
Czy w zdaniu 'Codziennie myje się naczynia.' orzeczenie 'myje się' jest
osobową formą??? Wg. mnie nie! Może być, ale nie w tym kontekście! 'Myje się'
w sensie 'on się myje' - tak, ale mówiąc o czynności, którą się regularnie
wykonuje nie możemy chyba określić osoby, nie?
Obserwuj wątek
    • ala100 Re: forma osobowa??? 15.09.04, 15:41
      zakrencik napisała:

      > Czy w zdaniu 'Codziennie myje się naczynia.' orzeczenie 'myje się' jest
      > osobową formą??? Wg. mnie nie! Może być, ale nie w tym kontekście! 'Myje się'
      > w sensie 'on się myje' - tak, ale mówiąc o czynności, którą się regularnie
      > wykonuje nie możemy chyba określić osoby, nie?


      Ależ możemy, możemy. Nazywaja się - żony. Ala
      • zakrencik Re: forma osobowa??? 15.09.04, 16:14
        Ale ja piszę na poważnie, bo baba oddała kartkówki i nie uznała mi tego jako
        orzeczenia w formie bezosobowej. Tylko przez to, że podkreśliłam falą (jak
        przystało na bezokolicznik), a nie prostą kreską (forma osobowa) dostałam 2. W
        necie znalazłam, że jest to połączenie zwykłego orzeczenia z formą bezosobową
        więc chyba nie ma przeszkód, by uznać to za bezokolicznik, nie? Ta moja
        nauczycielka jakaś dziwna jest, bo nie przypominam sobie, żebyśmy takie
        przykłady kiedykolwiek robili! Poza tym ona wiele zadań robi inaczej niż nasza
        poprzednia nauczycielka...
        • ardjuna Re: forma osobowa??? 15.09.04, 17:52
          Hm, u mnie codzienną czynność mycia naczyń wykonuje osoba o imieniu Zmywarka.
          Robi to znacznie lepiej niż żona, a w dodatku nie grymasi :)
          Pamiętam ze szkoły takie wzorcowe zdanie z czasownikami
          bezosobowymi: "Ściemniło się, a potem nagle zabłysło i zagrzmiało". 'Myć się' w
          Twoim przykładzie zwie się chyba bezosobową formą czasownika osobowego, ale
          podkreślanie jej wężykiem jako bezokolicznik było chyba lekką przeasadą...
          • zakrencik Re: forma osobowa??? 15.09.04, 18:05
            Eee przesadą? Może... A może nie. Ja się będę kłucić z tą babą! A niech mnie
            popamięta:P W końcu żem jest uczenNICA (znowu feministycznie:P) i mogę mieć
            popęd do wiedzy:P
            • ardjuna Re: forma osobowa??? 15.09.04, 18:26
              zakrencik napisała:

              > Ja się będę kłucić z tą babą!

              Kłuć się, kłuć, Zygoto Lepszych Dni (ale, na Boga, nie pisemnie, bo kolejnego
              lacza zarobisz!) :P
              • zakrencik Re: forma osobowa??? 15.09.04, 18:29
                Dostałam 2, a lacz to 1:P Tak w ogóle to prawie cała klasa dostała coś koło 2...
                • ardjuna Re: forma osobowa??? 15.09.04, 18:36
                  zakrencik napisała:

                  > Dostałam 2, a lacz to 1:P Tak w ogóle to prawie cała klasa dostała coś koło
                  2...

                  Za 'kłUcić się' z pewnością dostałabyś lacza, czyli po naszemu - pałę :P
        • empeka Re: forma osobowa??? 15.09.04, 18:12
          W witrynie:
          grzegorj.w.interia.pl/gram/isopl/gram3.html
          znajduje się taki fragment:
          <<Forma zwrotna 3 os. l. poj. może tworzyć bezosobowe konstrukcje o znaczeniu biernym, np.
          buduje się tam szkołę. Forma ta jest tworzona także od czasowników nieprzechodnich, które ze
          swojej natury nie mogą mieć (i poza tą formą nie mają) strony zwrotnej. Ma ona znaczenie
          bezosobowe, przy czym ewentualny podmiot wyrażony jest w celowniku, np. i jak ci się wisi?, po
          drodze jedzie się przez dwa mosty. Czasem występuje cały paradygmat form zwrotnych o raczej
          biernym znaczeniu, np. rodzić się.>>

          Wygląda, że to dobra odpowiedź na Twoje problemy z "myje się", które i bez pomocy tego
          autora łatwo ocenić jako NIE będące bezokolicznikiem.
          • ardjuna Re: forma osobowa??? 15.09.04, 18:24
            empeka napisała:

            > np. i jak ci się wisi?

            To taka zabawna odzywka kata po wykonaniu roboty?
            Konstrukcja wisząca jest tu jednak rzeczywiście bierna :)))))
            • zakrencik Re: forma osobowa??? 15.09.04, 18:28
              ardjuna napisał:

              > empeka napisała:
              >
              > > np. i jak ci się wisi?
              >
              > To taka zabawna odzywka kata po wykonaniu roboty?
              > Konstrukcja wisząca jest tu jednak rzeczywiście bierna :)))))

              Tak mi się skojarzyło z niemieckim pozdrowieniem 'Wie geht? Wie steht?', co w
              wolnym tłumczeniu znaczy 'Jak leci? Jak stoi?':P
              • ardjuna Re: forma osobowa??? 15.09.04, 18:32
                zakrencik napisała:

                > Tak mi się skojarzyło z niemieckim pozdrowieniem 'Wie geht? Wie steht?', co w
                > wolnym tłumczeniu znaczy 'Jak leci? Jak stoi?':P

                Pierwsze stosuje się do pozdrawiania kobiet, drugie - mężczyzn :))))
                (Nawiasem: Wie geht's, wie steht's - unpersönliches 'es').
            • empeka Re: forma osobowa??? 15.09.04, 19:03

              > > np. i jak ci się wisi?
              >
              > To taka zabawna odzywka kata po wykonaniu roboty?
              > Konstrukcja wisząca jest tu jednak rzeczywiście bierna :)))))

              Nieważne czy zabawna. Zamień "ci" na "nam" lub wyrzuć, to nie zmienia sytuacji gramatycznej. I
              rozważ samo "się wisi", to dokładnie taka sama forma jak "się myje, sprząta, kupuje..."
              • ardjuna Re: forma osobowa??? 15.09.04, 19:35
                empeka napisała:

                > Nieważne czy zabawna.

                Ależ bardzo ważne! Albowiem tyle smutku na świecie, że każdy promień uśmiechu
                cieszy... Nawet w dość niewygodnej sytuacji wiszenia.

                > Zamień "ci" na "nam" lub wyrzuć, to nie zmienia sytuacji gramatycznej. I
                rozważ samo "się wisi", to dokładnie taka sama forma jak "się myje, sprząta,
                kupuje..."

                Zmieniam: Jak nam się wisi? - mogłaby spytać mucha uwikłana w pajęczynę
                krzyżaka do swej towarzyszki niedoli. To również świadczy o pewnym poczuciu
                (iście wisielczego) humoru. Jednakże obie muchy bynajmniej nie muszą (nb.
                czy 'muszę' pochodzi od 'mucha'?) być konstrukcjami biernymi!

                Wyrzucam: Jak się wisi? - to jest pytanie, które dość często zadaję konstrukcji
                o nazwie Windows, fakt - czasem nad wyraz biernej.

                Rozważam 'się wisi' i od razu przychodzi mi na myśl śp. Edward S., choć nie w
                związku z wiszeniem. A był on konstrukcją dośc skomplikowaną i wcale nie bierną.

                Na marginesie: nic nie mam do sytuacji gramatycznej. Śmieszą mnie jedynie
                exempla przytaczane przez niektórych bardziej lub mniej naukawych autorów.
                Zboczenie zawodowe takie. Nie gniewaj się.

                • zakrencik Re: forma osobowa??? 15.09.04, 19:43
                  ardjuna napisał:
                  > Zboczenie zawodowe takie.

                  Zawodowe powiadasz... A jaka profesja była tobie dana?
                  • ardjuna Re: forma osobowa??? 15.09.04, 20:35
                    zakrencik napisała:

                    > Zawodowe powiadasz... A jaka profesja była tobie dana?

                    Płacą mi za redakcję tekstów naukowych oraz naukawych. Znaczy - jest się z
                    czego pośmiać :))
                • ala100 Re: forma osobowa??? 15.09.04, 21:57
                  ardjuna napisał:

                  > empeka napisała:
                  >
                  > > Nieważne czy zabawna.
                  >
                  > Ależ bardzo ważne! Albowiem tyle smutku na świecie, że każdy promień uśmiechu
                  > cieszy... Nawet w dość niewygodnej sytuacji wiszenia.
                  >
                  > > Zamień "ci" na "nam" lub wyrzuć, to nie zmienia sytuacji gramatycznej. I
                  > rozważ samo "się wisi", to dokładnie taka sama forma jak "się myje, sprząta,
                  > kupuje..."
                  >
                  > Zmieniam: Jak nam się wisi? - mogłaby spytać mucha uwikłana w pajęczynę
                  > krzyżaka do swej towarzyszki niedoli.

                  Empece może chodziło o "nam to wisi"? Czy nam to wisi (i powiewa) biernie czy
                  osobowo, to szczerze mówiąc... A
                  • ardjuna Re: forma osobowa??? 15.09.04, 23:36
                    ala100 napisała:

                    > Empece może chodziło o "nam to wisi"? Czy nam to wisi (i powiewa) biernie czy
                    > osobowo, to szczerze mówiąc... A

                    No wiem... Ale nie propagujmy na tym forum namtuwisizmu, i to jeszcze w
                    odmianie powiewaistycznej. Tu poważne ludzie przychodzą. No i Młodzież! (a Ona
                    nam będzie emerytury fundować)
                    • empeka Emerytury??? 16.09.04, 17:49
                      Na to nie licz!
                      Mamy reformę i każdy sam sobie już obecnie zarabia na to, żeby nie dało się wyżyć z emerytury.
                      Młodzież ma wolne.
                      Jej to wisi i powiewa.
                      • ardjuna Re: Emerytury??? 16.09.04, 20:55
                        empeka napisała:

                        > Na to nie licz!
                        > Mamy reformę i każdy sam sobie już obecnie zarabia na to, żeby nie dało się
                        wyżyć z emerytury.

                        Masz już IKE???

                        > Młodzież ma wolne.
                        > Jej to wisi i powiewa.

                        Obyś miała rację. Nas wciąż jeszcze okradają bezwstydnie.


                        • zakrencik Re: Emerytury??? 16.09.04, 21:24
                          ardjuna napisał:
                          > Obyś miała rację. Nas wciąż jeszcze okradają bezwstydnie.

                          Że niby co??? Bezwstydnie was okradamy? A wy skąd niby rętę będziecie dostawać,
                          dlaczego będziecie jeździć środkami komunikacji publicznej za darmo? Wszystko
                          dzięki nam - młodzieży. Gdy wy będziecie już w podeszłym wieku, my będziemy
                          pracować i wykładać te podatki na was!

                          ps. I znowu poemat dygresyjny...
                          • ardjuna Re: Emerytury??? 16.09.04, 21:36
                            zakrencik napisała:

                            > Że niby co??? Bezwstydnie was okradamy? A wy skąd niby rętę będziecie
                            dostawać,
                            > dlaczego będziecie jeździć środkami komunikacji publicznej za darmo? Wszystko
                            > dzięki nam - młodzieży. Gdy wy będziecie już w podeszłym wieku, my będziemy
                            > pracować i wykładać te podatki na was!

                            :) Za duży skrót myślowy. Miałem na myśli 'ich', czyli to bandyckie państwo, a
                            nie Was, czyli Naszą Przyszłośc Świetlaną. MPK twierdzi, że w związku z tzw.
                            reformą nie będziecie na nas łożyć - czego Wam życzę z całego serca (aczkolwiek
                            w to nie wierzę).
                            A środkami komunikacji publicznej już staram się jeździć za darmo, gdy sie
                            tylko da. Hobby takie :)
                            • zakrencik Re: Emerytury??? 16.09.04, 23:44
                              ardjuna napisał:

                              > A środkami komunikacji publicznej już staram się jeździć za darmo, gdy sie
                              > tylko da. Hobby takie :)

                              A ja już to robię:P Wystarczy, że masz skoliozę (jak większość ludzi w moim
                              wieku), udasz się tam, gdzie trzeba i masz kominikację za darmochę:)
                              • ardjuna Re: Emerytury??? 16.09.04, 23:47
                                zakrencik napisała:

                                > A ja już to robię:P Wystarczy, że masz skoliozę (jak większość ludzi w moim
                                > wieku), udasz się tam, gdzie trzeba i masz kominikację za darmochę:)

                                W Twoim wieku nie miałem żadnej skoliozy i też należałem do większości. Jakaś
                                pokręcona ta nasza Przyszłość, może to przez Czarnobyl?
                                A na gapę jeżdżę w ramach protestu przeciwko ukrytym podatkom :)
                                • zakrencik Re: Emerytury??? 16.09.04, 23:53
                                  ardjuna napisał:
                                  > W Twoim wieku nie miałem żadnej skoliozy i też należałem do większości. Jakaś
                                  > pokręcona ta nasza Przyszłość, może to przez Czarnobyl?
                                  > A na gapę jeżdżę w ramach protestu przeciwko ukrytym podatkom :)

                                  A jakby tak jakiś kanarek ci wyskoczył to co? Ja tam wolę mieć papiuta i się
                                  wozić:) Poza tym fajną minę mają te kanary, jak mojego papiura czytają:P
                                  Hehe... Co do skoliozy to społeczeństwo się zmienia. Teraz podajże co drugie
                                  dziecko ma krzywy kręgosłup. Ja mam dwułukową (2. stopnia w 3-stopniowej skali)
                                  z rotacją w odcinku piersiowym, i 2 garbikami (odcinek piersiowy i lędźwiowy).
                                  Strasznie brzmi, nie? Tylko brzmi. W rzeczywistości, gdy się nie garbię trudno
                                  jest ten defekt zauważyc:P
                                  • ardjuna Re: Emerytury??? 17.09.04, 00:12
                                    zakrencik napisała:

                                    > A jakby tak jakiś kanarek ci wyskoczył to co?

                                    Wyskakują, taki ich zawód. Kilka razy udało mi się wykpić "na obcokrajowca",
                                    ale w większości wypadków płacę (cóż, każde hobby kosztuje, protest czasem
                                    też :) na szczęście zwykle tylko ok. 50 zł - udowadniając w ten sposób korupcję
                                    pośród omawianych ptaszków :)

                                    > Co do skoliozy to społeczeństwo się zmienia. Teraz podajże co drugie
                                    > dziecko ma krzywy kręgosłup.

                                    Za dużo slęczą przy kompie, zamiast piegać za gałą (czyli piłką).

                                    >Ja mam dwułukową (2. stopnia w 3-stopniowej skali)
                                    > z rotacją w odcinku piersiowym, i 2 garbikami (odcinek piersiowy i
                                    lędźwiowy).

                                    Kurde... Biedne dziecko...

                                    > Strasznie brzmi, nie? Tylko brzmi. W rzeczywistości, gdy się nie garbię
                                    trudno jest ten defekt zauważyc:P

                                    Nie garb się!
                                  • ja22ek Papiur czy papiór? bt. 17.09.04, 08:38
                                    • ardjuna Właściwie dlaczego... z.t. 17.09.04, 09:54
                                      ...miałby być 'papiór'? Jest jakieś logiczne uzasadnienie?
                                      • zakrencik Re: Właściwie dlaczego... z.t. 17.09.04, 09:55
                                        'Papiur' lepiej wygląda, ale 'papiór' jest chyba poprawne, bo się 'ó' na 'e'
                                        wymienia (papiór : papier).
                                        • ardjuna Re: Właściwie dlaczego... z.t. 17.09.04, 09:58
                                          zakrencik napisała:

                                          > 'Papiur' lepiej wygląda, ale 'papiór' jest chyba poprawne, bo się 'ó' na 'e'
                                          > wymienia (papiór : papier).

                                          uuuuuuuuuuuuuuuuups! :P
                                          • zakrencik Re: Właściwie dlaczego... z.t. 17.09.04, 10:01
                                            No i jajco kokochę przerosło:P
                                            • ardjuna Re: Właściwie dlaczego... z.t. 17.09.04, 10:20
                                              zakrencik napisała:

                                              > No i jajco kokochę przerosło:P

                                              Wszak o to walczyli ojce nasze i dziady!
                                              (ale głos w sprawie 'papió/ura' zabiorą Wielcy Językoznawcy; ja tylko
                                              asekurancko rzekłem sobie: uuuuuuuuuuuuups!)
                                              • zakrencik Re: Właściwie dlaczego... z.t. 17.09.04, 10:35
                                                ardjuna napisał:
                                                > Wszak o to walczyli ojce nasze i dziady!
                                                > (ale głos w sprawie 'papió/ura' zabiorą Wielcy Językoznawcy; ja tylko
                                                > asekurancko rzekłem sobie: uuuuuuuuuuuuups!)


                                                Na razie Wielcy Językoznawcy odsypiają wczorajszą robotę tuż po urlopie:P
                                      • ja22ek Re: Właściwie dlaczego... z.t. 17.09.04, 10:35
                                        Tem uzasadnieniem jest przegłos polski, który nam kościel w kościół zmienił. I
                                        rozbier w rozbiór. Ale że ten przegłos jest jeszcze aktywny... nio nio, to się
                                        językoznawcy zdziwią :)

                                        J22

                                        Brawo dla Jajeczka! Eh, Pardon le mot, dla Jajecznicy!
                                        • ardjuna Re: Właściwie dlaczego... z.t. 17.09.04, 10:45
                                          ja22ek napisał:

                                          > Brawo dla Jajeczka! Eh, Pardon le mot, dla Jajecznicy!

                                          Taaaaaa... Konkurencja rośnie młoda... To napawa masochistycznym optymizmem.
                                      • efedra Re: Właściwie dlaczego... z.t. 19.09.04, 00:22
                                        ardjuna napisał:

                                        > ...miałby być 'papiór'? Jest jakieś logiczne uzasadnienie?

                                        Moze Ja22ek sobie skojarzyl z piorem, ktorym sie pisze po papiurze.
                                  • stefan4 Re: Emerytury??? 17.09.04, 09:02
                                    zakrencik:
                                    > Ja mam dwułukową (2. stopnia w 3-stopniowej skali) z rotacją w odcinku
                                    > piersiowym, i 2 garbikami (odcinek piersiowy i lędźwiowy).

                                    Zakrenciku, to nie żadne garbiki, tylko piersi Ci kiełkują! Mam nadzieję, że w
                                    wyniku rotacji w odcinku, żadna z nich nie wyrośnie Ci na plecach.

                                    - Stefan

                                    www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                                    • zakrencik Re: Emerytury??? 17.09.04, 09:23
                                      stefan4 napisał:
                                      > Zakrenciku, to nie żadne garbiki, tylko piersi Ci kiełkują! Mam nadzieję, że
                                      >w wyniku rotacji w odcinku, żadna z nich nie wyrośnie Ci na plecach.

                                      Ale śmieszne. Stefanku, mam 16:P Trudno chyba, żeby mi cycki w odcinku
                                      lędźwiowym rosły, nie? I do tego na plecach:P
                                      • ja22ek Re: Emerytury??? 17.09.04, 09:46
                                        Medycyna notuje różne wypadki... A sama piszesz, że jeden garbik na odcinku
                                        piersiowym, więc Stefan słusznie mógł podejrzewać :)

                                        J22
                                        • zakrencik Re: Emerytury??? 17.09.04, 09:56
                                          Ale z tyłu! Cyce są z przodu:P
                                          • ja22ek Re: Emerytury??? 17.09.04, 10:02
                                            Najważniejsze ,że są ;) J22
                                            • zakrencik Re: Emerytury??? 17.09.04, 10:03
                                              Facet.......................:P
    • zakrencik A pani Ekspert nie rozstrzygnie??? 17.09.04, 09:34
      Mam niedługo gramatykę i chciałabym wiedzieć, czy warto się o to kłócić z
      nauczycielką...
      • ja22ek Re: A pani Ekspert nie rozstrzygnie??? 17.09.04, 09:44
        No, jeszcze nie wierzy! Jajo od kur chce być mądrzejsze!

        Pani Ekspert nic Ci tu nie pomoże... A ja Ci mówię, że lepiej siedź cicho, bo
        znowu glana zaliczysz.

        Serdeczności,
        J22
      • ardjuna Re: A pani Ekspert nie rozstrzygnie??? 17.09.04, 09:52
        zakrencik napisała:

        > Mam niedługo gramatykę i chciałabym wiedzieć, czy warto się o to kłócić z
        > nauczycielką...

        Nie siedź cicho! Broń swojej tezy! Co tam jeden glan więcej czy mniej! Bunt
        jest motorem postępu! Niedaleko zajdą ci, co cicho siedzą! Pod miedzą! Amen!
        • zakrencik Re: A pani Ekspert nie rozstrzygnie??? 17.09.04, 10:00
          To, czy mam się kłucić było tylko pytaniem retorycznym, bo tak, czy siak będe
          się z nią kłucić! W końcu nie ma prawa postawić mi laski za to, że chcę wiedzy!
          Jednakowoż muszę być przygotowana, bo może się na mnie mścić:P A teraz mamy
          głupi dział o znakach:/ Ja wolę te wszystkie semantyki, składnie itp. Właściwie
          nie mam nic do stracenia bo już i tak sie na mnie kobita uwzięła. Nie powiem,
          co ona wyprawia na lekcjach i jakie ma humory, bo to jest poniżej krytyki
          poprostu!
          • ardjuna Re: A pani Ekspert nie rozstrzygnie??? 17.09.04, 10:17
            zakrencik napisała:

            > To, czy mam się kłucić było tylko pytaniem retorycznym, bo tak, czy siak będe
            > się z nią kłucić!

            Hm, a właściwie dlaczego mielibyśmy pisać, jak każą słowniki, 'kłócić', a
            nie 'kłucic'? Zygoto, budzisz egzystencjalne wątpy w mych wątpiach...

            > W końcu nie ma prawa postawić mi laski

            To fakt bezsporny. Choćby z biologicznego.... eeeeeeee, sorcia, zapomnioałm,
            ześ Młodzież :\

            > Jednakowoż muszę być przygotowana, bo może się na mnie mścić:P

            > Powiadali starozytni Włosi: zemsta jest rozkoszą bogów i nauczycieli!

            > A teraz mamy głupi dział o znakach:/ Ja wolę te wszystkie semantyki, składnie
            itp.

            Semiologia jest nauką nader pożyteczną....

            > Właściwie
            > nie mam nic do stracenia bo już i tak sie na mnie kobita uwzięła.

            Nie mając nic do stracenia, człowiek czuje sie wolnym! (Ale czy naprawdę nie
            masz???) hehe

            • zakrencik Re: A pani Ekspert nie rozstrzygnie??? 17.09.04, 10:39
              ardjuna napisał:
              > Hm, a właściwie dlaczego mielibyśmy pisać, jak każą słowniki, 'kłócić', a
              > nie 'kłucic'? Zygoto, budzisz egzystencjalne wątpy w mych wątpiach...

              'Kłucić' jakoś bardziej mi się potoba:)

              > > W końcu nie ma prawa postawić mi laski
              > To fakt bezsporny. Choćby z biologicznego.... eeeeeeee, sorcia, zapomnioałm,
              > ześ Młodzież :\

              Młodzież w dzisiejszych czasach bardzo mądra jest:P

              > Powiadali starozytni Włosi: zemsta jest rozkoszą bogów i nauczycieli!

              Wiem coś o tym...

              > Semiologia jest nauką nader pożyteczną....

              Ale po co wkuwać definicji znaku, robić tabelki z podziałem znaków na
              poszczególne typy itp.??? Straszne to!

              > Nie mając nic do stracenia, człowiek czuje sie wolnym! (Ale czy naprawdę nie
              > masz???) hehe

              Oj nie mam! Żebyś ty wiedział, jaka ta nauczycielka jest... Drze się kobieta,
              że ma się nogi pod ławka wyprostowane, a nei zgięte, że nie ma się
              przygotowanego długopisu do przepisywania z tablicy i szuka się go 3 sekundy w
              piórniku...
              • ardjuna Re: A pani Ekspert nie rozstrzygnie??? 17.09.04, 10:51
                zakrencik napisała:

                > 'Kłucić' jakoś bardziej mi się potoba:)

                Może podświadomie wyczuwasz, ze słowo to ma coś wspólnego z 'kłuć'... Kolejny
                wielki krok w dziedzinie enymologii (i entomologii też).

                > Młodzież w dzisiejszych czasach bardzo mądra jest:P

                Czasem nawet przemądrz... e tego, przemądra!

                > Ale po co wkuwać definicji znaku, robić tabelki z podziałem znaków na
                > poszczególne typy itp.??? Straszne to!

                Wkuwaj, wkuwaj, Eco też wkuwał, a potem się stał sławnym pisarzem. Może kiedyś
                napiszesz jakieś "Imię Zakrencika".

                > Oj nie mam! Żebyś ty wiedział, jaka ta nauczycielka jest... Drze się kobieta,
                > że ma się nogi pod ławka wyprostowane, a nei zgięte, że nie ma się
                > przygotowanego długopisu do przepisywania z tablicy i szuka się go 3 sekundy
                w
                > piórniku...

                Weź wzgląd na przemiany biologiczne zachodzące we wnetrzu tej pani - skoro juz
                o biologii mowa ;) I staraj sie zrozumieć... Ciebie tez to kiedyś czeka :P
                • zakrencik Re: A pani Ekspert nie rozstrzygnie??? 17.09.04, 11:07
                  ardjuna napisał:

                  > Może podświadomie wyczuwasz, ze słowo to ma coś wspólnego z 'kłuć'... Kolejny
                  > wielki krok w dziedzinie enymologii (i entomologii też).

                  Chyba etymologii:P

                  > Czasem nawet przemądrz... e tego, przemądra!

                  Zgadzam się z ostatnim wyrazem:P

                  > Wkuwaj, wkuwaj, Eco też wkuwał, a potem się stał sławnym pisarzem. Może
                  kiedyś
                  > napiszesz jakieś "Imię Zakrencika".

                  Proszę bardzo. Imię Zakrencika: Magda:P Piekne, nieprawdaż?:P

                  > Weź wzgląd na przemiany biologiczne zachodzące we wnetrzu tej pani - skoro
                  >juz o biologii mowa ;) I staraj sie zrozumieć... Ciebie tez to kiedyś czeka :P

                  Fakt przemiany sa już w dość zaawansowanym stadium zarówno wewnątrz, jak i na
                  zewnątrz:) Jednak to jej chyba nie usprawiedliwia...:)
                  • ardjuna Re: A pani Ekspert nie rozstrzygnie??? 17.09.04, 11:31
                    zakrencik napisała:

                    > Chyba etymologii:P

                    Wiedziałem, że się czepisz, złośliwa Zygoto. Niemcy nazywają to
                    Flüchtigkeitsfehler.

                    > Proszę bardzo. Imię Zakrencika: Magda:P Piekne, nieprawdaż?:P

                    Taaa... biblijne takie. Też mam biblijne: Krzysztof. Nice to meet U.

                    > Fakt przemiany sa już w dość zaawansowanym stadium zarówno wewnątrz, jak i na
                    > zewnątrz:) Jednak to jej chyba nie usprawiedliwia...:)

                    Ja się tam nauczyciel/kom nie dziwię. Każdy/a dostaje świra po paru latach
                    belfrzenia. Dlatego nie jestem (już) nauczycielem. Ale czy zdołałem uniknąć
                    świra, nie jestem pewien :\
                    • zakrencik Re: A pani Ekspert nie rozstrzygnie??? 17.09.04, 12:01
                      ardjuna napisał:

                      > Wiedziałem, że się czepisz, złośliwa Zygoto. Niemcy nazywają to
                      > Flüchtigkeitsfehler.

                      Eeeee... co takiego? Ja tam niemeickiego nie lubie i się na niego nie uczę:P

                      > Taaa... biblijne takie. Też mam biblijne: Krzysztof. Nice to meet U.

                      Nice 2 meet u 2:) Imię ładne, ale źle mi się kojarzy. Z naczycielem od angola...

                      > Każdy/a dostaje świra po paru latach belfrzenia.

                      Ona uczy już 20 lat:P
                      • ardjuna Re: A pani Ekspert nie rozstrzygnie??? 17.09.04, 12:24
                        1. 'Błąd będący wynikiem pośpiechu'
                        2. Ciesz się, że Cię niemieckiego nie uczyłem - jeszcze gorzej by Ci sie
                        kojarzyło :))))
                        3. Po dwudziestu latach nauczania Tworki powinny być obowiązkowe.
                        (A propos - czy istnieje jeszcze słynny zakład w Tworkach?)
                        • zakrencik Re: A pani Ekspert nie rozstrzygnie??? 17.09.04, 12:29
                          ardjuna napisał:

                          > 1. 'Błąd będący wynikiem pośpiechu'

                          Tak, jak z moimi ortami:P

                          > 2. Ciesz się, że Cię niemieckiego nie uczyłem - jeszcze gorzej by Ci sie
                          > kojarzyło :))))

                          Cieszę, cieszę:P

                          > 3. Po dwudziestu latach nauczania Tworki powinny być obowiązkowe.
                          > (A propos - czy istnieje jeszcze słynny zakład w Tworkach?)

                          A bo ja wiem???
    • zakrencik Pani Ekspert! Robota czeka! 18.09.04, 23:39
      Gramatykę mam we wtorek, więc miło by było wiedzieć conieco ów temat...:)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka