Dodaj do ulubionych

cudzysłów

28.07.03, 10:31
Mówi się "w cudzysłowiu" czy "w cudzysłowie"?
Ta druga forma według mnie brzmi dziwnie, ale w Wordzie to pierwsza jest
podkreślona na czerwono.
Obserwuj wątek
    • stefan4 Re: cudzysłów 28.07.03, 10:54
      deczi:
      > Ta druga forma według mnie brzmi dziwnie, ale w Wordzie to pierwsza jest
      > podkreślona na czerwono.

      Word jest produktem komercyjnym robionym (jak to produkt komercyjny) w pośpiechu
      i na termin. Na szczęście te jego bezsensowne podkreślenia nie drukują się w
      gotowym dokumencie, więc można je olewać.

      - Stefan
        • stefan4 Łerd. 28.07.03, 12:08
          arana:
          > Dlaczego sugerujesz ( bo tak zrozumialam Twój apel do suwerennego traktowania
          > Worda) taka brzydka forme?

          Oświadczam wszem i wobec, że nie mam zdania na temat cudzysł... tego co
          wiecie, natomiast z całą stanowczością protestuję przeciwko używaniu Worda
          jako argumentu na cokolwiek prócz tego, że produkty rąk ludzkich bywają
          zawodne.

          Niektóre nawet jeszcze bardziej niż inne.

          - Stefan
          • arana Re: Łerd. 28.07.03, 12:57
            stefan4 napisał:

            > Oświadczam wszem i wobec, że nie mam zdania na temat cudzysł... tego co
            > wiecie, natomiast z całą stanowczością protestuję przeciwko używaniu Worda
            > jako argumentu na cokolwiek prócz tego, że produkty rąk ludzkich bywają
            > zawodne.
            >
            > Niektóre nawet jeszcze bardziej niż inne.
            >
            > - Stefan

            Przyjmuje oswiadczenie i skladam swoje:
            Ja tez jestem po stronie czlowieka! :)
        • arana Re: cudzysłów 28.07.03, 11:15
          deczi napisała:

          > Rozumiem, że w takim razie pierwsza forma - "w cudzysłowiu" - jest poprawna?

          No. prosze, Stefanie...a nie mówilam?

          • deczi Re: cudzysłów 28.07.03, 11:23
            Wybacz, ale dla mnie to "w cudzysłowie" brzmi brzydko. Jeśli jednak jest
            poprawne, to DLACZEGO? Czy "cudzysłów" nie odmienia się jak "ołów"?
            D.
            • arana Re: cudzysłów 28.07.03, 11:39
              deczi napisała:

              > Wybacz, ale dla mnie to "w cudzysłowie" brzmi brzydko. Jeśli jednak jest
              > poprawne, to DLACZEGO? Czy "cudzysłów" nie odmienia się jak "ołów"?
              > D.

              Brzydkie albo ladne, bo tak wyuczone w dziecinstwie.
              A co do fachowych wyjasnien, to musisz poczekac na Jazzka albo na Stefana.
              Pewnie niedlugo tu wpadna. Ja lubie tylko wariacje na temat...
              Pozdrowienia.
              • deczi Re: cudzysłów 28.07.03, 14:45
                arana napisała:

                >
                > Brzydkie albo ladne, bo tak wyuczone w dziecinstwie.
                > A co do fachowych wyjasnien, to musisz poczekac na Jazzka albo na Stefana.
                > Pewnie niedlugo tu wpadna. Ja lubie tylko wariacje na temat...
                > Pozdrowienia.

                W dzieciństwie miałam inne rzeczy do roboty niż zajmowanie sie cudzysłowiem ;-)
                A tak poważnie, to dobrze pamiętam, że nauczycielki w podstawówce mówiły
                różnie i wtedy też miałam wątpliwości co do tego słowa.
                D.
        • arana Re: cudzysłów 28.07.03, 11:22
          deczi napisała:

          > Rozumiem, że w takim razie pierwsza forma - "w cudzysłowiu" - jest poprawna?

          Jeszcze PS

          Word ma racje,a Stefan jest po prostu za wolnoscia wypowiedzi.
    • jacklosi Re: cudzysłów 28.07.03, 11:50
      Z tego co wiem, to w cudzysłowie. Dla mnie w cudzysłowiu brzmi dziwnie. Ale
      dlaczego w cudzysłowie, to nie wiem. Pewnie to "w" na końcu jest twarde, jak w
      parowie a nie miękkie, jak w ołowiu, np., ale dlaczego jest twarde? Gdyby było
      miękkie, w liczbie mnogiej byłyby cudzysłowia, a są ewidentnie cudzysłowy.
      • arana Re: cudzysłów 28.07.03, 11:59
        jacklosi napisał:

        > Z tego co wiem, to w cudzysłowie. Dla mnie w cudzysłowiu brzmi dziwnie. Ale
        > dlaczego w cudzysłowie, to nie wiem. Pewnie to "w" na końcu jest twarde, jak
        w
        > parowie a nie miękkie, jak w ołowiu, np., ale dlaczego jest twarde? Gdyby
        było
        > miękkie, w liczbie mnogiej byłyby cudzysłowia, a są ewidentnie cudzysłowy.

        Moze to czesta w naszym jezyku niekonsekwencja albo wplyw innych deklinacji?
        Alu! Co na to google?
      • deczi Re: cudzysłów 28.07.03, 14:47
        jacklosi napisał:

        > Z tego co wiem, to w cudzysłowie. Dla mnie w cudzysłowiu brzmi dziwnie. Ale
        > dlaczego w cudzysłowie, to nie wiem. Pewnie to "w" na końcu jest twarde, jak
        w
        > parowie a nie miękkie, jak w ołowiu, np., ale dlaczego jest twarde? Gdyby
        było
        > miękkie, w liczbie mnogiej byłyby cudzysłowia, a są ewidentnie cudzysłowy.

        Dziękuję, przekonał mnie ten parów. Prawie.
        D.
    • zbigniew_ Re: cudzysłów 29.07.03, 10:16
      Gógl rejestruje formę "cudzysłówie" ponad dwa razy częściej niż "cudzysłowiu".
      Pleniąca sie niewłaściwa odmiana "cudzysłowiu" bierze się moim zdaniem z
      niezwykle częstym jej uzywaniem w środkach masowej komunikacji, często u ludzi
      teoretycznie wykształconych.
      Moją prywatna teorią jest podobieństwo i kalkowanie odmiany "przysłowia" -
      "cudzysłowia" "przysłowiu"-"cudzysłowiu".
      • maybeline Re: cudzysłów 04.08.03, 16:01
        "Cudzysłów" to przecież jest dla podkreślenia, że to są cudze słowa, to na mój
        rozum jak "w jednym słowie" to i w "cudzysłowie". ..Hmm, ale z drugiej strony
        mówi się "cudzysłowu", a nie "cudzysłowa". Eeee, zgłupiałam :p
    • kakaduo W cudzym słowie 19.08.03, 22:11
      deczi napisała:

      > Mówi się "w cudzysłowiu" czy "w cudzysłowie"?
      > Ta druga forma według mnie brzmi dziwnie, ale w Wordzie to pierwsza jest
      > podkreślona na czerwono.

      Jedyną poprawną formą jest "w cudzysłowie". Nagminny błąd to "w cudzysłowiu".
      Taka, a nie inna forma pochodzi od zlepku słów: "w cudzym słowie".
      belfer od polskiego
      • stefan4 Re: W cudzym słowie 20.08.03, 00:09
        kakaduo:
        > Jedyną poprawną formą jest "w cudzysłowie". Nagminny błąd to "w cudzysłowiu".
        > Taka, a nie inna forma pochodzi od zlepku słów: "w cudzym słowie".

        Kiepski argument. W ten sam sposób możnaby uzasadnić poprawność formy
        ,,dziewczyna jasnewłosy i błękitneoczy'' zamiast ,,dziewczyna jasnowłosa i
        błękitnooka''. W zlepku słowa wyzbywają się własnej indywidualności i zmieniają
        końcówki.

        Możnaby więc argumentować za ,,nie znajdziesz prawdy w cudzym słowie'' (od
        ,,cudze słowo'') ale ,,umieść ten wyraz w cudzysłowiu'' (od ,,cudzysłów'', tak
        jak ,,księżyc w nowiu'').

        Osobiście skłaniałbym się raczej do ,,w cudzysłowie'', ale nie przez cudze
        słowa, tylko przez ,,imiesłów''.

        - Stefan
        • kakaduo Re: W cudzym słowie 20.08.03, 10:01
          stefan4 napisał:

          > kakaduo:
          > > Jedyną poprawną formą jest "w cudzysłowie". Nagminny błąd to "w cudzysłowi
          > u".
          > > Taka, a nie inna forma pochodzi od zlepku słów: "w cudzym słowie".
          >
          > Kiepski argument. W ten sam sposób możnaby uzasadnić poprawność formy
          > ,,dziewczyna jasnewłosy i błękitneoczy'' zamiast ,,dziewczyna jasnowłosa i
          > błękitnooka''. W zlepku słowa wyzbywają się własnej indywidualności i
          zmieniaj
          > ą
          > końcówki.
          >
          > Możnaby więc argumentować za ,,nie znajdziesz prawdy w cudzym słowie'' (od
          > ,,cudze słowo'') ale ,,umieść ten wyraz w cudzysłowiu'' (od ,,cudzysłów'', tak
          > jak ,,księżyc w nowiu'').
          >
          > Osobiście skłaniałbym się raczej do ,,w cudzysłowie'', ale nie przez cudze
          > słowa, tylko przez ,,imiesłów''.
          >
          > - Stefan

          Z jasnowłosą czy błękitnooką niezbyt to trafny przykład, ponieważ mamy tu do
          czynienia z przymiotnkiem (jaka? - jasnowłosa).
          Porównanie do "nowiu" też nietrafne, ponieważ to słowo jest z innej grupy
          fleksyjnej ("nów" kończy się na spółgłoskę, a "słowo" na samogłoskę -
          odmieniają się więc zupełnie inaczej: w nowiu, w słowie; stąd taka własnie
          końcówka "w cudzysłowie" - w czym?-narzędnik-w słowie cudzym).

          belfer od polskiego
          • stefan4 Re: W cudzym słowie 20.08.03, 12:04
            kakaduo:
            > ("nów" kończy się na spółgłoskę, a "słowo" na samogłoskę - odmieniają się więc
            > zupełnie inaczej: w nowiu, w słowie; stąd taka własnie końcówka "w
            > cudzysłowie" - w czym?-narzędnik-w słowie cudzym).

            Po pierwsze nie narzędnik tylko miejscownik.

            Poza tym nie mówimy o odmianie rzeczownika ,,słowo'' tylko rzeczownika
            ,,cudzysłów''. Kończy się na głoskę ,,w'', która przynajmniej w mojej
            podstawówce uchodziła za spółgłoskę, chociaż z zainteresowaniem wysłucham sądu
            przeciwnego i jego uzasadnienia.

            Właściwymi analogiami są inne rzeczowniki męskie kończące się na ,,-ów'' takie
            jak ,,nów'', ,,parów'', ,,Kraków'', ,,ołów''. Wadą tych analogii jest ich
            nadwojebabkowrózebność: czasem miejscownik kończy się na ,,-owiu'' a czsem na
            ,,-owie''.

            Dlatego podałem przykład ,,imiesłów'' zbudowany tak samo jak inkryminowany
            ,,cudzysłów'' i kończący się w miejscowniku na ,,-owie''.

            Konkluzję osiągnąłem więc taką samą jak Ty, ale na słuszniejszej drodze.

            > belfer od polskiego

            Też w pewnym sensie belfer, ale od kompletnie czego innego

            - Stefan
      • ja22ek Re: W cudzym słowie 20.08.03, 11:06
        kakaduo napisał:

        > Jedyną poprawną formą jest "w cudzysłowie". Nagminny błąd to "w cudzysłowiu".
        > Taka, a nie inna forma pochodzi od zlepku słów: "w cudzym słowie".

        Hmm... ależ mamy porządny mianownik 'cudzysłów'! Nic zlepkiem tłumaczyć tu nie
        trzeba.

        Błąd (?) może wynikać z przypisania słowa 'cudzysłów' do wzorca odmiany
        miękkiej:
        cudzysłów - cudzysłów'
        cudzysłowu - cudzysłowia
        itd.

        Podobna oboczność występuje w odmianie rzeczownika 'ostrów', ale jakoś nikt tu
        o błędach nie mówi:
        ta ostrów (mazowsze) ten ostrów' (Poznań) ten ostrów (Wrocław)
        tej ostrowi ........ tego ostrowia ...... tego ostrowu

        Nawiasem mówiąc, w dzisiejszej polszczyźnie omawiane słowo musiałoby zostać
        utworzone jako 'cudzosłów'.

        Pozzdrawiam
        Jazzek

        PS. Powoływanie się na słowo 'słowo' przy usprawiedliwianiu odmiany 'w
        cudzysłowie' nasuwa podejrzenia o nieznajomość słowa 'cudzysłów'...
        • teresa.kruszona Re: W cudzym słowie 22.08.03, 01:33
          Rzeczownik cudzysłów odmienia się według IV grupy deklinacyjnej właściwej dla
          rzeczowników rodzaju męskiego zakończonych w mianowniku liczby pojedynczej na
          spółgłoski twarde (b, d, f, ł, m, n, p, r, s, t, w, z): cudzysłowu,
          cudzysłowie, cudzysłowem.
        • jacklosi Re: W cudzym słowie 22.08.03, 10:47
          ja22ek napisał:

          > Podobna oboczność występuje w odmianie rzeczownika 'ostrów', ale jakoś nikt
          tu
          > o błędach nie mówi:
          > ta ostrów (mazowsze) ten ostrów' (Poznań) ten ostrów (Wrocław)
          > tej ostrowi ........ tego ostrowia ...... tego ostrowu
          >
          Czy to aby nie odwrotnie? Mnie wychodzi na to, że to Ostrów' Mazowiecka jest
          miękka, a Ostrów Wielkopolski twardy. Lepiej to porównać z innymi spółgłoskami,
          które zachowały miękkość wszędzie, np. żeńska goleń, Ostrów', dopełniacz
          goleni, Ostrowi, męski kran, Ostrów, dopełniacz kranu, Ostrowu.
          Ale teraz zauważyłem, że Ostrów ma trzy przypadki: miękka żeńska Ostrów
          Mazowiecka, miękki męski Ostrów Wielkopolski i ten trzeci twardy Ostrów we
          Wrocławiu? To zrobiło się już zbyt skomplikowane. Czyli w miejscowniku: w
          Ostrowi, w Ostrowiu, w Ostrowie.
          Ale Mazowiecka jest jednak miękka! Bo chyba nie ma żeńskich twardych?
          Porąbane!
          Dziękuję za uwagę, co złego to nie ja.
          JK
          • stefan4 Re: W cudzym słowie 22.08.03, 11:46
            jacklosi:
            > Ale Mazowiecka jest jednak miękka! Bo chyba nie ma żeńskich twardych?

            Twardych żeńskich czego? Rzeczowników kończących się na twardą spółgłoskę? Nie
            bardzo wiem, co rozumiesz przez twardą, skoro ,,w'' nie jest twarde. Więc
            ,,krew'', ,,brew'' i ,,żagiew'' też kończą się miękko?

            Noc, pomoc
            • ja22ek Re: W cudzym słowie 22.08.03, 12:41
              stefan4 napisał:

              > jacklosi:
              > > Ale Mazowiecka jest jednak miękka! Bo chyba nie ma żeńskich twardych?
              >
              >Twardych żeńskich czego? Rzeczowników kończących się na twardą spółgłoskę?
              >Nie bardzo wiem, co rozumiesz przez twardą, skoro ,,w'' nie jest twarde. Więc
              >,,krew'', ,,brew'' i ,,żagiew'' też kończą się miękko?

              Tu językoznawcy mówią o historycznie miękkich spółgłoskach, do któych zaliczają
              się nie tylko cz, dż, sz, rz, ż, ale i l, b, p, w. W żeńskich rzeczownikach
              rodzimych zakończonych na spółgłoskę była ona miękka. I dalej, gdyby nie była
              miękka, to rzeczownik byłby rodzaju męskiego. Miękka dawniej stal należy wciąż
              do rodzaju żeńskiego, a twardy obecnie nowotwór Mostostal do męskiego.

              Miękkie męskie to z kolei gołąb, drop i gdzieniegdzie ostrów. Kiedyś tą
              miękkość nawet zaznaczano kreseczką (jeszcze w elementarzu Komisji Edukacji
              Narodowej je mamy). Teraz nie zaznaczamy i mamy za to kłopoty.
              • stefan4 Re: W cudzym słowie 22.08.03, 13:08
                ja22ek:
                > Tu językoznawcy mówią o historycznie miękkich spółgłoskach, do któych
                > zaliczają się nie tylko cz, dż, sz, rz, ż, ale i l, b, p, w.

                A więc ,,nocy'' i ,,pomocy'' nie ma na Twojej liście. Tylko że ten język
                rosyjski...

                > Miękka dawniej stal należy wciąż do rodzaju żeńskiego

                Podobnie ,,dal''. A ,,bal'' i ,,ból'' są twarde? Rosyjska ,,bol' '' jest za to
                i miękka i żeńska. Czy dlatego bardziej boli?

                - Stefan
                  • stefan4 Re: W cudzym słowie 22.08.03, 14:59
                    ja22ek:
                    > C też.

                    No to ja już nic nie rozumiem. Chyba ucieknę z domu i zostanę zbójcą
                    bieszczadzkim. Jeśli końcowe ,,c'' jest historycznie miękkie, to dlaczego
                    dopełniacz od ,,noc'' nie brzmi ,,noci'' (tak jak od ,,nać''), albo chociaż
                    ,,noczy''? Myślałem, że to jest właśnie to odróżnienie: ,,l'' w ,,dali'' jest
                    historycznie miękkie i dlatego w dopełniaczu mamy dzisiaj miękkość; a w ,,dole''
                    jest historycznie twarde i dlatego w dopełniaczu mamy dzisiaj twardość.

                    Właściwie to mam podobne zastrzeżenie do miękkości ,,kradzieży''
                    • ja22ek Re: W cudzym słowie 22.08.03, 15:17
                      Zbójcy bieszczadzcy mieli niezłe życie, bo brali pracę na umowę-zlecenie. Jak
                      Polacy im zlecali, to rabowali Wołochów. A jak Wołosi zlecali, to łupili
                      Polaków. W ten sposób zawsze wychodzili na swoje. Może i dobry to sposób na
                      życie.

                      Miękkość, w tym historyczną, rozpoznaje się po wzorcu odmiany:

                      Twarda: noga nogi nodze nogę... nogi
                      Miękka: noc nocy nocy noc.... noce

                      Mniej wyraźna różnica jest w rodzaju męskim:
                      Twarda: głąb głąba głąbowi głąba... głąby
                      Miękka: gołąb gołębia gołębiowi gołębia... gołębie

                      Bartolini Bartłomiej, mamma mia, do usług!
                      Opsz... Ty jako beztelewizorny nie pojmujesz tego grepsu... :(

                      Wobec czego pozdrawiam tradycyjnie
                      Jazzek
                      • stefan4 Re: W cudzym słowie 22.08.03, 17:09
                        ja22ek:
                        > Zbójcy bieszczadzcy mieli niezłe życie, bo brali pracę na umowę-zlecenie. Jak
                        > Polacy im zlecali, to rabowali Wołochów. A jak Wołosi zlecali, to łupili
                        > Polaków. W ten sposób zawsze wychodzili na swoje. Może i dobry to sposób na
                        > życie.

                        Ale akwizycja zleceń niezbyt bezpieczna:
                        ,,
                        • ja22ek Re: W cudzym słowie 25.08.03, 12:12
                          stefan4 napisał:

                          > Ale akwizycja zleceń niezbyt bezpieczna:

                          A gdzie tam, przecie w pismie powiedziano, aby ręke karać, a nie ślepy miecz!

                          >Aha, Joasia, Joasi, Joasi
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka